Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 168
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Izis napisał(a):
NO a moze jednak DIF się zdecyduje :diabloti:

DIF i jak pytalas TZ?


Jeszcze nie... i czekam z niecierpliwością aż się skończy gpi film :shake:
Nie rozmawiałam wcześniej, bo nie chcę usłyszeć "NIE". Ależ ona cudana! A my mamy spory teren do "ochrony". Nadawałaby się jak nic - na zasadzie "my w domu - pies w domu, my w pracy - pies w pracy". Tak miało być z Roninką ale w jej przypadku zasada się nie sprawdziła. Przynajmniej na razie :evil_lol:. Ronia mieszka w domu, ale jest mała. A Lucy chyba by nam domek rozniosła :evil_lol:, będąc bez nadzoru.

Posted

Jeju! Napisałam odpowiedź ale chyba na jakimś innym wątku, bo tu jej nie ma :oops::stupid:.

Niestety, odpowiedź brzmi - :placz:NIE!:placz:
[SIZE=2]
Przykro mi, szykamy dalej. Ale ona jest taka cudna, że długo szukać nie będziemy. Zrobię jej ogłoszenia i porozwieszam.

Posted

dziewczyny mam pytanie, jak Lucy zachowuje sie w domu, jak zachowuje sie gdy zostaje sama i jak reaguje na koty ? :oops:przeraszam, ze tak pytam ale nie mam czasu czytac calosci

Posted

GameBoy napisał(a):
dziewczyny mam pytanie, jak Lucy zachowuje sie w domu, jak zachowuje sie gdy zostaje sama i jak reaguje na koty ? :oops:przeraszam, ze tak pytam ale nie mam czasu czytac calosci


Met na pewno bedzie wiedziala bo ma koty w domu ale czy juz zostawiala ja tam sama to nie wiem. Pewnie jutro sie odezwie. Sprawdz watek. OK?

Posted

GameBoy napisał(a):
jasne
gdybym wiedziala, wiedzialabym co klepac TZtowi :eviltong:


Dziewczyny, co my takie zastraszone;) nie pytac TZów :evil_lol:, brac i niech się cieszą,że mają i z tej radości czasami dac na spacer wyjśc :p

Posted

oj też kiedyś czytałam o Jużakach. Dobrze ułożony nie jest taki straszny jak go malują ;) U nas w schronisku był Jużak (*) Przecudowny pies...
Do małych dzieci raczej kiepsko się nadaje...Dobry stróż, budzi respekt wyglądem, a przy tym wspaniały towarzysz;) Lucy jest śliczna, a do tego młoda. Powinna szybko znaleźć dom. Teraz nie ma chętnych na psy "mordercy" :angryy:(denerwuje mnie ten stereotyp) rottweilery, bulle, asty. Szukają innych psiaków. Może Lucy właśnie się poszczęści. mam taką nadzieję;) radzę ją gdzies jeszcze poogłaszać, allegro np. Tam zawsze większy odzew jest;)

Posted

GameBoy napisał(a):
to jest jużak czy pies w typie jużaka??

a TZ musze pytac bo to przeciez domownik na kilkanascie lat...tyle, ze juzaki to do kotow niebardzo chyba:roll::roll:


Nie wiemy :-( Została podrzucona. Przeczytaj dialog z wlascicielem. Nie dal MET do slowa dojsc :mad:

Posted

w domu jest bardzo grzeczna
kotow mam sporo i ich nie rusza
lubi tez moje 6-miesieczne szczescie
jest wielka, owlosiana kupa milosci

Posted

met napisał(a):
w domu jest bardzo grzeczna
kotow mam sporo i ich nie rusza
lubi tez moje 6-miesieczne szczescie
jest wielka, owlosiana kupa milosci



ok dzieki za info
a czy ona jeszcze sporo urosnie? bo w przypadku TZ im wiecej tym lepiej...
czy wie co to smycz? sprawdzalas moze Met?

Posted

GameBoy napisał(a):
ok dzieki za info
a czy ona jeszcze sporo urosnie? bo w przypadku TZ im wiecej tym lepiej...
czy wie co to smycz? sprawdzalas moze Met?


