basia0607 Posted October 29, 2008 Posted October 29, 2008 Martwie się o Lori i . Miała być sielanka a tu wyszlo inaczej. Wiem najlepiej jak to jest z trudnymi psami, człowiek sie lituje i zostaje sam z problemem. W budzie Lorii zamieszkal piesek z przetrąconym kregosłupem. Quote
koss Posted October 29, 2008 Posted October 29, 2008 NO dobra raz jeszcze: Lorii jest u ELZY za Wrocławiem,na jak najkrótszym tymczasie-,gdyz pierwotnie miała byc w kojcu przydomowym,u przyjaciół Elzy. Jednak -Loretta zagrzała swoja chuda dopke i rozwaliła kojec,wyła i domagała sie LUDZIA dla siebie -tak wię co ELZA zrobiła ???: zabrała ja do swojego po dach zapsionego domu! Gdybay Elza wiedziała, ze mała nie da rady w kojcu to nie wziełaby jej do siebie- bo nie ma na to juz warunków, tak więc-LORII MUSI ZOSTAC JAK NAJSZYBCIEJ ZABRANA -PROSZĘ O POMYSŁY ,PLANY AWARYJNE, POMOC... RYBA ,HALOOO GDZIE JESTEŚ????? Quote
ElzaMilicz Posted October 29, 2008 Posted October 29, 2008 To dobra sunia. Trzeba tylko wiedzieć jak z nią postępować, a raczej nie postepować. :eviltong: Quote
agata51 Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 [quote name='koss']AGATko -Basi konto było tylko jednorazowe,:oops:kiedy Lorii tam była,a Basia nie moze zadnych pieniędzy wycofać,,,(pisałam o tym wielokrotnie tłustymi i czerwonymi literami!!!!!!!!!!!!!!!):shake: Sorry, widocznie na czerwone i tłuste nie reaguję. Ot, ułomność taka. Więc gdzie ma przelać? Pisz niebieskim italikiem. Quote
koss Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 Agata-JESTEś CUDNA,ROZBAWIłAś MNIE ...I TO GDZIE W SZKOLE ..NA OKIENKU...w sprawie konta na prywatną-dobra... Quote
Agata69 Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 Kurcze, dziewczyny, mam wyrzuty sumienia, że wszystkie kłopoty Elzy sa przeze mnie. Lora powinna być u mnie w kojcu, ale... dobrze że nie jest. Dzisiaj uprosiłam jedną pania że dała DT psu z wysypiska. W kojcu jest błoto po kostki, woda stoi na całej powierzchni, pies umorusany, katastrofa. Do późnej wiosny trzymanie tam psa jest niemozliwe. CCały czas myslę o Lori ale nie jest łatwo. W czoraj z adopcji wróciła mi Kama. Quote
Rybc!a Posted October 30, 2008 Author Posted October 30, 2008 Kurczę, dziewczyny. Co robimy ? . :shake: Nie mam żadnego pomysłu . Do schronu jej przecież nie zwrócimy , bo to będzie dla niej katastrofa, ja na DT wziąć jej absolutnie nie mogę , bo 4 psa w bloku nie zmieszczę .:shake: Quote
madzia828 Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 allegro Lori się skończyło jakiś mały był odzew:shake: jutro wystawię nowe :roll: Quote
koss Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 Madziu ale............... dlaczego -tak ładnie to zrobiłas:cool1:Cholera...szukajcie psa na wymiane -czyli taki,który mógłby byc w boksie u tej przyjacióki ELZY ,a na jego miejsce Lorii,cos trzeba wymyślec..:-o,a inne ogłoszenia nadal aktualne ,ja swoje uaktualniłam Quote
lilith27 Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 wyróżniłam alegratkę jej na tydzień czasu Quote
irysek Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 czy moge dostac na pw nr konta, na ktore moglabym przelac pieniadze z bazarku valeur na lorii... u kogo teraz jest lorii? (nr konta tej osoby) chcialabym juz zakonczyc sprawe. raz juz pytalam i nikt mi nie odpisal. prosze o pw z danymi, bo na watek ten nie zagladam. dzieki. Quote
ElzaMilicz Posted October 31, 2008 Posted October 31, 2008 Lori jest bardzo proludzka. Każda cząstka jej ciała błaga o uwagę człowieka. Przy braku zainteresowania z jego strony suczka nie odpowiada smutkiem, jej nadzieja na najmniejszy kontakt z ludzkimi dłońmi jest niezłomna. Ona nie ma umiaru w okazywaniu swojej miłości i przywiązania do człowieka- i to jej jedyna wada. Rozważnym działaniem można ustabilizować to zachowanie. Lori nie jest szczekliwa. Jest bardzo wrażliwa na wymagający ton. W związku z tym łatwo ją układać. Z innymi psami dogaduje się doskonale. Co prawda warczy groźnie i pokazuje kły, ale efekt końcowy jest zawsze taki sam- to zgodliwa suńka. :) Jeśli chce wyjść z domu, by się załatwić, daje znać- kręci się niespokojnie. Niespodzianka !!! Godzenie pań trwało trzy dni, ale zakończyło się pełnym sukcesem. :) Quote
Rybc!a Posted October 31, 2008 Author Posted October 31, 2008 To świetnie, że się suki nie zeżarły :) . Ślicznia ta twoja sunia, Elzo . A Lori wygląda przy niej jak chudy szczurek :) . Quote
Rybc!a Posted November 1, 2008 Author Posted November 1, 2008 Ja niestety numeru nie mam- nie wiem na jakie konto przelewać pieniążki. Irysku, to wie chyba koss, ona wysyłała nr konta na PW . Quote
koss Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 LILITH dzieki,miło bardzo, ze pamietałaś:p Quote
ElzaMilicz Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 [quote name='Rybc!a']To świetnie, że się suki nie zeżarły :) . Ślicznia ta twoja sunia, Elzo . A Lori wygląda przy niej jak chudy szczurek :) . Rybciu, ja mam więcek suk. Meda jest niezwykle drobną bernenką, ale jest dominująca, nie przepuści żadnej innej. Psy w jej towarzystwie też nie są bezpieczne. :evil_lol: Quote
agata51 Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 Zobowiązałam się dorzucać do hoteliku 50 zł miesięcznie. Nie lubię robić z gęby cholewy. Dacie ten numer konta czy nie?! :mad: Quote
Rybc!a Posted November 2, 2008 Author Posted November 2, 2008 Proszę kontaktować się z KOSS w sprawie nr konta ! Quote
rychuwol Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 Witam jestem nowy tu na forum, zaprosiła mnie tu "ciotka" Lorii i myślę, że słusznie:)) Mam nadzieję, że Lorii właśnie u "mnie" znajdzie swój dom. Jestem po spotkaniu tzw. przedadopcyjnym - chyba nie jest żle:)) i niedługo ją zobaczymy ... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.