Agnes B. Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 Kochani tak mnie ostatnio naszło:razz:, ciekawość ludzka jest straszna :diabloti: Jak wygląda import szczeniaka ON z Niemiec? Tzn. jakie wymagania stawiają hodowcy, bym np. ja była godna ich psa? Jakieś specjalne umowy obligujące mnie do danych osiągnięć z psem, co jeszcze? Wiadomo, że nie jest łatwo (a przynajmniej tak mi się wydaje, wiele osób mi to też mówi, ale wolę zapytać Was:loveu:), ale na pewno jakoś się da. Tzn. mam nadzieję, że się da;) Quote
mimoza Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 U mnie wyglądało to tak. Po pierwsze TZ nie jest Polakiem, więc z natury rzeczy był dla hodowcy bardziej wiarygodny. Doskonała znajomość niemieckiego jeszcze pomogła. Poza tym zanim znaleźlkiśmy odpowiedniego szczeniaka, to TZ zarejestrował się w WUSV (czyli zapłacił za legitymację). Zanim szczeniaki były gotowe do zabrania, hodowczyni poprosiła o numer legitymacji SV i sprawdziła to. Wielokrotnie TZ dzwonił do hodowcy i był pytany o różne rzeczy, ale w formie pogawędki a nie przesłuchania. Generalnie hodowca starał się poznać nas i nasz sposób życia i bycia na odległość. Przy odbiorze szczeniaka nie podpisywaliśmy żadnej umowy, że szczeniak jest do sportu lub innych aktywności. Ale my o tym rozmawialiśmy już wcześniej, więc hodowca wiedział, że tak jest plan. Jedynym kategorycznym punktem był obowiązek wykonania prześwietlenia HD i AD. Aby wymusić to na przyszłych właścicielach pobierana była kaucja 50euro, która jest zwracana w momencie dostarczenia kopii rtg. My nie musieliśmy płacić tych pieniędzy, bo hodowczyni nas pokochała od niemalże pierwszego wejrzenia i miała zaufanie do nas. A my jej nie zawiedliśmy i dostarczyliśmy wyniki w terminie :cool1: I to wszystko, mamy z nią kontakt mailowy i jeździmy do niej stosunkowo często. Quote
nenemuscha Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 Z mojego punktu widzenia..włascisciwie taki zakup nie różni się bardzo,od zakupu w niekturych Polsich hodowlach.Dzwonisz ,rezerwujesz szczeniaka,albo bierzesz tego wskazanego przez hodowce,zaliczkujesz i odbierasz w ustalonym terminie. Jakby co słuzymy pomoca,im wiecej dobrych zwierzaków z pełnym zaplaczem tym lepiej.:multi: Quote
Agnes B. Posted November 30, 2007 Author Posted November 30, 2007 mimoza, nenemuscha dzięki:loveu: Hmmm czyli jednym słowem szukać chłopa poza granicami kraju?:evil_lol: A jak się nie uda?:roll::lol: Jak hodowcy patrzą na to, że np. takiej mnie pomaga osoba będąca członkiem WUSV, mająca kontakt z niemieckimi hodowlami? Czy to w ogóle pomaga? Często spotykam się z sprowadzeniem psa zza granicy przez kogoś komuś (ktoś przywozi psa właścicielowi), czy coś takiego miałoby możność bytu? (tzn. ja tam wolałabym pojechać osobiście, ale różnie w życiu bywa, wolę zapytać, aczkolwiek przyjemności (?:evil_lol:) namacalnego zobaczenia wszystkiego nie chcę odpuścić). Tak pytam, bo... Po dłuższej przerwie wzięłam, piłki, węzeł i Zorana (Zor miał ze mną przerwę ćwiczył jeno trochę z jego prawowitą właścicielką, mą Mamą:diabloti:) i... Rozpłakałam się:placz: Jest chamowatym gnomem, pyskuje mi, jakby mógł to by mnie chyba