Aga - Czakra Posted January 3, 2008 Author Posted January 3, 2008 jeszcze Miciowej filmik wysłałam jak Micio szczeka, ale idę spać i nie czekam na odpowiedź, bo ona pewnie już śpi jak każdy normalny obywatel. Quote
Pysia Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 Aga - Czakra napisał(a):jeszcze Miciowej filmik wysłałam jak Micio szczeka, ale idę spać i nie czekam na odpowiedź, bo ona pewnie już śpi jak każdy normalny obywatel. Sugerujesz że my nienormalne :crazyeye: ? ;) Wysłałam z 300 maili znowu :cool1: Tzn napisałam i zostawiam włączonego kompa żeby się zdąrzyły wysłać na moim wiejskim necie :roll: Dobranoc Micio:loveu: Quote
Aga - Czakra Posted January 4, 2008 Author Posted January 4, 2008 Mnie się wydaje, że my za dużo czasu na gadanie i pisanie poświęcamy. Dając ogłoszenia, zakładając wątki - poczuwam się zobowiązana do udzielania odpowiedzi, informowania, utrzymywania wątku przy życiu - ale nie wiem czy tak powinno być. Zajmuje mi to mnóstwo czasu, a przecież psiaków nie mamy tak wiele. Wklejając zdjęcia przez fotosik - tam też jest jakieś forum, to napisałam, że psy na moich zdjęciach są ze schroniska i są przygotowywane do adopcji, że wiem o nich dużo i mogę udzielać informacji. Ja nie wiem czy jak ten don Kichot nie walczę z wiatrakami, bo piszę i piszę - a niewiele z tego konkretnego wynika. Chociaż może jak w przypadku Bobka - może któryś z moich psów stanie się archetypem i dzięki niemu inne gdzieś kiedyś znajdą domy - to też dużo. Może jak ktoś zobaczy obsranego psa w schronisku - to przypmni sobie o Miciu, o naszej walce o niego - i nie odwróci się ze wstrętem. Niech Micio będzie archetypem starych i chorych psów - którym można pomóc, nawet pozostawiąjąc je w schronisku....choć serce się kraje, ale czasem inaczej nie można Quote
Esia Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 Aga pisz koniecznie :) my tu wszystkie czekamy na wieści o Miciu, jak tylko masz czas to pisz :) A Miciowi domek znajdziemy napewno :) Mam nieśmiałą propozycję, dziewczyny znalazły ten link szukając pomocy dla 'mojego' Pysia, ale może uznasz że warto skorzystać: http://www.hundehilfe-polen.de/html/informacje.html Quote
Aga - Czakra Posted January 4, 2008 Author Posted January 4, 2008 Esia - a to się do nich wysyła psa, tzn.maila z opisem i zdjęciam? Ja nie znam niemieckiego. wysłałaś swojego Pysia? Quote
Pysia Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 Aga - jest sens w pisaniu. Inaczej nikt się o psach nie dowie :shake: A internet to wielka siła, która na dodatek rośnie z dnia na dzień. Bobek...Widzisz ...wstawiłam go na forum samochodowym. Jest ponad 900 wejść na watek i nagle okazało się, że tam ludzie zywo interesują się losem zwierząt. Jeden człoiwiek ( odpowiedzialny - znam go) zadeklarował się zabrać około 4 psy do domu za około rok ( jak dom skończy bo teraz nie ma możliwosci). Jeżeli to zrobi to warto!! Dla jednego psa nawet warto. Platon...Nie wiem czy znasz wątek CTRa. On tez znalazł dom właśnie przez forum samochodowe bo chciało im się wejść na moja strone gdzie są psy do adopcji i poszperać dalej :) Wiec sie opłaca Aga!! Jak chcesz szukać domów? Robimy plakaty, wieszamy, dzwonimy po ludziach ale na necie najwiecej osób jest.... Internet to wielka siła - napiszę jeszcze raz. Popatrz ile tu juz psów domy znalazło :multi: A że Micio nie ma go jeszcze? Będzie miał !! Napisz co z nim:roll: Co do organizacji niemieckiej to ja jestem wściekła bo od jednej do tej pory nie mam odpowiedzi :angryy: Quote
