ada_1994 Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 Jak by coś było potrzebne na bazarek to piszcie. Też mogę cos dać. Quote
ARKA Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 [quote name='modliszka84']Arka, tylko z tym allegro - czy to nie jest tak, że aukcje charytatywne mogą wystawiać tylko fundacje czy jakieś stowarzyszenia? Tylko to nie jest aukcja taka typowa charytatwna tu jest konketna rzecz do sprzednia a cel chartatywny;) Tylko że ten zabieg musiałby być przeprowadzony gdy sunia będzie już w domu, czy to na tymczasie czy w domku stałym. Bo w schronisku to raczej nie ma sensu, a w Pabianicach na pewno nie ma dobrych lekarzy-chirurgów. Tak oczywiscie ze jak juz bedzie w domu lub na tymczasie ale lepiej miec juz kase w zapasie;) A moze przed swietami, ktos zaplaci za plakat wiecej niz wart, cel przeciez szczytny:p. Zaraz teks przygotuj na allegro. Miejsca dla Sally szuka też niemiecka organizacja. Dziś pytali o nią jeszcze, bo mieli jakieś zapytanie w jej sprawie. Ojej to dobrze :loveu:ale czy oni wiedzą ze musi miec operacje zrobioną no i sterylka:shake: My tez musimy pamietac o sterylce gdyby sunia znalazal w Polsce dom. Quote
ARKA Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 Przedmiotem aukcji jest plakat z autografem [SIZE=4]Roberta Kubicy. Plakat ma wymiary 84 x 60 cm. Cel sprzedazy plakatu jest szczytny, dochod uzyskany ze sprzedazy plakatu bedzie przeznaczony na operacje(amputacje) łapy suczki Sally. Koszt operacji to okolo 300zl. (zdjecia Sally) Sally, to mloda sunia, ktora juz wiele w zyciu przeszla. Trafila do schroniska z kompletnie zmiazdzona łapką, malo tego, po dwoch dniach urodzila szczenięta, malo tego, ma zle amputowaną łapke. Sally wyjatkowo zle znosi schronisko, a kalectwo przeszkadza jej wrocic do normalnego psiego zycia. Schronisko, to ciezka szkola zycia dla psa zdrowego a dla kalekiego to niemalze wyrok smierci-takie są prawa natury-kalekie, chore zwierzeta są odrzucane, eleminowane przez stado. Sally, zastraszona i zalekniona nie porusza sie w schronisku, boi się! Okres Swiat Bozego Narodzenia to wyjatkowy okres, otwiere wiele wrazliwych ludzkich serc. Moze historia Sally otworzy czyjes serce i Sally znajdzie tez swoj dom? Sally musi miec zrobiony drugi zabieg amputacji(wysoko amputowana łapa), aby mogla reszte zycia przezyc w jaknajlepszym, w tej sytuacji, komforcie fizycznym. Sally musi przejsc opercje prawidlowej amputacji lapy aby ta łapa nie byla dla niej przeszkodą w poruszaniu sie a w brew pozorom, obecnie, przeszkodą jest. Pies potrafi swietnie sobie radzic na trzech lapach i nie wymaga zadnych specjalnych zabiegow pielegnacyjnych, pod warunkiem, ze ma przy sobie kogos dla kogo chce sie zyc i merdac radosnie ogonem. Quote
rita60 Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Sunia trzymaj sie cieplutko,bedzie dobrze...... Quote
ARKA Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 :shake::shake::shake: Sally, mało osób o Tobie mysli..:placz: Quote
modliszka84 Posted December 15, 2007 Author Posted December 15, 2007 Sally mnie dzisiaj SAMA powąchała po ręce i nie wycofywała się gdy ją głaskałam :) Była zainteresowana, bo jej współlokatorka Sonia wróciła ze spacerku... PAni z Torunia się niestety nie odezwała, dzisiaj wieczorem albo jutro zadzwonię do niej. Jeśli zrezygnowała, to przynajmniej będziemy wiedzieć. Wydaje mi się, że Sally jednak bez problemów dogadała by się z yorkiem, bo z Sonią śpią w schronisku przytulone na jednym posłaniu. Quote
Aga - Czakra Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 Na prośbę ARKI - SALLY trafia pod opiekę "IRASIAD - na ratunek" http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=101390 Quote
Aga - Czakra Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 Modliszko, ponieważ jest to twój wątek, twój pies przesyłam ci pv - też adoptowałam psa bez nogi, i tez z takim falatnym kikutem... Quote
Aga - Czakra Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 Jeszcze nie, czekamy aż pies się wzmocni. Wtedy zapadnie ostateczna decyzja. W chwili obecnej kręgosłup jest nienaruszony, stawy w porządku, ale pozostala tyna łapa skręca się nienaturalnie do środka w celu utrzymania równowagi. Przez kilka lat siedział w małym kojcu, więc nie zdążył zdeformować kręgosłupa. Teraz uczy się chodzić, wzmacnia mięśnie. Przy dużej aktywności istnieje ryzyko zmian stawowo - kostnych, w końcu psu wisi bezużyteczne ciężkie udo. Ale o wszystkim zadecyduje lekarz Quote
ARKA Posted December 16, 2007 Posted December 16, 2007 Ja mialam kota adoptowanego, wlasnie z tak amputowaną lapa. Antos byl z nami jeszcze 6 lat i moge powiedziec, po latach, ze to jest niestety ale zła amputacja. Antos byl poznej wygiety w litere "C" na ta strone, gdzie byla krotsza łapa. On poprostu na niej sie podpieral. Kiedy jest wysoko amputowana łapa, zwierzak ustawia sobie rownowage ciala na trzy lapy a nie szuka podparcia w tej krotszej, automatycznie. Po latach dowiedzialam sie, ze to zla amputacja byla, jednak:shake::shake::shake: Sally, Słonce, pokazuj sie swiatu!! :loveu: Quote
Madzik77 Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 :tree1:komu serce na świeta sie otworzy, na psie nieszczescie?? Quote
Madzik77 Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 Dziewczyny jesli wysyłacie do znajomych wirtualne kartki to prosze wyslijcie tą http://animalia.pl/choinka.php ubieramy po swojemu chinke tylko nie potłuczcie za duzo bąbek! bo ilosc jak w kazdym domu -ograniczona- piszemy zyczenia i wysyłamy Za kazda kartke przekazuja 10g karmy dla schroniska. A jesli nie wysyłacie wirtualnych kartek to moze czas wysłac? Quote
ada_1994 Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 Sally czy dostaniesz na święta nowy dom? Quote
rita60 Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 Sally chce spedzic swieta w swoim domku,na własnym posłanku......... Quote
modliszka84 Posted December 17, 2007 Author Posted December 17, 2007 Sally w górę... Sally też będzie w "Moim psie", ale obawiam się że dopiero w nastepnym miesiącu :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.