ewatr Posted December 20, 2007 Posted December 20, 2007 szukaj sunieczko domu ...... http://www.rzeszowiak.pl/164789,O,mialam-kiedys-siedmioro-dzieci-wiem-dokladnie-siedem.html Quote
ewatr Posted December 20, 2007 Posted December 20, 2007 http://www.adopcje.org/adopcja9668.html Quote
fizia Posted December 20, 2007 Posted December 20, 2007 Cudna i dzielna Dorcia....:-( Zrobiłam takie ogłoszenia http://ale.gratka.pl/ogloszenie/841258_zabili_moje_dzieci_pomoz_mi.html http://www.ogloszenia.aleokazja.pl/Zwierzeta/Psy/Zabili-moje-dzieci-Pomoz-mi.html,9405 http://www.eoferty.com.pl/id61343.html http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=20488 Quote
SZPiLKA23 Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 Fizia dzieki za ogłoszenia :) no malenka szukaj tego domku Quote
fizia Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 Oj nie ma za co dziękować! Oby tylko cos pomogły Quote
halcia Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 Dorcia o co chodzi?bialasy maja szczescie,a rude niechodliwe?Nie znaja sie ludzie na urodzie!Aty tak bardzo chcesz stamtad wyjsc! Quote
SZPiLKA23 Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 Rudasy tez maja farta;) trzeba wierzyc i sie rozgladac za domkiem napewno sie znajdzie:) Quote
Becia66 Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 Szukaj domku cudności ty moje...:roll: Quote
oktawia6 Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 [quote name='luka1'] No, niezły tekst :placz::placz::placz::placz:. Zawsze mnie boli i nie umię się z tym pogodzić dlaczego ludzie uzurpują sobie prawo do decydowania o życiu lub śmierci maluchów. Ludzie chcą pełnić rolę Boga? Zamordowanie dziecka jest zawsze morderstwem najokrutniejszym, bez względu czyje to dziecko - ludzkie, psie czy inne. zapewne wzruszające-może jeszcze bardzie to, że jadłyby z pewnością to: piłyby to: a spałyby tu: zastanów się co piszesz bo takich farmazon słuchac nie mogę-a jak mało to pojedź tam rozkoszna i posiedź parę dni całodobowo lub do Krzyczek się wybierz na deser:angryy: Quote
halcia Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 Docu,czy ty tam jeszcze jestes?Szpilka,zagladnij do niej tez.Moze maly spacerek? Quote
GrubbaRybba Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 Albiemu, zawsze byłam pod wrażeniem twojej działalności i adopcji, ale tym wąkiem (szczególnie pierwszym postem) mnie zabiłaś. Naprawdę uważasz, że te szczeniaki nie powinny zostać uśpione? Czy chciałaś im zafundować życie w taki miejscu: http://interwencja.interia.pl/news?inf=1029934 ? Czy chciałabyś, aby kolejne bidy tu przebywały? Rodziły się, a potem umierały na choroby zakaźne lub były zjadane przez szczury? Czy myślisz, że ta sunie nie cierpiałaby wtedy bardziej? Do tego cierpiałaby nie tylko ona. Cierpiałyby też te szczeniaki. :shake: A sunia śliczna. Trzeba jej szukać domku. :loveu: Quote
SZPiLKA23 Posted December 23, 2007 Posted December 23, 2007 halcia napisał(a):Docu,czy ty tam jeszcze jestes?Szpilka,zagladnij do niej tez.Moze maly spacerek? Postaram sie wyprowadzic jaknajwiecej psow i porobic im zdjecia poza schronem mam miec 3 pomocnikow to moze uda sie to jakos sprawnie zrobic... Quote
halcia Posted December 23, 2007 Posted December 23, 2007 Szpileczko!ZDROWYch PIEKNYCH SWIATdla Ciebie,Bubu, i kochanej pieknej Dorci i jej wspoltowarzyszy niedoli.Dorciu ,zycze ci domku na Nowy Rok Quote
