pati Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 Wczoraj wieczorem z ulicy zabrałam do siebie owczarka szkodzkiego coli. Nie mogłam na niego patrzec. Obraz nędzy i rozpaczy a to przeciez tak dostojne psy. Mam juz u siebie 2 psy do tego jednego samca i nie wiedziałam jak to bedzie ale tzreb było go zabrać. Nie było innego wyjścia. Sumienie by mi życ nie dało. To młody psiak. Około roku jak na moje oko moze połtorej raczej nie więcej. Tricolor z duża przewagą rudego. Grzeczny oaza spokoju. Na mojego kota nie zwraca w ogole uwagi, ne gryzie sie z psem , nie męczy mi suki. Psa jakby w domu nie było. Przymila sie , daje łapke najlepiej jakby go brac na ręce :p Na spacerze idealny. Odzyskałam wire w to, ze spacer z psem moze byc jeszzce przyjemnością i relaksem. Nie ciagnie, nie szarpie, grzecznie paraduje przy nodze. Problem tylko w schodach ucze go tego odmawia chodzenia po schodach wiec go nosze na razie a co :cool3: od czego są tragarze. Chudy zeberka wystają , zarobaczony na maksa robale z tyłka wyłażą ale juz dzis bedzie odrobaczony. Z noga wydaje mi sie, ze juz nie kuleje, ze jes ok. Na moje oko jest zdrowy tylko chudzinek. Sierść wyczesuje stopnowo. Kołtuny wycinam. Musiał byc na łancuchu bo sierśc w tym miejscu wytarta o wiele krotsza i oddziela sie od reszty. Dziś bedzie kapiel. Pies przy czesaniu spokojny jak anioł :crazyeye: ani drgnie lezy i rób mi tak dalej a nie moze byc przyjemne wyczesywanie siersci w takim stanie Zdjęcia będa wieczorem staram się jak moge je zgrac z aparatu. Moja mama nazwała go Zorba. Jest jej ulubieńcem bo coli to jej ukochana rasa. Żeby go tylko nie chciała zatrzymać :p fotki Zorby ależ jestem słodki podziwiajcie tez i z boku :D no daj już spokuj.. wstydze się taki byłem brudny i jak mogłam go zostawić!! niech ktoś mi powie!! Quote
Kar0la Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 Dobrze, że go zabrałaś. Jak będą zdjęcia to pomogę w ogłoszeniach. Edit: Rany jakie to cudo. :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: Quote
Ulka18 Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 Pati, dobrze, ze go uratowalas.... collie to delikatne psy, w schronisku, na ulicy nie maja szans :shake: dzieki, ze jest u Ciebie. A masz zdjecia w normalnym rozmiarze tzn. 640 x 480 lub wieksze? Przydalyby mi sie do allegro. Ja tylko wroce z pracy wystawie mu aukcje. Quote
DuDziaczek Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 jejku jaki pienkny!! Nasze Kielcekie ech brak slow... :angryy: Quote
Ulka18 Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 collie na lancuchu... w ogole lancuch to masakra :angryy: ale collie z uwiezia nie powinny miec nic wspolnego :mad: Quote
pati Posted December 11, 2007 Author Posted December 11, 2007 spotkałam panią mówiła, ze widziała go co niedziela koczującego pod kościołem żebrał o jedzenie :-( mowiła , ze było to conajmniej kilka razy a niedziele jest co 7 dni wiec ten biedak długo sie błakał i pomyśleć ze ludzie szli do koscioła sie modlić a wczesniej psa kopneli musial byc na łancuchu sierśc na to wskazuje niezaprzeczalnie. Quote
Od-Nowa Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 przepiękny chłopaczek!! :loveu: na pewno szybko znajdzie sie dom!! Quote
Aga_Mazury Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 Jaki śliczny :iloveyou: aż wierzyć się nie chce....że pies się błąkał:angryy: Quote
Aga76 Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 pati napisał(a):spotkałam panią mówiła, ze widziała go co niedziela koczującego pod kościołem żebrał o jedzenie :-( mowiła , ze było to conajmniej kilka razy a niedziele jest co 7 dni wiec ten biedak długo sie błakał i pomyśleć ze ludzie szli do koscioła sie modlić a wczesniej psa kopneli musial byc na łancuchu sierśc na to wskazuje niezaprzeczalnie. Katolicka rzeczywistość... Pati, dobrze, że Ciebie spotkał na swojej drodze :calus: Quote
