modliszka84 Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 [SIZE=2]Spot - mały biały piesek , ma ok 3 lat, a w schronisku jest już od roku... Jest psem wyjątkowym - jego sierść ma zupełnie inną strukturę niż u pozostałych psów. Pomimo tak długiego czasu spędzonego w okropnych warunkach, jest wciąż śnieżnobiały i czysty. Sierść nie jest skołtuniona ani zaniedbana, a nikt o niego przecież tutaj nie dba... Spot to spokojny i grzeczny psiak, który dobrze dogaduje się z pozostałymi mieszkańcami swojego boksu. Widać jednak, że człowiek musiał mu wyrządzić wiele krzywdy w życiu, ponieważ jest bardzo nieufny i boi się. Widać, że chciałby podejść, że chciałby zaufać ale się boi. Dla Spota pojawiła się ogromna szansa. Jest domek, który zapewnia że będzie czekać na niego. Niestety w tej chwili Spot nie nadaje się do adopcji, ucieka od ludzi, nie da się zapiąć na smycz. Dziś podczas wyciągania z boksu na pętli, rozerwał sobie dziąsło, więc... jego snieżnobiała sierść została zakrwawiona, wygląda fatalnie :-( Dziś byli u Spota zainteresowani ludzie, nie przerazili się jego wyglądem i zachowaniem, co więcej chcą go adoptować :) Problem jest w tym, że Spot zamieszkałby z samotną straszą panią. Spot potrzebuje teraz socjalizacji, bo w tym stanie nie może trafić do starszej osoby, bo mogłaby sobie ona z nim nie poradzić po prostu. Trzeba go nauczyć, że człowiek nie jest zły. Potrzebny jest tymczas dla Spota-np. na tydzień u kogoś kto z nim popracuje. W schronisku niestety potrwa to ze 3 razy dłużej, bo Spot jest przerażony... Pomóżmy mu wrócić do normalności. Spot nie przejawia agresji. To jest dla niego wielka szansa! Jest od roku w schronisku i nigdy nikt nawet nie zapytał o niego... tel 793 046 770 Quote
GameBoy Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 dostalam od Was PW jak nie gania kotow, ale to musi byc sprawdzone to ja moge go wziac, tyle, ze max na 7 dni, bo w sobote popoludniu wyjezdzam z TZ na swieta z kocia chorda i nie mam jak wziac, tam gdzie jade, doroslego psa...poprostu pies moich rodzicow moglby mu zrobic krzywde:oops: pozatym myslicie, ze 7 dni wystarczy na to, zeby dorosly przerazony pies zaufal czlowiekowi? Quote
kasia14 Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 modliszko co ty na to? nie wiem czy wystarczy, nie znam się aż tak na psiej psychice, ale może chociaż trochę zaufa i resztę przyzwyczai się u tej pani? nie wiem...:roll: Quote
GameBoy Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 tylko, ze to jest tez kwestia transportu niestety nie znam nikogo stamtad kto moglby wam pomoc :roll: a u mnie moglby byc max do piatku wieczor Quote
beka Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Witam, ja też dostałam pw. Niestety w przyszłym tyg biorę onka z nużycą a mam jeszcze jeden tymczas w domu (już 3 misiące ) .... ale będę pytać Quote
modliszka84 Posted December 14, 2007 Author Posted December 14, 2007 Aha, no i chodzi właściwie o Pabianice/Łódź i okolice... Quote
modliszka84 Posted December 14, 2007 Author Posted December 14, 2007 no bo zawsze jest problem z transportem.. :roll: a tu musiałby być podwójny, czyli na tymczas i potem z tymczasu... Quote
terra Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Również dostałam pw. Do mnie na tymczas, sam wprowadził się Biskwit, prawie taki jak Spot tylko złoty, a prawdopodobnie wywalony przez kogoś z auta. Szkoda, że nie mogę pomóc dając dt. Quote
kasia14 Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Kto może dać dt dla Spota z okolic Łodzi? Quote
ewatonieja Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 porozyłam mejlem zapytanie ale nic mi do głowy nie przychodzi,ja niestety nie mieszkam u siebie :( Quote
ada_1994 Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Biedny Spot... Mam nadzieję, że ktoś może go wziąć na tymczas. Quote
rita60 Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Dostałam PW,sorry ale ja nie moge,mam chorego meza,ktorym sie opiekuje i psa,ktory nie toleruje innych psow,a taka atmosfera pewnie nie sprzyja Spotowi:-(on potrzebuje duzo spokoju i czasu,aby sie oswoic z człowiekiem:roll:/bede pytała/ Quote
GameBoy Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 w gore Spocik moze ktos ci pomoze :roll: Quote
GameBoy Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 szkoda byloby gdyby domek sie zmarnowal... ale teraz okres niedobry i na adopcje i na branie na tymczas..ludzie na swieta beda wyjezdzali Quote
modliszka84 Posted December 15, 2007 Author Posted December 15, 2007 Chyba niepotrzebnie narobiłam paniki :oops: Ale kolejny dowód na to, jak strasznie środowisko wpływa na zachowanie psa. Spot jest teraz w osobnym boksie... Dzisiaj pozwolił sie pogłaskać, ba, nawet sam się dopraszał. Smyczy się trochę boi, ale na hasło "spacerek": się ożywił i potem sam stał przy furtce żeby wyjśc. No i tak byliśmy ze Spotem na spacerku, więc pierwsze lody przełamane :multi: Myślę, że tymczas nie będzie potrzebny, a na początku przyszłego tygodnia Spot pojedzie do swojego domku stałego :lol: Quote
terra Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 Tak się cieszę, że jednak się udało i piesek ma szansę na dom. Quote
ada_1994 Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 To wspaniała wiadomość. Mam nadzieję, że nikt się nie rozmyśli i weźmie Spota. Quote
aneta_zyleta Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 ada_1994 napisał(a):To wspaniała wiadomość. Mam nadzieję, że nikt się nie rozmyśli i weźmie Spota. racja racja Ada ale dobrze ze Spot chociaz troche przestaje sie bac:lol: Quote
kasia14 Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 modliszko czy już coś wiadomo? Kiedy Spot będzie się grzał w ciepłym mieszkaniu?;) Quote
modliszka84 Posted December 17, 2007 Author Posted December 17, 2007 kasia14 napisał(a):modliszko czy już coś wiadomo? Kiedy Spot będzie się grzał w ciepłym mieszkaniu?;) już grzeje :cool3: Wieczorem zadzwonię, narazie nie chcę się narzucać. Ale Spot pojechał do domu ok 13, nie było mnie przy tym bo musiałam być na uczelni. Dzisiaj rano jeszcze podjechałam do niego do schroniska, biedactwo potrafi dać łapkę, siadać i prosić ;) Sadowił się koło mnie, żeby go głaskać, stał przy furtce, żeby wyjśc na spacerek, a gdy wyszłam bez niego, to szczekał na mnie, że go zostawiłam ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.