luka1 Posted February 19, 2008 Author Posted February 19, 2008 jeśli tylko o te koty chodzi to jest ok. :lol: Quote
Szyszka Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 Jesteś pewna? Na wszelki wypadeczek sprawdź jeśli masz taką możliwość.:diabloti: Ja na godzinkę muszę spadać, ale wejdę na Dogo jak tylko wrócę do domku. Quote
Ziutka Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 Ulala...już się cieszę po cichu ale nie zapeszam i trzymam nadal mocno :thumbs: Quote
Szyszka Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 Jeszcze wpadłam na pewien pomysł,żeby Pani i Pestka poznały się przed adopcją. Zaproponowałam weekendowy wypad do Sochaczewa w celu zapoznania przyszłych Państwa i Pestki. Co o tym myślicie? CZy ktoś z Was byłyby w weekend w schronie żeby się jakoś umówić? Quote
Ziutka Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 Szyszka napisał(a):Jeszcze wpadłam na pewien pomysł,żeby Pani i Pestka poznały się przed adopcją. Zaproponowałam weekendowy wypad do Sochaczewa w celu zapoznania przyszłych Państwa i Pestki. Co o tym myślicie? Ja myślę, ze to bardzo dobry pomysł - czyli mam rozumieć, że przyjedziecie :cool3: Szyszka napisał(a): CZy ktoś z Was byłyby w weekend w schronie żeby się jakoś umówić? Ja nic nie mogę obiecać ale postaram się być, mam nadzieje, że Luka by mogła być - ma najbliżej z nas :eviltong: Quote
Szyszka Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 Zaproponowałam to Pani, czekam co odpowie. Jakby co to domówimy szczegóły. Quote
luka1 Posted February 19, 2008 Author Posted February 19, 2008 do schroniska nie dojechałam, ale rozmawiałam z p.Małgosią jest tego samego zdania. Próbę kocia może zrobić w czwartek jak będzie w schronie, - poszczuje Pestkę kotem :evil_lol:. W czwartek postaram sie dojechać do schroniska . No i jesli Pani zdecyduje sie na zwiedzanie schroniska to też postaram sie podjechać. Quote
Szyszka Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 OK. W takim razie zobaczymy co z tego wyniknie. Cały czas czekam na odpowiedź. Dopiero wtorek to jakby co wszystko zdąrzymy ustalić. Quote
Ziutka Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 luka1 napisał(a): poszczuje Pestkę kotem :evil_lol:. :evil_lol: Cała ciotka Luka :evil_lol: :evil_lol: Quote
Szyszka Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 A ja cały czas czekam.....:roll: Mam nadzieje, ze sprawa nie zdechnie..... Pesteczko zaciskamy kciuki za domek. Quote
Ziutka Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 Szyszka napisał(a):A ja cały czas czekam.....:roll: Mam nadzieje, ze sprawa nie zdechnie..... Pesteczko zaciskamy kciuki za domek. My też czekamy cały czas z niecierpliwością :roll: Quote
Ziutka Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 Szyszka napisał(a):Cholera nadal nic. Shit....- ale czekamy, czekamy ciotka :roll: Quote
Szyszka Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 O jezuuuu. Odezwała się. Czeka na teścik na kociaki. Quote
Ziutka Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 Szyszka napisał(a):O jezuuuu. Odezwała się. Czeka na teścik na kociaki. I jak test wypadnie pozytywnie to przyjedziecie ???? :cool3: Quote
Szyszka Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 O tym nie napisała ani słowa. Jak ja nie cierpię kontaktu mailowego:roll: Napisała jeszcze, że niewykluczone że razem z Pestką będzie miała jeszcze jedną sunię - owczarka niemieckiego. No nic narazie czekajmy na rozwój wydarzeń. Quote
luka1 Posted February 21, 2008 Author Posted February 21, 2008 Pestka ty trzymaj kciuki bo może sie uda Quote
Szyszka Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 I co z koteckami? Mam nadzieje, że nie wpierniczyły nam Pestki:diabloti: Quote
luka1 Posted February 21, 2008 Author Posted February 21, 2008 Nie, nie pożarły Pestki. Pestka na widok nas podchodzacych do boksu nawet nie zauwazyła kota, który przezornie spierniczył z placu. Pestka o mało nie pojechała dzis do nowego domku. Była rozważana przez pana, który ostatecznie wybrał Simbę. Pestka miała za krótką sierść i nie sprawiała wrazenia na szczekacza. Była zbyt przylepna. Wyciągała obie łapki przez kratu i płakała jak zwykle wniebo -głosy. Quote
Szyszka Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 Zaraz to napisze Pani. Kochana Pesteczka chyba mi serce pęknie. Trzymajcie kciuki. Quote
luka1 Posted February 21, 2008 Author Posted February 21, 2008 no, trzymamy - choć mam takiego doła jak Rów Mariański z powodu Soni Quote
Szyszka Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 Ja też mam doła z powodu Soni:-( I do tego jeszcze się stresuje co z tego wszystkiego wyjdzie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.