INU Posted May 23, 2008 Author Posted May 23, 2008 Izis napisał(a):Śliczny dzieciak :-) Pozdrowienia od mamusi LIKI i tatusia RYUU :-) http://www.akita.pl/szczeniaki/serce10-ryuu-lika.gif i ode mnie oczywiście :-) mała prośba uważajcie z psiakami. Daitaro też miał kumpla rottweilera, który nagle wygryzł mu dziurę w pupie i przez to Taro musiał z wystawy zrezygnować :-( Dzięki za pozdrowienia. Z psiakami oczywiście uważamy:p. Ps. Dziękuję z avek. Quote
revii Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 [quote name='Izis']mała prośba uważajcie z psiakami. Daitaro też miał kumpla rottweilera, który nagle wygryzł mu dziurę w pupie i przez to Taro musiał z wystawy zrezygnować :-( Potwierdzam, że uważamy! Choć zapowiada się, że to rottka będzie trzeba strzec przed akitą, bo to maluch zabiera się za "polowanie na grubego zwierza" :evil_lol: A Bor po pierwszym "zawąchanym" :D przywitaniu zaczął olewać Fukiego. Akurat ja nie mam powodu by próbować wyeliminować z wystaw jedną z "Izisowych akit" ;), dlatego pilnuję Bora. (dodam, że czuję się nieco urażona tym "atakiem na rasę", rozumiem obawy, że nawet najlepszemu kumplowi w pewnym momencie odbije i dziabnie małego, ale inne psy rasowe/mieszańce też mogą zrobić krzywdę!) Quote
Izis Posted May 26, 2008 Posted May 26, 2008 No tak o tym, żeby na Hamiltona uważać to Karolinie już dawno mówiłam ;-) Quote
INU Posted May 26, 2008 Author Posted May 26, 2008 Izis napisał(a):No tak o tym, żeby na Hamiltona uważać to Karolinie już dawno mówiłam ;-) No dokładnie. Zostałam też ostrzeżona przed psami zbyt żywiołowymi, żeby mi na psisko nie skakały, bo mu stawy... ten tego;). Quote
Izis Posted May 26, 2008 Posted May 26, 2008 Przed dużymi ciężkimi psami, które chciałyby na malucha skakać :-) Quote
jamnicze Posted June 7, 2008 Posted June 7, 2008 Witanko :multi: my z rewizytą, trochę musiałam się Was naszukać :mad: (podlinkuj swój podpis to innym też będzie łatwiej tu zawitać, a warto :razz:) o, takie śliczności tu znalazłam http://images26.fotosik.pl/217/abebc8fb699dac6b.jpg [quote name='Izis']Przed dużymi ciężkimi psami, które chciałyby na malucha skakać :-) To faktycznie jest problem, Fuki jest dość dużym i korpulętnym psem, ale Saidi była kruszynką na patykowatych nóziach, a nie wszyscy to rozumieli, że ciężki pies może jej zrobić krzywdę nawet niechcący :shake: Quote
INU Posted June 7, 2008 Author Posted June 7, 2008 [quote name='jamnicze']Witanko :multi: my z rewizytą, trochę musiałam się Was naszukać :mad: (podlinkuj swój podpis to innym też będzie łatwiej tu zawitać, a warto :razz:) o, takie śliczności tu znalazłam http://images26.fotosik.pl/217/abebc8fb699dac6b.jpg To faktycznie jest problem, Fuki jest dość dużym i korpulętnym psem, ale Saidi była kruszynką na patykowatych nóziach, a nie wszyscy to rozumieli, że ciężki pies może jej zrobić krzywdę nawet niechcący :shake: Dziękujemy bardzo za odwiedziny! Najpierw dwie foty śliczności: Ja na Fukashiego muszę uważać, bo należy on do psów dużych ras, tak więc ma stawy narażone na dysplazję... Dlatego spotykamy się tylko z psami zrównoważonymi, które nie będą mi na Fukasha skakać... Ps. Mam nadzieję, że jeszcze nas odwiedzicie :cool3:. Ps 2. Już zmieniam podpis ;). Quote
jamnicze Posted June 7, 2008 Posted June 7, 2008 INU napisał(a):Dziękujemy bardzo za odwiedziny! Ja na Fukashiego muszę uważać, bo należy on do psów dużych ras, tak więc ma stawy narażone na dysplazję... Dlatego spotykamy się tylko z psami zrównoważonymi, które nie będą mi na Fukasha skakać... Ps. Mam nadzieję, że jeszcze nas odwiedzicie :cool3:. No pewnie, teraz już tak łatwo się nas nie pozbędziesz ;):evil_lol: Na tej 2. fotce fajnie mu sie łapy rozjechały Quote
Izis Posted June 7, 2008 Posted June 7, 2008 Na fotce 2 nic mu się nie rozjechało po prostu w biegu jest ujęty i chyba akurat prawie lata bo zdaje się, że tylko jedna łapa dotykała ziemi wtedy :-) Quote
Balaska Posted June 7, 2008 Posted June 7, 2008 Witaj Karola, w końcu trafiłam do twojej galeryji :p Wygłaskaj psiury i przekaż pozdrowienia od Fudziora Quote
INU Posted June 8, 2008 Author Posted June 8, 2008 Balaska - witanko! Pieski wymiziane, pozdrowione ;). Śliczne to Fudziorowe zdjęcie. Fukashi jak wskakuje do łóżka, to robi tam istny horror... I po spaniu :evil_lol:. Quote
