cuciola Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 trzeba uwazac z tym dodawaniem miesa do pelnowartosciowej karmy po pies moze sie zaczac drapac (chodzi tu o przebialkowanie) wybierz sobie stale pory podawania posilkow i pamietaj ze maluch po kazdym spaniu,zabawie i jedzonku bedzie sikal (albo wyniesc go do ogrodu albo jak go nie posiadasz musi odbyc kwarantanne w domku) Quote
URIA Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 cuciola napisał(a):trzeba uwazac z tym dodawaniem miesa do pelnowartosciowej karmy po pies moze sie zaczac drapac (chodzi tu o przebialkowanie) A tak to prawda - trzeba uważać. ja akurat nie mam z tym problemów bo sucz mi tak czy siak nigdy nie zjadała dawki karmy, którą zalecano - tylko dużo mniej...taki jej urok. Żarcia je mało - za to śmieci zbiera z pasją:cool1: Quote
cuciola Posted July 5, 2006 Posted July 5, 2006 jak pies nie zjada calej porcji to mozna polac rosolkiem albo dodac odrobinke mieska mielonego..albo polac jogurtem..wszystko w malych ilosciach :) a jak pies juz ciagle wybrzydza to zabierac miske i podac dopiero na kolejny posilek .. Quote
Agnieszka K. Posted July 5, 2006 Posted July 5, 2006 cuciola napisał(a):jak pies nie zjada calej porcji to mozna polac rosolkiem albo dodac odrobinke mieska mielonego.. Mój jest juz dorosły, ale niejadek (do niedawna). Ja posypuję gotowanym i siekanym mięskiem: 1 porcja to: 1 udko kurczaka + 1 duże serce indyka + kawałek piersi indyka. W taki sposób pies zjada podwójną, a w porywach potrójną dawkę suchej karmy plus mięso. URIA napisał(a):4 pozostałe posiłki - NAMOCZONA karma .. Jeśli szczenie było przyzwyczajone do jedzenia nienamoczonej karmy, to nie ma sensu powracania do moczenia (mój jadł normalną i nigdy nie moczyłam). Quote
cuciola Posted July 5, 2006 Posted July 5, 2006 w czasie wymiany zabkow lepie moczyc chyba...bo dziasla sa wtedy wrazliwe i obolale Quote
Agnieszka K. Posted July 5, 2006 Posted July 5, 2006 cuciola napisał(a):w czasie wymiany zabkow lepie moczyc chyba...bo dziasla sa wtedy wrazliwe i obolale Ja nigdy nie moczyłam (z wyjątkiem jak był chory i dostawał odrobinę jedzenia). Jeśli chodzi o wymianę zębów, to przecież nie wypada mu jednocześnie cały komplet :evil_lol: , a stopniowo i ma czym gryźć. Quote
cuciola Posted July 5, 2006 Posted July 5, 2006 hihi pies ma czym grysc ale czasem psy wlasnie podczas wypadania zebow odmawiaja posilkow ...wtedy warto namaczac. Quote
kulkulka Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 Mój Pysio nie chce jeść suchej karmy nawet jak jest moczona. śniadanko: kleik ryżowy na mleczku lub kawałek twarogu, obiad: gotowany kurczak z warzywami lub mięso golaszowe lub zupka z mięskiem i warzywami kolacyjka: karma z puszki dodatki: ciasteczka snap, rodeo, schmackos z pedigree, żółtko raz na tydzień. Quote
Jureja Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 Moja mała(ma 3m-ce) dostaje Nutre Nuggets 3 razy dziennie(namoczoną wodą) + 2 łyżeczki żelatyny,żeby troche kolagenu więcej było;) . Od początku była na suchym i na razie nie mam zamiaru tego zmieniac bo takie różne urozmaicenia tylko zakłociłyby proces wzrostu. Quote
