00andzia00 Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 ja jestem wegetarianką od 2 lat i jakos nic mi nie jest, nie jetem blada apatyczna itp.:razz: Amber napisałas , ze zwierzetom rzeznym nikt nie potrzebnego bólu nie zadaje:shake: a widziłąs moze jak wyglada transport tych zwierzat ?? Moim zdaniem jest to umyslne zadawanie bólu. Quote
Amber Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 a widziłąs moze jak wyglada transport tych zwierzat ?? Moim zdaniem jest to umyslne zadawanie bólu. Widziałam. Naocznie, wielokrotnie. Krówki stały w sianku. Gdyby tak nie było, policja skonfiskowałaby transport. Jeżeli ty widziałaś inny, to czemu nie zadzwoniłaś na policję? ja jestem wegetarianką od 2 lat i jakos nic mi nie jest, nie jetem blada apatyczna itp Wiesz, że niedobory witaminy B12 ujawniają się w przedziale czasowym 3-15 lat? Quote
Rybc!a Posted December 13, 2007 Author Posted December 13, 2007 Amber napisał(a):Widziałam. Naocznie, wielokrotnie. Krówki stały w sianku. Gdyby tak nie było, policja skonfiskowałaby transport. Jeżeli ty widziałaś inny, to czemu nie zadzwoniłaś na policję? Amber, my żyjemy na tej samej planecie ? :crazyeye: Quote
DuDziaczek Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 Amber napisał(a):Widziałam. Naocznie, wielokrotnie. Krówki stały w sianku. Gdyby tak nie było, policja skonfiskowałaby transport. Jeżeli ty widziałaś inny, to czemu nie zadzwoniłaś na policję? To aj chyba na marsie zyje... krowki na sianku :loveu: a kurczaczki w zagrodzie i potem pieknie ubrane dzioewcze wola je do siebie i kazde po kolei jest humanitarnie bez bolu zabijane :loveu: I stosunek do ich zwlok jest taki piekny :loveu: Droga Amber jakbys trochepoczytala to zorientowalabys sie ze nawet na tych wiekszych transportach jest wet i policja i CO TO DAJE! Quote
Amber Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 To wyście się chyba naoglądałyście za dużo filmów z youtube. Jesteśmy w EU i czego by ona złego nie zrobiła, to nałożyła odpowiednie przepisy (które i wcześniej były) na transporty, rzeźnie itp. Gdyby nie były one respektowane i wyglądało by to tak jak mówicie, to wolałabym nie wiedzieć jakie epidemie wybuchały by codziennie. Nie żyjemy w Chinach, gdzie takie praktyki faktycznie mają miejsce i zobaczcie jak higienicznie się tam żyje... Kurczaki, które jem ja i jajka które znoszą, żyją sobie w hodowlach wolno wybiegowych, więc nie przyczyniam się do ich cierpienia. Quote
DuDziaczek Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 Amber ja tego nei wiem tylko z filmikow nie martw sie filmami nie zyje. Jestes widze optymisttka jednak jezeli chodzi o UE i rzez dduzo to sie nie zmienilowysarczy podac blachy (bliski mnie zreszta) Bodzentyn...:shake: Quote
zerduszko Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 Niedobór B12 będzie niebawem dotyczył nas wszystkich. W naturalnych warunkach nie dotyczyłby on nawet wegan, o wegetarianach nie wspominając. Ja osobiście widziałam zabijane na mięso zwierzęta. Widziałam też strach w oczach zwierząt nie zabijanych.... mimo, iże rzeź nie miała miejsca w tym samym pomieszczeniu... ale te odgłosy... Quote
