olusia977 Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 http://img843.imageshack.us/img843/9053/p8043192.jpg śliczne zdjęcie ;) Quote
kajkoowa Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 http://img8.imageshack.us/img8/781/p8043220.jpg ale piękny :loveu: http://img696.imageshack.us/img696/2875/p8043226.jpg jaki mądry wyraz pyszczka:loveu: Quote
Secia Posted August 31, 2010 Posted August 31, 2010 Śliczne są te zdjęcia Pągusia :cool2:. Tak bardzo przypominają mi Browika, którego nie ma już ze mną od kilku lat. Zdjęcie z koleżanką jest też dla mnie bardzo wzruszające to tak jakbym oglądała Browarka i Secię razem a ich już nie ma.... Secia odeszła 3 miesiące temu. Quote
magda_z Posted September 6, 2010 Author Posted September 6, 2010 Dziękujemy za odwiedziny :) Jak będę miała chwilę czasu to wstawię fotki ze spaceru z koleżanką, a za dwa tygodnie może coś agilitowego się pojawi :P Quote
limonka97 Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 witamy się :D pongo miał wczoraj czarne szelki? bo na zdjęciach widze kolorowe i sie zaczynam martwić czy to ten sam psiak :P Quote
limonka97 Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 jesteście tam?? bo mnie ciekawość zżera :D Quote
Iss Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 To Ci się super udało :) http://img7.imageshack.us/img7/4492/p8043236.jpg Pozdrawiamy, jak się chłopak czuje? Quote
magda_z Posted September 24, 2010 Author Posted September 24, 2010 limonka97 napisał(a):witamy się :D pongo miał wczoraj czarne szelki? bo na zdjęciach widze kolorowe i sie zaczynam martwić czy to ten sam psiak :P Tak, miał całe czarne szelki ;) Te kolorowe zostały już przerobione na obroże :eviltong: Wzięło mnie ostatnio jakoś tak na samodzielne robienie obroży, smyczy itp. :lol: Iss napisał(a):To Ci się super udało :) http://img7.imageshack.us/img7/4492/p8043236.jpg Pozdrawiamy, jak się chłopak czuje? Dzięki :) Pongo czuje się dobrze, nie widać w ogóle po nim, że jest chory. Za tydzień jedziemy do weta na kontrole i kolejne badanie krwi (mam nadzieję, że wyniki nie podwyższyły się :-(). Na razie do jedzenia dajemy IPAKITINE (Ewelina dzięki wielkie, wiesz za co i współczuję z powodu Twojej psiny :-(), ale jak tylko skończy nam się worek BRITA przerzucamy się na karmę dla nerkowców. I w poniedziałek się widzimy :cool3: Quote
limonka97 Posted September 25, 2010 Posted September 25, 2010 ahhh, to zdrówka! bałam sie o te szelki żeby się nie okazało że to jednak żaden dogomaniak nie był ;) Quote
Iss Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 magda_z napisał(a): Pongo czuje się dobrze, nie widać w ogóle po nim, że jest chory. Za tydzień jedziemy do weta na kontrole i kolejne badanie krwi (mam nadzieję, że wyniki nie podwyższyły się :-(). Na razie do jedzenia dajemy IPAKITINE (Ewelina dzięki wielkie, wiesz za co i współczuję z powodu Twojej psiny :-(), ale jak tylko skończy nam się worek BRITA przerzucamy się na karmę dla nerkowców. I w poniedziałek się widzimy :cool3: Nie masz za co dziękować, cóż tak chociaż mogłyśmy pomóc . Trzymam kciuki za wyniki badań. Ile Pongo ma lat? Quote
magda_z Posted September 28, 2010 Author Posted September 28, 2010 Dzięki za trzymanie kciuków, mam nadzieję, że pomogą :) Pongo w tym roku skończył już 8 lat :) Quote
rev Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 My też trzymamy kciuki! :) Widzę moje zdjęcie na Twoim profilu :D Quote
magda_z Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 [quote name='Endher']My też trzymamy kciuki! :calus: :loveu:,zdecydowanie nie wygląda na 8 lat... Zaprosiliśmy Was do znajomych na fejsbuku,widzę nawet w profilu moje "zdjęcie" :lol: Dziękujemy :) Przyjęłam zaproszenie :) Zapomniałam Was spytać czy mogę to zdjęcie wstawić :oops: Mogłam? Quote
