Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 412
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Właśnie. Tak około 13.30 wyjechaliśmy spod schronu, obładowani i zakręceni jak kilko drożdży. Miciowa uparła się żeby Micia do kontenera nie wsadzać - i całą drogę trzymała go na kolanach. Micio wiercił się i stękał, wszystko dupskiem wybrudził, ale kupy nie zrobił, siku też nie i nie wymiotował. Tylko bąki straszne puszczał. Trochę Miciowa była zazdrosna, że piszczy za nami i że do nas tym bezwładym ogonikem troszkę rusza. Generalnie Micio był dzisiaj w zaczepno - wesołkowatym nastroju, pogonił collaka i w samochodzie był niegrzeczny. W domu - jakby tam mieszkał - obszedł wszystkie kąty, wypił wodę z kociej miski, i położył sie na miejscu, które ma być jego miejscem - pod biurkiem Miciowej. Kota nie ruszał - kot większy od niego.

Posted

Aga - Czakra napisał(a):
Kota nie ruszał - kot większy od niego.


:-D:-D:-D Niesamowite!!!!!! Ależ to kocisko!

Cieszę się, że Miecio juz doopkę we własnym domu grzeje :multi::multi::multi:
Badź zdrowy i szczęśliwy maluchu!!!

Gratulacje!!!!!!!!!!

Posted

MICIO!!! nie Miecio
zresztą w swoim domu będzie miał Sylwek na imię - od Sylwestra, wtedy go Miciowa wypatrzyła...
Kot - trzy razy większy od Micia, ale udawali, że sie nie widzą.
Akucha - ty też maczałaś palce w Miciowym szczęściu

Posted

A wiesz, że w Sylwestra i mieniny obchodzą: Sylwester i Mieczysław? :evil_lol:
Wlazło w łeb i nie ma ratunku...

Aga, musisz wycyganić kiedyś foty Micia razem z tą kocią basetlą.

Posted

"Relacja z pierwszych godzin:
Sylwek jest typowym psem wychowywanym w mieszkaniu. Pcha się na kanapę
jakby jego była od zawsze. Żebrze przy jedzeniu, ba, reaguje na
otwieranie lodówki. Rozumie "chodź tu", "nie wolno" i "masz". Na
spacerze warczy na wszystkie psy. Doskakuje do mnie z zębami, gdy mu
myję pupę - nie wiem, czy go tam boli, czy po prostu nie lubi.
Biegunki nie ujawnił na razie, ale siusiu popuszcza niemal bez przerwy -
zobaczymy co na to powie weterynorz.
Pozdrawiam
Jola B"

Bo Micio sie teraz Sylwek nazywa....

Posted

Ja się bardzo cieszę, mam dopiero teraz możliwość odpisania, ale wiedziałam już wcześniej :) Prawdę mówiąc, i wstyd się przyznać, ale chwilami myślałam że Micio vel Sylwek zostanie już na zawsze w schronie, co za szczęście że tak się nie stało :). Aga gydby Miciowa potrzebowała jakichś finansów dla Micia, daj znać, postaram się coś dorzucić.

Posted

Aga - Czakra napisał(a):
"Relacja z pierwszych godzin:
Sylwek jest typowym psem wychowywanym w mieszkaniu. Pcha się na kanapę
jakby jego była od zawsze. Żebrze przy jedzeniu, ba, reaguje na
otwieranie lodówki. Rozumie "chodź tu", "nie wolno" i "masz". Na
spacerze warczy na wszystkie psy. Doskakuje do mnie z zębami, gdy mu
myję pupę - nie wiem, czy go tam boli, czy po prostu nie lubi.
Biegunki nie ujawnił na razie, ale siusiu popuszcza niemal bez przerwy -
zobaczymy co na to powie weterynorz.
Pozdrawiam
Jola B"

Bo Micio sie teraz Sylwek nazywa....

Ja życzę Miciowej wytrwałości! Jak ona będzie wytrwała, to widać że i Sylwkowi będzie super :loveu: Świetnie, że idzie z nim do weta. Ja też gdyby zachodziła potrzeba to się dorzucę. I mocno trzymam kciuki aby biegunka się jednak nie ujawniła !!
Miłego dnia Wam życzę z samymi dobrymi niespodziankami :)

Posted

Głupio, że Sylwek pokazał się im z tej brzydkiej strony... faktycznie, on potrafił pogonić inne psiaki, ale ja sobie z tym radziłam - wychodziliśmy przecież po kilka psów. On się chyba obaiwaił, że ktoś zabierze mu jego osobę... nie wiem.
Weterynarz, który będzie prowadził Micia - prowadzi również moje psy służbowe. Sylwek dostał 4 kg intensinala, ale w schronie nic nie mówili, żeby mu jakąś dietę specjalistyczną trzymać...
z tymi finansami... Pani wie, że jeżeli będzie potrzebna specjalistyczna karma - to pomogę.

Posted

"Witam serdecznie.
Ha, ha,ha! Pewnie, że rozkochał! Nawet moje dziecko wstało wcześniej (a
śpioch z niego taki, że zwykle mógłby pół dnia przespać), żeby z
Sylwkiem pospacerować.
Cwaniak z niego nieprzeciętny - gdy jestem w kuchni, on zajmuje
strategiczną pozycję: leży w przedpokoju, ale pyszczek ma w kuchni i oka
ze mnie nie spuszcza.
Wczoraj został wykąpany, cały czas w wannie powarkiwał, ale stał
spokojnie.
Zaczął pilnować mieszkania, gdy słyszy coś na klatce schodowej, warczy i
poszczekuje lekko.
Jutro idziemy do Lipskiego, a jak nie pomoże, to majtki mu kupię
(Sylwkowi - a nie Lipskiemu).
Biegunki nie ma.
Przemek z Kosakowa ma całkiem blisko, o połowę bliżej niż z Gdańska.
Zaraz idę z Sylwkiem na wieczorny spacer.
Pozdrawiam
Jola B"

Posted

Aga - Czakra napisał(a):
"Witam serdecznie.
Ha, ha,ha! Pewnie, że rozkochał! Nawet moje dziecko wstało wcześniej (a
śpioch z niego taki, że zwykle mógłby pół dnia przespać), żeby z
Sylwkiem pospacerować.
Cwaniak z niego nieprzeciętny - gdy jestem w kuchni, on zajmuje
strategiczną pozycję: leży w przedpokoju, ale pyszczek ma w kuchni i oka
ze mnie nie spuszcza.
Wczoraj został wykąpany, cały czas w wannie powarkiwał, ale stał
spokojnie.
Zaczął pilnować mieszkania, gdy słyszy coś na klatce schodowej, warczy i
poszczekuje lekko.
Jutro idziemy do Lipskiego, a jak nie pomoże, to majtki mu kupię
(Sylwkowi - a nie Lipskiemu).
Biegunki nie ma.
Przemek z Kosakowa ma całkiem blisko, o połowę bliżej niż z Gdańska.
Zaraz idę z Sylwkiem na wieczorny spacer.
Pozdrawiam
Jola B"

Chyba pijemy !!!! :multi::multi::multi: Po tym tekście o majtkach to mam przypływ dobrych myśli :loveu: Lecę otwierać butelke swojaczka ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...