mamanabank Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 :shake: Próbuję wkleić jakie szdjęcia ale nie wiem jak Quote
Izis Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 No to mamy konkrety o rasie. Bardzo dziekujemy :-) Czy przyszły własciciel Lucy może liczyć na Pani pomoc? Prosze wyslac na moj mail to wkleje. Quote
mamanabank Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 Oczywiście, że może liczyć na moją pomoc każdy, kto ją weźmie! Jestem też wdobrych kontaktach z hodowcami jużaków, którzy bardzo mi pomogli i potwierdzili rasę mojej suni, odwiedzili nas nawet w drodze na wystawę ze swoimi jużakami. Sama wzięłabym Lucy, gdybym tylko mogła! Zaraz przeslę zdjęcia mailem Quote
mamanabank Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 Gdy wzięłam Bellę ze schroniska wcale nie wiedziałam, że to jużak. Zakochałam się w niej poprostu, cała moja rodzina też. Liczyłam na zdrowy rozsądek męża, a on zamiast mnie powstrzymac pojechał po nią do schroniska. MIeliśmy już wtedy suczkę z palucha (od 9 lat), Mopika - pieska znajdę i kota, któego tez znaleźliśmy, gdy był niezdolnym do samodzielnego przezycia kociakiem. Belka w schronisku nie miała bnawet podstawowych szczepień, miała być wysterylizowana, ale my nie chcieliśmy juz czekać, wszystko zrobilismy na własny koszt, sterylizację też. Ona wazyła wtedy 24 kg, była skołtuniona i jakoś tak dziwnie ostrzyzona. Zabiegi pielęgnacyjne rozpoczęłąm pierwszego dnia, bo nieziemsko śmierdziała. Włożyłam ją do wanny, kołtuny wycinałam przez kilka dni. Przez pierwszy tydzień do domu i przez wszystkie przejścia oraz bramy przenosiłam ją na rękach, bo bała się przejść, żebyście mnie widzieli jak szłam z nią pierwszy raz do weterynarza, uff. A potem... przeczytałam, z ten pies to bestia i w ogóle różne osoby zaczęły opowiadać mi o niebezpieczeństwie jakie grozi mi i moim dzieciom ze strony tego psa. Ale stało się - relacja została nawiązana, ja nie mogłam jej tak poprostu oddać, bo jest jużakiem. Jużaki nie przywiązują się do wszystkich, źle znoszą zmiany. Lucy potrzebuje mądrego opiekuna, ktokolwiek nim będzie, pójdzie za nim wszędzie i do końca życia będzie mu oddana, pod warunkiem, że pan nawiążę z nią relację. Polecam strone Państwa Klimaszewskich www.juzak.com Quote
mamanabank Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 Teraz Bella waży 30kg i ma 65cm w kłębie, ale Lucy będzie na pewno większa, jeśli teraz taka jest. Psy dużych ras za dorosłe uznaje się, ok.18 m-ca, a jużaki to duże psy i nie przestają rosnąć w wieku 8 m-cy. Proponuję jej zdjęcia wysłać do pana Tomka Klimaszewskiego, on sie wypowie, czy to 100% jużak, moim zdaniem tak, sądząc chociażby po specyficznym kolorze nosa... Quote
Izis Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 Tutaj Bella jeszcze w schronisku: Przypominam, iż zdjęcia u góry nie przedstawiają Lucy a Lucy nadal szuka domku. Quote
mamanabank Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 Ale marudzę... Jeszcze jedno, sądząc po zdjęciach - Lucy nie przestałą jeszcze rosnąć sierść, będzie miała dłuższą. Jeśli teraz nie boi się ludzie, znaczy, ze będzie bardzo odważna i jeśli już się przywiąże do właścicieli na pewno będzie bronić ich terenu i rodziny, ale na bank nie skoczy nikomu do gardła, najwyżej ugryzie w łydkę ;), bo jużaki w bardzo specyficzny sposób reagują na obcych, szczekają, ajeśli ten sie panoszy, zachodzą od tyłu i szczypią w łydkę, moja tak robiła, dopóki ie zrozumiała,że ja przyjmuję gości a nie ona, a zrozumiała to bardzo szybko i teraz grzecznie wita gości i zbliża się do nich za moim pozwoleniem, serio! Quote