magda_z Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 [quote name='Iss']jak tam wyniczki ? Na badanie jedziemy dopiero w piątek, bo teraz jestem w internacie w Bielsku, a w piątek mama z Pongiem po mnie z centrum Rybnika odbierze i pojedziemy do weta :) Quote
magda_z Posted September 30, 2010 Author Posted September 30, 2010 Jutro trzymajcie kciuki żeby wyniki krwi były dobre :kciuki: Foteczka z "Psistanku Gliwice" :p Quote
magda_z Posted October 3, 2010 Author Posted October 3, 2010 No więc... bardzo dziękujemy wszystkim za trzymanie kciuków :) W pewnym stopniu się przydały. Kreatynina spadła z 2.23 na 2.05 :) ale mocznik skoczył z 99.8 do 100 :( Dzisiaj była u nas w Rybniku wystawa psów, miałam iść z Pongiem, ale rozchorował mi się na infekcje gardła i teraz musi dostawać antybiotyki, więc musiałam iść sama. Mam nadzieję, że szybko wróci do zdrowia, bo za 2 tyg. mamy jechać na Finał Pucharu Polski Agility do Gliwic :) Eh... a ja siedzę w internacie i się o niego martwię :( Quote
:: FiGa :: Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Nic sie nie boj to dzielny chlopak i poradzi sobie :calus: Quote
Daga&Maks Posted October 14, 2010 Posted October 14, 2010 ja wpadam z rewizytą :cool3: Pongo jest świetny, zawsze uwielbiałam dalmaty :loveu: Quote
Secia Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 Cholerka widzę, że kolejny dalamatyn ma chore nerki. Drążyłam temat i okazuje się, że jest to wada i tendencja rasy. Dbaj o psiaka i szybciutko na karmę dla nerkowców. To jest bardzo podstępna choroba. Moje 3 dalmatyny odeszły na tą chorobę. Ostatnia Secia w czerwcu tego roku. Jeżeli jesteś zainteresowana to mogę podać ci nazwę leku firmy HEEL homeopatyczny właśnie dla nerkowców. Jest niedostępny na polskim rynku. Sprowadziłam sobie z Niemiec. 20 Euro.. Niestety Pongo sam sobie nie poradzi. I wydaje mi się, że przy tej chorobie nie jest wskazany aż taki wysiłek fizyczny. Pies sam pokaże co może. I bezwzględnie ścisła dieta to jest mega ważne nie czekaj Przepraszam, że tak pesymistycznie ale kocham dalmatyny a wszystkie były chore na to świństwo, dlatego jestem przewrażliwiona, bo widziałam zmagania na własne oczy i żal serce ściskał Quote
magda_z Posted October 15, 2010 Author Posted October 15, 2010 [quote name='Daga & Maks']ja wpadam z rewizytą :cool3: Pongo jest świetny, zawsze uwielbiałam dalmaty :loveu: Witamy :) [quote name='Secia']Cholerka widzę, że kolejny dalamatyn ma chore nerki. Drążyłam temat i okazuje się, że jest to wada i tendencja rasy. Dbaj o psiaka i szybciutko na karmę dla nerkowców. To jest bardzo podstępna choroba. Moje 3 dalmatyny odeszły na tą chorobę. Ostatnia Secia w czerwcu tego roku. Jeżeli jesteś zainteresowana to mogę podać ci nazwę leku firmy HEEL homeopatyczny właśnie dla nerkowców. Jest niedostępny na polskim rynku. Sprowadziłam sobie z Niemiec. 20 Euro.. Niestety Pongo sam sobie nie poradzi. I wydaje mi się, że przy tej chorobie nie jest wskazany aż taki wysiłek fizyczny. Pies sam pokaże co może. I bezwzględnie ścisła dieta to jest mega ważne nie czekaj Przepraszam, że tak pesymistycznie ale kocham dalmatyny a wszystkie były chore na to świństwo, dlatego jestem przewrażliwiona, bo widziałam zmagania na własne oczy i żal serce ściskał Nie martw się Secia :) Pongo już jest na karmie dla nerkowców (przyszła w tamtym tyg.) :) Co miesiąc ma robione badanie krwi, więc jest pod ścisłą kontrolą :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.