Erazm Posted December 14, 2007 Author Posted December 14, 2007 Też się cieszę na myśl, że Majeczka wyjdzie ze schronu i będzie wylegiwać się na poduszkach, ale jeżeli chodzi o Leona to już dziś chodzę bez makijażu bo cały czas:placz:. I bardzo mądrze darmozjad;) zrobił, przynajmniej teraz ją noszą na rękach, a nie musi utrzymywać reszty stada;) Quote
Alpina Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 { I bardzo mądrze darmozjad;-) zrobił, przynajmniej teraz ją noszą na rękach, a nie musi utrzymywać reszty stada;-)} Święte słowa Beatko! Ale Ty nie płacz! Na Leosia też już czekają "rączki" :) Chociaż z drugiej strony to Cię rozumiem... :calus: Quote
anouk92 Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Beata B napisał(a):Też się cieszę na myśl, że Majeczka wyjdzie ze schronu i będzie wylegiwać się na poduszkach, ale jeżeli chodzi o Leona to już dziś chodzę bez makijażu bo cały czas:placz:. I bardzo mądrze darmozjad;) zrobił, przynajmniej teraz ją noszą na rękach, a nie musi utrzymywać reszty stada;) Beata wiesz że w kolejce czekają kolejne bidy - przyjeżdaj jak najszybciej i zabieraj kolejnego:evil_lol:. Czy mogę już zdjąc Leosia z allegro czy jeszcze czekamy? Quote
Erazm Posted December 14, 2007 Author Posted December 14, 2007 Zdejmujemy:placz:, wiem, że są inne bidy, dwie z nich najbardziej rasowe z kundli biegają po ogrodzie mojej mamy i skutecznie go rozkopują.:placz: Kocham Leosia Quote
Marzena&Gusti Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Beatko tylko nie płacz-szkoda,że nie mogę być z Tobą przy adopcji bo na miejscu bym Cię pocieszała-nie płacz(tak jak Ty mnie pocieszałaś gdy nie płakałam:D) Quote
Erazm Posted December 14, 2007 Author Posted December 14, 2007 Łobuzica;), Marzenka uduś mnie nie przesłałam Ci jeszcze papierów, ale mam doła, siedzę w grubych skarpetach, za dużym szlafroku, na klamce kartka z napisem nie przeszkadzać...Brakuje mi tylko papillotów....:placz::placz::placz: Przesyłam Twój numer babeczce od Batmanka Quote
Marzena&Gusti Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Ok czekam na papiery a ta Pani jest już na dogo i pisze w wątku Batmana-jak możesz wejdź na gg:) Quote
GrubbaRybba Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Beatko, wiem, że to łatwo powiedzieć, a trudno zrobić, ale nie płacz. :calus: Moja rada, najlepszym lekarstwem na tęsknotę za jednym psiakiem, jest inny psiak. A teraz ściągaj te grube skarpety, ubieraj się i zabieraj psiaki na spacerek. Quote
Erazm Posted December 14, 2007 Author Posted December 14, 2007 Będę :placz:, nic na to nie poradzę, dziś o 2 w nocy odbieram Majunię, żeby nie siedziała bidulka sama w samochodzie:lol:, prześpimy się i w drogę:placz::placz::placz: Quote
Alpina Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Świetnie Beatko- Naprawdę się cieszę, że dzięki łańcuchowi ludzi o wielkich sercach, udało się Mai z tym tarnsportem a dla nich obojga udało się znaleść kochające domy. Beatko dziękuję - bez Ciebie to totalna klapa byłaby z tym transportem ...:calus: Czy umówiłyście się już na jutro z Ewą? Quote
Erazm Posted December 15, 2007 Author Posted December 15, 2007 Cudna Majeczka już u mnie, rany nie mogę znaleźć telefonu Ewy:-o, Alpino ratuj!!!!!!!!!! Z Ewcią jestem umówiona, ale nie na godzinę tylko na miejscu więc wyjeżdżam koło 9, Alpino poproś Ewę żeby zadzwoniła do mnie, a teraz lulu Quote
Alpina Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 Sytauacja opanowana:evil_lol: Beatka już ma tel. do Ewy - Ewa ma za chwilę dzwonić do Beatki a ja trzymam rękę na pulsie... ;) Quote
malagos Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 To już sprawa w toku :multi: Czekamy na koniec działań wojennych! Beatko, jak tam te grube skarpety? :lol: Quote
