Klaudia :-) Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 oj znam to,naszczęście udało mi się rodzince wytłumaczyć jak mają postępować z psem,Mika to słodka znajda,która trafiła do mnie jak miała 3 miesiące z ulicy,była lękliwa,bała się facetów,szczerze mówiąc to wszystkiego,a obecnie nasz jedyny problem to jej strach przed strzałami i burzą,ale ciągle nad tym pracujemy A rodzinka napoczątku niechętnie na to wszystko patrzyła,a obecnie jak widzą ile rzeczy Mika potrafi zrobić dzięki pozytywnemu szkoleniu,że potrafi przejść koło największego psiego wroga wpatrzona w smakołyk czy piłeczkę. Quote
sacred PIRANHA Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 dunia77 napisał(a):I jak szczeniorek - robi postępy? :loveu: dzis mijaja 3 tygodnie jak u mnie jest... w domu nie robi kopy w zasadzie od poczatku (dwa razy sie jej pierwszego dnia zdarzylo-jeszcze nie wyczulam momentu hihi), zdarza jej sie siku ale to raczej z mojej winy jak nie zauwaze ze mi pokazuje ze chce wyjsc (wychodzi na korytarz pod drzwi, chwile tam stoi i leci do mnie siada naprzeciwko i patrzy na mnie) reaguje na "zostaw", "siad", "lezec"...teraz szlifujemy "na miejsce" i "przynies" bo raz nam wychodzi a raz nie:evil_lol: poza tym ladnie chodzi na smyczy (nie gryzie, nie lapie, nie ciagnie) i dzieki miedzy innemu mojemu siedzeniu z nia w klatce pokochala ją i grzecznie zostaje pod nasza nieobecnosc w kenneliku:lol: mama dzis zobaczyla wszystko co potrafi i stwierdzila "jeju jaki to madry maly psiaczek":diabloti: Quote
dunia77 Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 Klaudia :-) napisał(a):Mika to słodka znajda,która trafiła do mnie jak miała 3 miesiące z ulicy :crazyeye: Dałabym się pokroić, że to rodowodowy borderek! Nie tylko wygląd, ale cała reszta (patrząc na galerię)! Quote
Klaudia :-) Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 dunia77 wiele osób nie może uwierzyć,że to znajda,ma w borderowy wygląd i charakterek:-),ale początki nie były łatwe,jej dzisiejsze osiągnięcie czyli normalne funkcjonowanie w społeczeństwie to wynik ciężkiej pracy i masy poświęconego czasu. Quote
dunia77 Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 No to mamy wiele wspólnego :cool3: A przede mną i Spykerem jeszcze długa droga. Będziemy trenować agility i -jak przejdzie pomyślnie test instynktu - pasienie... Mam nadzieję, że nabierze więcej pewności siebie. Quote
00andzia00 Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Podaje link do nasteponego filmiku z dzien dobry tvn tym razem filmik jest o suczce Nuki i jest to pies rasy alaskan malamut http://dziendobrytvn.onet.pl/5,1465642,poradnik.html. Moim zdaniem ten pies demoluje mieszkanie poniewarz ma mało ruchu :razz:,a jak wiadomo ta rasa musi miec mozliwos wybiegania sie itp. i napewno tez demoluje mieszkanie bo zaduzo jeje sie pozwala hehe Quote
Karolina_Nett Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Ja właśnie czekam aż mi się filmy załadują i zaraz oglądam... Quote
sacred PIRANHA Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 no ta pani szkoleniowiec lubi stwierdzenie "za bardzo przywiazany pies" zgadzam sie ten malamut wyglada na rozpieszconego totalnie...nie padlo ani jedno swtierdzenie o ilosci ruchu...po raz kolejney mam nadzieje, ze te urywki sa tak nieudolnie nagrane po prostu a caly idcinek, pogadanka z wlascicielami to inna bajka:) Quote
Karolina_Nett Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 To samo mówi ta pani co w zeszłym tygodniu... Quote
Klaudia :-) Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 No i dziwnym trafem ich druga suczka nie niszczy w domu,mimo,że to samo jej wolno robić,też śpi na kanapie,też jest rozpieszczona. Szkoda,że pani zoopsycholog nie zwróciła uwagi na to,że jedna suczka ma 9 lat i wystarczają jej spacerki wokół domu,a drugiej 3,5 letniej nie. Może trzeba zostawić psu jakiegoś konga czy kość,a przed wyjściem wybiegać. Quote
sacred PIRANHA Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 moze labradorce wystarczy tyle ruchu...ale mlodemu malamutowi? Quote
marmara_19 Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 no co Wy chcecie?:> trzeba wiazc sie za wlasne psy i odseparowac je od nas bo zcazna niszczyc tj beda zbyt bardzo przywiazane do nas a my do nich;p woiec nie zwracamy uwagi na psa w ogole;p;p wychdozimy tlyko na krotkie siq a w domku ignorujemy i bedziemy miec psy aniolki:D o zgrozo co za glupoty gadaja w tych materialach;/ a ludzie beda w to wierzyc;/ Quote
Martens Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 W tym przypadku przez cały program powinni trąbić na temat braku ruchu. Bez tego nic z tym psem nie zdziałają. Quote
