Jump to content
Dogomania

Hemilton, Finia[`], Fukashi i przyjaciele.


Recommended Posts

Posted

Izis napisał(a):
Śliczny dzieciak :-)
Pozdrowienia od mamusi LIKI i tatusia RYUU :-)
http://www.akita.pl/szczeniaki/serce10-ryuu-lika.gif
i ode mnie oczywiście :-)

mała prośba uważajcie z psiakami. Daitaro też miał kumpla rottweilera, który nagle wygryzł mu dziurę w pupie i przez to Taro musiał z wystawy zrezygnować :-(

Dzięki za pozdrowienia.
Z psiakami oczywiście uważamy:p.

Ps.
Dziękuję z avek.

  • Replies 397
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Izis']mała prośba uważajcie z psiakami. Daitaro też miał kumpla rottweilera, który nagle wygryzł mu dziurę w pupie i przez to Taro musiał z wystawy zrezygnować :-(
Potwierdzam, że uważamy!
Choć zapowiada się, że to rottka będzie trzeba strzec przed akitą, bo to maluch zabiera się za "polowanie na grubego zwierza" :evil_lol:
A Bor po pierwszym "zawąchanym" :D przywitaniu zaczął olewać Fukiego.
Akurat ja nie mam powodu by próbować wyeliminować z wystaw jedną z "Izisowych akit" ;), dlatego pilnuję Bora.

(dodam, że czuję się nieco urażona tym "atakiem na rasę", rozumiem obawy, że nawet najlepszemu kumplowi w pewnym momencie odbije i dziabnie małego, ale inne psy rasowe/mieszańce też mogą zrobić krzywdę!)

Posted

Izis napisał(a):
No tak o tym, żeby na Hamiltona uważać to Karolinie już dawno mówiłam ;-)

No dokładnie.
Zostałam też ostrzeżona przed psami zbyt żywiołowymi, żeby mi na psisko nie skakały, bo mu stawy... ten tego;).

  • 2 weeks later...
Posted

Witanko :multi: my z rewizytą, trochę musiałam się Was naszukać :mad: (podlinkuj swój podpis to innym też będzie łatwiej tu zawitać, a warto :razz:)
o, takie śliczności tu znalazłam http://images26.fotosik.pl/217/abebc8fb699dac6b.jpg

[quote name='Izis']Przed dużymi ciężkimi psami, które chciałyby na malucha skakać :-)
To faktycznie jest problem, Fuki jest dość dużym i korpulętnym psem, ale Saidi była kruszynką na patykowatych nóziach, a nie wszyscy to rozumieli, że ciężki pies może jej zrobić krzywdę nawet niechcący :shake:

Posted

[quote name='jamnicze']Witanko :multi: my z rewizytą, trochę musiałam się Was naszukać :mad: (podlinkuj swój podpis to innym też będzie łatwiej tu zawitać, a warto :razz:)
o, takie śliczności tu znalazłam http://images26.fotosik.pl/217/abebc8fb699dac6b.jpg


To faktycznie jest problem, Fuki jest dość dużym i korpulętnym psem, ale Saidi była kruszynką na patykowatych nóziach, a nie wszyscy to rozumieli, że ciężki pies może jej zrobić krzywdę nawet niechcący :shake:
Dziękujemy bardzo za odwiedziny!
Najpierw dwie foty śliczności:



Ja na Fukashiego muszę uważać, bo należy on do psów dużych ras, tak więc ma stawy narażone na dysplazję... Dlatego spotykamy się tylko z psami zrównoważonymi, które nie będą mi na Fukasha skakać...

Ps.
Mam nadzieję, że jeszcze nas odwiedzicie :cool3:.

Ps 2.
Już zmieniam podpis ;).

Posted

INU napisał(a):
Dziękujemy bardzo za odwiedziny!
Ja na Fukashiego muszę uważać, bo należy on do psów dużych ras, tak więc ma stawy narażone na dysplazję... Dlatego spotykamy się tylko z psami zrównoważonymi, które nie będą mi na Fukasha skakać...
Ps.
Mam nadzieję, że jeszcze nas odwiedzicie :cool3:.

