Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 557
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Podniose, bo to bardzo pilne, aby suni szybko pomoc.
Sama nie moge.
Mam juz dwie sunie bez lapek i wiem, ze to akurat nie jest zaden problem.
Najwazniejsze, zeby sunia na dluzszy czas znalazla sie w bezpiecznym i w miare stalym miejscu.
Jej bedzie najlepiej w malym pokoiku, swoim wlasnym kaciku.
Skad bedzie mogla obserwowac przebywajacych w jej poblizu ludzi, a z czasem zrozumie, ze nikt jej nie chce skrzywdzic i bedzie sie przyzwyczajala do dotyku, spacerow, w koncu zabaw.....

Trzymam kciuki.
Biedna suczynka ....

Posted

PODNOSIMY MALENKA

napewno w zyviu swietnie bedzie sobie dawac rade -co brak tylkniej nogi to nie problem u psa. Gorzej jak brakuje przendiej łapki -choc znam takiego psiaka ktory pomimo tego skacze i biega jak najety!

Posted

[quote name='Madzik77']a moze taka amputacja pozwala zalozyc fajna proteze?

:shake::shake::shake: nie sadze czy schronisko na to stac, 50 tys$?
Pierwszą na swiecie proteze bedzie miala zrobioną(moze juz ma) sunia, ktora teraz jest w USA, sunia saluki Salli z Kuwejtu-to eksperymentalna sprawa i koszt 50 tys $.
http://www.paws-kuwait.org/index.php?sally

Sunia powinna miec juz zrobiona prawidlową amputacje.:-(

Trzeba szukac chyba DT i wykonac zabieg!!
Ja adoptowalam kota z tak wlasnie zle amputowana łapka,tez tylna. Poruszal sie, kustykal, ale potem wlasnie byl skrzywiony w litere "C" i po latach weci mi powiedzieli,ze tak sie lapy nie amputuje!

Posted

Hala napisał(a):
A taka dodatkowa amputacja ile moze kosztować?
No ale , jak to wet nie wiedział co robi? A podobno weci tacy dobrzy są... :razz:


ekhm powiedzmy że nie będę sie wypowiadać nt. TYCH wetów :roll:

Posted

Hala napisał(a):
A taka dodatkowa amputacja ile moze kosztować?
No ale , jak to wet nie wiedział co robi? A podobno weci tacy dobrzy są... :razz:


:razz:Tak samo sa "weci' i weci jak i "lekarze" i lekarze, chyba wiesz o tym.
Pewnie ludzki lekarz uznalby ze amputacja jaknajbardziej prawidlowa, czlowiek nie chodzi na czterech...łapach :razz:

Jaki koszt, nie mam pojecia-spytam moich wetow ale ceny sa rozne, w zaleznosci o regionu Polski. Moi mają przystepne ceny, poprostu tylko dlatego,ze poza W-wa maj klinikę, a wogole to sa lekarzami z SGGW;).

Posted

Arka, to jak możesz, to popytaj. Bo ja zupełnie sie nie orientuję. Mi się wydaje, że jej teraz potrzebny bardzo spokojny i wyrozumiały DT. I oczywiście wizyta u weta, ale specjalisty, do kórego mamy zaufanie.
Żeby wiedzieć jak dalej postępować, do czego dążyć. Jak będziemy mieć plan działania, to będzie łatwiej.
No i wiadomo...kasa...kasa

Posted

[quote name='Hala']Arka, to jak możesz, to popytaj. Bo ja zupełnie sie nie orientuję. Mi się wydaje, że jej teraz potrzebny bardzo spokojny i wyrozumiały DT. I oczywiście wizyta u weta, ale specjalisty, do kórego mamy zaufanie.
Żeby wiedzieć jak dalej postępować, do czego dążyć. Jak będziemy mieć plan działania, to będzie łatwiej.
No i wiadomo...kasa...kasa

Ada-jasne, porob plakaty, slicznie dziekujemy!!:loveu:

Malutka, moim zdaniem musi miec amputowna lapke, pomoc na poczatku niewielka aby "stanela na nogi", duzo milosci aby pobudzic chec do zycia i motywacje kochania swojej panci i bedzie dobrze!:loveu:

Pilnowac rany do wygojenia, zdjecie szwow i tyle specjalnej opieki. Oczywiscie zaufny wet.;)

Zwierzeta, w odroznieniu o ludzi, nie mają poczucia kalectwa, szybko dostosowuja sie do sytuacji, byle czuly sie kochane. Moj Antos-sw. juz pamieci-byl najwiekszym lobuzem kocim jakiego mialam. Jak ruszal do ataku na naszego drugiego kota to jak fryga! Kot sasiadow jak wszedl do naszego ogrodu to wiecej juz nie wchodzil, taki "łomot' dostal od Antochy, tylko rude kłaki fruwaly a Antos zadowolony siedzial, ze przegonil "intruza". Rudego uratowaly cztery lapy;) Antek na plot nie wskoczyl, przy trzech...
Antos to moj najcudowniejszy kot był, koto-pies;)

Dajmy imie suni,SALLY, moze tez bedzie miala wreszcie szczecie jak ta saluki;):loveu:


Pytalam inna wetke o cene, mowi ze ok. 300zl amputacja i potwierdzila,ze wysoko sie robi amputacje...

Posted

tak wogóle to fajnie, że Ada plakaty jej zrobisz, ale ja już w te nasze Pabianice nie wierze:shake:... nikt nie chce Asterka:placz:... ale może los suni jednak kogoś wzruszy...:roll:

Posted

[quote name='modliszka84']Niech będzie w takim razie Sally .
Sunia ma już więc imię, od czegoś trzeba zacząć ;)

Ada - jakby co to mój numer znasz zeby dać na plakat?
Tak już znam, Kasia mi podała;).

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...