Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

NERO to 6-letni pies do oddania w dobre ręce. Jest mixem owczarka niemieckiego. Jest dużym, spokojnym i zrównoważonym psem, waży ok 42 kg.
Był bardzo pobity, :-( pogryziony,:-( miał odmę podskórną. Kilka miesięcy temu miał połamane nogi, które niezbyt dobrze mu się zrosły i trochę utyka. Jednak nie przeszkadza mu to w normalnym poruszaniu się. Może mieszkać w bloku i w domu z ogrodem.:lol:
Toleruje koty. Ładnie chodzi na smyczy i potrafi jeździć samochodem. Spokojnie zachowuje się w tłumie ludzi, otwiera drzwi z klamek.
Nero to naprawdę prawdziwy psi opiekun i przyjaciel. Jest bardzo posłuszny, ale boi się strzałów, huków, burzy, itp. :shake:

Warunkiem wydania psa jest podpisanie umowy adopcyjnej.

Może chociaż tymczas??:roll:

Kontakt w sprawie adopcji:
Tel. 0 601-300-726 lub 0 606-283-545



  • Replies 50
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Nero bidulek... :shake: całe Święta przesiedział w hoteliku pod Warszawą, zamiast w soim cieplutkim domku...:-( nikt nawet nie zadzwonił w jego sprawie?! :crazyeye:
Neruś robi się coraz ładniejszy i weselszy. To byłby dobry, czuły i delikatny przyjaciel - ODDA całe swoje psie serce temu kto podaruje mu dom na stałe. TO NAPRAWDĘ dobry pies. :)

Widzę, że nikt tu ostatnio nie zaglądał... :(

Posted

[quote name='paros']NERO to 6-letni pies do oddania w dobre ręce. Jest mixem owczarka niemieckiego. Jest dużym, spokojnym i zrównoważonym psem, waży ok 42 kg.
Był bardzo pobity, :-( pogryziony,:-( miał odmę podskórną. CZY ODMA ZOSTAŁA WYLECZONA??? Kilka miesięcy temu miał połamane nogi, które niezbyt dobrze mu się zrosły i trochę utyka. CZY TO POŁAMANIE ZRASTALO SIĘ SAMOISTNIE, CZY TEŻ ZROSŁO SIĘ ŹLE, BO ŹLE BYŁO ZŁOŻONE? Jednak nie przeszkadza mu to w normalnym poruszaniu się. CZY TO NIE ZAOWOCUJE W PRZYSZŁOŚCI POTĘZNYMI PROBLEMAMI ZWYRODNIENIOWYMI I DUŻYMI KŁOPOTAMI Z CHODZENIEM? JAKA JEST OPINIA WETA, JEŚLI DOSZŁO DO KONSULTACJI ? Może mieszkać w bloku i w domu z ogrodem.:lol:
Toleruje koty. JAK ROZUMIEM, NIE REAGUJE AGRESJĄ? JAKI JEST DLA INNYCH PSÓW, SUK? Ładnie chodzi na smyczy i potrafi jeździć samochodem. Spokojnie zachowuje się w tłumie ludzi, otwiera drzwi z klamek.
Nero to naprawdę prawdziwy psi opiekun i przyjaciel. Jest bardzo posłuszny, ale boi się strzałów, huków, burzy, itp. :shake:

Warunkiem wydania psa jest podpisanie umowy adopcyjnej.

Może chociaż tymczas??:roll:

Kontakt w sprawie adopcji:
Tel. 0 601-300-726 lub 0 606-283-545




POPROSZĘ O ODPOWIEDŹ NA PYTANIA WPLECIONE W CYTAT.
CZY NERO BYŁ KASTROWANY?

Posted

- odma podskórna, którą miał NERO, w/g opinii vet'a nie podlegała leczeniu. była skutkiem pobicia i jedyne co można było zrobić to zaczekać aż się samoistnie wchłonie.
- złamania się zrosły samoistnie - pies nigdy, aż do 28.11.2007r. nie był u vet'a i nie miał nawet własnej budy. na wsi z której został zabrany nikt takimi rzeczami się nie przejmuje. pies jak żyje to żyje - jak nie... to trudno.
- co do łap - utyka na lewą tylną i prawą przednią. było podejrzenie strzaskania prawego barku. konsultował to dr Sterna. nic poza mocnym stłuczeniem nie znalazł. złamania obydwu łap, które miał NERO nie podlegają leczeniu, ponieważ urazy są "za stare". lewa tylna łapa odwiedziona "sztucznie" zgodnie z możliwościami anatomicznymi zwierzęcia, niestety nie do końca wraca na swoją pozycję. pozostaje minimalny niedowład, który (jeśli ktoś o nim nie wie) pozostaje niezauwazalny. nie powoduje żadnego (poza wspomnianym utykaniem) problemu przy poruszaniu się.
- jeśli chodzi o koty - zarówno w domu jak i w lecznicy ignorował je. podczas jedzenia, mój prywatny kot przemykał mu pod brzuchem próbując ocierać się o Nero. brak reakcji ze strony psa. nielubił, jak kot do niego szedł i dawał mu byczki, albo właził na jego posłanie pod stołem. NIE LUBIŁ nie oznacza agresji.
- szczęśliwszy byłby w domu z ogrodem z możliwością wejścia do domu...
ale mieszkaniem w bolu też by nie pogardził.
- do suk łagodny, do samców raczej też. był u mnie tydzień. mój pies niestety go nie akceptował w mieszkaniu w bloku. natomiast razem chodzili na dwór do parku albo jeździli na pola za miasto - tam było ok. symbioza. bez zbędnej wylewności. NERO bez powodu nie będzie atakować, ale oddać potrafi. nie lubi osób po alkoholu, boi się grupy mężczyzn, albo mężczyzn ubranych tak jak ochroniarze z patroli interwencyjnych.
- Nero obecnie jest w hotelu dla psów pod Warszawą. Ma tam swój box. Może biegać tam po terenie. Odwiedziłam go. Wyglądał na szczęśliwego.
Nareszcie mu ciepło, ma pełny brzuch, rękę co go głaszcze a nie bije, nikt go nie gryzie...

Posted

paros napisał(a):
Ale nie ma swojego człowieka i swojego domku :-(:-(

Będę rozpytywać...Myślałam o sobie ale moje koty są...hm...namolne...nie znają strachu przed psem, same spsiały, jedzą z psem z jednej miski i kurczę, non stop robią psu buncolki, ocierki, śpią na psie, z psem, pod psem...:-(

Posted

Dzięki PAROS za nowe allegro ! :loveu:

Może ktoś się zgłosi...:roll:

Ogłosiłam też chłopaczka w Gazecie Wyborczej - tak co tydzień, do skutku... :roll: zobaczymy. Może Nowy Rok coś przyniesie ?!:lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...