sacred PIRANHA Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 wlasnie nie padlo ani razu chyba slowo "ruch", ani "intensywny spacer" ani "wybieganie sie" ani "szkolenie posluszenstwa" ani "konga" ani "gryzaki"....tylko nadmierne przywiazanie do wlasciciela.... a czy przypadkiem to nie chodzi o to zeby pies byl przywiazany do wlasciciela? aby byla miedzy nimi wiez?...problem w tym ze psu trzeba jasnych klarownych zasad ktore ksztaltuja ich relacje...tak samo jak w przypadku tego goldena ten biedny malamut siedzi sam w domu po pare godzin, znudzony jak cholera...a pani twierdzi ze on jest NADPOBUDLIWY....ona nei widziala chyba jeszcze psa z ADHD...zapraszam do mnie...uwierzcie ten malamut jest nad wyraz spokojny w porownianiu z moim wyzlem z ADHD... Quote
Martens Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Ciekawe, czy Ci ludzie cokolwiek czytali o potrzebach malamuta, zanim zdecydowali się na rasę, czy po prostu naoglądali się "Białego Kła" :cool1: Quote
ewka i haker Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 to jest żałosne poprostu co oni tam mowia:/:shake: pies jest grzeczny tylko sie nudzi sam w domu ja mu sie nie dziwnie jak tylko siedzi na dupie nie chodzi na dlugie spacery no to raczej dobrze ze jest przywiązany do wlascieli i nic dziwnego ze niszczy jak mu sie nie zostawi jakiejś kosci konga Quote
sacred PIRANHA Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 no wlasnie oni sie ponoc przed zakupem Nuki naczytali sporo tych ksiazek i teraz jego zachowanie kazde tlumacza sobie tym, ze to malamut... Quote
ewka i haker Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Niki-lidka napisał(a):no wlasnie oni sie ponoc przed zakupem Nuki naczytali sporo tych ksiazek i teraz jego zachowanie kazde tlumacza sobie tym, ze to malamut... poprostu zal.pl tak jak by kupili rase uznawana za grozna i bies by pogryz i by powiedzieli ze to grozna ras... Quote
WŁADCZYNI Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 1.Wielka pani szkoleniowiec nawet nie mówi poprawnie po polsku- koszmar. 2.Tja dwa tak samo wychowywane psy i jeden demoluje drugi nie, ale to wina wychowania, z jakiej choinki jest ta pani i właściciele?? 3.Jak się bierze malamuta to trzeba mu zapewnić ruch,jak nie kupuje się pluszowego. Koszmar powinni to zdjąć z anteny!:angryy: Quote
Karolina_Nett Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Niech nie zdejmują, ale tylko pod warunkiem, ze wezmą tam kogoś, kto naprawdę się zna na psach. Tak jak w odcinku "co zrobić z psem na sylwestra" pani weterynarz powiedziała, żeby jak pies się denerwuje, to żeby go wtedy uspokajać, przytulać... :angryy::( Quote
Bzikowa Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 O maaatkooo. Obejrzałam film z malamutką. Oczywiście p. Rup twierdzi, że suka jest "nadpobudliwa" :roll: i "za bardzo przywiązana" :roll: czyli standardzik :roll: Jak zwykle zamiast spojrzeć na to racjonalnie doszukuje się drugiego dna. Szkoda, że nie usłyszeliśmy nic o tym, ze mamutki potrzebują R-U-C-H-U!!! O tym , ze jak się wychodzi na długo to trzeba niszczycielskiemu psu zostawić zabawki, gryzaki. Ale na szczeście żadnych ekstremalnych rad nie daje. Dobrze, że wspomniała o tym, ze trzeba coś wiedzieć o rasie. Quote
sacred PIRANHA Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 moj pies sie panicznie boi sylwestra...jak go zostaiwe samego zasika mieszkanie z nerwow, wiec musze byc z nim owszem...ale ignoruje go, ogladam fajerwerki przez okno i skladamy sobie zyczenia, cieszymy sie itp, na psa nie zwracam uwagi tylko kazdy wie ze trzeba mu zrobic miejsce kolo mnie, bo chodzi krok w krok za mna... jakbym zaczela go pocieszac i przytulac (sprawdzone) to on tak wtedy panikuje ze raz prawie na zawal mi zszedl... Quote
00andzia00 Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 Dziwne ze tym razem pani trenerka nie powiedziała nic o dominacji psa :cool3:, pewnie dlatego nic nie mówiła bo jej sposób na zdominowanie psa to przewrócenie go na grzbiet a z ta suczka wolała tego nie próbowac :lol: Quote
Agnieszka K. Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 Hahaha, nio, a podnieśc i połozyc takiego psa na plecach to nie lada wyczyn hahaha Quote
Kala&Majka Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 00andzia00 napisał(a):Dziwne ze tym razem pani trenerka nie powiedziała nic o dominacji psa :cool3:, pewnie dlatego nic nie mówiła bo jej sposób na zdominowanie psa to przewrócenie go na grzbiet a z ta suczka wolała tego nie próbowac :lol: Dobrze powiedziane :evil_lol:. Oglądałam to DDTVN - porażka :-o. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.