Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

3-4 dni na pewno w klinice!!!!Pies bardziej bity niż pogryziony!!!!!!!!!!!!!!!!Stan kiepski,w żółądku jakieś śmieci,może dlatego taki chudy,nie przyswaja pokarmu.Nie może absolutnie być na suchej karmie ,potrzebuje super puszki (conajmniej 3 dziennie) potrzebujemy KASY!!!!!!!!!!!!!

Dostanie kroplówki,z braku miejsca jest w małej klatce,jak Brenda dziś wyjdzie dostanie jej "domek",dostanie też parafinę moze żołądek się oczyści bez interwencji

Jestem załamana,zrozpaczona:placz::placz::placz:

A to Brenda wydawała mi się w gorszej kondycji,jak to pozory mylą...

  • Replies 339
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Aganiok napisał(a):
jakie to ma być legowisko? pontonik?
Na jaki adres ma zostać wysłany?


mrowa23 napisał(a):
gonia jak potrzebujesz to mozesz do mnie wpasc po kolderke dzieciaki maja kilka kolderek to ci jdna moge pozyczyc...


Aganiok, mrowa, dziękuję Wam bardzo, ale dziś pod wpływem impulsu, zrobiłam Fafelkowi prezent sama... Kupiłam mu obróżkę, legowisko i 2 zabawki... Przy okazji Pani, poruszona widokiem i opowieścią, sprezentowała mu cały karton próbek Royala boxer. No ale on teraz nawet nie może tego jeść :-(

Posted

Trochę ochłonęłam, więc mogę napisać małe sprawozdanie...
Fafel trafił do schroniska w drugiej połowie października. Szczepiony był 7.11
Jest dość wysokim psem, ale waży tylko 28 kg :(
Jest też wykastrowany...

Uwierzcie, to chodzący, suchy szkielet :placz: Na domiar złego, całe jego ciało jest w bliznach o różnym kształcie :placz: Ma też wiele nowych ran, w tym jedną otwartą, sączącą się dziurę w boku wielkości dwuzłotówki :placz:
Jest strasznie pokiereszowany... Pani doktor stwierdziła, że część tych blizn i ran to pogryzienia (kłute i szarpane) ale są też podłużne, długie, szczególnie na tylnych łapach i wewnątrz ud, które z pewnością zostały zadane ludzką ręką :placz:
Ale najgorsze są jego oczy :placz: Ma takie przygaszone, zmęczone i puste spojrzenie :placz:

Zostało zrobione zdjęcie rtg, które ujawniło obecność długich kości i jakiejś innej (niejadalnej) materii w żołądku... Fafel chodzi zgięty, podkasuje brzuch, co świadczy o jego bolesności... Osłuchowo w brzuchu burza. Jeśli zadziała parafina, wszystko szybko powinno się unormować... Jeśli nie, trzeba będzie zrobić kontrast, a w ostateczności operować :(

Tak jak pisała AgaZ, nie może w tej chwili przyjmować suchego pokarmu!
Ze względu na jego stan, zalecono puszki najwyższej jakości (Royal, Hills lub Eukanuba) a najlepiej Convalescense.
Tylko skąd wziąć na to kasę!!! :placz::placz::placz:
Moj Bąbel sprezentował Faflowi 2 swoje puszki, a to wystarczy na dziś i na jutro rano... Trzeba będzie dowieźć więcej!!!
W tej chwili Fafel leży pod kroplówką, dostał też antybiotyki.
Ponieważ sunia pojechała do dt, Fafel zamieszka w jej, większej nieco klatce.

Posted

mrowa23 napisał(a):
ile kosztuja takie puszki?
Ostatnio w hurtowni kupowałam Hills'a, i zdaje się, że kosztowały między 6,50 a 7zł za puszkę. W sklepie natomiast to coś koło 8,50 a 10 :(
Convalescense to koszt rzędu 10-11 zł za sztukę :placz:

Posted

no dobra...cos wymysle choc sama tone sobie w dlugach za psa na dt... rozumiem ze boksiu jest na mieszka? tam w tym sklepiku maja te puszki? w rozsadnej cenie..? moge je w razie czego w recepcji zostawic i miec pewnosc ze dotra do was? bo przelotem moze bede...i moze cos uciulam...