No pewnie, teraz już tak łatwo się nas nie pozbędziesz ;):evil_lol:
Na tej 2. fotce fajnie mu sie łapy rozjechały

Posted

Na fotce 2 nic mu się nie rozjechało po prostu w biegu jest ujęty i chyba akurat prawie lata bo zdaje się, że tylko jedna łapa dotykała ziemi wtedy :-)

Posted

Balaska - witanko!
Pieski wymiziane, pozdrowione ;).
Śliczne to Fudziorowe zdjęcie.
Fukashi jak wskakuje do łóżka, to robi tam istny horror...
I po spaniu :evil_lol:.

Posted

A więc wczoraj ponownie wybraliśmy się na wspólny spacerek. Nic długiego, bo mimo późniejszej pory nadal cieeepło! :angryy:

Oczywiście porobiłam trochę zdjęć - niestety Fuki jest trochę za szybki dla mojej komórki:


I tylko Bor jako tako wychodził nierozmazany, a Fukashi na wszystkich zdjęciach to tylko mniej lub bardziej rozmazana plama:


Dlatego umieszczę dzisiaj jedynie zdjęcia Bora, bo tylko on dał się w miarę obfotografować (życzę miłego oglądania miłośnikom rottków):


:evil_lol: Żartuję! Większość zdjęć było do wyrzucenia, a to jedyne na których mały się rusza i w miarę go widać:

Posted

Dlatego zrobiliśmy sobie małą sesję zdjęciową, aby Fukashiego nieco unieruchomić...

Najpierw mały odpoczynek:

(proszę zwrócić uwagę jaka kryza szykuje się małemu :razz:)

I zabrałyśmy się do pięknego, profesjonalnego ustawiania małego modela!


Ale nie na długo... :roll:


Mały kombinator nie będzie przecież stał spokojnie! :mad:


Dlatego kiedy zatrzymał się na chwilę...

Posted

... brutalnie usadziłyśmy delikwenta! :lol:


Ale i to niewiele dało :shake::


Dlatego musiałam postawić na swoją gibkozręczność :lol: i łapać okazje na coś ciekawego:


Profil :loveu::


W końcu małego wykończyłyśmy ...


... ta jakże wymowna poza poruszyła nasze kamienne serca i poszliśmy do domku na odpoczynek ...
Do następnego razu! :lol:

  • 2 weeks later...
Posted

[quote name='jamnicze']Uśmiechnięty pycholek
http://images30.fotosik.pl/227/4f42e0ad7b84071d.jpg

kto by tam siedział w miejscu jak dookoła tyle ciekawych rzeczy? :)
No jasne! Na wprost psychiatryk, a za plecami cmentarz kanonicki :roflt::roflt::roflt::roflt::roflt:. Serio mówię!
[quote name='Izis']Ale się biedak zmachał... Pewnie do "wodopoju" tęsknił, że tak mu język wisiał ;-)
Miał szczęście, że to blisko mojego domu ;).

Posted

INU napisał(a):
No jasne! Na wprost psychiatryk, a za plecami cmentarz kanonicki :roflt::roflt::roflt::roflt::roflt:. Serio mówię!

U nas też psychiatryk obok cmentarza :cool1:, a na przeciwko szkoła podstawowa :diabloti: - niezły zestaw, nie? szczególnie dla nauczycieli (szybka rundka :evil_lol:)

Posted

A oto kolejny odcinek z serii spacerów z Borem. Tym razem wybraliśmy się na przechadzkę po polach...

Fukiemu bardzo podobały się łany zbóż, w których chętnie buszował:


Został więc spuszczony, z czego skrapliwie skozystał:


Brykał i brykał ...


... aż się zmachał (tzn. zziajał ;))

Posted

Fukashi próbował się nam schować za krzaczkiem ziemniaków ... :D


... ale grzecznie przybiegał gdy go wołano:


Zapoznał się też z "tajemniczymi" butelkami :D

Posted

Oczywiście zabraliśmy się też za zdjęcia "pozowane" ...

Ostatnie wskazówki wystawcy ;)


Najpierw nieudane zdjęcie z zamkniętymi oczami ... :evil_lol:


... ale potem ... patrzcie i podziwiajcie!


Bor też się chciał wcisnąć na fotkę:

(ale spójrzcie jak wygląda Fukashi :razz:)

Nie mogłam się oprzeć, by nie wkleić Bora drugi raz :lol:

(Bor jest troszkę wyżej, ale na tym zdjęciu najlepiej widać jaka obecnie jest różnica wzrostu między Borem i Fukim - młody wcale się tym nie przejmuje i czasem skubie futro towarzysza :evil_lol:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...