SZPiLKA23 Posted December 23, 2007 Posted December 23, 2007 Dziekuje :) Wzajemnie zycze Ci zdrowia przede wszystkim i spokoju bo to tez wazne ale mysle ze przy tych naszych psiakach Orzechowskich to spokoju nigdy nie bedzie;) Oby nowy Rok przyniósł Ci wiele szczescia :) Quote
albiemu Posted December 23, 2007 Author Posted December 23, 2007 [quote name='GrubbaRybba']Albiemu, zawsze byłam pod wrażeniem twojej działalności i adopcji, ale tym wąkiem (szczególnie pierwszym postem) mnie zabiłaś. Naprawdę uważasz, że te szczeniaki nie powinny zostać uśpione? Czy chciałaś im zafundować życie w taki miejscu: http://interwencja.interia.pl/news?inf=1029934 ? Czy chciałabyś, aby kolejne bidy tu przebywały? Rodziły się, a potem umierały na choroby zakaźne lub były zjadane przez szczury? Czy myślisz, że ta sunie nie cierpiałaby wtedy bardziej? Do tego cierpiałaby nie tylko ona. Cierpiałyby też te szczeniaki. :shake: nie chciałam pisać o tym, ale pisząc to wiedziałam o czymś o czy Wy nie. Szczenięta zostały uśpione w sposób "zakazany" zastrzykiem domięśniowym najprawdopodobniej. Wszystkie objawy na to wskazywały - chciałyśmy oddać szczeniaki na toksykologię i sekcję ale nie wydano nam ich .... Umierały w straszbych męczarniach a zostały uśpione nie dlatego, że przepełnienie ale to był odwet ... W Orzechowcach nie praktykuje sie usypiania - to kosztuje, zresztą często nawet nie wiedzą, że jakieś szczenięta na świat przyszły. To miałam na myśli pisząc tak, bardziej sposób w jaki to sie stało. Wiem czym jest nadjedzone szczenie, jedno juz miałam w swoich rękach .... Uważam, że usypianie ślepych miotów jest wskazane w takich miejscach jak Orzechowce, ale nie takimi metodami .... Quote
GrubbaRybba Posted December 23, 2007 Posted December 23, 2007 albiemu napisał(a):nie chciałam pisać o tym, ale pisząc to wiedziałam o czymś o czy Wy nie. Szczenięta zostały uśpione w sposób "zakazany" zastrzykiem domięśniowym najprawdopodobniej. Wszystkie objawy na to wskazywały - chciałyśmy oddać szczeniaki na toksykologię i sekcję ale nie wydano nam ich .... Umierały w straszbych męczarniach a zostały uśpione nie dlatego, że przepełnienie ale to był odwet ... W Orzechowcach nie praktykuje sie usypiania - to kosztuje, zresztą często nawet nie wiedzą, że jakieś szczenięta na świat przyszły. To miałam na myśli pisząc tak, bardziej sposób w jaki to sie stało. Wiem czym jest nadjedzone szczenie, jedno juz miałam w swoich rękach .... Uważam, że usypianie ślepych miotów jest wskazane w takich miejscach jak Orzechowce, ale nie takimi metodami .... To wiele wyjaśnia. Biedne maluchy. Dlaczego odwet? Za co? Co te maluchy zrobiły komukolwiek, aby konały w męczarniach? Boże, co za potwory tam pracują? Też jestem za usypianiem ślepych miotów, ale w humanitarny sposób. Może jednak dobrze, że już są za TM i nie oglądają tak smutnego miejsca, jakim jest schronisko. Takie decyzje zawsze są trudne. Quote
albiemu Posted December 23, 2007 Author Posted December 23, 2007 ich śmierć to nie był odwet na nich, one stały się tego odwetu "przyrządem" - wiesz nie chce wspominać tego dnia, kiedy dowiedziałam sie o tym. Życia to im nie wróci a przyznaje staram sie tego nie rozwlekać bo autentycznie serce mnie boli ..... Uspili wtedy 20 szczeniąt w ten sposób. Quote
halcia Posted December 24, 2007 Posted December 24, 2007 Dorcia,podjezdzaj w gore,bo domek przegapisz. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.