Amber Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Niedobór B12 będzie niebawem dotyczył nas wszystkich. W naturalnych warunkach nie dotyczyłby on nawet wegan, o wegetarianach nie wspominając. A czemuż to? Widziałam też strach w oczach zwierząt nie zabijanych.... mimo, iże rzeź nie miała miejsca w tym samym pomieszczeniu... ale te odgłosy... Od tego są odpowiednie przepisy mówiące o tym, że zwierzęta powinny być uśmiercane tak, aby inne tego nie widziały i nie słyszały. Quote
Kida i Olo Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Od tego są odpowiednie przepisy mówiące o tym, że zwierzęta powinny być uśmiercane tak, aby inne tego nie widziały i nie słyszały. Przepisy? Nie rozumiem, dlaczego ciągle się na nie powołujesz. Bo to, że w przepisach tak jest napisane, nie znaczy, że jest tak naprawdę. Skoro ty się powołujesz na przepisy, to ja się powołam na DPB. Głoszą one między innymi: ,,nie zabijaj", ,,nie kradnij''. A czy to znaczy, że nikt nie kradnie i nie zabija? Zwierzęta mają być uśmiercane tak, aby inne tego nie widziały i nie słyszały? Ha ha. Czyli, że jak? W ciemnym pomieszczeniu, sam na sam z rzeźnikiem? Wtedy to dopiero strach ogarnie zwierzę. To ma być, jak to ujęłaś ,,humanitarny sposób zabijania zwierząt"? Zdjęcie zwierząt z rzeźni: Czy widać na powyższym zdjęciu, aby zwierzęta nie miały możliwości słyszeć swojego skomlenia, oraz widzieć zabijanych kolegów? Gdyby nie to, że na Dogo nie wolno podawać linków (chociaż jeśli chodzi o YouTube nikt tego nie przestrzega, hm...), to podałabym Ci odnośnik, gdzie w wersji animowanej są przedstawione pseudo fermy zwierząt, przemysłowe hodowle, sposoby w jakie są zabijane, ich transport i to, że np. krowy mleczne stłoczone są w możliwie najciaśniejszych klateczkach w ceglanym budynku i ich zadaniem jest tylko i włącznie dawanie mleka. I, że nie są ,,na sianku", jak to kiedyś powiedziałaś. Takie są rzeczywiste realia, nie oszukujmy się i nie próbujmy bagatelizować sprawy, zwierzęta idące na rzeź momentami traktowane są jak rzeczy i nie ma tu o czym dyskutować. Quote
Rybc!a Posted December 14, 2007 Author Posted December 14, 2007 Amber napisał(a):To wyście się chyba naoglądałyście za dużo filmów z youtube. Jesteśmy w EU i czego by ona złego nie zrobiła, to nałożyła odpowiednie przepisy (które i wcześniej były) na transporty, rzeźnie itp. Gdyby nie były one respektowane i wyglądało by to tak jak mówicie, to wolałabym nie wiedzieć jakie epidemie wybuchały by codziennie. Nie żyjemy w Chinach, gdzie takie praktyki faktycznie mają miejsce i zobaczcie jak higienicznie się tam żyje... Kurczaki, które jem ja i jajka które znoszą, żyją sobie w hodowlach wolno wybiegowych, więc nie przyczyniam się do ich cierpienia. Ale z ciebie optymistka. Oj chciałabym, żeby wszystkie zwierzaczki żyły i były zabijane w takich warunkach, o jakich piszesz. Filmiki, choćby i z youtube, są prawdziwe i obrazują prawdę. Jak myślisz, co miałoby na celu ich zmyślanie? Amber napisał(a): Od tego są odpowiednie przepisy mówiące o tym, że zwierzęta powinny być uśmiercane tak, aby inne tego nie widziały i nie słyszały. Bla, bla, bla. Przepisy, przepisy, przepisy. Uważasz, ze w każdej rzeźni są spełniane? Że każdy transport jest dzięki nim realizowany? :roll: Jest takie mądre przysłowie: Gdyby ściany rzeźni były ze szkła, nikt nie jadłby mięsa . "Zwierzęta w rzeźniach całym swoim zachowaniem się okazują, że rozumieją grozę chwili, że pojmują czekającą ich śmierć... Padają wtedy w śmiertelnym lęku na kolana... Drżą całym ciałem oblane śmiertelnym potem strachu. Jedne ryczą przerywanym, łkającym głosem, inne płaczą tak strasznie, że strugi ich łez tworzą małe kałuże po bokach ich głów. Dla ludzi o nie stępionych uczuciach wstrząsające jest patrzeć na rozpacz, jaka maluje się w ich oczach, na pełne błagania o litość zachowanie się." J. Maszewska - Knappe To też jest według przepisów? Zapraszam: http://www.greenangels.org/film.html Wyznania byłego pracownika rzeźni: http://www.greenangels.org/rzezniazb.html Smacznego. Quote
