Alpina Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 Facet ma pseudohodowlę - Yorki, buldożki FR,Shih- tzu, spaniele... I nie chce żadnego sprzedać - no chyba, że szczeniaki po 600PLN... Błagam - dzisiaj nie chcę o tym nawet myśleć...Muszę ochłonąć... I tak mam potężnego doła:shake: Quote
magdyska25 Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 Dzisiaj miałam zadzwonić na paluch próbuję i próbuję-nie odbierają:shake: Nie wiem co robić:oops: miałam się dzisiaj dowiedzieć o terminie kastracji i ewentualnej adopcji. Quote
malagos Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 Żeby nie było tak, jak z chow-chow z Palucha, oboecali dziewczynie, codziennie dzwoniła i raptem okazało się ,ze ktoś inny go wczesniej zamówił :mad: Quote
Alpina Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 O rany.... Może teraz takiego świństwa nie zrobią . W końcu Magdyska jest tam wolontariuszką... Próbuj kochna, próbuj... No i masz,naprawdę się martwiłam ... Quote
iwop Posted December 19, 2007 Author Posted December 19, 2007 ja nie wiem po co mają na Paluchu ten telefon...:angryy: Moja kolezanka przez trzy dni dzwoniła w sprawie kota i niestety nie udało jej się dodzwonić! jakieś kpiny...:crazyeye: Przepraszam za offa ale widziałyście ten schron: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=102118 prawdziwa tragedia Quote
magdyska25 Posted December 20, 2007 Posted December 20, 2007 Wczoraj się nie dodzwoniłam....z adopcją pieska nie ma problemu...mama zadeklarowała się że po pracy będzie mogła jechać i wypełnić formalności. Chyba zakochała się w rozrabiaku:loveu: Dzisiaj będę próbować od 12 może wreszcie odbiorą. Zaczyna mnie to już mocno irytować:mad: Quote
Erazm Posted December 20, 2007 Posted December 20, 2007 Trzymamy kciuki za pieska i Mamę:multi: Quote
magdyska25 Posted December 20, 2007 Posted December 20, 2007 Jak będę miała jakieś informację to napiszę....mam nadzieję że dzisiaj się dodzwonię...jak nie to postaram się jutro pojechać do schroniska i się dowiedzieć... Quote
magdyska25 Posted December 20, 2007 Posted December 20, 2007 Dodzwoniłam się:multi::multi::multi: Wszystko Alpina już wie...mam tylko nadzieję żeby Go nie wydali wcześniej:shake: Quote
Alpina Posted December 20, 2007 Posted December 20, 2007 Dzięki za telefon... Jak będziesz wiedziała kiedy na bank można go odebrać, to dzwoń a ja umówię Cię z Beatką! Iwop widziałam ... Wysłałam im ze dwa razy kasę i suchą karmę... Ale jak tam takie machloje odchodziły, to kto wie, czy psiaki coś z tego skorzystały...Rozpacz..:-( Quote
magdyska25 Posted December 20, 2007 Posted December 20, 2007 Ok nie ma sprawy. Jutro jeszcze zadzwonię i się dowiem. Chyba Twój mąż/chłopak/narzeczony odebrał i tak mi troszkę głupio było bo wstyd się przyznać ale Twojego imienia nie znam:oops: Nie przygotowałam się że ktoś inny może odebrać telefon;) Quote
Alpina Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 Mąż.... Nic się nie przejmuj on jest przyzwyczajony...:evil_lol: Ja też jak dzwonię a znam tylko nik z Dogo, to boję się coby czyjś TZ nie odebrał...:evil_lol: Quote
magdyska25 Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 kazali mi dzwonić dzisiaj i :angryy::angryy::angryy::angryy: nie odbierają!!!!!!!! Facet powiedział żebym dzwoniła po 16 ale wtedy chyba wyłaczają telefony:mad: Quote
Alpina Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 O masz...! Mam nadzieję, że on tam jeszcze jest... :roll: Quote
magdyska25 Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 Tak jest!!! ponieważ wczoraj dzwoniłam i psiak był poddany zabiegowi kastracji, po czym musi "odpocząć" w schronisku ok. 7 dni. W schronisku będę w niedzielę więc może wtedy uda mi się Go zabrać??;) Jakbym już coś wiedziała dam znać. Jutro będę dzwonić od 12 do 16 non stop więc może odbiorą:angryy: Quote
iwop Posted December 21, 2007 Author Posted December 21, 2007 Dodzwonic się na paluch to wielki sukces...:oops: Quote
magdyska25 Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 Iwop coś o tym wiem...po co oni w ogóle mają te telefony!!! ja mam 3 nr na paluch i żaden nie odpowiada!!!!!!!!:mad: Quote
morisowa Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 z moich doświadczeń wydzwaniania na Paluch najłatwiej dodzwonić się poza godzinami 12-16, czyli 10-12 i 16-19... ale pewnie każdy ma inny sposób na te telefony :roll: Quote
magdyska25 Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 Morisowa dzwoniłam po 16 i telefony są już wyłączone.... Dzisiaj spróbuje, Będę dzwonić do upadłego... Quote
Aga - Czakra Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 dziewczyny, ja przepraszam, że o innym psie, ale na Paluch nie mogę się dodzwonić, wysłałam chyba 08.12.2007 r. maila do morrisowej na adres podany na stronie adopcyjnej - i cisza. Interesuje mnie adopcja psa o nr 3254/07 (sunia) z d.23.11.2007 r. Podobny do karelskiego psa na niedźwiedzie. Nie otwiera się strona ze zdjęciami z paluch więc nie moge fotki wkleić. ale bardzo proszę o wiadomości dotyczące psa Quote
magdyska25 Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 Jutro będę na Paluchu zapiszę sobie nr i zapytam się. Interesuję Cię dokładnie czy jest do adopcji i w jakim jest stanie?? Quote
Aga - Czakra Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 pomyliłam numer to ten właściwy: 3254/07 (sunia) z d.23.11.2007 r. Quote
malagos Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 Ciekawa jestem, czy te shih-tzki jeszcze są na Paluchu.... Quote
magdyska25 Posted December 25, 2007 Posted December 25, 2007 Tak są na paluchu. Oto zdjęcia psiaczka-przybył sam do schroniska. Z tego co się dowiedziałam to psiak jest najbardziej wesoły, pozostałe 2 bardziej spokojne i opanowane chodź po kastracji stał się troszkę apatyczny ale gdy przyszłam go odwiedzić latała mu kita:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.