Tweety Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 tak bym chciała aby Baciuch w końcu wyzdrowiał:roll: Quote
Ines_Chorzów Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 Sheriś ostatnio zrobił się bardzo kochaniutki, ciągle chce się przytulać i miziać, jakby próbował mnie przekupić, żebym już dała mu spokój z tymi zastrzykami i zabiegami. To naprawdę tak wygląda :( Nie widzę u niego poprawy, jest tak, jak było wcześniej. Poza tym to przesłodki kotek (już nie kociak :D). Trzeba by pomyśleć o kastracji :) Quote
Tweety Posted May 1, 2008 Posted May 1, 2008 no nic, porozmawiam z Panią Haliną ale chyba chce mi się ryczeć:-( Quote
Ines_Chorzów Posted May 8, 2008 Posted May 8, 2008 Z łapką Sherisia bez zmian, czasem nią ruszy, ale to niestety wszystko, na co może sobie pozwolić :( Szkoda, że cały nasz trud poszedł na marne, ale cóż począć. Wszyscy staraliśmy się walczyć o niego ze wszystkich sił, ale nie wyszło :-( Teraz zabiegi się rozrzedzą (z pięciu do trzech razy w tygodniu). Nie wiem, jak inni, ale ja już nie mam nadziei na cudowne ozdrowienie :placz: Tak mi go szkoda, jest taki kochany. Quote
Tweety Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 Baciuszku, ciotka wredota, nadal nie zadzwoniła do p. Halinki tylko ugania się za innymi kocimi ogonami:oops: Quote
Tweety Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 Rozmawiałam wczoraj z p. Halinka, straciła nadzieję na polepszenie stanu Baciuszka....:-( Od dawna nie ma żadnej poprawy:shake: Trzeba mu szukać troskliwego domu... Quote
Isabel Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 Wielka szkoda, tyle trudu i poświęcenia, i tyle cierpień dla Bacika:-( Ten domek, który był kiedyś chętny, to rozumiem, że już chętny nie jest? Quote
Tweety Posted May 17, 2008 Posted May 17, 2008 Isabel napisał(a):Wielka szkoda, tyle trudu i poświęcenia, i tyle cierpień dla Bacika:-( Ten domek, który był kiedyś chętny, to rozumiem, że już chętny nie jest? dom ani razu nie zadzwonił aby zapytać się jak się miewa Baciuszek:mad: no to go tam nie oddam Quote
Gem Posted May 17, 2008 Posted May 17, 2008 Sheridan cały czas jest przeze mnie ogłaszany na adopcje.org. Quote
Tweety Posted May 20, 2008 Posted May 20, 2008 Ines, a może by tak ciachnąc Baciuszka? w ramach jego posagu?;) Quote
BeataSabra Posted May 21, 2008 Posted May 21, 2008 Tweety napisał(a):Ines, a może by tak ciachnąc Baciuszka? w ramach jego posagu?;) Tak tak Niech nie tylko Mufek z pustym workiem lata :evil_lol: Quote
Ines_Chorzów Posted May 21, 2008 Posted May 21, 2008 Tweety napisał(a):Ines, a może by tak ciachnąc Baciuszka? w ramach jego posagu?;) No problem, po długim weekendzie go ciachniemy :) Quote
Tweety Posted May 21, 2008 Posted May 21, 2008 Ines_Chorzów napisał(a):No problem, po długim weekendzie go ciachniemy :) czy on może zostać u Was do momentu wydania przeze mnie tych moich puchatych tymczasówek? czy mam już mu na gwałt szukać tymczasu? Quote
Ines_Chorzów Posted May 22, 2008 Posted May 22, 2008 Tweety napisał(a):czy on może zostać u Was do momentu wydania przeze mnie tych moich puchatych tymczasówek? czy mam już mu na gwałt szukać tymczasu? Jasne, że może zostać. Nie spieszy mu się, bo bardzo się z nami zżył :( Tak mi źle, że nie możemy go zatrzymać, bo jest taki kochany :-( Ostatnio wpadłam na pomysł, że może udałoby się znaleźć domek chcący dwa koty, to Sheriś mógłby pójść do adopcji np. ze Śliniakiem (lepiej znieśliby nowe warunki). Razem byłoby im raźniej - nie wiem co prawda jak ja to przeżyję, ale tak to jest z tymi tymczasami, w końcu muszą iść do swoich domków :-( Quote
Tweety Posted May 22, 2008 Posted May 22, 2008 Ines_Chorzów napisał(a):Jasne, że może zostać. Nie spieszy mu się, bo bardzo się z nami zżył :( Tak mi źle, że nie możemy go zatrzymać, bo jest taki kochany :-( Ostatnio wpadłam na pomysł, że może udałoby się znaleźć domek chcący dwa koty, to Sheriś mógłby pójść do adopcji np. ze Śliniakiem (lepiej znieśliby nowe warunki). Razem byłoby im raźniej - nie wiem co prawda jak ja to przeżyję, ale tak to jest z tymi tymczasami, w końcu muszą iść do swoich domków :-( byłoby świetnie jakby razem gdzieś zamieszkały. Tak sie boję czy ktoś zajmie się Bacikiem tak jak trzeba, będzie masował mu tę łapkę i w ogóle uważał na niego:shake: Quote
Ines_Chorzów Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 Sheriś dziś o 19.00 zostanie pozbawiony męskości :roll: Jako jedyny z kociej ferajny ma jeszcze klejnoty :) Quote
Tweety Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 Ines_Chorzów napisał(a):Sheriś dziś o 19.00 zostanie pozbawiony męskości :roll: Jako jedyny z kociej ferajny ma jeszcze klejnoty :) no, to dopiero mnie będzie przeklinał;) Quote
Ines_Chorzów Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 No to już po. Sheriś powoli będzie dochodził do siebie. Koledzy już się niecierpliwią, bo chcą się bawić, a ten leży i leży :D Z łapcią postaremu, ale Sheriś dobrze sobie radzi. Quote
Tweety Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 no Baciku, jeszcze tylko Tolkę wydam i możesz wracać do ciotki na DT Quote
Gem Posted June 23, 2008 Posted June 23, 2008 [quote name='zdrojka']Jakieś nowe dobre wieści?[/quote] No właśnie, co słychać u Sheridana? Może jakieś zdjęcia? :) Quote
Tweety Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 Ines, bo tu rożne rzeczy mówią na mieście...;) Myślałam, że dowiem się od Ciebie Quote
Ines_Chorzów Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 No z braku chasu napisałam tylko w wątku o Pani szukającej kalekiego kotka ... TAK, Sheriś u nas zostaje, to małe wcielenie szatana i aniołka jednocześnie :D P.S. Po podjęciu decyzji, że Sheriś zostaje, znaleźliśmy kotkę i mamy ją na tymczasie :roll: Zwariuję, za dużo tego wszystkiego, ale nie mieliśmy sumienia jej zostawić. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.