DuDziaczek Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Rybcia czytalam ten wywiad masakra... I ten domek zpgrodkiem obok rzezni... a dzieci przejma po tatusiu interes :shake::shake::shake::shake: Quote
Amber Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 Czy widać na powyższym zdjęciu, aby zwierzęta nie miały możliwości słyszeć swojego skomlenia, oraz widzieć zabijanych kolegów?Na powyższym zdjęciu widać krojenie martwej świni, która już żadnych odgłosów z siebie nie wydaje. Przepisy? Nie rozumiem, dlaczego ciągle się na nie powołujesz. Bo to, że w przepisach tak jest napisane, nie znaczy, że jest tak naprawdę.Oczywiście, ale to odstępstwa od reguły, a nie masowe działanie. Większość tych zdjęć przedstawia krojenie ciał. Oczywiście, dla zwykłego człowieka nie są one smaczne, ale tak to wygląda, nie ma w tym nic zdrożnego. Reszta filmików... Hm, zauważyłyście, że to są wciąż te same filmy? Ile lat one mają? Może dlatego jest ich tak mało, bo przedstawiają rzeczy, które nie zdarzają się na co dzień? Bla, bla, bla. Przepisy, przepisy, przepisy. Uważasz, ze w każdej rzeźni są spełniane? Że każdy transport jest dzięki nim realizowany?Nie, ale w dużej większości. Całego świata nie zbawię, nikt nie jest w stanie, ty także. Jest takie mądre przysłowie: Gdyby ściany rzeźni były ze szkła, nikt nie jadłby mięsa .To skąd biorą się rzeźnicy? Jasne, to nie jest przyjemne, ale tak było, jest i będzie. J. Maszewska - KnappeZapomniała dodać, że mleko powoduje impotencje... Smacznego.Ja może w przeciwieństwie do ciebie wiem z czego bierze się kotlet, czym wcześniej był itp. Widok nieładny, ale nic się na to nie poradzi. Wyznania byłego pracownika rzeźni: http://www.greenangels.org/rzezniazb.htmlHm... To chyba "moja" rzeźna jest jakimś rajem dla zwierząt, bo w niej nigdy takie rzeczy się nie działy. A nie jest to bynajmniej szczególne miejsce. Nieźle przejaskrawiona ta opowieść... "Artykuł ukazał się w Zielonych Brygadach ZB 5 (173), maj 2002. (www.zb.eco.pl)" - i wszystko jasne, pismo ekologów. Quote
DuDziaczek Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 Amber napisał(a): Oczywiście, ale to odstępstwa od reguły, a nie masowe działanie. Większość tych zdjęć przedstawia krojenie ciał. Oczywiście, dla zwykłego człowieka nie są one smaczne, ale tak to wygląda, nie ma w tym nic zdrożnego. Reszta filmików... Hm, zauważyłyście, że to są wciąż te same filmy? Ile lat one mają? Może dlatego jest ich tak mało, bo przedstawiają rzeczy, które nie zdarzają się na co dzień? Ja bym powiedziala ze raczej odstepstwami jest przestrzeganie przepisow, a cala reszta to wlasnie masa. "Artykuł ukazał się w Zielonych Brygadach ZB 5 (173), maj 2002. (www.zb.eco.pl)" - i wszystko jasne, pismo ekologów. No wiesz zazwyczaj wlasnie ekolodzy staraja sie cos zmienic i ukazac swiatu (jezeli chodzi o zwierzeta) No wiesz i jeszcze jedno pytanie bylas keidy na rozladunku/zaladunku zwierzat jadayc na rzez jak tak to gdzie. Quote
