Jasiek Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 Karmi napisał(a): Mam swój wywód ciągnąć dalej? Nie widzę przeciwwskazań.Ciagnij. Quote
Karmi Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 Jasiek napisał(a):Nie widzę przeciwwskazań.Ciagnij. Ok. A co chciałbyś wiedzieć? :razz: Albo może zapytam inaczej: na jakiej podstawie uważasz, ze kopiowanie jest dopuszczalne. Kopiowanie a nie wystawianie kopiowanych psów. Quote
Czarne Gwiazdy Posted December 6, 2007 Author Posted December 6, 2007 [SIZE="5"]Umiecie czytać? Quote
niceravik Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 [quote name='Jasiek']Czytaj "ustawy i akty prawne" ze zrozumieniem.!!!!!Koniec Uwierz mi, bardzo bym chciała. Postanowiłam, że będę uczyła się nawet od ciebie :razz:. Na początek, poradź mi jak mam czytać ze zrozumieniem chociażby twój post, ten zacytowany wyżej, skoro logiki w nim zero, dlatego że „ustawa jest również aktem prawnym”. Tego się nie da! Wyjaśnię ci to najprościej, na przykładzie. To tak jakby powiedzieć: „Jeżdżę Mercedesami i samochodami” Rozjaśniając, strasznie ściemniasz, „nauczycielu... tańca” :eviltong:. ! Quote
TuathaDea Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 [quote name='Karmi']na jakiej podstawie uważasz, ze kopiowanie jest dopuszczalne. Odpowiem ja. Chociażby na podstawie ratio legis ustawy o ochronie zwierząt, a konkretnie jej art. 27, gdzie ustawodawca odrzucił ustęp 4 zakazujący kopiowania uszu lub ogonów. Quote
TuathaDea Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 Karmi napisał(a):Chyba jeszcze nie koniec. Jestem prawnikiem i czytam akty prawne a nawet czytam je ze zrozumieniem. I jeszcze jedno pytanie, skoro z prawnikiem mam przyjemność :lol: Jak według Ciebie ustawa o ochronie zwierząt odnosi się do zabiegu usuwania wilczych pazurów? Quote
Karmi Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 Według mnie ustawa jednoznacznie zakazuje uswunia wilczych pazurów. Tak samo zresztą jak innych zabiegów chirurgicznych ( tu znany już wszystkim cytat) które nie służą ratowaniu życia i zdrowia czy ograniczenia populacji. Można ty wymienić oprócz kopiowania uszu i ogonów, właśnie takie mniej ,,dyskutowalne" zabiegi jak:usuwanie ,,zbędnych" pazurów, pozbawianie głosu czy przycinanie kłów. Quote
onek Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 [quote name='TuathaDea']Odpowiem ja. Chociażby na podstawie ratio legis ustawy o ochronie zwierząt, a konkretnie jej art. 27, gdzie ustawodawca odrzucił ustęp 4 zakazujący kopiowania uszu lub ogonów. O tym projekcie ustawy mówisz? http://ks.sejm.gov.pl/proc2/projekty/769_p.htm W tym projekcie art. dotyczący zabiegów weterynaryjnych wyglądał tak: Art. 21. 1. Zabiegi medyczne na zwierzętach są dopuszczalne wyłącznie dla ratowania ich życia lub zdrowia i mogą być przeprowadzane wyłącznie przez osoby uprawnione. 2. Zabiegi powodujące ból wykonuje się w znieczuleniu ogólnym albo miejscowym z wyjątkiem tych zabiegów, które według zasad sztuki weterynaryjnej wykonuje się bez znieczulenia. A ratio legis znaczy tyle co motyw ustawodawcy, sens ustawy. :lol: Może chodziło Tobie o wykładnię historyczną? :cool3: Quote
TuathaDea Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 [quote name='onek']O tym projekcie ustawy mówisz? http://ks.sejm.gov.pl/proc2/projekty/769_p.htm nie o tym :cool3: [quote name='onek']A ratio legis znaczy tyle co motyw ustawodawcy, sens ustawy. Poważnie??? :diabloti: Quote
TuathaDea Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 [quote name='Karmi']Według mnie ustawa jednoznacznie zakazuje uswunia wilczych pazurów. Tak samo zresztą jak innych zabiegów chirurgicznych ( tu znany już wszystkim cytat) które nie służą ratowaniu życia i zdrowia czy ograniczenia populacji. Można ty wymienić oprócz kopiowania uszu i ogonów, właśnie takie mniej ,,dyskutowalne" zabiegi jak:usuwanie ,,zbędnych" pazurów, pozbawianie głosu czy przycinanie kłów. W jednym się z Tobą zgodzę. Ustawa o ochronie zwierzat jednakowo traktuje tak zabiegi kopiowania uszu lub ogonów, jak i zabiegi usuwania wilczych pazurów. Dlaczego więc co poniektórzy chcą zakazywać udziału w wystawach psom poddanym tym pierwszym zabiegom, a nie wspominają nic o tych pozostałych? Może uzyskam odpowiedź? Quote
onek Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 Ciekawe , o którym?:diabloti: Nie żałuj linka :) Jeżeli ustawodawca "coś odrzuca" w procesie legislacyjnym i według Ciebie ma to znaczenie dla wykładni przepisu- to jest to wykładnia historyczna. Nie ratio legis. Poważnie:diabloti: Quote
TuathaDea Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 [quote name='onek']Jeżeli ustawodawca "coś odrzuca" w procesie legislacyjnym i według Ciebie ma to znaczenie dla wykładni przepisu- to jest to wykładnia historyczna. I ta wykładnia czasem służy do określenia ratio legis. Poważnie :diabloti: A według Ciebie jeśli ustawodawca "coś odrzuca" w procesie legislacyjnym, to nie ma to znaczenia dla ratio legis? :cool3: Quote