Posted

mrowa23 napisał(a):
no dobra...cos wymysle choc sama tone sobie w dlugach za psa na dt... rozumiem ze boksiu jest na mieszka? tam w tym sklepiku maja te puszki? w rozsadnej cenie..? moge je w razie czego w recepcji zostawic i miec pewnosc ze dotra do was? bo przelotem moze bede...i moze cos uciulam...
Tak, Fafel jest na Mieszka.
Powinni mieć, no ale może lepiej, gdybym pojechała do hurtowni?? Byłoby taniej i więcej...

Posted

Byłam właśnie z chłopczykiem na spacerku,to naprawdę obraz nędzy i rozpaczy,jest tak biedny,chodzący kościotrup:placz:

Wyniki krwi są ok,oczywiście poza podwyższonymi leukocytami ,ale w końcu wiadomo,że ma stan zapalny jelit.Na spacerze biegunka.Lekko podwyższony wskaźnik wątrobowy,ale niewiele powyżej normy.
Martwiąca jest również ta duża sącząca ranka z boku.

Poza tym jest tak kochany,przymilny,no i naprawdę piękny...

Rany od bicia są stare ,ta rana z boku możliwe ,że od pogryzienia jest taka szarpana...
Piesio w oczach ma cierpienie i żal do świata,ale buziaki rozdaje pierwszego jeszcze w schronisku,jak przytulic do niego twarz zaraz jest buziak,może wierzy jeszcze ,że człowieka da się polubić.

Dowiedziałam się ,że ma spore grono cioteczek,chyba wszystkich poruszył...Dzwoniła w jego sparwie Gonia,była Hania wyprowadziła go i dała mu puszeczki no i Limka z zapasem energetyzującego papu.

Tak jak w niedzielę obiecałam mu ,że po niego przyjadę tak wiem ,że teraz jest bezpieczny i wiem,że wyjdzie z tego MUSI!!!!On musi jeszcze uwierzyć w czlowieka...

Pytajcie jak co ,bo mam dziś wymieszane i nie wiem co pisać

Posted

Ja też podrzuciłam kilka. Wieczorem byłam w klinice, zeby odebrać wszystkie papiery Tane i 'przez przypadek' znalazłam się z bidulkiem na spacerku. Chudzina okropna, pokąsana i pobita strasznie, zrobił siusiu (chyba na zapas) i coś co przy sporej wyobrażni można by było nazwac kupą - po prostu leciało z niego :placz::placz:. Poza tym to śliczny chłopak, tylko wychudzony i zmaltretowany do granic możliwości. Łagodniutki, spokojny, bardzo ładnie chodzący na smyczy, w dalszym ciągu bez bokserzych iskierek w w oczach. Liznął mnie nieśmiało dwa, czy też trzy razy :-) - może poczuł iskierkę nadzieji że będzie już tylko lepiej?

Posted

AgaZ napisał(a):

Wyniki krwi są ok,oczywiście poza podwyższonymi leukocytami ,ale w końcu wiadomo,że ma stan zapalny jelit.Na spacerze biegunka.Lekko podwyższony wskaźnik wątrobowy,ale niewiele powyżej normy.
Nie znam psa, który by opuścił poznański schron bez zapalenia jelit i okropnej biegunki :-(

AgaZ napisał(a):
Martwiąca jest również ta duża sącząca ranka z boku.
co mówią lekarze??

Posted

O tym marzyłam ta biedna boksia z niedzieli,w łóżku!!!

Brenda juz w DT- te zdjęcia jeszcze u mnie,jak ją przytulałam i podchodziła Tigra to na nią warczała ,bo ona już chciała mieć swoją panią...

No i pojechała do domu 9-letniej bokserki i zacytuję smsa "Wszystko gra.Brenda wyrzuciła Filę z legowiska.Ma dziewczyna tupet" :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...