Olena84 Posted September 22, 2008 Posted September 22, 2008 Tamtą starszą trzeba było by skontrolować czy jest czy juz zostala odrzucona:(. Quote
lilith27 Posted September 22, 2008 Posted September 22, 2008 o mój boshe to tragedia jakaś sunia ma wyraźne pecha Quote
lilith27 Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 jestem z Tobą Lori ja Ci zrobię jeszcze kampanie masz Ty suczyno szczeście (zezowate) obiecuje..............kampanię za piękna jesteś szucz aby się marnować Komu komu Lori Do domu? Quote
mysza 1 Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 Kochana suniu, dlaczego nie masz szczęścia:shake: Quote
lilith27 Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 niedostrzegalna jest po prostu trzeba ją wyróżnic jakoś Quote
agata51 Posted September 25, 2008 Posted September 25, 2008 A nie można by umieścić Lori w jakimś hoteliku? Tak jak Dabi? Quote
agata51 Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 Myślcie, dziewczyny. Nie mogę wziąć Lori. Ale 50 zł miesięcznie macie jak w banku. Quote
phase Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 Prześliczna ta Lori :-( !!!! takiego pecha sunia ma tylko moge na podniesc ;** Quote
Rybc!a Posted September 26, 2008 Author Posted September 26, 2008 agata51 napisał(a):A nie można by umieścić Lori w jakimś hoteliku? Tak jak Dabi? Przykro mi, ale nie mogę na to pozwolić. Mam już dwa psy w hotelu, nie dam rady organizować później zbiórek . Quote
Agata69 Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 Ile lori ma lat. A jej relacje z dziećmi i kotami? Quote
Rybc!a Posted September 26, 2008 Author Posted September 26, 2008 Ma około 4 lat . W naszym schronisku nie ma jak sprawdzić jak pies reaguje na dzieci i koty. :( Quote
lilith27 Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 Rybcia a może plakat dla Lori zrobić? powiesisz w szkole czy gdzieś tam...... Quote
Agata69 Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 Rybc!a napisał(a):Ma około 4 lat . W naszym schronisku nie ma jak sprawdzić jak pies reaguje na dzieci i koty. :( Szkoda, mam rodzinę chetna na takiegio średniaka, ale to musi być pewniak na dzieci i koty. Quote
koss Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 AGATA -JAK SIE CIESZE ,ZE JESTEŚ !!!!!!!!!!!!TU. -czytam ten watek ,aby łapac doła :-(prosze pomóż co, co można zrobic -ja porobiłam plakaciki -jutro rozwiesze na osiedlu, ale raz z pół roku temu juz to uczyniłam....:-( Rybcia no nie mozesz zmarnowac takiej szansy -błagam wymyśl coś ,aby dać odpowiedż Agacie -ona czyni cuda:crazyeye: Quote
Rybc!a Posted September 26, 2008 Author Posted September 26, 2008 koss napisał(a):AGATA -JAK SIE CIESZE ,ZE JESTEŚ !!!!!!!!!!!!TU. -czytam ten watek ,aby łapac doła :-(prosze pomóż co, co można zrobic -ja porobiłam plakaciki -jutro rozwiesze na osiedlu, ale raz z pół roku temu juz to uczyniłam....:-( Rybcia no nie mozesz zmarnowac takiej szansy -błagam wymyśl coś ,aby dać odpowiedż Agacie -ona czyni cuda:crazyeye: Koss, nie wymagaj ode mnie takich rzeczy. Dobrze wiesz, że nasze schronisko jest pod względem współpracy fatalne . Nie pozwolą mi wyprowadzić suki z boksu i podprowadzić pod kociarnię, tym bardziej teraz, jak byłam w redakcji i powiedziałam z Charly wszystko co wiem . Pozatym, wyobraź sobię reakcję suk, gdybyśmy z powrotem wpuścili Lori do boksu- gdyby pachniała nami - wyobraź to sobie . A dzieci. Jak mogę sprawdzić. Do mnie agresywna nie jest, ale ja dzieckiem małym nie jestem i wiem co robię. Do boksu sama wchodzić nie mogę, a co dopiero dziecko . Takie jest to schronisko, że wielkie goowno można zrobić . :angryy: Quote
mysza 1 Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 Rybc!a napisał(a):Koss, nie wymagaj ode mnie takich rzeczy. Dobrze wiesz, że nasze schronisko jest pod względem współpracy fatalne . Nie pozwolą mi wyprowadzić suki z boksu i podprowadzić pod kociarnię, tym bardziej teraz, jak byłam w redakcji i powiedziałam z Charly wszystko co wiem . Pozatym, wyobraź sobię reakcję suk, gdybyśmy z powrotem wpuścili Lori do boksu- gdyby pachniała nami - wyobraź to sobie . A dzieci. Jak mogę sprawdzić. Do mnie agresywna nie jest, ale ja dzieckiem małym nie jestem i wiem co robię. Do boksu sama wchodzić nie mogę, a co dopiero dziecko . Takie jest to schronisko, że wielkie goowno można zrobić . :angryy: A może zaryzykować z tym domem, gdzie taka psina po tylu latach w schronie, poddana w stosunku do psów będzie agresywna. Sama łagodność. Pewności nie ma ale to jest szansa. Quote
lilith27 Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 http://www.niechcianeizapomniane.org/forum/viewtopic.php?p=13678#13678 tu podrzuciłam watek suni zmieniłam wersje gratki http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1698887_lori_elblag_mini_ogarek_polski.html dałam w inne miejsce jest z nowszą datą więc na razie na pierwszej stronce Quote
koss Posted September 27, 2008 Posted September 27, 2008 Ryba-a gdyby namówic kogoś ,aby z dzieckiem poszedł do tego waszego obozu,w ramach obejrzenia piesów do adopcji : to za krótki test,i za okrutny w stosunku do Lori?????????Ogłoszenia powieszę.... ,wiesz ,ze ja ja chciałam ,ale te blizniaczki wydawały sie bardziej na cito.DDDDDDDDDDLACZEGO NIKT JEJ NIE CHCE:-(:-(:-(:-(:-( Quote
Agata69 Posted September 27, 2008 Posted September 27, 2008 koss napisał(a):AGATA -JAK SIE CIESZE ,ZE JESTEŚ !!!!!!!!!!!!TU. -czytam ten watek ,aby łapac doła :-(prosze pomóż co, co można zrobic -ja porobiłam plakaciki -jutro rozwiesze na osiedlu, ale raz z pół roku temu juz to uczyniłam....:-( Rybcia no nie mozesz zmarnowac takiej szansy -błagam wymyśl coś ,aby dać odpowiedż Agacie -ona czyni cuda:crazyeye: No, koss, szantaz emocjonalny jak nic. Chyba cie zabiję...:mad: Nie dam psa do dzieci skoro nie jestem go pewna. Czy psica ma szczepienia przeciw wirusówkom? Albo czy mozna je w schronie zrobić, np. odpłatnie? I czy ewentualnie będą na nia jakieś pieniądze? czyli deklaracje krótko mówiąc. Jak ona jest duża? Ile waży mniej więcej? Czy ma szczepienie przeciw wściekliźnie? Odrobaczenie? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.