justysiek Posted March 11, 2011 Author Posted March 11, 2011 [quote name='agaga21']chciałabym cię pocieszyć bo wiem co przezywasz ale nie mam słów :( u mnie kilka dni temu minął rok a boli wciąż tak samo...[/QUOTE] oddała bym wszystko, żeby cofnąć czas... żeby mógł mnie polizać, przytulić się, a wszystko przez to, że komuś przeszkadzał... i rzucił mu tą cholerną trutkę... Quote
agaga21 Posted March 11, 2011 Posted March 11, 2011 jezu! trutke??? ludzie są potworami! to najgorszy z gatunków!:angryy::angryy::angryy: Quote
justysiek Posted March 11, 2011 Author Posted March 11, 2011 [quote name='agaga21']jezu! trutke??? ludzie są potworami! to najgorszy z gatunków!:angryy::angryy::angryy:[/QUOTE] tak, dowiedzielismy się o tym jakis miesiąc temu przy kastracji, po znieczuleniu zaczął wymiotować krwią, wyniki i słowa weta - jest podtruwany, prawdopodobnie trutka na szczury, leki, itp, od kilku dni załatwiał się z krwią i wczoraj wymiotował skrzepami krwi, dziś był wet nie można było juz mu pomóc... jedynie ulzyć, by nie cierpiał, miał tylko 4 lata, mógł żyć... ale komuś to przeszkadzało, nie jetesm msciwa, ale niech pan Bóg mu po 100 kroć za nas zapłaci, mam nadzieje ze wiesz maleńki, że Cie kocham i spotkamy się kiedyś.. śpij spokojnie... Quote
margo001 Posted March 11, 2011 Posted March 11, 2011 O matko :angryy: justysiek jestem z Tobą ..... Quote
justysiek Posted March 12, 2011 Author Posted March 12, 2011 [quote name='margo001']O matko :angryy: justysiek jestem z Tobą .....[/QUOTE] dziekuje:-(:-(:-( Quote
justysiek Posted March 12, 2011 Author Posted March 12, 2011 [quote name='justysiek'] takiego będę Cię pamiętała mordko... http://www.youtube.com/watch?v=ajoPSG7UYvM kocham.... Quote
agaga21 Posted March 12, 2011 Posted March 12, 2011 :( :( straszne to... masz podejrzenia kto mógł go podtruwać? ktoś z sąsiadów? może zgłosicie to na policję? Quote
justysiek Posted March 12, 2011 Author Posted March 12, 2011 [quote name='agaga21']:( :( straszne to... masz podejrzenia kto mógł go podtruwać? ktoś z sąsiadów? może zgłosicie to na policję?[/QUOTE] myslalam o tym , ale to wies ja dowodow nie mam, a policja nie lapie bandytow to psem sie przejmie, ach ciezko nam bez niego... Quote
Alicja Posted March 12, 2011 Posted March 12, 2011 tak bardzo mi przykro....jak bardzo ci ciężko .... :glaszcze: :( .... Fuksiku ... [*] Quote
Alicja Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 justysiek napisał(a):to juz tydzien.... ...... :glaszcze: Quote
justysiek Posted March 19, 2011 Author Posted March 19, 2011 Kochany przyjacielu, przepraszam Cię za te wszystkie chwile kiedy nie było mnie przy tobie i dziekuje za Twą radość, kiedy wracałam. tak bardzo chciałabym cofnąć czas, byś znów był, cieszył się, móc ci rzucić piłkę, pójść na spacer, przytulić się. Tak bardzo mi tego barkuje, twojego szczekania w nocy, biegania, wszystkiego... i choć wiem, że to juz nie wróci. z dnia na dzień łudzę się że po powrocie z pracy, będziesz czekał jak zawsze. Przepraszm, że nie umiałam Cię uchronić przed całym bólem i złem jakiego musiałeś doświadczyć:-( takie straszne mam wyrzuty sumienia z tego powodu, nie mogę się pozbierać i nie wiem czy kiedykolwiek będzi mi lżej i lepiej. Byłeś moim całym światem, tym co mnie w życiu spotkało najlepszego, moim pierwszym psem:-( Dlaczego zycie tak się ułozyło? czemu to my? tyle pytań mam w głowie, ale zostaną już bez odpowiedzi, bo Ty juz nie wrócisz:-( nie mówię zegnaj, mówię do zobaczenia....:-( Quote
agaga21 Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 justysiek, nie obwiniaj się, nie mogłaś temu zapobiec :( Quote
justysiek Posted March 21, 2011 Author Posted March 21, 2011 http://wirtualnyznicz.pl/zapal.html?pid=1148350 Quote
justysiek Posted March 25, 2011 Author Posted March 25, 2011 kochany dzis już 2 tyg odkąd Cię nie ma, a nie jest nic lepiej..... nawet gorzej. Quote
basia2202 Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 Jusia, tak ogromnie ogromnie mi przykro :-( wyrazy współczucia od nas... najgorsze, że Fuksio tyle musiał wycierpeć :-( a nie zasłużył przecież na to... Fuksiu, skarbie - dla Ciebie... (*) odpoczywaj za tęczowym mostem... tam chociaż już nie cierpisz... Jusia, trzymaj się - z czasem będzie lepiej, choć ból pewnie nigdy nie minie... nigdy nie zrozumiem ludzi, którzy potrafią bez skrupułów zrobić zwierzakowi taką krzywdę :-( Quote
justysiek Posted March 28, 2011 Author Posted March 28, 2011 przyjacielu.... tyle Cię nie ma a mi z dnia na dzień gorzej... wczoraj byłam w schronisku, chciałam pomóc jakiejś biedzie, ale nie dam narazie rady, jak patrze na psy to wszystko wraca, tak bym chciała, żebyś wrócił... Quote
Alicja Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 justysiek napisał(a):przyjacielu.... tyle Cię nie ma a mi z dnia na dzień gorzej... wczoraj byłam w schronisku, chciałam pomóc jakiejś biedzie, ale nie dam narazie rady, jak patrze na psy to wszystko wraca, tak bym chciała, żebyś wrócił... .................:glaszcze: Quote
justysiek Posted March 28, 2011 Author Posted March 28, 2011 Alicja napisał(a):.................:glaszcze: dzięki że zaglądacie, przynajmniej nie jestem tu sama Quote
justysiek Posted April 6, 2011 Author Posted April 6, 2011 za kilka dni już miesiąc odkąd odszedłeś.... pamiętam i kocham. Quote
Alicja Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 minie miesiąc...dwa ....rok .... a tęsknota i żal zostanie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.