Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 353
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

SZPiLKA23 napisał(a):
Zarabiscie sie razem bawia :multi:

:loveu: ja to się dziwie , że Ponguś z nią wytrzymuje , ona go tak męczy, naciąga itp , ale widać że się kochają i jak nie ma jednego to drugie szaleje z rozpaczy... to się nazywa prawdziwa miłość::eviltong::multi:

Posted

Cudne,a ja juz sie bałam,ze chcesz zawiadomić,ze przekąsiła nastepnym kotkiem,a tu piekna zabawa:evil_lol:Buziaki dla wszystkich.A co z ta znajomą,nie wzięła by Agatki,Frytki czy Moni.Podaj jej strone wolontariuszy do przegladnięcia.

  • 1 month later...
Posted

Witam po dość długiej przerwie:p u Limci wszystko w jak najlepszym porządku , 31 grudnia świętowała swoje pierwsze urodziny w nowym domku:cool3: zaraz postaram się wkleić fotki mojej ślicznej panienki i jej towarzysza:loveu: Niuni się troszkę przytyło więc jest teraz na lekkiej diecie , a tak za tym to jest superowa- wariuje, biega, skacze, szaleje :lol: wzięcie JEJ ze schroniska to była najlepsza rzecz , za nic bym jej nikomu nie oddała, takiego pieska nie da się nie kochać.... pozdrawiamy serdecznie:evil_lol::loveu:

Posted

Ślicznie wygladaja !:multi:Mam namolne pytanie,czy ta znajoma nie dojrzała juz do psiaka?Póki jestes w domu moze nad nia popracuj?:evil_lol:Frytka,Monka,Agata,zasiedziały sie i ogłoszenia nic nie daja.W orzeszkach kociarnia rozwalona,wybieg w trakcie budowy,tylko okrutne błoto na razie.Serecznie pozdrawiam ,dzieki za zdjecia pupilki:lol:

Posted

[quote name='becia66']Monisiu moje psy za kazdym razem kiedy wychodzę z domu
tak siedzą i patrzą nieszczęsliwie jakby po raz ostatni....:eviltong::evil_lol:[/quote]
one nie patrzą tak na mnie:eviltong: tylko na ciasteczka , które trzymam w górze:cool3: , ale słodko wyglądają :loveu:

Posted

[quote name='halcia']Ślicznie wygladaja !:multi:Mam namolne pytanie,czy ta znajoma nie dojrzała juz do psiaka?Póki jestes w domu moze nad nia popracuj?:evil_lol:Frytka,Monka,Agata,zasiedziały sie i ogłoszenia nic nie daja.W orzeszkach kociarnia rozwalona,wybieg w trakcie budowy,tylko okrutne błoto na razie.Serecznie pozdrawiam ,dzieki za zdjecia pupilki:lol:[/quote]

co do tej znajomej to z tego co wiem to chyba nie wzięła nowego psiaka, muszę zapytać mamy i może faktycznie troszkę by się namówiło i jakaś bida poszła by do dobrego domku:lol: niestety nic nie mogę obiecać.

Jeśli poprawi się pogoda to w przyszłym tygodniu wybrałabym się z siostrą do Orzechowiec choć troszkę pomóc:p.
Jeszcze raz pozdrawiamy:loveu:

Posted

Super,to wstepnie ja moge pisac o wtorku,na razie na wtorek zapowiadają ładną pogode,co oczywiście moze sie zmienic.Do niedzieli jestem uziemiona swoimi psiakami.Miło Was bedzie zobaczyć:lol:

Posted



Bo widzisz nasza droga Panciu
mamy pusto w brzuchach i garnciu
nikt nas nie kocha i nie pieści
i w naszych głowach psich się nie mieści
jakim skandalem nasze psie życie
kiedy z głodu czeka nas jedynie tycie ...
dywaniki za twarde, poduszka snu nie daje
i jeśli się komuś z Was wydaje
że cudne mamy dni w domu pełnej miłości
niech spojrzy w nasze oczy ... smutek udawany w nich gości
bo cwaniaczki z nas psie pierwszej wody
którym odmówić nie możecie sprytu i urody :diabloti:

hehehehehehe dobra z nich dwójka :evil_lol:

Posted

super wierszyk w 100% opowiada o moich pieskach:cool3::evil_lol:. Lima jest takim łakomczuchem , że nawet jak śpi niby twardym snem a ktoś do jej miski wsypie choćby okruszek czegokolwiek to w 3 sekundy jest zwarta i gotowa do jedzenia:loveu::diabloti:, bo Ponguś jest za leniwy i wstaje tylko jak jest coś konkretnego:eviltong::lol:

Posted

Mocno wychudzony czarny doberman wyladował w schr.Nie jest to ten Roki sasiada?Chciałam sprawdzic imie,ale on sie cieszył z odrobiny zainteresowania,wiec na kazde imie i słowo sie cieszył,wiec nie wiem.Spokojny pieszczoch.