Izis Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 A tu Bella już w domciu u mamanabank: Przypominam, iz [SIZE=2]nie są to zdjęcia LUCY LUCY nadal szuka domku! Quote
mamanabank Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 Izis, gdzie jest Lucy, w jakim mieście? Quote
Izis Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 Lucy jest u MET, wiec to ona musi się wypowiedzieć. Nie jest w siedzibie firmy rzecz jasna a w gospodarstwie fundacji "Nasza Szkapa" Quote
mamanabank Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 Napisałam do hodowli jużaków z prośbą o potwierdzenie rasy, ja im dłużej się przyglądam Lucy, tym bardziej wygląda mi na jużaka. Jak tylko dostanę odpowiedź zaraz dam znać. Ale gdzie się podziała MET? Co słychać u Lucy, czyzby znalazła już dom? Czekamy na wieści! Quote
Izis Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 MET ma problem z internetem. Lucy nadal szuka odpowiedniego domku. Quote
GameBoy Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 po tym wszystkim co tu zostalo napisane o juzakach - choc nie wiadomo czy Luśka to juzak - sama nie wiem czy my sie nadajemy mieszkamy w bloku, za rok przenosimy sie na swoje mielismy wczesniej DA ale to ja wychowywalam psa i chodzilam z nia na tresure TZ rozpuszcza zwierzaki niemilosiernie a tam wczesniej ktos napisal, ze lepiej jak glowym opiekunem juzaka jest mezczyzna....u mnie to odpada, moj TZ jest stanowczy tylko w pracy:eviltong: w domu nic a nic, ani do mnie ani tymczasow :oops: Quote
ewatonieja Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 na prawde z twarzy wygląda jak jużak a my mamy takiego na kwarantannie http://schronisko.doskomp.lodz.pl/index.php?co=psy&nr=1576 dobrze dopasowałam rase? Quote
Wola Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 [quote name='ewatonieja']na prawde z twarzy wygląda jak jużak a my mamy takiego na kwarantannie http://schronisko.doskomp.lodz.pl/index.php?co=psy&nr=1576 dobrze dopasowałam rase? Jak dla mnie to jużak;) mamanabank, świetnie że są ludzie którzy chcą pomóc i znają się na tym;) ja miałam do czynienia w życiu z Józkiem, ale ten od razu był grzeczny, spokojny i ułożony. Masz ślicznego psa i chwała CI za to że jej nie oddałaś. O moim psie też mówili że będzie agresywna itp. ale nie poddaliśmy się i to najradośniejsza, najłagodniejsza sunia jaką znam:) Oby Lucy trafiła na odpowiedniego właściciela który poradzi sobie z jej wychowaniem i pokocha:) GameBoy mamanabank napisała że bez różnicy czy kobieta czy mężczyzna i ja to również popieram;) Quote
mamanabank Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 Psienk-jużak ze schroniska, albo był ostrzyżony, albo ma sierśc w kiepskiej kondycji, bo jak na jużaka to mało kudłaty. Gameboy, wszystkie opinie o jużakach to mity. Na stronie www.owczarekpoludnioworosyjski.izet.pl jest napisane, że słodką tajemnicą jużaków jest dlaczego podporzadkowują się kobietom. Bella zaufała mi, prze 3 dni omijała mojego męża i nie chciała,żeby się do niej zbliżał, ale unikała go, a nie zeżarła. Takie są jużaki, nieufne, a nie agresywne, bardzo czujne, stróżujące, a wdonmu jak wielki pluszak. Przypominam, ze mam czworo dzieci (wiek: 7, 6 i 2x 2,5r) i kota. Najlepiej byłoby gdybys pojechała i ją zobaczyła. Quote