złośliwie przy chodzeniu przy nodze nadepnął (wszak zdradziłam go z tą czarną małpą:evil_lol:), jak według niego ZA długo nie wydaję nagrody to mnie podszczypuje wredota a przy tym jego zapał do tej całej roboty, ta chęć i ogień w ślepiach, że coś robimy, że będzie przeciąganie piłką, to normalnie wyłam jak bóbr, bo TO JEST TO:loveu:, a on jest ograniczony tymi trzema łapami niesprawnymi (biodro wiadomo, teraz czekają nas dwie operacje łokci w odstępie 4-6 miesięcy) i na pewno czwarta łapa również z czasem mu siądzie:-( Jego styl pracy strasznie różni się od stylu pracy Młodej (o ile o jakimś stylu można tu mówić:lol:), Młoda, jak to już kiedyś ayshe mi napisała;), jest grzeczna, w porównaniu z Zoranem za grzeczna:evil_lol: I tak mnie popycha w "jedyną słuszna rasę":razz: Wiosną poznaję OBM i wtedy wszystko będzie jasne, ale... Jak to mi weszło w zwyczaj (przez chorowitego Zora) maniakalnie rozpoznaję się w sytuacji na kilka lat przed:roll: Jedno jest pewne - zaczynam szlifować niemiecki:lol: Quote
nenemuscha Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 No nie przecze żenapewno znajomosc srodowiska hodowców,języka i przynaleznośc do ogólnoświatowych organizacji uwiarygodnia człowieka w oczach nie tylko niemców. Napisz cos więcej o szy=ukanym psie,wybranych hodowlach itp. Quote
Agnes B. Posted November 30, 2007 Author Posted November 30, 2007 Dlatego chciałabym powoli zacząć poznawania środowiska hodowców już teraz, by nie zostawiać wszystkiego na ostatnią chwilę, a czasu mam chyba wystarczająco dużo, ok. 3 lata:razz: Czyli oprócz bycia członkiem ZKwP, powinnam dla własnej wiarygodności należeć do WUSV? A to też każdy tak może hop siup? Hodowli wybranej nie mam, ba, nawet nie wiem jakie są:oops: Wiem za to, że to czego wśród polskich hodowli trzeba dobrze się naszukać (np. korung, wyszkolenie suk) to w Niemczech jest na porządku dziennym (czy może się mylę?). Jakiego psiaka szukam? By miał hopla na punkcie aportowania, by za nagrodę dawał się pociąć na kawałeczki, by był niegrzeczny taki właśnie, wszędzie wściubiał nochal, by ciekawski był niemiłosiernie a przy tym by był twardy, tzn. by natychmiastowo nie zrażał się do czegoś (np. coś spada ze stołu i robi hałas, to by nie omijał tego miejsca szerokim łukiem tylko potruchtał sprawdzić co to, ostrożnie, ale z zaciekawieniem), by szukał kontaktu ze mną, wiecznie gotowy do wspólnych zajęć żeby był, jednocześnie żeby potrafił współżyć w spokoju z wysterylizowana Neśką i by świata poza mną nie widział:loveu: (ale tu to raczej wszystko ode mnie zależy:evil_lol:) Z psiakiem chcę trenować obi, IPO i nie ukrywam, że w starty w zawodach też bym chciała się z nim pobawić. Jeśli IPO to celowałabym w minimum 2, może udałoby się 3, wiele od samego psa jak i mojej pokraczności zależy:oops: Kto wie czy nie spróbowałabym czeskiego ZVV, ale to jeden wielki znak zapytania na dzień dzisiejszy. Chciałabym, żeby zarówno reproduktor i suka dawali potomstwo HD A i ED 0-0, a ciotki i wujkowie szczyla tez dawali takie dzieciaki, bo na tym punkcie mam już kręćka:roll: A gdyby psiak był suczką i do tego wilczastą to już byłoby miodzio:loveu: Pewnie jeszcze na niejedną rzecz wpadnę, ale póki co to chyba wsio... Quote