bzuma Posted July 7, 2006 Posted July 7, 2006 Ja swojego malego karmie 4xdziennie: rano- platki kukurydziane z mlekiem kozim przed poludniem- wolowinka drobno pokrojona,ryz ,warzywka z jedna lyzka oleju lnianego+ 1 condition tablets po poludniu- bialy ser,zoltko + lyzka oleju z pestek winogron wieczorem- miesko z kurczaka lub indyka,makaron,warzywka + 1 condition tablets czasami daje rybe-lososia,makrele,tunczyka lub szprotki :lol: i koniecznie cos do gryzienia-kosci wolowe ,zwacze wolowe albo uszy swinskie:eviltong: pozdrawiam Quote
cuciola Posted July 7, 2006 Posted July 7, 2006 Jureja a zelatyne ludzka dajesz taka spozywcza? ja bede podawac sucha karme plus arthtroflex :) i czasem jakies owoce,warzywa do pochrupania i co jakis czas gotowane dla smaku :) Quote
Jureja Posted July 7, 2006 Posted July 7, 2006 Żelatyna zwykła spożywcza,taka najtańsza,bez przypraw oczywiście:smile: . Quote
beria Posted July 9, 2006 Posted July 9, 2006 Słabo to już pamiętam, ale Gerda jako mały szczenior dostawała na jeden posiłek serek homogenizowany, dostawała też gotowane udko z kurczaka albo pręgę wołową z ryżem i warzywami. Potem miała przejsciowe problemy żołądkowe i przeszliśmy na Eukanubę z jagnięciną i ryżem. A w charakterze gryzaków do zabawy od malucha dostawała obraną marchewkę albo ćwiartkę obranego twardego jabłka. To było bepieczniejsze od gumowych zabawek, które darła na strzępy i połykała mniejsze fragmenty :mad: A jak łyknęła kawałeki marchewki, to nie zaszkodziło. Do tej pory lubi takie owocowo-warzywne przekąski ;) Quote
lidiya Posted August 12, 2006 Posted August 12, 2006 Mam 12 tyg szczenie ktore wazy teraz 9 kg. jaka sucha karma junior powinnam suczke karmic? junior large? junior medium? :roll: Dodatkowo poza sucha dostaje gotowane - kurczak z ryzem, ryz z podrobami + warzywa. Podaje jej tez witaminy. Czy powinnam jej dawaj jakies tabletki ndodatkowo na stawy? ona bardzo szybko rosnie,a zbyt czesto nie dam rady gotowac galaretki z kurzych lapek... Gdzies tu na forum czytalam , ze wskazane jest dawac np Flexodon (tabletki dla ludzi z glukozamina).... Czy to wskazane? Quote
coztego Posted August 12, 2006 Posted August 12, 2006 [quote name='lidiya']Mam 12 tyg szczenie ktore wazy teraz 9 kg. jaka sucha karma junior powinnam suczke karmic? junior large? junior medium? :roll: Z tego co pamiętam, to moje suczysko było podobnych rozmiarów w tym wieku. Pewnie do ok. 25 kg maluszek dorośnie... Więc dawaj karmę large. Spowalnia wzrost i powinna zawierać substancje chroniące stawy. Dodatkowo poza sucha dostaje gotowane - kurczak z ryzem, ryz z podrobami + warzywa. Podaje jej tez witaminy. Czy powinnam jej dawaj jakies tabletki ndodatkowo na stawy? Jeśli dajesz dobrą suchą karmę i dodatkowo jeszcze preparat witaminowy (jak rozumiem do gotowanego żarcia?), to witamin nie dawaj w pełnej dawce, żeby nie przedobrzyć. A ewentualne podawanie dodatkowych preparatów na stawy lepiej skonsultować z weterynarzem. Ja bym wybrała raczej jakiś preparat weterynaryjny, a nie ludzki (np. arthroflex, zachwalany przez wszystkich). Ale najpier konsultacja z wetem i analiza składu podawanych witamin i karmy. :cool1: Quote
cuciola Posted August 12, 2006 Posted August 12, 2006 Yoghi dzisiaj konczy 3 miesiace i zastanawiam sie nad karmieniem go juz 3 razy dziennie a nie 4..co sadzicie? i od dzisiaj zaczelismy podawac Arthroflex 2,5 ml dziennie karmimy Hill'sem large breed puppy Quote