revii Posted June 8, 2008 Posted June 8, 2008 A więc wczoraj ponownie wybraliśmy się na wspólny spacerek. Nic długiego, bo mimo późniejszej pory nadal cieeepło! :angryy: Oczywiście porobiłam trochę zdjęć - niestety Fuki jest trochę za szybki dla mojej komórki: I tylko Bor jako tako wychodził nierozmazany, a Fukashi na wszystkich zdjęciach to tylko mniej lub bardziej rozmazana plama: Dlatego umieszczę dzisiaj jedynie zdjęcia Bora, bo tylko on dał się w miarę obfotografować (życzę miłego oglądania miłośnikom rottków): :evil_lol: Żartuję! Większość zdjęć było do wyrzucenia, a to jedyne na których mały się rusza i w miarę go widać: Quote
revii Posted June 8, 2008 Posted June 8, 2008 Dlatego zrobiliśmy sobie małą sesję zdjęciową, aby Fukashiego nieco unieruchomić... Najpierw mały odpoczynek: (proszę zwrócić uwagę jaka kryza szykuje się małemu :razz:) I zabrałyśmy się do pięknego, profesjonalnego ustawiania małego modela! Ale nie na długo... :roll: Mały kombinator nie będzie przecież stał spokojnie! :mad: Dlatego kiedy zatrzymał się na chwilę... Quote
revii Posted June 8, 2008 Posted June 8, 2008 ... brutalnie usadziłyśmy delikwenta! :lol: Ale i to niewiele dało :shake:: Dlatego musiałam postawić na swoją gibkozręczność :lol: i łapać okazje na coś ciekawego: Profil :loveu:: W końcu małego wykończyłyśmy ... ... ta jakże wymowna poza poruszyła nasze kamienne serca i poszliśmy do domku na odpoczynek ... Do następnego razu! :lol: Quote
jamnicze Posted June 17, 2008 Posted June 17, 2008 Uśmiechnięty pycholek http://images30.fotosik.pl/227/4f42e0ad7b84071d.jpg kto by tam siedział w miejscu jak dookoła tyle ciekawych rzeczy? :) Quote
Izis Posted June 17, 2008 Posted June 17, 2008 Ale się biedak zmachał... Pewnie do "wodopoju" tęsknił, że tak mu język wisiał ;-) Quote
INU Posted June 17, 2008 Author Posted June 17, 2008 [quote name='jamnicze']Uśmiechnięty pycholek http://images30.fotosik.pl/227/4f42e0ad7b84071d.jpg kto by tam siedział w miejscu jak dookoła tyle ciekawych rzeczy? :) No jasne! Na wprost psychiatryk, a za plecami cmentarz kanonicki :roflt::roflt::roflt::roflt::roflt:. Serio mówię! [quote name='Izis']Ale się biedak zmachał... Pewnie do "wodopoju" tęsknił, że tak mu język wisiał ;-) Miał szczęście, że to blisko mojego domu ;). Quote
jamnicze Posted June 19, 2008 Posted June 19, 2008 INU napisał(a):No jasne! Na wprost psychiatryk, a za plecami cmentarz kanonicki :roflt::roflt::roflt::roflt::roflt:. Serio mówię! U nas też psychiatryk obok cmentarza :cool1:, a na przeciwko szkoła podstawowa :diabloti: - niezły zestaw, nie? szczególnie dla nauczycieli (szybka rundka :evil_lol:) Quote
jbk Posted June 25, 2008 Posted June 25, 2008 jak to dobrze, jak piesków jest więcej, niż jeden ;)) Quote
revii Posted June 25, 2008 Posted June 25, 2008 A oto kolejny odcinek z serii spacerów z Borem. Tym razem wybraliśmy się na przechadzkę po polach... Fukiemu bardzo podobały się łany zbóż, w których chętnie buszował: Został więc spuszczony, z czego skrapliwie skozystał: Brykał i brykał ... ... aż się zmachał (tzn. zziajał ;)) Quote
jamnicze Posted June 25, 2008 Posted June 25, 2008 jaki on już duży :) http://images31.fotosik.pl/298/35cb013a7f6a1dea.jpg Quote
revii Posted June 25, 2008 Posted June 25, 2008 Fukashi próbował się nam schować za krzaczkiem ziemniaków ... :D ... ale grzecznie przybiegał gdy go wołano: Zapoznał się też z "tajemniczymi" butelkami :D Quote
revii Posted June 25, 2008 Posted June 25, 2008 Oczywiście zabraliśmy się też za zdjęcia "pozowane" ... Ostatnie wskazówki wystawcy ;) Najpierw nieudane zdjęcie z zamkniętymi oczami ... :evil_lol: ... ale potem ... patrzcie i podziwiajcie! Bor też się chciał wcisnąć na fotkę: (ale spójrzcie jak wygląda Fukashi :razz:) Nie mogłam się oprzeć, by nie wkleić Bora drugi raz :lol: (Bor jest troszkę wyżej, ale na tym zdjęciu najlepiej widać jaka obecnie jest różnica wzrostu między Borem i Fukim - młody wcale się tym nie przejmuje i czasem skubie futro towarzysza :evil_lol:) Quote
revii Posted June 25, 2008 Posted June 25, 2008 A oto efekt końcowy! :loveu: Jeszcze "trochę" ćwiczeń przed Fukashim, ale trening czyni mistrza! Quote
Izis Posted June 25, 2008 Posted June 25, 2008 Tylne lapy za mocno mu odstawilas do tylu - zwlaszcza lewa ;-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.