Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Czy jagby amstaf bez rodowodu miałby pieksi z suczką z rodowodem czy cena szczeniąt wzrosłaby?

PS.Nie że jestem jakiś materialista ale tak na przyszłośc przydałoby się wiedzieć :wink:

Posted

Gonzo... :evil:

Fatalnie trafiłeś. Poczytaj tematy o rozmnażaniu psów na dogomanii.

Tu się nie rozmnaża psów bez rodowodu!!! :evil:

Tu się nie handluje "rasowymi" psami bez rodowodu!

To zwykłe oszustwo i tylko jakiś właściciel idiota mógłby pozwolić na pokrycie swojej rodowodowej (być może nawet hodowlanej?) suki bezrodowodowym psem... 0X

A biedne szczenięta tej pary byłyby jedynie pseudorasowymi kundelkami... :evil:

Posted

:evil: :x :evil: :x :evil: :x :evil: :x :evil: :x :evil: :x :evil: :x :

jak widze takie posty to sie we mnie gotuje......Potem sie dziwią wszyscy skąd tyle psów w schroniskach jest :evil: .... uswiadomcie Gonza by nie tej głupoty nie palnął i nie krył swoim nierodowodowym pieskiem!!!

baner1.jpg

www.miastocollie.republika.pl

Posted

Jak chcecie może sie w was gotować.Nie liczy się czy pies jest rasowy,ma rodowód czy inne papery.Liczy sie to że psiak jest fajny.A może macie troch racji...

Posted

troche fajny? wiesz mój pies też jest fajny i to bardzo.... wiec czemu by nie mógł sie rozmnożyć?! bo jest pełno kundelków w schronisku :evil: a amstafów także zaczyna .... :evil: daj sobie sopkój.. wystaw sukę kilka razy zobaczysz czy jest dobrta i znajdz partnera wsam raz do niej z rodowodem...

Posted

Sory.Nie wiedziałem że tyle amstafów jest w schroniskach.To że jest kiepsko to wiadomo ale żeby tak...:/.Ale rada bądzcie milsi ;)

Posted

Gonzo wiesz zeby ciągle ludzi upominać, że nie nalezy rozmnazać psów bez rodowodu, lub te z rodowodem ale które nic nie wnoszą, a wrecz mogą poszkodzić rasie, to znaczy być nudne... i bardzo wkurzające, że dla człwoieka jest jedna racja"Suka musi mieć młode" .... gdyby jakis kretyn tak nie myślał, mój pies nie trafił by w tak idiotyczne ręce jak wiele innych stworzeń...

Posted

dobra cicho tebata zamknieta.Zreszta myślałem że znajde tu pomoc a nie hamstwo i niewychowanie.Forum NA PIERWSZY RZUT OKA wygląda fajnie pomagacie ale co z tego jak żaden nie może napisać poprostu:Człowieku w schroniskach jest fatalnie więc radził bym tego nie robić bo zapewne twoj szczeniak tesh tam trafi.A wy wyjeżdżacie z ubliżaniem i innymi prymitywnymi formami dyskusji.Znajde se inne forum dzieki.

Posted

gonzo, wyluzuj.

powiedz mi tylko czy pies ma rodowód i z jakiej hodowli ok?

proszę cię, a ja już ci odpowiem i o championacie i o rozmnażaniu, może tak być? :wink:

pozdrawiam

Posted

Gonzo, posłuchaj.

Pies, który nie posiada rodowodu to pies o nieustalonym pochodzeniu. Nie da się z całą pewnością stwierdzić jakie jest jego pochodzenie. To jest bardzo ważne. A dlaczego ?

Tu trzeba by wrócic do tego czym tak naprawdę zajmuje się hodowla.

Hodowla psów rasowych jest prowadzona (przynajmniej teoretycznie) po to, aby psy udoskonalać.

Skoro ustaliliśmy czym powinna zajmować się hodowla, to w takim razie jak to zrobić ?

W telegraficznym skrócie jest to w sporym stopniu sprawa ustalenia genów dominujących i recesywnych u danego osobnika i doboru dla niego partnera.