Guest ursa81 Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 http://pl.youtube.com/watch?v=AkayWrn_VgY przypomniał mi się ten kawałek Quote
Rybc!a Posted December 15, 2007 Author Posted December 15, 2007 Na powyższym zdjęciu widać krojenie martwej świni, która już żadnych odgłosów z siebie nie wydaje. A wiesz, że często takie świnie są jeszcze półprzytomne? Nie mówię, że jest tak na tym zdjęciu.:roll: Hm, zauważyłyście, że to są wciąż te same filmy? Gdybyś obejrzała ich tyle co ja, uznałabyś, że każdy jest inny, jedynie temat taki sam. To skąd biorą się rzeźnicy? Rzeźnicy to zazwyczaj ludzie bez żadnego wykształcenia. :roll: Quote
Amber Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 No wiesz zazwyczaj wlasnie ekolodzy staraja sie cos zmienic i ukazac swiatu (jezeli chodzi o zwierzeta) Ja też staram się coś zmieniać i ukazać światu jeżeli chodzi o zwierzęta, a do ekologa dużo mi brakuje... Może nie mam tylu fanatycznych pomysłów i normalnie mówię, wyglądam? Ludzie często śmieją się z tych "zwariowanych zielonych" i nie chcą ich słuchać - nic w tym dziwnego, jeżeli bierzemy pod uwagę artykuły powyżej czy "mleko=impotencja", mnie też one nie przekonują. Z ludźmi trzeba po ludzku, dopasować się do ich stylu, zbratać się z nimi i dopiero wtedy można coś osiągnąć. Zwykła psychologia marketingowa. Na forum internetowym naskakiwać i wklejać teksty można ile się chce, jednak w życiu codziennym, trzeba mieć sposób, a pikiety ekologów, przywiązywanie się do drzew, pokazywanie jakiegoś brodacza i babki z wąsami, wywołuje u "zwykłych" (czyli w zamierzeniu, grupy docelowej) ludzi kręcenie głowami i pobłażliwe uśmiechy. Dziwne, że w 21 wieku ekolodzy nie wpadli na pomysł, zmiany swojego wizerunku z wariatów porośniętych korą i mchem, na normalnych obywateli, którzy potrafią pogadać, a nie naskakiwać i mądrzyć się. No wiesz i jeszcze jedno pytanie bylas keidy na rozladunku/zaladunku zwierzat jadayc na rzez jak tak to gdzie. Byłam przy rozładunkach zwierząt - świń i krów. W Warszawie. A wiesz, że często takie świnie są jeszcze półprzytomne? Nie mówię, że jest tak na tym zdjęciu.:roll: Nigdy nie widziałam, żeby świnia przy rozbiórce była jeszcze żywa. Za dużo internetu. Gdybyś obejrzała ich tyle co ja, uznałabyś, że każdy jest inny, jedynie temat taki sam A ile ich obejrzałaś w takim razie? Rzeźnicy to zazwyczaj ludzie bez żadnego wykształcenia. :roll: I to jest odp. na pytanie skąd oni się biorą? :lol: Czyli wykształcenie decyduje o tym, że ludzie zostają rzeźnikami? Bo człowiek po studiach to już krówki nie zabije, ani żony nie uderzy? Quote
zerduszko Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 Tu jeszcze taki filmik o warunkach hodowlanych i uboju. http://www.vgt.at/projekte/kaninchen/filme.php http://www.vgt.at/publikationen/infomaterial/Kaninchen/071029Kaninchen.pdf - tu są materiały na temat kampanii mającej na celu poprawę tych warunków. Różnica kolosalna. W niektórych krajach już obowiązują zakazy trzymania zwierząt w takich klatkach i w takim stłoczeniu. Quote
