Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 412
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Aga - Czakra napisał(a):
jeszcze kilka adopcji i każde zdanie będziemy zaczynać : "ja, xxx A.A...."

:evil_lol::evil_lol::evil_lol: - kochani, cieszę się niemożliwie z tego, że Micio ma domek!!!
Ja wczoraj wyciągnęłam z jednego ze schronów dwie bidy, chyba w ostatniej chwili - maleńka sunieczka z ostrym stanem zapalnym oczu i uszu (ropa z krwią), a średni psiak zatkany skawalonym kałem, nie jadł, nie pił, nie wypróżniał się, więc wygląda jak szkielet... Oboje na dobrej drodze do życia - tylko DOMKI pilnie potrzebne!!!
Buziaki dla Micia, a ja chyba też po szampanopodobną ciecz zaraz sięgnę!

Posted

Aga - Czakra napisał(a):
jeszcze kilka adopcji i każde zdanie będziemy zaczynać : "ja, xxx A.A...."

Jeżeli powód picia będzie taki to ja chcę do AA należeć ;) :evil_lol:

Posted

Micio to w czepku urodzony :D Najpier Aga się nim opiekowała w schronie, a teraz trafił na cudowny domek. trzymam kciuki i czekam na kolejne wieści od Miciowej, no i zdjęcia oczywiście - może jakieś w majtkach :DDD

Posted

kolejne wieści od naszego srajdka:

"Dzień dobry!
Psiątko powiedziało wczoraj, jak się nazywa. W rozmowie padło imię
znajonego dziecka: Kubuś i psiak przybiegł mimo, że wcale nie było
powiedziane wołającym tonem. Sprawdzaliśmy potem kilkakrotnie - ponieważ
za każdym razem reagował na Kubusia, został jednak Kubusiem, a nie
Sylwkiem.
Chodzimy systematycznie do lekarza - dostaje zastrzyki na stan zapalny
odbytu i pęcherza. Czuje się dobrze, dziś jakby trochę mniej popuszcza.
Wczoraj przegryzł pierwszą smycz.
Bardzo ładnie wychwytuje różne słowa: masz, chodż, idziemy, nie wolno.
Musiał być psem domowym i to takim, do którego się dużo mówiło.
Jest niezmordowany w pchaniu się na tapczan.
Okropny z niego pieszczoch.
Kolejne relacje wkrótce.
Pozdrawiam
Jola B"

Posted

Aga - Czakra napisał(a):
kolejne wieści od naszego srajdka:

"Dzień dobry!
Psiątko powiedziało wczoraj, jak się nazywa. W rozmowie padło imię
znajonego dziecka: Kubuś i psiak przybiegł mimo, że wcale nie było
powiedziane wołającym tonem. Sprawdzaliśmy potem kilkakrotnie - ponieważ
za każdym razem reagował na Kubusia, został jednak Kubusiem, a nie
Sylwkiem.
Chodzimy systematycznie do lekarza - dostaje zastrzyki na stan zapalny
odbytu i pęcherza. Czuje się dobrze, dziś jakby trochę mniej popuszcza.
Wczoraj przegryzł pierwszą smycz.
Bardzo ładnie wychwytuje różne słowa: masz, chodż, idziemy, nie wolno.
Musiał być psem domowym i to takim, do którego się dużo mówiło.
Jest niezmordowany w pchaniu się na tapczan.
Okropny z niego pieszczoch.
Kolejne relacje wkrótce.
Pozdrawiam
Jola B"

:multi::multi::multi::multi::multi:
Tyle tylko powiem ....

