justysiek Posted April 14, 2008 Author Posted April 14, 2008 Izabela124. napisał(a):Witanko No to znjadz chwilke i daj kilka fotek A jak bylo na weselu? na weselu fajnie ale nie moglam tanczyc wiec bylam do 22:shake:ale atmosfera oki. No dam dam napewno:lol: Quote
justysiek Posted April 14, 2008 Author Posted April 14, 2008 deer_1987 napisał(a):ja pracuje 5:30-8 potem szkola :( uuu a czemu tak wczesnie?gdzie pracujesz?:razz: Quote
taxelina Posted April 15, 2008 Posted April 15, 2008 a no bo tam sie tak wczesnie zaczyna.. :( A to taka firma co produkuje jedzenie - ja tam sprzatam stolowke, korytarz itp Quote
justysiek Posted April 15, 2008 Author Posted April 15, 2008 deer_1987 napisał(a):a no bo tam sie tak wczesnie zaczyna.. :( A to taka firma co produkuje jedzenie - ja tam sprzatam stolowke, korytarz itp oj biedo:-(dam jutro fotki na pocieszenie bo dzis sie bardzo zle czuje. Quote
IgUsIoLeK Posted April 15, 2008 Posted April 15, 2008 Ślicznyy ten FuksioOo :loveu::loveu: Zakochałam Się, te jego oczka :razz: Pewnie już wiele rzeczy otrzymał patrząc tymi oczętami :evil_lol: Quote
justysiek Posted April 15, 2008 Author Posted April 15, 2008 [quote name='IgUsIoLeK']Ślicznyy ten FuksioOo :loveu::loveu: Zakochałam Się, te jego oczka :razz: Pewnie już wiele rzeczy otrzymał patrząc tymi oczętami :evil_lol: Pewnie:loveu:nie umiem sie na niego za nic gniewac:multi:jest kochany i nigdy w zyciu bbym go nie oddala bo nie pojmuje ludzi ktorzy potrafia oddac psa:roll:dla mnie to sa ludzie bez serca...:shake:zal tylko tych psow bo to one poswiecaja sie dla nas bezgranicznie i bezinteresownie:-( Quote
taxelina Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 No to czekam na fotki!! Wiesz tak to jest byc mlodym ale musiec placic czyns, inne rachunki.. potrzeba pieniedzy :( Quote
justysiek Posted April 16, 2008 Author Posted April 16, 2008 deer_1987 napisał(a):No to czekam na fotki!! Wiesz tak to jest byc mlodym ale musiec placic czyns, inne rachunki.. potrzeba pieniedzy :( jetses chyba tyko rok starsza odemnie?bo ja mam prawie 20.:cool3:wiem wiem sama tez mam takie problemy...:shake:no dam dam potem:loveu: Quote
taxelina Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 21 mam, mieszkam z mezem i psiakami. sami placimy rachunki, jedzenie no i karty na bussa zeby do pracy dojechac Quote
IgUsIoLeK Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 [quote name='justysiek']Pewnie:loveu:nie umiem sie na niego za nic gniewac:multi:jest kochany i nigdy w zyciu bbym go nie oddala bo nie pojmuje ludzi ktorzy potrafia oddac psa:roll:dla mnie to sa ludzie bez serca...:shake:zal tylko tych psow bo to one poswiecaja sie dla nas bezgranicznie i bezinteresownie:-( Dokładnie, pies też ma uczucia. Kazdy kto umie się zająć psem wie że pies to nie zabawka, a ogromny obowiązek. Tylko ludzie nieodpowiedzialni oddają psy, gdyż gdy je biorą są to bezproblemowe małe kuleczki, lecz większość ludzi nie zdaje sobie sprawy jakie mogą wyrosnąć,i czego je trzeba uczyć.. A wracając do meritum no, no właśnie widzę :razz: Fuksioo śliczny i zadbany :razz: Nic dziwnego skoro ma taką pańcię:oops: Quote