Bast3r Posted September 15, 2006 Posted September 15, 2006 Mam aktualnie Terriera Wlaijskiego, jedst to moj pierwszy pies. Ma on 10 tygodni. CHciałbym sie dowiedziec w jakich ilosciach podawac mu pokarm??? Weterynarz zalecil czerwone mieso czyli np wolowina, kazal dawac troche. Ile to jest waszym zdaniem troche? Quote
KAŚKA Posted September 15, 2006 Posted September 15, 2006 Najlepiej zadzwoń do hodowcy i dowiedz się, jak go karmił, kiedy miał pieska u siebie w domku. Dziwne, że hodowca nie powiedział Ci o tym, kiedy przyjechałeś do niego odebrać psinę. Quote
ktrebor Posted September 15, 2006 Posted September 15, 2006 W przypadku karmienia psa surowizną, stosuje się zasadę, że u szczeniąt, dzienna dawka karmy to ok. 7%-10% ich aktualnej wagi. Ale karma ta, to nie tylko czyste mięso, ale mix warzywno-mięsno-kostny (w przypadku szczeniąt - chrząstkowy). Quote
coztego Posted September 15, 2006 Posted September 15, 2006 [quote name='Bast3r']Mam aktualnie Terriera Wlaijskiego Co to za szczenior, z jakiej hodowli? :cool3: Zajrzyj na 3 grupę--> Inne teriery, tam znajdziesz topik pt. Terier walijski, gdzie miłośnicy walijczyków zasypią Cię radami :) Ma on 10 tygodni. CHciałbym sie dowiedziec w jakich ilosciach podawac mu pokarm??? Ja zawsze daję na wyczucie, takie maluchy jedzą ze 4 razy dziennie, więc podział dziennej porcji gwarantuje, że maluch nie będzie przejedzony. Grunt to zdrowy rozsądek. Pamiętaj, zę szczeniaki są zawsze głodne i wcale nie oznacza to, że należy je ciągle karmić ;) Weterynarz zalecil czerwone mieso czyli np wolowina Ja daję moim szczeniorkom gotowane mięsko z kurczaka (żadnych kości!!!) lub wołowinę, z dodatkiem ryżu i podgotowanych warzyw. Ostatnio dawałam dwa posiłki gotowane, dwa z suchej karmy (dobrej jakości). Quote
Toffikowa Posted September 15, 2006 Posted September 15, 2006 Znajomi mają problem z jedzeniem tynku ze scian przez szczeniaka - ma 3 miesiące. Mały je tylko suchą karmę czy nie powinien dostawać dodatkowo wapna i witaminy A+D ??? Quote
cuciola Posted September 15, 2006 Posted September 15, 2006 jakiej jakosci jest to sucha karma? jak sie nazywa? sciany pewnie je bo zabki mu wychodza badz bedzie je za niedlugo gubic bez badania krwi nie dodaje sie do suchej karmy witamin bo mozna bardziej zaszkodzic niz pomoc Quote
Toffikowa Posted September 15, 2006 Posted September 15, 2006 a wapno można podawać ?? Zapomniałam nazwy karmy ale to dobra jakość z górnej półki. Quote
karenina Posted September 15, 2006 Posted September 15, 2006 Tofikowa, dla pewnosci lepiej zrobic badania na poziom fosforu i wapnia, sprawdzic jaki jest stosunek . Tynk zazwyczaj objadaja te które maja niedobory wapnia, ale tak na oko trudno cos powiedziec. Ja miałam tak tylko z 1 szczylem, i zaczełam mu podawac ( za rada hodowcy zaprzyjaznionego) Vitrum Calcium ( ludzkie z apteki to ma juz wit D w sobie) 1/2 tabletki na szczyla ok 3 kg w wieku 15 tygodni ( waga dorosła 4.7 kg). Podawałam to Vitrum do 7 miesiaca, to było ok miesiac po skonczeniu wymiany zębów. Ale ten pies jako młody jadł głownie gotowane, reszta je suche ( Biomill wymiennie z EaglePack) i kosci cielece do zabawy. Quote
Toffikowa Posted September 16, 2006 Posted September 16, 2006 No w właśnie ja też nie wiem jak to jest przy żywieniu suchą karmą, bo zawsze dawałam moim gotowane, dlatego szukam porady..... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.