Posted

[quote name='halcia']Mocno wychudzony czarny doberman wyladował w schr.Nie jest to ten Roki sasiada?Chciałam sprawdzic imie,ale on sie cieszył z odrobiny zainteresowania,wiec na kazde imie i słowo sie cieszył,wiec nie wiem.Spokojny pieszczoch.[/quote]


Nie to nie ten dobreman, Roki ma przycięte uszy , ale widziałam jego zdjęcia.
Co do tej znajomej to jak narazie nie chce brać żadnego psiaka .
Jeśli chodzi o przyjazd do schroniska we wtorek to my niestety odpadamy , a kiedy się jeszcze wybieracie ja jestem w domu to niedzieli.
Pozdrawiam:lol:

  • 2 months later...
Posted

Witamy wszystkich po dość długiej przerwie:) mam nadzięję , że pamiętacie jeszcze Limcie:)
U mojej księżniczki wszystko dobrze: wyleguje się na słoneczku, biega ,szaleje i prowokuje Pongusia do zabawy . Ostatnio miała miejsca niemiła sytuacja gdyż Limcia pozdbyła się już ostatniego kota w sąsiedztwie czyli 3. Oczywiście była to wina kota gdyż wszedł na nasz ogród. Pomimo szybkiej akcji ratunkowej nie udało się go uratować. No i teraz sąsiedzi się do nas nie odzywają - powiedzieli , że mamy agresywnego psa i ,że niby Limcia znęca się nad Pongiem:crazyeye:. A ona poprostu nienawidzi kotów. Może ktoś miał kiedyś podobny problem i jakoś udało mu się oduczyć mordowania kotów????? Myślę , że jak moi sąsiedzi wezmą nowego kota to Lima znów go załatwi, a my nie wiemy co na to poradzić. Moja mama mówiła żeby pilnowali swoich kotów no ale niestety do nich nic nie dociera. Dlatego Limcia została nazwana agresorem:evil_lol: w co ja nie mogę uwierzyć.
Z drugiej strony szkoda kotów bo były naprawdę fajne.


Pozdrawiamy serdecznie a zdjęcia postaram się wstawić jak znajdę wolną chwilę bo mam teraz straszny młyn na uczelni:placz:

Posted

takie niewinne spojrzenie,takie tulenia,kto by pomyslał ,ze to mały morderca.A te koty nie maja wyczucia zeby zdazyc nawiac.Nie wiem co Ci doradzic,to juz pewnie bedzie norma:shake:Została zbesztana?Olac ja po takim uczynku/typu obraziłam sie na ciebie,tak nie wolno/ ale czarno to widze,

Posted

halcia napisał(a):
takie niewinne spojrzenie,takie tulenia,kto by pomyslał ,ze to mały morderca.A te koty nie maja wyczucia zeby zdazyc nawiac.Nie wiem co Ci doradzic,to juz pewnie bedzie norma:shake:Została zbesztana?Olac ja po takim uczynku/typu obraziłam sie na ciebie,tak nie wolno/ ale czarno to widze,



Lima jest taka szybka , że nawet dorosłe koty nie dają rady uciec. Potrafiła złapać szczura więc jest bardzo zwinna mimo tego ze jej się troszkę przytyło :evil_lol: . Wydaję mi się , że ona w ten sposób pilnuje swojego terytorium bo ostatnio złapała za twarz kolegę brata - na szczęscie skończyło sie tylko na zadrapaniu. Ona jakoś sobie wybiera ludzi ,bo do niektórych jest przekochana ( chodzi mi o obcych, domowników kocha wszystkich:loveu:)a innych by pogryzła bez zastanowienia. Na szczęście jest bardzo posłuszna i od razu się uspokaja. Po tym zaatakowaniu kolegi brata wiedziała , że źle zrobiła nakrzyczałam na nią więc później chodziła za nim i lizała go po rękach w ramach przeprosin- słodziutka jest:loveu:.
Z drugiej strony dobrze , że tak pilnuje domu bo Ponguś za jakiś smakołych wszystko by oddał . Niestety znów ma gronkowca i zaczął łysieć :shake:
Pozdrawiamy wszystkich raz jeszcze:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...