Becia66 Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 Moniko, a czy ten doberman wrócił do twoich sasiadow ? Quote
moniczka1988 Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 Nie dobreman nie wrócił do moich sąsiadów. Tamta dziewczyna , która go znalazła i przygarneła powiedziała , że Go im nie odda. Myślę , że dobrze bop oni nie mieli czasu ani chęci się nim zająć. A teraz piesek mieszka w domu z ogrodzonym ogrodem pod Przemyślem. Quote
moniczka1988 Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 a mam pytanie:D czy jutro ktoś się wybiera do schroniska?? Jeśli tak to o której?? Quote
SZPiLKA23 Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 moniczka1988 napisał(a):a mam pytanie:D czy jutro ktoś się wybiera do schroniska?? Jeśli tak to o której?? Oj nie wiem ale moze Neczka z Becia? Wiem ze dzisiaj miała byc Kasia z Rafałem Quote
moniczka1988 Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 aaaaa:) napisałam do Niej na gg może i ja bym się wybrała skoro jestem w domu do niedzieli::eviltong: Quote
SZPiLKA23 Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 Ja tez napisałam :D jak chesz to moge Ci dac jej nr tel? Quote
moniczka1988 Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 dziękuję , mam jej numer:) jeśli nic się nie odezwie to napiszę rano smsa:) Quote
Becia66 Posted October 25, 2008 Posted October 25, 2008 Neczka pojechała dzisiaj do schroniska.......:lol: Quote
Becia66 Posted October 25, 2008 Posted October 25, 2008 Wielka szkoda bo tych biednych psiaków pewnie nikt teraz nie wyprowadza...:shake: Quote
Neczka Posted October 25, 2008 Posted October 25, 2008 Ja zdążyłam wyjść dzisiaj tylko na jeden spacerek, dzień był zapełniony :eviltong: Na szczęście było jeszcze kilka osób i na spacerek udało się wyjść m.in. Sarnie vel Nutce, Diance Żabowej i Likaonowi :roll: Quote
Becia66 Posted October 25, 2008 Posted October 25, 2008 SZPiLKA23 napisał(a):Wczesniej było jeszcze gorzej Szpileczko jak wiesz to wczesniej wogóle nie było ale teraz przyzwyczaiłysmy część psiaków do regularnych spacerów i chyba czekają strasznie.....:roll: Quote
SZPiLKA23 Posted October 25, 2008 Posted October 25, 2008 Napewno tak, bo jeszcze do niedawna były psy ktore przez lata miały spacer jak były przenoszone z boksu do boksu... Quote
moniczka1988 Posted October 25, 2008 Posted October 25, 2008 Może jakiś piesek będzie miał szansę na nowy domek, bo dziś odszedł dalmatyńczyk mojej mamy koleżanki. Narazie jest żałoba , ale mama już wspominała o Orzechowcach. Jeśli ta Pani się zdecyduje na nowego psiaka to na pewno napisze i może jakiegoś będzie można ploecić!!! Tylko , że to nic nie jest pewnego! W każdym bądź razie byłby to super domek:) Quote
Becia66 Posted October 25, 2008 Posted October 25, 2008 Trzymaj Moniczko ręke na pulsie, już my pomożemy wybrac jak najlepiej....:lol: A Pani bardzo współczujemy....:-( Quote
moniczka1988 Posted October 25, 2008 Posted October 25, 2008 wiem wiem:) mama jest w gotowości! A piesek zachrował bardzo niespodziewanie , po ugryzieniu przez kleszcza! Miał 11 lat i też wabił się Pongo stąd tym bardziej mi smutno. Nie wiem jak ta Pani zareaguje czy będzie chciała troszkę dojść do siebie po stracie członka rodziny. My na Limunię zdecydowaliśmy się dwa dni po odejściu ukochanej Suni. No zobaczymy! Quote
halcia Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 Oby ,oby ,kolejnemu sie udało,jesli pani zna Wasza Lime to juz penie wie ,ze tam cudne i kochane psiaki mozna zaadoptować.Buziaki dla WAs i Limki-Dorci . Quote
moniczka1988 Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 Limunia przypomina się po przerwie:p i pozdrawia wszystkich:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.