Niewiasta_21 Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 Netti,ja o tym nie decyzduje. Co powiedziała Hania na niego? Quote
Kar0la Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 Mam nadzieję, że będzie miejsce w hotelu. Możliwe, że jakby Maja znalazła dom mogłabym go zabrać, ale tylko do budy. Na razie niestety nie mogę pomóc. Quote
Kar0la Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 [quote name='netti1']daj linka do Maji http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=100768&highlight=i%C5%82%C5%BCa Tylko, że to wszystko nie jest takie proste. Quote
mulinka Posted December 17, 2007 Author Posted December 17, 2007 jutro dowiemy się który psiak trafi do hoteliku niestety w Łodzi jest dużo takich biedaków jak Rex :( a na razie ciągle szukamy dla niego domu tymczasowego albo stałego Quote
jotpeg Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 podnosze. kto chcialby mieszkac we wraku samochodu?! :shake::-( Quote
mulinka Posted December 19, 2007 Author Posted December 19, 2007 dostałam wiadomość od Hani, że Rex będzie zabrany do hoteliku ale dopiero po świętach w związku z tym pilnie szukamy dla niego domu tymczasowego na kilka dni i rozpoczynamy zbiórkę pieniędzy na hotelik dla psiaka miesięczny pobyt w hoteliku to 300 zł podaję nr konta fundacji: FUNDACJA NIECHCIANE I ZAPOMNIANE - SOS DLA ZWIERZĄT BANK PKO BP 22 1020 3408 0000 4902 0174 2246 z dopiskiem na hotel dla Rexa będziemy bardzo wdzięczni nawet za najmniejsze wpłaty Quote
Kar0la Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 :hmmmm: Czyli potrzebny jest tymczas dla Rexa na mniej więcej 2 tygodnie? Quote
mulinka Posted December 19, 2007 Author Posted December 19, 2007 po świętach - myślisz, że to może być po sylwestrze ? Quote
mulinka Posted December 19, 2007 Author Posted December 19, 2007 zaraz napiszę w tytule prośbę o DT na kilka dni i o zbiórce na hotelik Quote
LittleMy Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 pierwszy : http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9126690#post9126690 Quote
mulinka Posted December 19, 2007 Author Posted December 19, 2007 jesteś kochana :loveu: dziękuję :) napisz proszę, ze Rex nadal jest we wraku samochodu :( Quote
Izis Posted December 20, 2007 Posted December 20, 2007 Jaki on jest do innych psów. Napiszcie o nim coś więcej. Quote
netti1 Posted December 20, 2007 Posted December 20, 2007 dziewczynki własnie wróciłam od Rexa,jest teraz coraz gorzej,wrak zaczeli zajmowac bezdomni ,palą tam papierosy i piją,jeszcze nie daj Boże się zapali.wrak trochę bardziej jest zasłonięty folią ,są tam jakies nowe koce i pościałki,ale nie wiem czy to dla Rexa czy raczej dla bezdomnych.Ludzie nadal dokarmiają,i Rex nie cierpi głodu.Zrobił się jednak nieufny i nie chce podejśc,trochę kuleje na łapkę,moze został kopnięty i dlatego stracił zaufanie?woda w misce zamarznięta,karma tez....ech... do innych psów nie jest agresywny,szczekał na zaczepiającego go psa,ale z daleka,do bójki się nie rwał,ale co do tego nie mogę powiedziec nic na 100%.wydaje mi się,ze nie sprawia problemów pod tym względem,bo dokarmiają go ludzie mający swoje psy i pani z kotem na smyczy,więc gdyby był agresywny to by o tym wiedzieli ,a nic takiego nie mówią Quote
Kar0la Posted December 20, 2007 Posted December 20, 2007 O nie, :-( a miałam cichą nadzieję, że nie jest mu tam tak tragicznie. Quote
kaja555 Posted December 20, 2007 Posted December 20, 2007 A tak niewiele dzieli go od lepszego zycia - kilka dni żeby jakoś przeżyć... Quote
mulinka Posted December 20, 2007 Author Posted December 20, 2007 netti1 napisał(a):dziewczynki własnie wróciłam od Rexa,jest teraz coraz gorzej,wrak zaczeli zajmowac bezdomni ,palą tam papierosy i piją,jeszcze nie daj Boże się zapali.wrak trochę bardziej jest zasłonięty folią ,są tam jakies nowe koce i pościałki,ale nie wiem czy to dla Rexa czy raczej dla bezdomnych.Ludzie nadal dokarmiają,i Rex nie cierpi głodu.Zrobił się jednak nieufny i nie chce podejśc,trochę kuleje na łapkę,moze został kopnięty i dlatego stracił zaufanie?woda w misce zamarznięta,karma tez....ech... do innych psów nie jest agresywny,szczekał na zaczepiającego go psa,ale z daleka,do bójki się nie rwał,ale co do tego nie mogę powiedziec nic na 100%.wydaje mi się,ze nie sprawia problemów pod tym względem,bo dokarmiają go ludzie mający swoje psy i pani z kotem na smyczy,więc gdyby był agresywny to by o tym wiedzieli ,a nic takiego nie mówią bardzo pilnie potrzebny dom tymczasowy !!! trzeba zabrać psiaka zanim coś gorszego mu się nie przytrafi :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.