olenka_f Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 jest sens Aga - psy w schronie są anonimowe a tak przez te wątki i ogłoszenia choć trochę ludzi zna ich los albo choć imię a wystarczy że jedna osoba sie zakocha - dla tego psa to zmiana wszystkiego i to na lepsze. A walka z wiatrakami? to pewne wyadoptujesz jednego a na jego miejsce pojawi się następnych kilku ale trzeba próbować. Tak jak Jaskier nie odszedł w boksie na betonie tylko w domu na moich kolanach, te dwa dni przed śmiercią był bardzo kochany i wiedział o tym - tylko dwa dni :-(:-( Quote
Aga - Czakra Posted January 4, 2008 Author Posted January 4, 2008 Ja mam jeszcze taki pomysł - tak jak u Bobka na kojcu jest plakat z jego zdjęciem, może zrobić każdemu z naszych psów? Mam zdjęcia, opisy krótkie charakteru - tylko drukarka kolorowa potrzebna i laminarka Quote
Esia Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 [quote name='Aga - Czakra']Esia - a to się do nich wysyła psa, tzn.maila z opisem i zdjęciam? Ja nie znam niemieckiego. wysłałaś swojego Pysia? Aga niestety niemieckiego nie znam, ale mulinka w wątku Pysia poradziła by napisać do modliszki z Pabianic albo od dziewczyn z fundacji Niechciane i Zapomniane www.niechcianeizapomniane.org tam się podobno zajmują adopcjami do Niemiec Quote
Kanzaj Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 [quote name='Esia']Aga niestety niemieckiego nie znam, ale mulinka w wątku Pysia poradziła by napisać do modliszki z Pabianic albo od dziewczyn z fundacji Niechciane i Zapomniane www.niechcianeizapomniane.org tam się podobno zajmują adopcjami do Niemiec Spróbujcie napisać priva do malgosmalgos - to osoba, która pomaga psiakom z PL, Grecji, Hiszpanii - mieszka w Niemczech. Quote
Aga - Czakra Posted January 5, 2008 Author Posted January 5, 2008 Gadał dziad do obrazu a obraz ni razu Quote
Aga - Czakra Posted January 5, 2008 Author Posted January 5, 2008 Przyjechaiśmy o 11, temperatura -10, wiatr - co najmniej halny, słowa nie można było powiedzieć. Schronisko zamknięte na 4 spusty, a nawet 5. W biurze - pani księgowa - ona nieupoważniona do wydawania psów poza teren schroniska, jakie spacery? ona nic nie wie. I na teren schroniska nie wolno. Idę do Micia, pusto, myślę - Micio śpi na pewno, wchodzę do boksu, nic, otwieram klapkę - a tu stafford przerażony w misce. Micia nie ma - z powrotem do pani księgowej - ona nie wie, ale sprawdziła w kartotece - żyje, nikt go nie zabrał. Od razu sprawdziłam kartotekę - Micio jest w schronie od 09 listopada, błakał się w Osowie. Pracownicy nic nie wiedzą, bo na wolnym byli, bo na zwolnieniu, bo zimno przecież jest. Do każdego małego boksu zaglądam. Nic. Nie wytrzymałam, idę do socjalnego - a tam aż miło - kawa pachnie... ciepło... No, Micio jest w starym boksie na C... A tam trzy psy, Micia nie ma. Wlazłam do domku - tam bidulek w misce spał... Godzinę go szukaliśmy Micio wesoły, pełen werwy, choć dupsko brudne. ucieszy się na nasz widok, choć widać było, że zimno mu strasznie. Nie poszliśmy poza schronisko, tylko na spacerniaku troszkę Przemek z nim pobiegał. Wszystko skute lodem, trawy ostre jak brzytwa i Micio troszkę sobie nosek przeciął jak się tarzał w szronie. Tak go obejrzałam jak leżał sobie na pleckach - on ma blizny na wewnętrznej stronie uda i kości piszczelowej - takie jak mój Kalosz po śrubowaniu łapki. Jakiś wet go składał po złamaniu, ma takie małe kropeczki, więc ktoś musiał o niego dbać i leczyć jak psiak był kontuzjowany. Jakoś nie chce mi się wierzyć, że go porzucono jak zepsute szmaciane zwierzątko. Może koejna ofiara spadku... Quote