Gwarek Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 Agnes, nie podałaś rozmiaru buta i koloru oczu :lol::lol::lol: Quote
Axusia Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 Agnes - opisałaś psa idealnego, są takie ?:cool3::loveu: Quote
ayshe Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 Agnes-no coz.oczywiscie zaweza ci sie dzialanie raczej do uzytka bo dobranie dobrego eksteriera na zawody to troszku moze byc ciezkie:lol:. uzytek ale ze srednimi popedami[nie za bardzo wypasionymi bo nie masz doswiadczenia i pies moze cie...przerosnac nieco,lepiej zaczynac,uczyc sie sportowego ipo na psie srednim].jesli eksterier koniecznei to po rodizcach z jak najwyzszym wyszkoleniem i musisz widziec ich prace bo kazdy powie ze pies/suka fajna,gryzie[a ma w sumei trzymac;):diabloti:-sorka nie wytryzmalam],no cud miod orzeszki a potem wudac i niepelne chwyty i niespokojne i niemoznosc wyciszenia w platz i czolowka na hamulcach:evil_lol:.takze widziec znaczy iwedziec jak jest na serio. takze szukasz wilczastego uzytka,suki,o drivie w skali 10 stopniowej:7-8.przy przyjeciu ze eksterier o dobrym charakterze ma drive na 5,super charakterze na 6,a uzytki na czub :9-10.srednia eksterierow to ma chyba 3.tak mi sie jakos nasunelo:cool1:.przy pracy i rozkreceniu da sie naciagnac to na 5. Quote
Agnes B. Posted November 30, 2007 Author Posted November 30, 2007 Gwarku, kochana Ty moja, miarkuj słowa, boś cieczkę Negrową wykrakała:mad::lol: Co do koloru oczu, mają być ciemne, takie diobelskie:evil_lol:, a nr buta.... Jaka jest numeracja?:niewiem: Axusia nenemusha zapytała jakiego szczeniaka szukam, odpowiedziałam jakiego szukam:eviltong: Trza mierzyć wysoko:evil_lol: ayshe jak Ty fajnie potrafisz napisać to czego ja nie potrafię wyrazić:loveu: :Rose: Broń Boże przed uzytkiem pełną gębą, bo mnie przerośnie i na zawodach to ja będę skakać przez palisadę na aport:lol: Wprawdzie moim testerem jest Neg, no ale...:roll::evil_lol: Co do płci... Albo to będzie suczka co może wpierdzielać chlorofil i będzie on na nią działać, albo biorę psa:angryy: Dziś pół Siemianowic szło ze mną do pracy... i te bezpańskie i te prawie-pańskie zrobiły se szpacyr... Dobrze żem wzięła mój dyżurny kij-odstraszacz:evil_lol: Miałyśmy 10m przestrzeni:p I teraz moi kochani:loveu: Czy powszechne jest by na stronach niemieckich hodowli były umieszczone filmiki z pracy psów? I skany rodowodów? (w książce Willisa był rodowód ONa, boziu jaki szczegółowy, pomarzyć) Bo wstępnie to bym sobie poskakała, pooglądała, poczytała... Wchodząc na stronę SV uderzyłam głową w ścianę... Jak to szybko ciemnota człowiek obejmuje, w maju jeszcze szprechałam na maturze a dziś:shake: Quote