Alpina Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 Malagos Beatka już dawno zwaliła skarpety i jedzie (z płaczem wielkim) z Leosiem i Mają...:loveu: Nie wiem kiedy relacja bo Ewa coś mówiła, że nie ma dostępu do internetu a Beatka to nie wiadomo kiedy dotrze do mamy w Łodzi... Rozmawiałam z Ewą... Beatka jest bardzo zakochana w Leosiu i kto wie, czy Leoś nie wróci z Beatką.:) Beatka liczy że, go nie zechcą ale coś mi się wydaje, że to ona nie zechce go oddać...:cool3: Quote
ewadr Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 Byłam przy Majeczce jak zostawała w nowym domu. Razem z Toska-staruszką. Jak wychodzilismy ja do pracy, a Beata z Beatą zawiez Leosia, to TZ Beaty owijał staruszki kocykami, zeby im dupki na sofie nie zmarzły. Nie moge sie dodzwonic jak poszło z Leosiem. Leos jest sliczny naprawde cudny. Pyszczek ma taki słodki i wielkie czarne oczy. Z Shih-tzu to ma nieduzo, chyba tylko charakter, ale to naprawdę śliczni i kochany psiak. Quote
Alpina Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 A jednak!:multi: Beatka pewnie łzami się zalewa...Biedactwo...:calus: Nie martw się Beatko- może uda się wyciągnąć trzy shih- tzu a wtedy będziemy Cię bardzo, bardzo prosić o transport, to odwiedzisz Leosia... Quote
oktawia6 Posted December 16, 2007 Posted December 16, 2007 [quote name='ewadr'] Leos zostaje w nowym domu.:multi: a czemu miałby tam nie zostac? gdzie Leoś jest na stałe? Quote
Alpina Posted December 16, 2007 Posted December 16, 2007 Alpina napisał(a):Malagos Beatka już dawno zwaliła skarpety i jedzie (z płaczem wielkim) z Leosiem i Mają...:loveu: Nie wiem kiedy relacja bo Ewa coś mówiła, że nie ma dostępu do internetu a Beatka to nie wiadomo kiedy dotrze do mamy w Łodzi... Rozmawiałam z Ewą... Beatka jest bardzo zakochana w Leosiu i kto wie, czy Leoś nie wróci z Beatką.:) Beatka liczy że, go nie zechcą ale coś mi się wydaje, że to ona nie zechce go oddać...:cool3: A dlatego Oktawio kochana..:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Beatka sma odwoziła Leosia i liczyła że go nie zechcą bo bardzo go pokochała...:loveu: Quote
oktawia6 Posted December 16, 2007 Posted December 16, 2007 [quote name='Alpina'] A dlatego Oktawio kochana..:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Beatka sma odwoziła Leosia i liczyła że go nie zechcą bo bardzo go pokochała...:loveu: aaaa rozumiem:evil_lol:to tak jak ja pojechałam do Krzyczek i wróciłam z Dyziem:megagrin::megagrin: teraz wszystko jasne:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
GrubbaRybba Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 Leosiu - powodzenia w nowym domku :multi::multi::multi: Majeczko - powodzenia w nowym domku :multi::multi::multi: Beatko - trzymaj się kochana :calus::Rose: Quote
Alpina Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 A wracając do pytania Oktawi... Leoś znalazł dom w Chrzanowie(woj. małopolskie) u drugiej nomen - omen Beatki...:) Bo zdaje się zapomniałam o tym napisać...:oops::evil_lol: Cociaż to wątek Leosia chcę serdecznie podziękować Beatce, za bezcenny transport oraz Ewiedr za zanalezienie wspaniałych domów dla Leosia i Majeczki. Dziewczyny jesteście wielkie!:Rose: :Rose: :Rose: Dziękuję wszystkim, którzy nam kibicowali i którym los tych psiaków nie był obojętny...:Rose: Quote
oktawia6 Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 a ja jeszcze zapytam: kiedy będzie miał kastrację?:lol: Quote
Alpina Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 Oktawia jesteś niemożliwa...;) Daj psu jeszcze troszkę nacieszyć się klejnotami...:evil_lol: A ludziom czas na złapanie oddechu...:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.