Pierwszej rzeczy można dokonać śledząc z jakich kojarzeń zwierze pochodzi, z jakich jego rodzice itd. Trzeba obserwować mioty: Jakiej są jakości, jakie cechy wykazuje potomstwo z danej pary. Oczywiście, łatwiejsze (ale to też ważne przy hodowli) jest ustalenie jakie geny dominujące ma pies czy suka ... :)

Dobry eksterier i charakter zwierzaka to podstawa... Chociaż pamiętaj, że z ekstra rodziców wcale nie muszą wyjść aż tak dobre szczeniaczki :)

Druga sprawa: Należy WŁAŚCIWIE dobrać sukę dla psa.

Znać geny suki, jaki ma potencjał, jakie cechy miały psy będące jej przodkami, jakie do tej pory dała mioty.

To samo z psem.

Ustalić - co chce się osiągnąć.

Jakie cechy utrwalić i wzmocnić, a jakie wyeliminować.

Psy niestety trzeba SELEKCJONOWAĆ. I to dość bezlitośnie.

Mam oczywiście na myśli jedynie dobór par ... :wink:

Może się okazać, że chociaż kochany, twój pupil ma recesywne geny groźnych chorób dziedzicznych. Sam nie zachoruje, ale część jego potomstwa może być chora. Nie chcesz chyba czegoś takiego ?

Dobra hodowla to naprawdę ogromna sztuka.

Ktoś kto kojarzy zwierzęta bez planu i bez rozeznania w tym, jakim tak naprawdę materiałem hodowlanym dysponuje, nie ma wg mnie prawa tytułować się hodowcą. A co dopiero osoba, która próbuje krzyżować zwierzęta pozarodowodowe...

Czemu to u licha ma służyć ???

Posted

Gonzo - ponioslo troche tutaj kilka osob, zostan jeszcze na troche :)

Sprobuj nas zrozumiec - jak ktos uslyszy cos takiego pierwszy czy dziesiaty raz - tlumaczy; po raz 27 odsyla na jakas stronke; a przy 89 razie juz czlowieka krew zalewa i przestaje nad soba panowac... ;)

Troszke Dingo napisal, reszte pewnie zaraz ktos inny dopisze - zostan jeszcze i poczytaj troszke :)

Posted

Gonzo zostań z nami, jak zrozumiesz dlaczego nie rozmnaza się psów bez rodowodu i mieszańców to sam będziesz upominał takie osoby ;-) aż wkońcu Cię krew zaleje.

Pozdrawiam.

Posted

Witaj gonzoponownie :D

Czy teraz juz po przeczytaniu tych wszystkich postów , juz pojales dlaczego niektórzy "naskakauja" na Ciebie od razu.

Za hodowle zwierzat powinno sie zabierać majac PEWNA wiedzę ,a nie 0-wą . I absolutmie nie od strony d........ , przepraszam :oops: !!!!!!!!!!

Wbrew pozorom HODOWLA jest "ciezkim orzechem do zgryzienia " 8) 8)

Niejednokrotnie wiaze sie to z dużymi wyrzeczeniami i nie tylko !!!

I na pewno dużo trzeba wlożyć,aby cos pózniej zyskać,a nieraz jest tak ,ze spala wszystko na panewce 0X

Wiekszość z nas tutaj zagladajacych , jest "zagorzalymi przeciwnikami " rozmnażania zwierzat niehodowlanych ,gdzie pożniejsze pojawienie sie ich potomstwa NIE DOKLADA NIC DOBREGO DO KYNOLOGII,a wrecz przeciwnie - poszerza sie już o wiele zaduża populacja psiaków nierasowych ,mieszańców,kundelków itp.

POLSKA JEST NA SZARYM KOŃCU JESLI CHODZI O POPULACJE PSÓW RASOWYCH - ZALEDWIE 20% , A POZOSTALE 80% TO KUNDELKI !!!!!!!!!!! GDZIE WIEKSZOŚĆ Z NICH ZAMIESZKUJE W SCHRONISKACH !!!!!!!!!