mimoza Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 Jak wejdziesz na stronę hodowli, z której wzięłam baltowskiego, to zobaczysz duuużo zdjęć + filmy. My, jak szukaliśmy hodowli, to właśnie chodziło nam o to, żeby" -matka i ojciec szczeniąt mieli IPO3 i ewentualnie inne szkolenia (matka jest psem poszukiwawczym Niemieckiego Czerwonego Krzyża, a ojciec psem policyjnym i bierze udział z dobrymi (i bardzo dobrymi)wynikami w mistrzostwach świata i czynnie pracuje w policji w wieku 8 lat) -szczeniaki były od początku socjalizowane (obcy ludzie, wycieczki maluchów do warsztaty samochodowego, szkoły, przedszkola, sklepu itd., kotów, koni, kur, gęsi itd.) i szkolone (na szmacie, przyzwyczajane do hałasu - granicą posiadłości są tory kolejowe, he he, więc siłą rzeczy do dźwięku pociągu wszyscy się przyzwyczajają) -cena nas nie zabiła www.wallapampa.de Quote
Agnes B. Posted November 30, 2007 Author Posted November 30, 2007 No ja również chciałabym bym rodzice mieli IPO3, żeby dzieciakom po mamie i po tacie jeśli już takowe są (po innych skojarzeniach) fajnie szło z IPO. Im więcej tym lepiej:razz: No i poruszyłaś baaardzo ważną sprawę mimoza, socjalizacja... Jak sprawdzić jak psiaki są socjalizowane? Jedyna metoda to pojechać i zobaczyć? Czy można zaufać materiałom na stronie z odchowu szczeniaków? Choć i tak to pewnie wszystko zależy i różnie to bywa:roll: Quote
mimoza Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 Jak sprawdzić, czy szczeniole są socjalizowane? Jeśli na bieżąco, prawie codziennie dodawane są zdjęcia z kolejnych wycieczek w rożne miejsca, to nie pozostaje nic innego, jak tylko zaufać wrażeniom wzrokowym. My pojechaliśmy po szczeniaka i zostaliśmy na miejscu 2 dni uczestnicząc w życiu codziennym hodowli (bo tak naprawdę to hodowla baltowskiego to nietypowa hodowla - to szkoła tresury psów na potrzeby czerwonego krzyża i nie tylko). Dzięki temu zdecydowaliśmy się na Balto, choć wcześniej wybraliśmy innego szczeniaka (zatwierdził wybór hodowca). Bo to Balto na miejscu okazał się naszym wymarzonym onkiem z charakteru. Na szczeście hodowca, poznawszy nas (a własciwie mnie :p ), też zgodził się, że to lepszy "match". I również dlatego, że to szkoła dla psów mieliśmy więcej zaufania, że właściciele będą mieli więcej doświadczenia w zajmowaniu się we właściwy sposób szczeniakami. Quote
14ruda Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 Ech gdyby człowiek wiedział tyle o dobieraniu hodowli co teraz:roll:.Chociaż nie wymieniłabym mojejej tinu na żadnego innego Ona,bo jest świetnym psem:loveu::loveu::loveu:.jesli chodzi o charakter,psychike jest bardzo Onkowa,ale bardzo zrównoważona:cool1:.Pewnie i miała swój potencjał szkoleniowy,który skutecznie unicestwiłam przez niewiedze:placz::placz::placz::placz:.Ale jest tez bardzo wyrozumiałym krórikiem doświadczalnym:diabloti:,który dzielnie i nawet z radoscia znosi moje szoleniowe wysiłki,moje załamania i radosc z wykonania przez nia najprostszej komendy.:p TZ bardzo chce DONa(wybiłam mu ze łba:mad:,no chyba,że po ONach).Tyz by chciał ćwiczyć:razz:.Z Aicha nie ćwiczy,bo ona go nie słucha,bawi sie nim i jest bardzo zadowolniona z tego iż ma pańcia gdzies:diabloti:.Moze za kilka lat spełnia sie nasze marzenia,wyprowadzimy sie pod miasto do domku i wtedy kupimy drugiego Ona:loveu:.Chociaz to i tak niepewne,bo zanim znajde hodowle przytargam pół onkowatych ze schroniska.:diabloti::pI skoncze jak Violetta V.:cool1: Quote