justysiek Posted April 16, 2008 Author Posted April 16, 2008 [quote name='IgUsIoLeK']Dokładnie, pies też ma uczucia. Kazdy kto umie się zająć psem wie że pies to nie zabawka, a ogromny obowiązek. Tylko ludzie nieodpowiedzialni oddają psy, gdyż gdy je biorą są to bezproblemowe małe kuleczki, lecz większość ludzi nie zdaje sobie sprawy jakie mogą wyrosnąć,i czego je trzeba uczyć.. A wracając do meritum no, no właśnie widzę :razz: Fuksioo śliczny i zadbany :razz: Nic dziwnego skoro ma taką pańcię:oops: oj dziekuje...:oops:ale az taka dobra to ja nie jestem:shake:czasem nie mam dla nego tyle czasu ile bym chciala nie koniecznie z mojej winy(...):-(ale kochany i śliczny to sie godze ze jest:loveu:dzis dam fotki.:multi: Quote
taxelina Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 Dzieki :D Ciezko czasami ale na szczescie to chyba jeszcze 2 albo max 5 dni tak na rano. praca sama w sobie calkiem mila i przyjemna - nie stresuje sie, nie ma tak wiele do roboty (choc ogromne powierznie do zmycia podlogi :P ale idzie szybko takim plaskim do zmywania podlog). tylko widzisz 5:20 pobudka a potem do szkoly.. to jednak nie dla mnie na dluzej.. Quote
justysiek Posted April 16, 2008 Author Posted April 16, 2008 deer_1987 napisał(a):21 mam, mieszkam z mezem i psiakami. sami placimy rachunki, jedzenie no i karty na bussa zeby do pracy dojechac no ja wiem ja to rozumiem:lol:dokladnie na wszystko potrzebna jest kasa:cool3: ja nie mam jeszcze meza jestem na utrzymaniu rodziców bo studiuje dziennie i nie mam jak isc do pracy, ale wiem ze ciezko jest:roll: ale dasz rade nie jestes sama:loveu: Quote
taxelina Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 Eh.. 3 posty nad twoimi odp ci na to o pracy.. przeczytaj aha u nas 20 fot :D Quote
justysiek Posted April 16, 2008 Author Posted April 16, 2008 deer_1987 napisał(a):No gdzie foty? :P wrocilam do domu i ide robic:loveu: Quote
justysiek Posted April 16, 2008 Author Posted April 16, 2008 Izabela124. napisał(a):Witanko justynko Czekamy na fotki juz niedlugo dam ide popykac:loveu: Quote
taxelina Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 Eh.. znow to samo.. masz tam wyzej odp o pracy.. przeczytaj i odp :P Quote
taxelina Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 Wiesz na 1-2 tygodnie to jest czlowiek w stanie sie zebrac i pracowac. ja tam na chwile wskoczylam bo szybko byla pomoc potrzebna, al na dluzej np. miesiac to bym juz nie chciala. Tak, fajnie na swoim ale to zawsze tyle obowiazkow, zmartwien.. Quote
justysiek Posted April 16, 2008 Author Posted April 16, 2008 deer_1987 napisał(a):Dzieki :D Ciezko czasami ale na szczescie to chyba jeszcze 2 albo max 5 dni tak na rano. praca sama w sobie calkiem mila i przyjemna - nie stresuje sie, nie ma tak wiele do roboty (choc ogromne powierznie do zmycia podlogi :P ale idzie szybko takim plaskim do zmywania podlog). tylko widzisz 5:20 pobudka a potem do szkoly.. to jednak nie dla mnie na dluzej.. dasz rade ja tam w cebie wierze szkoda ze tak daleko mieszkasz:shake: ma cie kto wspierac :loveu:fajnie tak sobie zyc na wlasny rachunek tez bym tak chciala ale...:-(wiadomo ze ciezko ale jaka satysfakcja.:evil_lol: Quote
taxelina Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 Czasmi nie daje rady z dogo.. znow sie pojawila odp nad twoim postem :( Quote
justysiek Posted April 16, 2008 Author Posted April 16, 2008 deer_1987 napisał(a):Czasmi nie daje rady z dogo.. znow sie pojawila odp nad twoim postem :( :eviltong:widze:cool1:ale jednak na swoim fajnie:multi:tak mi sie przynajmniej wydaje:cool3: Quote
justysiek Posted April 16, 2008 Author Posted April 16, 2008 na smyczy bo jest nie grzeczny:roll: z pania:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.