DuDziaczek Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 Byłam przy rozładunkach zwierząt - świń i krów. W Warszawie. Zapraszam do Bodzentyna. I to jest odp. na pytanie skąd oni się biorą? :lol: Czyli wykształcenie decyduje o tym, że ludzie zostają rzeźnikami? Bo człowiek po studiach to już krówki nie zabije, ani żony nie uderzy? Hm... rzeznicy napewno nie sa wrazliwi na krzywde zwierzat. Quote
polciuaa Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 Matkoo.!Bodzentyn.!Najgorsze miejsce jakie znam.!Kiedys ogladalam film jak tam sie dzialo....w polowie wymieklam i poszlam do innego pokoju...:angryy: Quote
Guest ursa81 Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 Amber napisał(a):Dziwne, że w 21 wieku ekolodzy nie wpadli na pomysł, zmiany swojego wizerunku z wariatów porośniętych korą i mchem, na normalnych obywateli, którzy potrafią pogadać, a nie naskakiwać i mądrzyć się. Masz rację Amber. Takiego typu to są ekolodzy jak ekologiczny jest całą swą mocą papier toaletowy. Znam wspaniałego ekologa na miarę XXI wieku: http://www.uwm.edu.pl/czachor/ Quote
Saint Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 Znaczy się ekolodzy nie potrafią dyskutować? Dziękuję :lol: A wydawało mi się, że byłem dla Ciebie Amber godnym dyskutantem :lol: Quote
Amber Posted December 16, 2007 Posted December 16, 2007 tu są materiały na temat kampanii mającej na celu poprawę tych warunków. Różnica kolosalna. W niektórych krajach już obowiązują zakazy trzymania zwierząt w takich klatkach i w takim stłoczeniu. Ale przecież zakazy i przepisy nic nie dają. Sami napisaliście :razz: (ja uważam to za bzdurę) Zapraszam do Bodzentyna. Uważasz więc, że w Warszawie poziom rzeźni, rzeźników, transportowców i hodowców bydła jest wyższy? Hm... rzeznicy napewno nie sa wrazliwi na krzywde zwierzat. Jedno nie wyklucza drugiego. Zwierzęta rzeźne nie są krzywdzone, tylko zabijane na mięso, po to aby je zjeść. Szybko i prosto. Bez zbędnych rozczuleń, ale też bez krzywdy. Znaczy się ekolodzy nie potrafią dyskutować? Z pewnością potrafią, ale obraz jaki klaruje się po usłyszeniu słowa "ekolog" to właśnie porośnięty mchem człowiek, niezidentyfikowanego wieku, wiszący na drzewie i krzyczący "wolność kornikom"... Quote
Saint Posted December 16, 2007 Posted December 16, 2007 Amber napisał(a): Z pewnością potrafią, ale obraz jaki klaruje się po usłyszeniu słowa "ekolog" to właśnie porośnięty mchem człowiek, niezidentyfikowanego wieku, wiszący na drzewie i krzyczący "wolność kornikom"... Miło mi jestem Saint - porośnięty mchem człowiek walczący o wolność korników :lol: :lol: :lol: Quote
polciuaa Posted December 16, 2007 Posted December 16, 2007 Saint milo mi Cie poznac.!Ja równiez jestem za wolnoscia dla korników.!A nie za wiezieniem ich w ZOO.:angryy: :evil_lol: :laugh2_2: Quote
zerduszko Posted December 16, 2007 Posted December 16, 2007 Amber napisał(a):Ale przecież zakazy i przepisy nic nie dają. Sami napisaliście :razz: (ja uważam to za bzdurę) Same zakazy nic nie dają. Trzeba to jeszcze kontrolować. W tych krajach, gdzie oni tego pilnują, zamykają hodowlę w razie rażących odstępstw. U nas kontrolerzy, to znajomkowie, łapówy itd. To jest problem bardziej złożony, nie dotyczy tylko zwierząt, ale ogólnie podejścia ludzi w naszym kraju do wszystkiego. I ja się z Tobą naprawdę nie chcę kłócić. Niektóre Twoje poglądy są jednak zbyt prowokujące - bo są nieprawdziwe. A Ty z uporem maniaka bronisz i bronisz i bronisz :cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.