Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Oj prawda:)
Na szczęście Micio mały jest to nawet jak chwyci to duzo kżywdy nie zrobi....może z czasem mu przejdzie-może broni tez swojej pani w jakimś sensie-boi sie aby mu jej ktos nie zabrał....

A jak nie no to kaganiec na spacery-nia ma wyjscia...

  • Replies 412
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ja to mam takie kagańce, że cały Micio by sie zmieścił.
A naparstek może być?:evil_lol:
albo taki plastikowy kieliszeczek na pięćdziesiątkę...
żartuję - zapytam Miciowej czy chce go tłamsić...

Posted

Aga - Czakra napisał(a):
Srajda jest Sikawką... Miciowej trzeba mopa kupić:lol:

Sikawke raczej wyleczyc się da ;) Na mopa mozemy zrobić ściepe :evil_lol:

  • 2 weeks later...
Posted

Z panią Kubusia jestem w stałym kontakcie, byłyśmy umówione na piątek - jak będe z trasy wracać. Niestety Kuba musiał jechać na prześwietlenie, a ja uzależniona od transportu nie mogłam razem z nim.

"Bardzo żałuję, że nie mogłyśmy się dziś spotkać - chciałam się
pochwalić, jakiego mam fajnego pieseczka. Jest wesolutki, uwielbia się
bawić piłeczką, podskakuje do niej, biega, podrzuca, a najbardziej lubi,
gdy mu się ją zabiera - warczy wtedy jak kaukaz.
Na zdjęciach rtg nic specjalnego nie widzę. Miałam dziś iść do
Lipskiego, ale taka paskudna pogoda, wieje i pada, a psiak był zmęczony,
więc go pożałowałam i odłożyłam wizytę do jutra. Ciekawa jestem czy
zobaczy coś na tych zdjęciach i co teraz powie.
Kubuś jest kochanym zwięrzątkiem, wszystko da się z nim zrobić -
weterynarz, autobus, pociąg, prześwietlenie - właściwie nic go nie
stresuje, chwalę go, że jest dzielnym pieskiem, a on podnosi łebek do
góry i dumnie maszeruje.
Mam nadzieję, że namówię dziecko do zrobienia paru fotek Kubusiowi.
Do zobaczenia
Jola B"

Kuba posikuje cały czas i nie trzyma kupy - to nie jest biegunka, on nie robi kupy, ona sama wypada bez odruchu kupowego. Prześwietlenie miało wykazać przyczynę nietrzymania moczu i kału. Musimy poczekać na diagnozę, bo lekarze nie wiedzą co psiakowi jest. Kuba jest pod opieką lekarzy, których znam i cenię, więc ściemy raczej nie ma. Wykonywane dotychczas badania nie wykazały żednej nieprawidłowości ani stanu chorobowego nerek, pęcherza, wątroby, trzustki.
Kubie to nie przeszkadza w życiu, ale ludziom chyba tak - mimo, że Miciowa nic nie mówi i zapewnia, że wiedziała, że bierze pokrakę ze schronu

Posted

Sa na tym świecie dobrzy ludzie. To daje kopa do szukania innym psiakom domów. dziękujemy Mieciowej za jej serce. szukamy innych Mieciowych, Bobkowych, Mikowych i innych Owych.

Posted

Chylę czoła przed pania Miciową:loveu::loveu:
To wspaniała osoba jak widac. Pokochała malutkiego całym sercem ...i widac ,że bedzie go kochała takim jaki jest. Na pewno te jego kupki i posikiwanie to nic przyjemnego, z pewnościa przyprawia czasem o nerwy-ale ciesze się ,że jego pani potrafi to przetrwać:)
Oby udało sie to jakos wyleczyć....

Posted

napisałam do miciowej, że starsznie mi p[rzykro, że Kubuś taki chory - i że w zadadzie to wprowadziłam ja nieświadomie w błąd, bo w schronie leczony był na biegunke - ale jak się psa nie widzi 24 h - to nie wiadomo czy mu leci stale czy czasowo. A Miciowa na to, że wiedziała że bierze chorego psiaka i z całą świadomościa ponow=si tego konsekwencje. Cóż czekam na diagnozę, tylko - cóż ona zmieni...

Posted

Aga - Czakra napisał(a):
źle u Micia - to powypadkowy paraliż, uszkodzony kręgosłup i nic sie nie da z tym zrobić, jutro maila wkleję
a biegunkemusi miec- bo inaczej kupy nie robi - nie ma odruchu

Tego się obawiałam :-( Co na to Miciowa?

Posted

"No więc tak:
Byliśmy na prześwietleniu, dziś zdjęcia oglądał psi chirurg i
potwierdził, że Kubuś ma uszkodzony kręgosłup i że nie da się żadnego
zabiegu przeprowadzić, żeby poprawić jego stan.
Te kłopoty z nietrzymaniem to prawdopodobnie od tego, że nie ma czucia w tym miejscu. Siusia jak mu wyleci, a kupę też robi, jak mu wyleci -
powinien mieć lekką biegumkę, bo bez tego nie zrobi. Właśnie 2 dni nie
robił nic, jutro idziemy na lewatywę.
Lepiej mu nie będzie, jutro porozmawiam z Lipskim, czy nie będzie gorzej.
A może Pani zna jakiegoś weterynarza lepszego od Lipskiego?
Pozdrawiam
Jola B"

ja nie wiem co ona na to i nie wiem co ona na to

Posted

Aga - Czakra napisał(a):
on w ogóle nie zwarca na to uwagi. W tej chwili, myślę, jest szczęśliwy

Jeżeli on jest szczęśliwy, to tylko trzymać kciuki aby Miciowa i jej rodzina mieli wiele cierpliwości. A można mieć bo przeżyliśmy to.....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...