czarnula Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 dzieki dziewczyny malawaszka ale ja juz od dzisiaj zaczelam prace i przed weekendem nie dam rady bo siedze do 16 a do cieszyna mam 4h w jedna strone saochodem..a schroniska sa czynne do 16..zreszta wiesz lepiej miec oko przez jakis czas na pieska ze schroniska bo na pewno nie jest nauczona czystosci bo niby jak i kiedy..no i jakby została sama to moglabym mieszkania nie poznac.. to trzeba czasu zeby pojeła..chocby tydzien lub dwa.. ale na pewno pojedziemy w ktorys weekend tam nawet jak nie bedzie sniegu to za dwa tygodnie zalezy ktora zmiane bedzie mial TZ.. z jedzonkiem dla psiaków..i przy okazji zobaczyc sunke..kurcze boje sie bo znajac mnie bedzie ciezko odjechac.. tanitka niby tak ale i tak mi głupio..a nadzieje najbardziej sobie dałam ze moge ja miec bo jest taka fajniutka a mi bardzo brakuje czworonoga.. Quote
tanitka Posted February 5, 2008 Author Posted February 5, 2008 do cieszyna mam 4h w jedna strone saochodem.. ale suczka jest pod warszawą a nie w cieszynie:eviltong: Quote
malawaszka Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 Rozumiem Cię Czarnula - ale z tym Cieszynem to przesadziłaś ;) ona jest w Celestynowie ;) Quote
Marka Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 wczesna wiosna w tym roku - może i sezon na adopcje przyjedzie wcześniej - i mała opuści wreszcie schronisku..? :sadCyber: Quote
czarnula Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 myslalam o celestynowie a napisalam cieszyn:) Quote
malawaszka Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 słuchajcie czy w razie czego dałoby radę zorganizować transport suni na śląsk? Tychy konkretnie - to naprawdę tylko orientacyjne pytanie - żeby nie robić złudnych nadziei bo nie wiadomo czy coś z tego wyjdzie, ale muszę wiedzieć Quote
tanitka Posted February 8, 2008 Author Posted February 8, 2008 mogę postarać się o transport Częstochowa, KAtowice:roll: Quote
malawaszka Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 no i nieaktualne - bo sunia okazała się za duża - Państwo mają małą wnusię i chcą małego psiaka Quote
tanitka Posted February 8, 2008 Author Posted February 8, 2008 :placz::placz::placz::placz:, ale nic to nie poddajemy się!;) Quote
tanitka Posted February 15, 2008 Author Posted February 15, 2008 mam nadzieję, że jak jutro pojadę do schorniska to jej już nie będzie.... tak sobie marzę:roll: Quote
tanitka Posted February 16, 2008 Author Posted February 16, 2008 płonne nadzieje, sunia nadal jest i śpi w swojej szafce:-( Quote
pati-c Posted February 16, 2008 Posted February 16, 2008 Psinka jest wyjątkowo ładna i słodka -przekonałam się dziś na własne oczy -i naprawde aż dziw,że jeszcze nikt jej nie przygarnął..:-( Quote
czarnula Posted February 16, 2008 Posted February 16, 2008 szkoda:-(:-( Ja sunie ogłosiłam w ale gratka i na giełdzie psów Tanitka w ogłoszeniu podałam twój mail bo wiesz najwiecej o suni.. Na nieszczescie spadl snieg i musze przeniesc wyjazd na pozniejszy termin:shake: Quote
tanitka Posted February 18, 2008 Author Posted February 18, 2008 może w końcu szczęście się uśmiechnie do suni, skontaktowała się ze mną pewna miła pani zainteresowana jej adopcją. Będzie w schornisku w czwartek rano. Kciuki mocno trzymać!!!:lol: Quote
czarnula Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 Oby sie udało.. :cool2::thumbs::happy1: Quote
malawaszka Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 trzymam :kciuki:za Ciebie malutka!!!! a w Warszawie na Tatarkiewicza jest jej klon :placz: tzn jak klon wyglądała zanim straciła sierść w teraz w trakcie leczenia Czarnula prosze miej ją też na uwadze jakby ktoś był zainteresowany taką ślicznotką :placz: Lulka biedula ma za sobą koszmar w Krzyczkach - od niedzieli nie ma gdzie się podziać bo musi opuścić lecznicę :placz: Quote
tanitka Posted February 20, 2008 Author Posted February 20, 2008 trzymamy za szczęście jednej i drugiej biedy!:lol: Quote
dusje Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 Trzymam kciuki za laleczke:lol: Oby Pani pokochala od pierwszego wejrzenia i na zawsze. Niech kochana Pani sprawe sobie zdaje ze sznaucia bez proszenia lape podaje Ze nie odejdzie od Pani ani na krok i ze przymilnie wbije w Nia swoj wzrok:lol: Bo takie to juz sznauciow powolanie sluzenie Pani i Jej bezwarunkowe kochanie:lol: Pani bedzie miala przyjaciolke az po wieki Nawt wowczas gdy Pani lza poplynie z powieki:lol: Niech Pani dlugo nie mysli i przygarnie mala Bedziecie dla siebie rodzinka doskonala Kto wie? Pewnie marzycie o tym samym by Pani i psina okazaly sie polaczeniem wspanialym Choc to rymy czestochowskie, dajcie dziewczyny pani do przeczytania. Mnie, po adopcji Neriski z Olsztyna, sznauci juz wiekowej, spotkaly najpiekniejsze chwile w Szczecinie, kiedy ludzie zatrzymywali mnie na pogawedke i zyczyli Nerisi wszystkiego dobrego, nie znajac jej przeszlosci. ZDradzilam jednej Pani, ze Nerisie czeka usuniecie guza i wiecie? ta wspaniala Pani powiedziala tak: "Malutka, niech Pani Bozia da Ci zdrowko, jestes taka sliczna i madra" Lzy mi sie zakrecily w oczach bo jednak sa dobrzy ludzie........ Quote
czarnula Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 :crazyeye:o rany :placz: co biedulce sie stało??czyzby jakiegos swiezba dostała??:shake: Quote
Marka Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 Dzisiaj jest czwartek!!! :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: Quote
malawaszka Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 trzymamy :kciuki: - malutka podbij serca!!!!! :kciuki: a sunia z Krzyczek ma nużycę, ale jest w lecznicy i juz niebawem będzie pięknie odrastać! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.