bigos Posted February 28, 2008 Author Posted February 28, 2008 No to sie cieszę, że wszystko w porzadku:p:p:p Dzisiaj wielki dzień! O 11 Erwin jedzie na operację więc trzymamy kciuki:loveu: Rozliczenie: Olga Przyjemska - 20zł Julita Krysiak - 50zł Anna Gryc - 50zł Tanitka - 100zł Iwona Muszyńska - 100zł Joanna Socha - 50zł bigos - 100zł Chenti - 50zł ------------ SUMA: 520zł dziękujemy:Rose: -150zł karma, 30zł adopcja, 50zł szampon i antybiotyk z recepty POZOSTAŁO: 290zł! Operacja to koszt 350zł! Bardzo prosimy o wpłaty bo trzeba mu podać jeszcze leki pooperacji Quote
Chenti Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 Biedny Erwin, jest taki szczęśliwy, że wyszedł ze schronu, a tyle jeszcze przed nim cierpienia. Dzisiaj będzie miał usuniętą całą śledzionę i mam nadzieję, że po "otwarciu" go nie będzie żadnych niespodzianek w postaci przerzutów. Będzie go operował dobry chirurg (dr Tomasz Nowak) ale trzymanie kciuków nie zaszkodzi;). Quote
AnTu Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 Wrocilismy ze spaceru, Erwin wlasnie siedzi obok mnie jakby wiedzial ze o nim piszemy:) kolo 11 bedziemy w klinice pozniej jade na zajecia i wieczorem po Erwina mam nadzieje ze szybko dojdzie do siebie:) troche kombinuje jak mnie nie ma, jego glownym celem jest wydostanie sie z mojego pokoju i przeszukanie kuchni i spanie u mojej babci w lozku. W piatek jedziemy na wies i tam mam nadzieje ze zrobie mu jakies ladne zdjecia na wybiegu Quote
GoniaP Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 AnTu napisał(a): W piatek jedziemy na wies i tam mam nadzieje ze zrobie mu jakies ladne zdjecia na wybiegu Antu, operacja usunięcia śledziony to poważny zabieg... po którym pies powinien odpoczywać w cieple i spokoju. Nie wiem, czy wyjazd na wieś w tym przypadku jest dobrym rozwiązaniem... Quote
Chenti Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 Kurcze, właśnie. No i trzeba będzie z nim przyjechać na kontrolę i leki chyba w sobotę. Daleko jest ta wieś od P-nia? Quote
bigos Posted February 28, 2008 Author Posted February 28, 2008 Napisałam na gg do Marty! Ta wieś to koło Czarnkowa o ile dobrze pamiętam! Ewka dogadacie się na miejscu jak wieczorkiem będzie go Marta odberać! Będziesz? Quote
AnTu Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 Niecale 90km jade w piatek juz 2 weekendy mnie nie bylo, a mam swoich 6 psow... Erwin bedzie w domu spal... Quote
Chenti Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 Oki. Porozmawiamy na miejscu coby tu wymyśleć... Tak jak napisała Gonia to poważna operacja i Erwin nie będzie mógł latać i szaleć nawet jeśli będzie chciał. Kurcze, jak AnTu zaoferowała DT to nikt nie wiedział, że jest tak bardzo chory. Coś się wymyśli:roll: Quote
bigos Posted February 28, 2008 Author Posted February 28, 2008 Będzie dobrze! Musi być!:p jesteśmy dobrej mysli Quote
AnTu Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 Mamy transport z kliniki do domu:multi: no i oczywiscie tez 3mam kciuki zeby operacja poszla pomyslnie:kciuki: Quote
bigos Posted February 28, 2008 Author Posted February 28, 2008 Potwierdzam! Erwinka i Antu zawiezie Marek (mm.templum):p dziekujemy! Będzie po Was o 18.40-45:p Kurcze! Gonia mnie troszku wystraszyła! Mam nadzieję, ze wszystko ułoży się jak należy Quote
bigos Posted February 28, 2008 Author Posted February 28, 2008 Za 4godziny kończy się aukcja allegro! poczekam na lepsze foty i zrobimy mu full wypas aukcje:p:p:p Quote
AnTu Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 Jestesmy w dom. Dziekujemy Markowi:) Erwin nie chcial sie na podlodze polozyc to rozlozylam mu koc na lozku, teraz probuje zasnac, a ja ide do apteki po witaminy Quote
_Mikuunia_ Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 pisek cudowny by szybko znalazl dom... Quote
AnTu Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 Dobrze, przezutow nie bylo, uszy i zeby wyczyszczone narosl z oka usunieta. Quote
AnTu Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 Erwin sie przebudzil zdazylam sie ubrac i poszlismy na siku, niestety wczesniej wymiotowal zulcia nie trafil na swoj koc tylko na moja koldre ale to sie jutro wypierze. Teraz spi dalej:) Quote
tanitka Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 może mu wody dałaś sie napić i dlatego zwymiotował?:razz: Quote
AnTu Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 no wlasnie nie pil jak przyjechalismy tylko od razu na wyrko i spal.. no coz zdarza sie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.