Posted

nie wiem czy pisałam - ale Micio leczony jest w tej samej przychodni weterynaryjnej - co moje psiaki z Władysławowa. Pęcherz Micia - zapalenie, ale odbyt jest w bardzo ciężkim stanie - on nie prze, jak sie kupa uzbiera - to sama wychodzi. Nie wiadomo czy to powypadkowe czy jakieś zmiany w jelitach, może zachyłek tak jak mówił wet schroniskowy. Taką dolegliwość wykazać może rtg z kontrastem (najbliżej w Gdyni), ale też nie zawsze. Cóż, poczekamy na decyzję lekarza prowadzącego

Posted

dostaje zastrzyki, chodzi codziennie. Będę w przyszłym tygodniu we Władysławowie - to postaram się zajrzeć i do Micia i do lekarza.
Jeżeli jest to pourazowe, jakiś problem ze zwieraczami - to nie wiem jak to się leczy, może jakaś kosmetyka, na prawde nie mam pojęcia
Uchyłek jelita - likwiduje się jedynie operacyjnie, ok.50% szans, że się uda i nie powtórzy. Tak przynajmniem mówił mój wet, jak u Czakrusi to podejrzewaliśmy. Wszystko zależy od kondycji psiaka.

Posted

Wiem co to pies, który popuszcza... Moi rodzice mieli pudla, który po paraliżu tyłu sikał i srał samoistnie. Łóżko mieli niziutko nad ziemią i niejednokrotnie budzili się mokrzy od moczu albo z "prezentem" obok twarzy :roll: I tak przez 4 lata.... Pomogliśmy mu odejść dopiero wtedy jak miał ostatnie stadium raka i zero nadziei za to mase bólu.
Na szczęście Micio ma szanse na wyleczenie no i jest...malutki.

Posted

a my męczymy Ciebie :) dobra przystopuję, ale na zdjęcia Micia czekam z niecierpliwością.
Aga w sprawie Pysia też sie chyba cos ruszylo, wiec trzymaj kciuki ;)

Posted

"Witam
Wróciliśmy właśnie ze spaceru. Ta mała paskuda rzuca się na wszystko, co się rusza. Spotkaliśmy jakiegoś spokojnego psa bez właściciela i myślę
sobie: niech się zbliżą do siebie, ciekawe, jak długo będzie na niego
Kubuś szczekał. No i okazało się, że szczekał tak długo, aż prawie
chwycił tamtego za kark jak polujący lew.
Dziękujemy za życzenia. Przyjmujemy też życzenia z okazji dnia strażaka,
bo Kubuś zyskał przezwisko - Sikawka.
Zdrówko tak sobie - cały czas wydaje mi się, że popuszcza mniej ale może to tylko moje pobożne życzenie. Dostaje tabletki, w poniedziałek znów
wędrujemy do weterka. Ale samopoczucie ma świetne, energię też, ze
spaceru nie chce wracać.
Jeśli nie sprawiłoby Pani trudności, to zapraszamy w piątek. Karma się
przyda, bo weterynarz mówił, żeby na razie tą go karmić, a potem powoli
włączać jakieś inne dodatki.
Pozdrawiam
Jola B"
głupio mi, że taki zadziora z niego...

Posted

Aga - Czakra napisał(a):
"Witam
Wróciliśmy właśnie ze spaceru. Ta mała paskuda rzuca się na wszystko, co się rusza. Spotkaliśmy jakiegoś spokojnego psa bez właściciela i myślę
sobie: niech się zbliżą do siebie, ciekawe, jak długo będzie na niego
Kubuś szczekał. No i okazało się, że szczekał tak długo, aż prawie
chwycił tamtego za kark jak polujący lew.
Dziękujemy za życzenia. Przyjmujemy też życzenia z okazji dnia strażaka,
bo Kubuś zyskał przezwisko - Sikawka.
Zdrówko tak sobie - cały czas wydaje mi się, że popuszcza mniej ale może to tylko moje pobożne życzenie. Dostaje tabletki, w poniedziałek znów
wędrujemy do weterka. Ale samopoczucie ma świetne, energię też, ze
spaceru nie chce wracać.
Jeśli nie sprawiłoby Pani trudności, to zapraszamy w piątek. Karma się
przyda, bo weterynarz mówił, żeby na razie tą go karmić, a potem powoli
włączać jakieś inne dodatki.
Pozdrawiam
Jola B"
głupio mi, że taki zadziora z niego...

:evil_lol: Napisz kobiecie Aga, ze 99% małych psiaków taka własnie zadziorna jest ;) To w końcu szczera prawda :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...