mamanabank Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 GameBoy Bella mieszka z nami w domu, w pokoju, jest wyprowadzana na dwór i ze względów socjalizacyjnych tak jest lepiej, bo pies łapie o co chodzi w ludzkim świecie. Im szybciej Lucy trafii do rodziny, tym lepiej. Jeśli chodzisz z psem na tresurę, to znaczy,ze masz pojęcie o psach. Jedynym zastrzeżeniem jest to,że nie można jużaków szarpać za każdą komendą, bo takie szkoły widziałam, lepiej iść na pozytywne szkolenie, z nagrodami. Jużaki są mądre i współ[pracują z tym, kto je kocha, to nie jest banał, mam na to dowody w postaci zachowania mojego psa. Jeśli i ie uznajesz przemocy w stosunku do psów, Lucy jest dla Ciebie. I nie dlatego, że agresja odpowie na agresję, to nie tygrys, jużaki mają gabaryty ale są bardzo wrażliwe na krzywdę. Dlatego nie mogą siedzieć same w kojcach (bo głupieją z frustracji) ani zbyt długo w schronisku bez opieki jednego człowieka, np. wolontariusza, który poświęci mu czas. Jużak potrzebuje właściciela mądrego i inteligentnego(!) a nie silnego fizycznie. Quote
Izabela.S Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 Dostalam wiadomosc zeby wejsc na ten watek. Juzaczek :loveu: Obiecuje ze w domu doczytam i wtedy cos napisze. Quote
mamanabank Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 "Zapomniany język psów" - polecam Wam tę książkę. Quote
mamanabank Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 Ten piesek schroniskowy z Łodzi, jeśli ma taką sierść zawsze i takie łapki, jest raczej mieszańcem jużaka. Quote
Izis Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 Moze ten ze schroniska po prostu jest taki zabiedzony i byl kiepsko karmiony (malo energetyczna karma). Czy bedzie tam wysterylizowany przed oddaniem? Dobrze by było... To moze skupmy się chwilowo na nim bo z ostatnich wiesci od MET (nie daje rady wejsc na dogo z powodu kiepskiego internetu) to LUCY chyba ma domek zapewniony :-) Ale jak sie uda MET z jej przewozem do Warszawy to pewnie sama się pochwali. A więc można poki co wykorzystac watek do promocj tamtego juzaka ze schroniska. Zna ktos jego historie? Dlaczego ludzie go oddali? Moze milosnicy juzakow wezmą go pod swoje skrzydła chocby wirtualnie... Quote
Wola Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 zgadzam się, to psiak ze schroniska więc może być zabiedzony... A nawet jeśli mieszaniec to bardzo podobny;) jakby nie było domek się należy:) PS. od razu rzuciłam stwierdziłam że to jużak, bo na tym zdjęciu: przyjął postawę jak nas Józek i tak podobnie wygląda... Quote
mamanabank Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Aż tak zabiedzony chyba nie może być, musiałby byc ostrzyżony, jużaki maja bardzo futrzaste łapy. Ona ma też troszkę inne uszy. Ale , jeśli nienjest jużakiem, to jużacka krew na pewno płynie w jego żyłach i może mieć taki charakter. Poza tym jest bardzo ładny! I nie powinien długo siedzieć w schronisku. Dla ludzi, któzy potrzebują psa do pilnowania, taka wersja jużaka jest mniej problemowa w utrzymaniu, w domu z resztą też mniej byłoby piachu ;) Co do Lucy - DOSTAŁAM ODPOWIEDŹ OD P. KLIMASZEWSKIEGO z www.juzak.com z charakteru na pewno będzie jużakiem, z wyglądu, na 80-90%, ponieważ jest jeszcze mało kudłata i ma różowy nos, wnioskuję, że powinien być czarny. Ale moze to być jużak po prostu ( to już moje słowa) ze słabszej linii (nie wystawowej), stąd te różnice w cechach zewnętrznych. P. Tomek napisał: "jesli ta suczka ma prę miesięcy to będzie z niej jużak ale jeżeli ona jest starsza i ma około 1 - 1,5 roku to niestety nie będzie z niej prawdziwego (jeżeli chodzi o wygląd zewnętrzny) po prostu będziue za mało kudłata i budowa już się nie rozwinie." Quote
natija Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Gameboy wiem ,ze szukasz duzego psiaka tu jest duzy pies w schronisku moze ten jest to suczka wabi sie Kanapa ma ok 6lat http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=80846 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.