wtatara Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 czyli mam rozumieć że Micio znowu przeniesiony Quote
Aga - Czakra Posted January 5, 2008 Author Posted January 5, 2008 Niestety - jak się z kupą unormowało - to trafił z powrotem do koleszków. Ja nawet nie wiem czy on te moje leki dostawał. Niczego nie można się było dzisiaj dowiedzieć. W poniedziałek dostanę da niego dietetyczną karmę weterynaryjną - ale nie wiem czy jest sens zawozić, skoro ona nie jest sam. Ktoś musiałby ją mu podać i pilnować żeby zjadł i żeby nie zjadał karmy z miski. Ale tego nie da się zrobić. Nie jest w dramatycznej kondycji - jest taki jak w szpitalu, wesoły, żywy z brudnym tyłkiem. Ale boję się, że za dwa trzy dni wszystko powtórzy się od nowa Quote
wtatara Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 masz rację, ja tez się boję że się powtórzy. Co za weterynarze tam pracują. Zacznie jeść to co wszystkie pieski , zacznie się denerwować, nie wiadomo czy będzie dostawac leki . A wówczas.....nigdy nie znajdziemy dla niego domku Quote
Pysia Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 Cholera jak mu mamu pomóc jak ludzie którym za to płaca mają wszystko gdzieś :angryy::angryy::angryy: Wiem wiem....Ale i tak jestem zła :angryy: Quote
Esia Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 Byle do 12 stycznia, mam nadzieję że pani Miciowa zabierze Micia i już na zawsze będzie szczęśliwy Quote
olenka_f Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 a ja Micia nie znalazłam dzisiaj, zawsze mam za mało czasu i nie mam jak wyjść na spacer z tymi wszystkimi które bardzo chcę wyprowadzić:roll: Quote
Aga - Czakra Posted January 5, 2008 Author Posted January 5, 2008 Ola - on znowu jes na C, drugi boks od lewej od głównej alejki. Micio siedzi w budynku, trzeba wejść do boksu i otworzyć mu drzwi, bo inaczej jaśnie pan nie raczy nosa wyściubić. Strasznie mu dzisaj zimno było. Ja wyjechałam po 13, bo moje płuca odmawiały posłuszeństwa. Quote
Pysia Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 Mam doła....Śliczny stary piesek na dodatek niewidomy znalazł swój dom i los go zabrał :-( Tak nie powinno być! Micio - kurcze chłopie... Quote
Aga - Czakra Posted January 6, 2008 Author Posted January 6, 2008 Pysiu - tak to jest. Kiedy sterany pies ze schroniska znajduje dobry dom - najczęściej wyluzowuje się wtedy, puszczają wewnętrzne systemy bezpieczeństwa, opada adrenalina, która trzymała psa w jako takiej całości - i wychodzą starcze demony zaniedbania... mamy foksika niewidomego, ponad 10 lat, jest w Warszawie, w lecznicy Micio na pewno nie obrazi się za gościa tu jest wątek Wawerka http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=102421 Quote
Pysia Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 Za wcześnie Aguś:-( To zbyt świerze :shake: Jak się pozbiera to na pewno jakiegoś psiaka weźmie ale na razie...No wiesz :-( Quote
Aga - Czakra Posted January 6, 2008 Author Posted January 6, 2008 wiem wiem - ale Wawerek tak profilaktycznie się pokazuje. Kiesy wiadomo, że pies choruje, że odchodzi - wtedy powinno się brać następnego, żeby żegnał poprzednika. Kiedy pies już odejdzie - nasze serca zamykają się na następców Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.