Agnes B. Posted December 2, 2007 Author Posted December 2, 2007 Jesoo szukanie hodowli to wyzwanie nie lada. Ale chcem się naszukać porządnie, po przygodach z Zoranem jestem zwarta i gotowa. Ja w ogóle w kwestii hodowli za granicą jestem zielona:oops: Ba, w kwestii polskich hodowli też jestem zielona, tylko te zagraniczne powodują moją jeszcze większą zielonowatość:roll::oops: Czy ktoś mógłby mi pomóc w poszukiwaniach? Tzn. skąd wiemy, że dana hodowla to ONy z linii użytkowej? No i gdzie szukać, żeby poczytać, pooglądać o danej hodowli i psach? Ja przepraszam za te pytania, bo to pewno wszystko oczywiste jest, a dla mnie to czarna magia:oops: mimoza rozkochałaś hodowczynię?:razz: Mnie, jako laikowi rzecz jasna, wydaje się, że taki szkoleniowiec, mający hodowlę psów użytkowych i w ogóle rasy jaką jest ON, jest bardziej wiarygodny... Wie jak od malućkiego stymulować takiego psiaka co by w późniejszym życiu byłoby łatwiej. ruda14 ja to gdybym miała dom to też bym była zapsiona totalnie:roll::diabloti: Quote
asher Posted December 2, 2007 Posted December 2, 2007 Mam trochę linków, jak chcesz, to ci wkleję. Niemieckie, czeskie, słowackie... I z innych stron świata też się znajdą :cool3: Sama nie wiem, po co mi one, ale jestem maniaczką, nałogowo kolekcjonuję psie linki :lol: Quote
asher Posted December 2, 2007 Posted December 2, 2007 No dobra, to zaczynam. http://www.conneforde.de/ http://www.vomgleisdreieck.de/ http://www.kirchberghof.de/index.php?section=1 http://www.mohnwiese.de/ http://www.gsd-rabbits.de/ http://www.griselda.de/ http://www.metunaj.de/ http://www.parchimer-land.de/ Wystarczy chyba? :lol: Poza tym na każdej, albo prawie każdej z tych stron też masz linki ;) Quote
dorplant Posted December 2, 2007 Posted December 2, 2007 ja moge polecic dwie dunskie hodowle www.jabina.dk [SIZE=-1]www.kennel-hajen.dk czeska http://www.glisnik.com/ slowacka equidius Quote
Agnes B. Posted December 2, 2007 Author Posted December 2, 2007 asher dzięki, mam co robić:loveu: w ekhm przerwach w nauce botaniki:roll: Wklejaj, wklejaj:loveu: Ifat nie zrezygnowałam z maliniaka. Bym mogła zrezygnować muszę poznać, a maliny póki co nie znam dobrze:shake: Rozglądam się po prostu, jak rozglądałam się w BC i po poznaniu zrezygnowałam, tak rozglądam się teraz wśród malin i ONów teraz. ONy znam namacalnie, maliny nie. Jak poznam wtedy będzie jazda bez trzymanki, bo albo spasują, albo nie spasują, gorzej jak nie będę umiała wybrać:evil_lol: dorplant dzięki:loveu: Mam pytanie, takie z natury dziwnych pytań:evil_lol: Jak wygląda głowa suki? Tzn. jak powinna wyglądać poprawna głowa? Z moich obserwacji muszę przyznać, że bardziej podobają mi się psie głowy, niźli sucze... Te suczki, które znam (rodowodowe ONki) mają głowy jakby bardziej w trójkąt wpisane i oczy maja bardziej okrągłe. Psy maja takie ładne, migdały takie, a suczki takie kółeczka... Czy to jest regułą czy tylko ja akurat spotkałam takie egzemplarze?:lol: Decyzja o suczce wyszła w sumie z tego, że dookoła trąbi się, że z suczką łatwiej, a ja tu czytam w archiwach, że suczki wcale nie takie łatwiejsze w prowadzeniu. To wywołało moje wahanie w decyzji co do płci, bo wizualnie:razz: to chłopcy bardziej mi się podobają. A jak to się serio przekłada na charakter, zachowania? Quote
