Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 459
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Szukałysmy z Hanią Reksa w parku na Zdrowiu. Nie było nigdzie. Wróciłysmy do wraku,pytałysmy ludzi i bezdomnego. Az wreszcie wyłonił sie Reks z uliczki i od razu nas poznał,zaczał sie witac i cieszyc. To niesamowite ze udało mi sie samemu wrócic. Tylko co z nim dalej zrobic?
Pytałysmy po parkingach,dzwoniłysmy po ludziach,zaczepialismy ludzi na ulicy proszac o przetrzymanie Reksa do czwartku rana. Wszyscy odmawiali,ciagle ten sam powód : Święta. I cos wam powiem,to straszne ze w takie dni jak Boze Narodzenie nikt niechciał dac temu psu domu,bo wazniejszy jest karp,rodzina itp. To chyba nie na tym polega. To jest przykre,ale tej mentalnosci ludzkiej sie nie zmieni chyba.
W kazdym razie byłysmy juz zmarzniete i zdesperowane i nie miałysmy wyjscia jak zostawic go spowrotem we wraku. Ostatnia osoba która zaczepiłysmy byłą to starsza pani,która powiedziała: Tak,wezmę go. I wzięła Reksa do domku,przetrzyma go do czwartku. Ktos jednak czuwa nad naszymi braćmi mniejszymi.

Posted

Boże kamień z serca, że się znalazł. Przykro mi, że tak się stało. Niestety więcej odważę się wziąźć psa. Jestem kłębkiem nerwów. Całe święta z głowy. Mam nadzieję, że Rex znajdzie dobry dom i nie będzie próbował zwiewać z hotelu.

Posted

KarOlu, bardzo mi Ciebie żal, naprawdę. ale nie ma tego złego coby na dobre nie wyszło. Przynajmniej teraz wiemy jaki Reks ma charakter i na co go stać. A to wiedza bezczenna.

Jesli mozesz ciesz się Świętami jeszcze się nie skonczyły.

Reks na pewno znajdzie dobry dom.

Posted

bardzo sie ciesze ze wrocił,tylko bedzie nie dobrze jak wywiezie sie go dalej i jak znow ucieknie,to wtedy juz moze go nie znajdziemy,bo moze nie zdoła sam wrocic.

Posted

dziewczyny dziękuję, że go odnalazłyście i że uprosiłyście tą starszą panią
czy ona da sobie z nim radę na spacerze ?

KarOla - zrobiłaś dla Rexa najwięcej z nas wszystkich - dałaś mu dom tymczasowy - przytulam Cię kochana

Posted

Podobnie jak Reks, pragnie wolnosci. Nie dzownilysmy do odmu tej Pani. Ona miała przyzwolenie do nas dzwonić gdyby był jakiś kłopot.
Jesli nie dzwoniła to znaczy, ze wszystko dobrze.

Ale Reks musi miec dom jak najszybciej. On nie wytrzyma dlugo w hoteliku z ograniczona swobodą. Jak wiemy potrafi się skutecznie buntowac.

Dom jest mu potrzebny. Prosimy.

Posted

[quote name='netti1']tak złapałam go,wczoraj spędziłam wieczór świąteczny w komórkach.wymknął się przez drzwi jak wychodziłam z Sonią,to jest dziki kot,on chce wolnosci
Rysiu nie wie, że na wolności jest zimno i niebezpiecznie, myślę, że wymknął się z ciekawości - najważniejsze że go odnalazłaś :)

Posted

hanka456 napisał(a):
Nie dzownilysmy do odmu tej Pani. Ona miała przyzwolenie do nas dzwonić gdyby był jakiś kłopot.
Jesli nie dzwoniła to znaczy, ze wszystko dobrze.

Ale Reks musi miec dom jak najszybciej. On nie wytrzyma dlugo w hoteliku z ograniczona swobodą. Jak wiemy potrafi się skutecznie buntowac.

Dom jest mu potrzebny. Prosimy.


jakiej wielkości jest Rex ? i czy nadal kuleje na łapę ?

Posted

Własciciwie kazdy. Ta pani co go nam teraz przetrzymała mówi ze Reks jest wspaniały. Zabrała go nawet w goscie i umiał sie odnaleść wśród ludzi. Jest bardzo przyjacielski. Fajnie gdyby trafił mu sie jakis super domek.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...