Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

agaga21 napisał(a):
dasz radę justyśku...musisz, choć to strasznie trudne :(
może jakaś nowa mordeczka pomogłaby ci przetrwać...?


myślałam, ale jak obejrze zdjęcia lub ten film to wszystko wraca, chce mi się płakać, chcem, żeby wrócił....
nie myślałam że to może tak bardzo boleć, że nic nie pomaga, nawet na chwile, tyle bym dała,,,,

Posted

justysiek napisał(a):
myślałam, ale jak obejrze zdjęcia lub ten film to wszystko wraca, chce mi się płakać, chcem, żeby wrócił....
nie myślałam że to może tak bardzo boleć, że nic nie pomaga, nawet na chwile, tyle bym dała,,,,

od śmierci mojego misia minął ponad rok. 4 maja będzie już 14 miesięcy i ja nadal wyję jak bóbr, gdy oglądam zdjęcia, filmiki, gdy wspominam:( . myślę, że zawsze tak będzie, jednak powiem ci, że adopcja drugiego psiaka pomaga. trzeba się skupić na nowym zwierzaku, co nie zmienia faktu, że ten utracony na zawsze pozostanie wyjątkowy, ukochany. ból pewnie nigdy nie zniknie...
ja adoptowałam morrisa 8 tygodni po śmierci mojego najukochańszego przyjaciela. to była dobra decyzja, nigdy tego nie żałowałam.
żal po utracie psiaka nie zniknie ale serce ludzkie jest "pojemne". zawsze znajdzie się w nim miejsce na kolejnego zwierzaka. nie namawiam jeśli nie jesteś gotowa ale choć przemyśl to.

Posted

agaga21 napisał(a):
od śmierci mojego misia minął ponad rok. 4 maja będzie już 14 miesięcy i ja nadal wyję jak bóbr, gdy oglądam zdjęcia, filmiki, gdy wspominam:( . myślę, że zawsze tak będzie, jednak powiem ci, że adopcja drugiego psiaka pomaga. trzeba się skupić na nowym zwierzaku, co nie zmienia faktu, że ten utracony na zawsze pozostanie wyjątkowy, ukochany. ból pewnie nigdy nie zniknie...
ja adoptowałam morrisa 8 tygodni po śmierci mojego najukochańszego przyjaciela. to była dobra decyzja, nigdy tego nie żałowałam.
żal po utracie psiaka nie zniknie ale serce ludzkie jest "pojemne". zawsze znajdzie się w nim miejsce na kolejnego zwierzaka. nie namawiam jeśli nie jesteś gotowa ale choć przemyśl to.


myslę, może jakoś z czasem pojawi się u nas psiak, bo smutno bez... ale cięzko mi się przełamać z tą decyzją.
tak mi go brak...

  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

Przyjacielu dzis już 2 miesiące, już lub dopiero, a mi nadal ani odrobinę lepiej...
jakos nie składa się z przybyciem nowego członka rodziny, zawsze przed ostateczną decyzją coś nie wypala.... widać jeszcze nie czas...
Tak mi za toba teskno....

Posted

kochany mój... gdybyś był to wszystko byłoby łatwiejsze... taka pustka bez Ciebie, mam nadzieje że tego któ ci to zrobił już spotakał albo spotka zasłuzona kara...

  • 1 month later...
  • 2 months later...
  • 4 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...