onek Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 Piszesz sobie a muzom. Link do tekstu ustawy z ust.4 art.27 , na który się powołujesz jakoś niewidoczny jest. Masz z tym problem? TuathaDea :lol: Quote
Karmi Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 [quote name='TuathaDea']W jednym się z Tobą zgodzę. Ustawa o ochronie zwierzat jednakowo traktuje tak zabiegi kopiowania uszu lub ogonów, jak i zabiegi usuwania wilczych pazurów. Dlaczego więc co poniektórzy chcą zakazywać udziału w wystawach psom poddanym tym pierwszym zabiegom, a nie wspominają nic o tych pozostałych? Może uzyskam odpowiedź? Uzyskasz. Jeśli o mnie chodzi uważam za ,,oczywistą oczywistość", ze każde kaleczenie psa w imię lepszego wygłądu powinno być zabronione. Jeśli uważasz, że to jest w naszych wypowiedziach pomijane to chętnie też do pudła ,,o co walczymy, dokąd zmierzamy" dorzucę pazury i kły. Jednak tu jest podobno wątek o kopiowaniu. Quote
Karmi Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 [quote name='TuathaDea']I ta wykładnia czasem służy do określenia ratio legis. Poważnie :diabloti: A według Ciebie jeśli ustawodawca "coś odrzuca" w procesie legislacyjnym, to nie ma to znaczenia dla ratio legis? :cool3: Wyższa szkoła jazdy. Proszę nie zapędzajmy się w prawnicze wywody. Jak mawiała moja babcia ,,co było a nie jest nie pisze się w rejestr":razz: Uważam, że obecna ustawa w sposób wystarczający zakazuje pewnych działań. Do tego nie jest potrzebny osobny zapis który był a którego na chwilę obecną nie ma. Quote
TuathaDea Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 onek napisał(a):Piszesz sobie a muzom. Link do tekstu ustawy z ust.4 art.27 , na który się powołujesz jakoś niewidoczny jest. Masz z tym problem? TuathaDea :lol: Nie mam problemu. Mnie wystarczy, że wiem gdzie on jest :lol: Quote
onek Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 TuathaDea napisał(a):Nie mam problemu. Mnie wystarczy, że wiem gdzie on jest :lol: Zapewne;) Wiesz gdzie można znaleźć wersję ustawy na , którą się powołujesz? Watpię. Wkleiłam projekt ustawy o ochronie zwierząt z 1995r. na dowód , że nie masz racji. :diabloti: Nic tam nie ma o ust.4 do art. 27. Wersji z domniemanym ust. 4 się nie doczekam, jak widzę. TuathaDea :) Quote
TuathaDea Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 onek napisał(a):Zapewne;) Wiesz gdzie można znaleźć wersję ustawy na , którą się powołujesz? Watpię. Wkleiłam projekt ustawy o ochronie zwierząt z 1995r. na dowód , że nie masz racji. :diabloti: Nic tam nie ma o ust.4 do art. 27. Wersji z domniemanym ust. 4 sie nie doczekam jak widzę. TuathaDea :) Tam gdzie kończy się wiedza... zaczynają się wątpliwości :cool3: Quote
onek Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 TuathaDea napisał(a):Tam gdzie kończy się wiedza... zaczynają się wątpliwości :cool3: Skąd tyle wątpliwosci u Ciebie co do interpretacji art.27 ustawy? Nadal nie ma o czym dyskutować. Gdzie ust.4 do art. 27, ten wyrzucony do kosza? TuathaDea :) Quote
TuathaDea Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 onek napisał(a):Skąd tyle wątpliwosci u Ciebie co do interpretacji art.27 ustawy? Nadal nie ma o czym dyskutować. Gdzie ust.4 do art. 27, ten wyrzucony do kosza? TuathaDea :) Ja nie mam wątpliwości co do interpretacji art. 27. Nie wszystko można wyszukać w necie, chcesz porady? Quote
onek Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 onek napisał(a):Nadal nie ma o czym dyskutować. Gdzie ust.4 do art. 27, ten wyrzucony do kosza? TuathaDea :) :cool3: TuathaDea? Quote
TuathaDea Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 onek napisał(a)::cool3: TuathaDea? :cool3: Iwonko? TuathaDea napisał(a):Nie wszystko można wyszukać w necie, chcesz porady? Quote
niceravik Posted December 7, 2007 Posted December 7, 2007 onek napisał(a):Piszesz sobie a muzom. Link do tekstu ustawy z ust.4 art.27 , na który się powołujesz jakoś niewidoczny jest. :lol: TuathaDea napisał(a):Nie mam problemu. Mnie wystarczy, że wiem gdzie on jest :lol: Onek, ust.4 art. 27 jest, a jakoby go nie było :p. Przypuszczam, że TuathaDea wie jak to z nim jest i tu nie cygani. Ja za to wiem w jaki sposób ten tajemniczy ust.4 wyłączyć z GRY :lol:. Quote
onek Posted December 7, 2007 Posted December 7, 2007 TuathaDea napisał(a):(...)Nie wszystko można wyszukać w necie, chcesz porady? Nie wszystko :shake:, czasem rzeba złożyć formularz :user:albo napisać list do MR . Za porady podziękował. :-) Quote
iwona&CAR Posted December 9, 2007 Posted December 9, 2007 NO I GDZIE CI WECI ????????????????????????????????????? [SIZE=3]Rosemary Gibson B.Vet Med BSc (Hons) MRCVS " I am strongly opposed to tail docking for non-therapeutic reasons. Dog breeders and owners need to admit that this is a cruel and totally unnecessary practice that is fuelled totally by commercial greed and ridiculous vanity (the "breed standard"). And they call themselves dog-lovers?" Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.