Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wiesz rotek_- nowe miejsce, nowi ludzie, niepewność...

Jakby teraz trafił do nowego domu to różki na 100% by pokazał- w domciu jest ciepło, jedzonko do woli, nie ma stresu i nabiera się pewności siebie:razz:, a co za tym idzie można popróbować nerwy opiekuna:diabloti:

  • Replies 166
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzisiaj była druga sesja:cool3: SMOCZEK tak się zaczyna cieszyć ze spaceru, że dostałam dzisiaj soczystego buziaka (po całej facjacie mi przejechał:cool1:). Patyczkami się bawiliśmy, z innymi pieskami też trochę, ale SMOCZEK trochę się ich boi, więc odbyło się to na pół gwizdka. Pochodziliśmy po biurze i takie tam;).

Nie wykazał ani razu oznaki agresji! A przez cały czas był bez kagańca! Do lekarza tylko poszliśmy w kagańcu, a i tak niepotrzebnie, co mnie niesamowicie zdziwiło, bo takie dwie szpryce dostał, że o mało nie zemdlałam:shake: (acha: gile z nosa, jak KROPELKA:-()

Co prawda złapał mnie raz za rękę, ALE...! To było coś takiego, jak bym złapała TZ-ta za przedramię i powiedziała: "Zaczekaj, chodźmy w drugą stronę!". BEZ ZĘBÓW i podczas zabawy!

(ja tak tłumaczę, że nie wiem, czy ktoś mnie zrozumie, ale tylko takie porównanie mi do głowy przychodzi:roll:)

Jedno, co mnie niepokoi to to, iż jest histerykiem (albo ktoś go zrobił takim:mad:) i czasami za szybko się nakręca. Zresztą będzie to widoczne na fotach- na początkowych ustawia sie dość ładnie i statycznie, a już pod koniec to nie mógł usiedzieć na miejscu i "byle dalej".

Posted

dzięki ogromne, wstawię na stronę te zdjęcia, tu go dobrze widać!!!
a wariactwo to dobcie maja we krwi, przeciez to dzieciak :) a tym bardziej, że opieki dobrej to on nie miał :( kurna uszy to mu urżneli a potem na ulice...

Posted

Musze to potwierdzic.:evil_lol: odkad mam dobcia, to juz chyba zawsze bede miala dobcia:loveu: Mimo ze bylo bardzo ciezko na poczatku, prawie to samo co SMOCZEK:shake:
A co do tego ze jest taki ruchliwy i usiedziec niemoze...... moj ma 4 lata, i jest taki sam, pozatym tez panikarz i nerwowy, i poprostu mimo to przekochany!:p

Posted

Faktycznie śliczny jest...:loveu:

ale musiałby trafić w odpowiednie ręce by przyszły własciciel się nim dobrze zajął...

Pod względem psychicznym i wychowawczym.

Posted

Nikt tu nie zagląda a chłopak czeka i traci nadzieję , taki młodzik powinien biegać na spacerku , uczyć się jak być super pieskiem a nie siedzieć za kratami :-(:-(:-(:-(

  • 2 weeks later...
Posted

Oj, biedne psisko, spedzi najpiekniejsze lata zycia za kratami.:shake:..... bedzie jak z innymi trudnymi psami.... tak dlugo bedzie czekal.:-(.....jak Korek, jak Wasyl, itd. :placz: Co z tego ze rasowiec????..........

  • 2 weeks later...
Posted

yyyyy.... :roll: Mi nic o tym nie wiadomo. Będę jutro w schronie to zapytam.

A na spacerki to raczej od poniedziałku będziemy ze SMOCZKIEM chodzić, bo opiekun jego boksu jest aktualnie na urlopie i w pon. wraca- chyba, że ktoś inny będzie miał czas, ale to u nas różnie :roll:

p.s. A tytuł rzeczywiście warto by było zmienić- baaardzo niewiele zostało z "tamtego" SMOCZKA;):multi:

Posted

[quote name='Koperek']yyyyy.... :roll: Mi nic o tym nie wiadomo. Będę jutro w schronie to zapytam.

A na spacerki to raczej od poniedziałku będziemy ze SMOCZKIEM chodzić, bo opiekun jego boksu jest aktualnie na urlopie i w pon. wraca- chyba, że ktoś inny będzie miał czas, ale to u nas różnie :roll:

p.s. A tytuł rzeczywiście warto by było zmienić- baaardzo niewiele zostało z "tamtego" SMOCZKA;):multi:


Nie wiem dlaczego, ale wpisał mi się ten post na siódmej stronie, zamiast tutaj...:crazyeye::cool1:

Posted

Odwiedzin niestety nie było wyłącznie z powodu moich osobistych problemów.

Ale postaram się nadrobić to w najbliższym czasie- no przynajmniej na spacer małego zabiorę;)

Posted

Mam dwie wiadomości, dobrą i złą.

Dobra- chłopak sie wyrabia, wyraźnie się odstresował, juz nie ma w nim takiego nieopanowania, jest zdecydowanie przyjaźniejszy- chociaż pracy potrzebuje jeszcze sporo...
Zła- znów jest chory i siedzi w izolatce :-( Wyraźnie to wrażliwy, delikatny pies; myślę, że trzeba go szybko zabrać ze schroniska, bo którejś z kolei choroby może nie przetrwać :shake: albo zarazi się czymś bardziej zjadliwym...

Posted

Kurde....dla niego najlepsze byłoby wyciągniecie i żeby poszedł na szkolenie....
:( Co tu zrobic?
Jakby ktoś opłacił...to może miałabym kogo poprosić...ale kto da kase?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...