Pozdrawiam :drinking:

Posted
POLSKA JEST NA SZARYM KOŃCU JESLI CHODZI O POPULACJE PSÓW RASOWYCH - ZALEDWIE 20% , A POZOSTALE 80% TO KUNDELKI !!!!!!!!!!! GDZIE WIEKSZOŚĆ Z NICH ZAMIESZKUJE W SCHRONISKACH !!!!!!!!!

no wlasnie kiedys sie nad tym zastanwialem i nie wiedzialem gdzie to znalezc , macie moze dane z innych krajow ???

Posted

Skąd masz takie dane Staff- ka? Bo ja mam takie, że u nas jest ok. 6 milionów psów, w tym rasowych ok. 60 tysięcy. Jakby nie liczyć, to jest

1 %, a nie 20.

Takie dane podał Jan Borzymowski w jednym ze swoich artykułów w "Rottweilerze". Myślę, że są prawdziwe.

Gosia

Posted

Ach - wyczytalam to gdzies w jakims starym juz czasopismie ,ale calkiem mozliwe,ze ten ktos "zaokraglil" ta cyfre...albo,albo hmmmm :roll: zdaje sie ja pokrecilam i z 2% zrobilam 20 ??!! :oops:

Gosia chyba masz rację :) to chodzilo o 2% ,no prosze nawet 1 - wedle Borzymowskiego !!!!!!!

No to jeszcze lepiej :evilbat: :evilbat:

MAKABRA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

A ja bede intensywnie szukać tej gazetkipsiej ,w której to wyczytalam i zalamalam rece :(

Pozdr...

Posted

Choroba!

Niestety z przykroscia musze sie przyznac, iz moja znajoma, tzn nie moja tylko mojej mamy posiada 3 rottweilery.

2 suki i psa.

Nie chce przynudzac dluga historia, ale moze jednak.

Wiec Panstwo P kupili rottweilerke z rodowodem, ktora postanowili wystawiac, no i wystawili raz, bo stwierdzili, ze im wystawy nie sa do niczego potrzebne. Szczerze piszac, suka jest naprawde ladna, i napewno bardzo szybko zostalaby hodowlana. Jednak Panstwo P nie wystawiali jej dalej, i postanowili ot tak pokryc ja rosyjskim niby rottem. Z teko "skojarzenia" przyszlo na swiat 8 szczeniat, z czego zostal u nich pies. Los tak chcial, ze pies "niechcacy" pokryl mamusie :evil: Ale no wiecie - calkiem przypadkowo. (szczeneta zdrowe)

Ostatnio moja mama przyniosla nowe wiesci od Panstwa P. kupili 6 letnia rottke ;/ Suczka proporcionalna, jednak zbyt mala glowa, ale z rodowodem ;/

Ze smutkiem przyznam, iz Ci Panstwo, wlasnie otworzyli fabryke niby rottkow.. Przeraza mnie to, bo bedac ostatnim raze w schronisku w kojcu siedzialy az 3 rottweilery.

Jak mam przetlumaczyc, ze to jest chore???? Myslicie, ze posluchaja??

Sorki, za jakiekolwiek bledy, troszq mnie ponioslo:P

Posted
Gonzo - ponioslo troche tutaj kilka osob, zostan jeszcze na troche :)

Sprobuj nas zrozumiec - jak ktos uslyszy cos takiego pierwszy czy dziesiaty raz - tlumaczy; po raz 27 odsyla na jakas stronke; a przy 89 razie juz czlowieka krew zalewa i przestaje nad soba panowac... ;)

Troszke Dingo napisal, reszte pewnie zaraz ktos inny dopisze - zostan jeszcze i poczytaj troszke :)

Witaj gonzoponownie :D

Wiekszość z nas tutaj zagladajacych , jest "zagorzalymi przeciwnikami " rozmnażania zwierzat niehodowlanych ,gdzie pożniejsze pojawienie sie ich potomstwa NIE DOKLADA NIC DOBREGO DO KYNOLOGII,a wrecz przeciwnie - poszerza sie już o wiele zaduża populacja psiaków nierasowych ,mieszańców,kundelków itp.

Gonzo uważam tak jak moi przedmówcy. I naprawde wybacz ale czasami włos się jezy na głowie, bo tak jak napisała Tufi temat był już wałkowany wiele razy i niestety nie wszyscy potrafili zrozumieć o co chodzi

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...