Ulaa Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 Ciąg dalszy czarnej serii. Po Pusiu i Ponuraku przyszedł czas na Adusię. Dzisiaj po południu zadzwonił chłopak, że mamy ją zabrać, bo właściciel wynajmowanego mieszkania kazał się jej pozbyć. Stwierdził, że od sikania szczeniaka zgnije podłoga. Wcześniej zanim ją adoptowali, sunia błąkała się po Libiążu w największe mrozy... Czyli jak dotąd jest dla ludzi zabawką na chwilę. Nieważne, że jest kochana i grzeczna, bawi się tylko zabawkami i pokazuje że chce wyjść (a państwo pracują 8 godzin więc normalne, że maleństwo nie wytrzymuje). Jak tak dalej pójdzie to pewnego dnia naprawdę wezmę karabin i rozstrzelam te bandy bezmyślnych egoistów!!!!! To jest Adusia - Sara na naszej stronce, jeszcze w dziale w nowych domach http://www.proanimals.republika.pl/domy/d31-adusia.htm Nie ma ani kawałeczka ogonka i z takim "brakiem" musiała się już urodzić, to takie słodkie :loveu: Quote
iwop Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 A gdzie ma sikać do sedesu albo może na sufit?:angryy: Quote
mawin Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 co za ludzie :mad:!!!! ręce opadają :shake: Quote
hanek Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 Ech. Taka podobna do mojego Trapsia, którego już od dwóch lat nie ma z nami. Quote
Ulaa Posted December 12, 2007 Author Posted December 12, 2007 [quote name='iwop']A gdzie ma sikać do sedesu albo może na sufit?:angryy: Adusia pokazuje że chce wyjść i to jest najsmutniejsze... Bo ich po prostu nie ma przez wiele godzin w domu :shake: Ludzie biorący szczenięta są beznadziejni. Nie zdają sobie sprawy ile czasu i opieki wymaga szczeniaczek. Przecież to dziecko... Z Adusią dzisiaj od 15:00 nie ma co zrobić. Ja jej nie wezmę do siebie, nawet nie mam już gdzie, mam 5 psów w tej chwili... POMÓŻCIE choćby kilka dni, bo Adusia napewno szybko znajdzie domek... Quote
beka Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 O kur... Ludzie kto może pomóc? U mnie też 3 tymczasy i trzy moje :( Idę grzebać w internecie...może jakieś ogłoszenie znajdę. Quote
Ulaa Posted December 12, 2007 Author Posted December 12, 2007 Zmiana planów - potrzeba tymczasu na 1 noc - dzisiaj, bo potem weźmie sunię dominik_a na tymczas. Beka dzięki :loveu: Quote
maciaszek Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 maciaszek napisał(a):Na razie podniosę maleńką. A teraz napiszę, że jak ktoś (czyli pewnie Ty Ulu) podrzuci małą do Katowic (a potem zabierze) to mogę ją przetrzymać tę chwilkę :). Tylko nie wiem czy to się kalkuluje... Quote
Ada-jeje Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 Nawet gdybym byla na miejscu tez nie bylabym w stanie pomoc. Ludzie jak widac przed swietami calkiem traca rozumy, pobawili sie psiakiem i won, bo po tak dlugim czsie raptem zuwazyl to wlasciel mieszkania? :cool3: Quote
Jade_Natalia Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 Ludzie chyba myślą, że pieski to zabawki na baterie:angryy: pobawią się, a jak się znudzi to won:angryy: Quote
xxxx52 Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 dogomanianki ,starajcie sie nie adoptowac szczeniaczkow dla ludzi ,jezeli piesek musi siedziec sam 8 godzin.moze dorosly wytrzyma ,ale nie szczeniak.:shake: Quote
Ada-jeje Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 Tylko zawsze o takich rzeczach uprzedza sie nowych wlascieli ze adoptujac szczeniaka musza sie liczyc przedwszystkim z tym ze bedzie sikal i zalatwial sie w domu. Quote
Ulaa Posted December 12, 2007 Author Posted December 12, 2007 Zabrałyśmy z Hanek szczeniora. Chłopakowi i dziewczynie zmienił się grafik pracy i teraz pracują na tą samą zmianę w fabryce, nie ma ich po 12 h. Smutno im było. A szczeniak normalne że sika i się nudzi, jednak te "straszne szkody" polegały na odklejonym (nawet nie pogryzionym) kątowniku i zrzuconej półeczce :razz: Jednak właściciel mieszkania wpadł pod ich nieobecność, zobaczył szczeniaka, plamy sików i kazał się pozbyć psa albo wynosić z mieszkania. Bez dyskusji. Maleństwo jest kochane :loveu: Ta dupka bezogonkowa :loveu: skacze mała pchełka na wysokość pasa, a waży chyba z 2 kg. Teraz jest u mojego TZ-ta (jego pierwszy tymczas :cool3:) i śpi z nim w łóżku :roll: Jutro zawiozę ją pokazać jakimś ludziom, którzy zgłosili się do Dominiki. O ile TZ odda :evil_lol::eviltong: Quote
Ada-jeje Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 Ojej to juz i TZ zarazilas, moze faktycznie tam zostanie?:crazyeye: Quote
Ulaa Posted December 12, 2007 Author Posted December 12, 2007 E tam, wtedy tymczas się zmarnuje :diabloti: Quote
Ulaa Posted December 12, 2007 Author Posted December 12, 2007 Ada-jeje napisał(a):Tak sobie tylko glosno pomyslalam. Ja też... zaraz wstawię fotki :p Quote
Ulaa Posted December 13, 2007 Author Posted December 13, 2007 Ten, co zawsze twierdził że "na tymczas psa nie weźmie", bo to "jakaś fanaberia" :evil_lol::evil_lol::evil_lol: (fotka zrobiona z zaskoczenia, nie wolno mi jej wstawiać... :evil_lol: żałuję tylko, że bez efektów dźwiękowych :evil_lol: "niuniuniu aaa tiititi kochana kochana" :roll: ) Wieczorem zadzwonił i wniebowziętym głosem powiedział "sama wskoczyła mi na łóżko i teraz się cieszy i przebiega po mnie i mi po głowie". Hehhee :eviltong: Quote
Ada-jeje Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 Z jakim obstajesz takim sie stajesz, to powiedzenie stalo sie niezbitym dowodem. Quote
hanek Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 Ulaa napisał(a):(fotka zrobiona z zaskoczenia, nie wolno mi jej wstawiać... :evil_lol: żałuję tylko, że bez efektów dźwiękowych :evil_lol: "niuniuniu aaa tiititi kochana kochana" :roll: ) Wieczorem zadzwonił i wniebowziętym głosem powiedział "sama wskoczyła mi na łóżko i teraz się cieszy i przebiega po mnie i mi po głowie". Hehhee :eviltong: Jakie pokłady czułości zostały uwolnione! Quote
maciaszek Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 Piękne zdjęcie choć może Twoje ostatnie, skoro miałaś go nie upubliczniać... :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.