dorplant Posted December 2, 2007 Posted December 2, 2007 wg mnie i wielu sedziow tak http://www.dorplant.strefa.pl/galeria.php?folder=arsa&katalog=1&obrazek=5 to suczatko ma glowe nieduza (sama tez jest nieduza) ale pelna wyrazu rasy i plci ,na tym zdjeciu nie widac ale ma na glowie takie zmarszczki ktore uwielbiam w ON -kach :loveu: na owczarku widzialam taka suczke uzytkowa,wilczasta z fajnym wyrazem ale szukam i szukam i nie moge znalezc Quote
mimoza Posted December 2, 2007 Posted December 2, 2007 Ja na swoim przykładzie mogę powiedzieć, że Balto (użytek, facet) ma głowę bardziej masywną, większe fafle, ale mniejsze oczka - takie lekko skośne, trochę głupie, a trochę zabawne. Nana (eksterior, kobita) ma głowę mniejszą, ale nie smuklejszą, a oczy większe od Baltowskiego i o wyrazie znacznie bardziej inteligentnym. Nawet, jeśli to tylko pozory :cool1: Jeszcze jedna rzecz jest, która odróżnia balto od Nany : nos. Nos użytka jest przedłużeniem pyska, a u eksterierki jest oddzielony od pyska. Poza tym u Nany jest "garbek" na górze pyska, a u Baltowskiego garbka jest brak. Nie mam zdjęć, żeby porównać, ale mogę pokazać Wam Nanę. Quote
LAZY Posted December 2, 2007 Posted December 2, 2007 Ale fajny temat...Przycupne sobie i poczytam...bo za "x" lat będę wybierać albo ze schroniska albo z mega "wypasionej" hodowli. Jak teraz uda mi sie wyrobic mocną opinię o istniejących mozliwościach to później bedzie łątwiej. A jak to w końcu z tymi suczkami? Nie jest łatwiej ułożyć, wyszkolić itd.? Quote
asher Posted December 2, 2007 Posted December 2, 2007 Z tego co ja zaobserwowałam, suczki częściej, niż psy mają głowy... jak to okreslić... :hmmmm: "szczurkowate", takie bardziej pociągłe. Mnie się takie nie podobają za bardzo, ja lubię misiowate główki ;) Dorplant, śliczna główka! :loveu: Dobra, to lecę dalej z linkami. Acha, dla jasności, ja wklejam to co mam, co nie znaczy, że polecam te hodowle. Niektóre są znane i ogólnie cenione, o niektórych nie wiem nic - po prostu mam je w linkach ;) Austria http://www.marchgraben.at.tf/ http://www.schaeferhunde.at.tf/ http://www.koenigshoehle.at/ http://www.traisental.at.tf/ Belgia http://www.vandebiezenhoeve.com/ Brazylia http://phanomen.com.br/gsd/ Czechy http://www.grimzps.com/ http://web.telecom.cz/emitom/ http://www.cegaram.com/ http://conan.4tlapky.com/ http://www.jinopo.cz/main.php http://www.majoruvhaj.cz/ http://www.aurelian.wz.cz/ http://www.anrebri.cz/ http://www.zezlataku.wz.cz/ Słowacja http://luansport.kynologia.com/ http://www.jahe.sk/indexon.php http://www.sunami.sk/ http://www.zvetrovejluky.sk/ http://www.zpohranic.com/ USA http://hometown.aol.com/altostland/index.html Kurczę, muszę przejrzeć te swoje linki, bo nie przy każdej hodowli mam zaznaczone, którą linię hoduje... Ale to nie teraz, bo to robota na co najmniej godzinkę :lol: Quote
ayshe Posted December 3, 2007 Posted December 3, 2007 asher-przydaloby sie obok linkow zamiscic info dlaczego akurat link do tej hodowli zamiescilas[czyli polecasz].bo dlaczego ten a nie inny?;).to kluczowe zdaje sie jesli juz wbijac linki do okreslonych hodowli to nalezy napisac dlaczego sie je poleca.:cool1: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.