Rany GameBoy a moze adoptuj od MET konika :diabloti:
On na pewno większy bedzie :loveu:
Tylko czy domu popilnuje hmm nie wiem :multi:

Posted

GameBoy napisał(a):
to jest jużak czy pies w typie jużaka??

a TZ musze pytac bo to przeciez domownik na kilkanascie lat...tyle, ze juzaki to do kotow niebardzo chyba:roll::roll:


Oooo.. jaki precyzyjny plan życiowy :evil_lol:, a po kilkunastu latach zmiana TZta na nowy model :eviltong:. Jużak Józio tolerował koty (były zdjęcia no dowód), moi sąsiedzi mieli (tzn. mają, ale sąsiedzi już "byli") sukę, ma już mnogo lat, jest Ona i zawsze była obojętna na wszystko co się rusza (nie była szkolona). Mijając ją na schodach (nigdy nie prowadzili jej na smyczy) popadałam w histerię zakrywając dzieci własnym ciałem (wąskie korytarze,więc ja mądra myślałam,że pies się wścieknie,iż musi się przeciskac :shock:,a Ona tylko obwąchała głowy dzieci i dreptała dalej :lol:)

Posted

Izis napisał(a):
Rany GameBoy a moze adoptuj od MET konika :diabloti:
On na pewno większy bedzie :loveu:
Tylko czy domu popilnuje hmm nie wiem :multi:



ej dziewczyny to nie tak
nasze oczekwania wobec psa sa 2 ma byc wielki i kochac naszego kota :eviltong:
nie musi pilnowac bo do rzeprowadzki jeszcze conajmniej rok w bloku nas czeka
ale nie porwe sie z motyka na slonce i nie sprawie sobie misia 30kilowego, ktory bedzie scigal mi kota i wyszarpywal na maxa reke ze stawu :eviltong:

Posted

GameBoy napisał(a):
ej dziewczyny to nie tak
nasze oczekwania wobec psa sa 2 ma byc wielki i kochac naszego kota :eviltong:
nie musi pilnowac bo do rzeprowadzki jeszcze conajmniej rok w bloku nas czeka
ale nie porwe sie z motyka na slonce i nie sprawie sobie misia 30kilowego, ktory bedzie scigal mi kota i wyszarpywal na maxa reke ze stawu :eviltong:


GameBoy przecież zartowałam słonko ;-)
a MET pisała, ze na Lucy koty nie robią wrażenia a uwierz, że MET ma ich troche. MET kocha koty baardzo, wiec jakby Lucy goniła koty to dostałaby eksmisję z domu jak Mela ;-). Pogadaj z MET.
Lucy ladna sunia jest nawet szukajac specjalnie moglabys lepszej nie znalezc. Moze ona wlasnie Tobie jest pisana. A wiek to odpowiedni juz na szkolenie powoli wdrazac ale konsekwentnie i bedzie OK. A co do ciagniecia na smyczy NO PROBLEM - kup halti, czyli tzw. obroze uzdowa i nie masz tego problemu wcale. Wiem co mowie moje akitki podobnej masy sa no moze suki nie ale samiec ciezszy nawet jest a to rasa ciagnaca w zaprzegach nawet ;-) a ja mam 56 kilo wiec?

Posted

jutro podczas transportu suni do gdanska bede meczyla TZ
zobaczymy
te jej sliczne kudełki moga byc przeszkoda

a suka, ktora miala kochac koty byla u mnie tydzien temu na rekonesansie z Pania u ktorej jest w DT.... i malo kotu glowy nie urwala :shake: wiec teraz jestem ostrozna :roll:

Posted

GameBoy napisał(a):
jutro podczas transportu suni do gdanska bede meczyla TZ
zobaczymy
te jej sliczne kudełki moga byc przeszkoda

a suka, ktora miala kochac koty byla u mnie tydzien temu na rekonesansie z Pania u ktorej jest w DT.... i malo kotu glowy nie urwala :shake: wiec teraz jestem ostrozna :roll:


Ja to rozumiem, bo najwazniejsze sa zwierzaki za ktore czlowiek juz jest odpowiedzialny ale Lucy trafila do Met tak niedawno i od poczatku do kotow nic nie ma, wiec jest duza szansa, ze bedzie OK. Pamietaj, ze to psie dziecko jeszcze ;-) tylko deczko wyrosniete.

A skad jedziesz do Gdanska i dokad wracasz?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...