Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='agaga21']chciałabym cię pocieszyć bo wiem co przezywasz ale nie mam słów :(
u mnie kilka dni temu minął rok a boli wciąż tak samo...[/QUOTE]
oddała bym wszystko, żeby cofnąć czas... żeby mógł mnie polizać, przytulić się,
a wszystko przez to, że komuś przeszkadzał... i rzucił mu tą cholerną trutkę...

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='agaga21']jezu! trutke???
ludzie są potworami! to najgorszy z gatunków!:angryy::angryy::angryy:[/QUOTE]
tak, dowiedzielismy się o tym jakis miesiąc temu przy kastracji, po znieczuleniu zaczął wymiotować krwią, wyniki i słowa weta - jest podtruwany, prawdopodobnie trutka na szczury, leki, itp, od kilku dni załatwiał się z krwią i wczoraj wymiotował skrzepami krwi, dziś był wet nie można było juz mu pomóc... jedynie ulzyć, by nie cierpiał, miał tylko 4 lata, mógł żyć... ale komuś to przeszkadzało, nie jetesm msciwa, ale niech pan Bóg mu po 100 kroć za nas zapłaci,

mam nadzieje ze wiesz maleńki, że Cie kocham i spotkamy się kiedyś.. śpij spokojnie...

Posted

[quote name='agaga21']:( :( straszne to...
masz podejrzenia kto mógł go podtruwać? ktoś z sąsiadów?
może zgłosicie to na policję?[/QUOTE]
myslalam o tym , ale to wies ja dowodow nie mam, a policja nie lapie bandytow to psem sie przejmie,
ach ciezko nam bez niego...

Posted

Kochany przyjacielu, przepraszam Cię za te wszystkie chwile kiedy nie było mnie przy tobie i dziekuje za Twą radość, kiedy wracałam. tak bardzo chciałabym cofnąć czas, byś znów był, cieszył się, móc ci rzucić piłkę, pójść na spacer, przytulić się. Tak bardzo mi tego barkuje, twojego szczekania w nocy, biegania, wszystkiego... i choć wiem, że to juz nie wróci. z dnia na dzień łudzę się że po powrocie z pracy, będziesz czekał jak zawsze.
Przepraszm, że nie umiałam Cię uchronić przed całym bólem i złem jakiego musiałeś doświadczyć:-( takie straszne mam wyrzuty sumienia z tego powodu, nie mogę się pozbierać i nie wiem czy kiedykolwiek będzi mi lżej i lepiej. Byłeś moim całym światem, tym co mnie w życiu spotkało najlepszego, moim pierwszym psem:-(
Dlaczego zycie tak się ułozyło? czemu to my? tyle pytań mam w głowie, ale zostaną już bez odpowiedzi, bo Ty juz nie wrócisz:-(
nie mówię zegnaj, mówię do zobaczenia....:-(

Posted

Jusia, tak ogromnie ogromnie mi przykro :-(
wyrazy współczucia od nas...
najgorsze, że Fuksio tyle musiał wycierpeć :-(
a nie zasłużył przecież na to...

Fuksiu, skarbie - dla Ciebie... (*)
odpoczywaj za tęczowym mostem...
tam chociaż już nie cierpisz...

Jusia, trzymaj się - z czasem będzie lepiej, choć ból pewnie nigdy nie minie...

nigdy nie zrozumiem ludzi, którzy potrafią bez skrupułów zrobić zwierzakowi taką krzywdę :-(

Posted

przyjacielu.... tyle Cię nie ma a mi z dnia na dzień gorzej...
wczoraj byłam w schronisku, chciałam pomóc jakiejś biedzie, ale nie dam narazie rady, jak patrze na psy to wszystko wraca, tak bym chciała, żebyś wrócił...

Posted

justysiek napisał(a):
przyjacielu.... tyle Cię nie ma a mi z dnia na dzień gorzej...
wczoraj byłam w schronisku, chciałam pomóc jakiejś biedzie, ale nie dam narazie rady, jak patrze na psy to wszystko wraca, tak bym chciała, żebyś wrócił...


.................:glaszcze:

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...