Od-Nowa Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 szkoda jednak,że to nie ten o którym pisała Saga kiedyś. a miałam nadzieje,ze to właśnie jemu się udało. Quote
pati Posted December 11, 2007 Author Posted December 11, 2007 Aga_Mazury napisał(a):Jaki śliczny :iloveyou: a bedzie jeszcze piękniejszy jak go wykąpe i wyczesze :loveu: moja mama robi do niego wilekie maślane oczy już jest ulubiony i jaki to on naj i naj a moje to burki głupkowate :eviltong: Quote
pati Posted December 11, 2007 Author Posted December 11, 2007 daje mu mało ale częsciej ale i tak żołądek nie trawi sraczka za kazdym razem ale powolutku i damy rade. Sygnalizuje potrzebe wyjścia rewelacja. Ma katar - albo jest przeziebiony albo mu u mnie jeszcze za gorąco. Wszedł do domu :multi:sam co prawda brzuchem powłuczył po ziemi ale nie trzeba było go wnosić. Po schodach w gore i w doł na ręcach - no jaki wygodniś :cool3: popracujemy i nad tym bo jeszcze kilka wyjść i mnie trzeba będzie wnosić :eviltong: Quote
Ulka18 Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 Zorba ma watek na forum collie http://www.collie.intertel.net.pl/forum/viewtopic.php?p=115909#115909 Quote
iwop Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 Piekny chłopczyk... Nigdy nie zapomnę gdy miałam colie na krótkim tymczasie. Pamiętasz Ulka18? To wyjatkowo dostojne psy :oops: Quote
Ulka18 Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 Iwop jasne, ze pamietam...p.kierownik wiozl psiaka do Krakowa, wtedy byla chyba powódz w Ostrowcu :roll: Irence sie dostalo wtedy od Pana, ktory adoptowal kolaka, za to ze handluje collie :wink: Quote
iwop Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 No właśnie Irenka handluje w taki sposób, że jeszcze dokłada....:evil_lol: Quote
Aga_Mazury Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 iwop ja tez pamiętam Twojgo Przystojniaka z ronda :) pati a co się dziwisz mamie.....jak tu go nie kochać? :loveu: dlatego az dziwi, że tak długo nikt go nie przygarnął... Quote
pati Posted December 11, 2007 Author Posted December 11, 2007 iwop napisał(a):To wyjatkowo dostojne psy :oops: oj tak tak bardzo dostojne i takie spokojne rany ja sie chyba z dalmatyńczyków na kolaki przestawie. Ulka18 dziekujemy za pomoc i wstawienie nas na forum collie juz sie tam zarejestrowałam czekam na aktywacje konta Quote
iwop Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 Dlaczego masz się przestawiać...? :oops: ja tam kocham wszystkie.. Quote
pati Posted December 11, 2007 Author Posted December 11, 2007 iwop bo nie miałas dalmata to diabły wcielone a kolaczki to takie aniołeczki :lol: PS kundle czy kolaki : kocham tak samo Quote
Ulka18 Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 Pati, wrocilam ze spaceru z moimi kolaczkami i biore sie za aukcje allegro. Zaczelam od kotow, ktore niedawno trafily do schroniska, piekne trikolorki :crazyeye: Jakie podac namiary na aukcji Zorby ? Aha, jak cos pilnego do pisz, nie nabijaj sobie na telefon :wink: Quote
erka Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 Piękny , miejmy nadzieję,że szybko znajdzie dom:lol:. Pati, chyba ,że Twoja mama zakocha się w nim na zabój:razz:. Quote
iwop Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 pati kochana i tu sie mylisz:cool3: Miałam dalmaty - w tym suczke Birmę z ADHD. Zginęla tragicznie 10 lat temu.:-( Ale kiedys napewno będę miała znowu - jak tylko przestrzeń mi się powiększy :oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.