Fasolka Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 Klonować, klonować i jeszcze raz klonować :-) Quote
JoSi Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 Froteczka - Rogata Dusza to przekochana sunia. Już dawno ma ochotę mnie dziabnąć na widok strzykawki a codziennie powstrzymuje się. Pamięta o sprawianiu przyjemności gdy podchodzi, podnosząc się na tylnych łapkach jak może wysoko. Wtedy zawsze jest wygłaskana i chwalona. Dalej ma wybujały temperament objawiający się głównie na spacerach. Nie wywraca już wózka atakując każdego psa płci obojga i niektórych panów. W domu czasami poplączą się jej nóżki przy starcie, wtedy łapie zębami za nogawkę, żeby ją pociągnąć za sobą. Nie zaśmiecajmy naszej ziemi klonami. Quote
JoSi Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 Budka od Wisełki pogryziona przez Fafika - sypialnia Tusi, druga sypialnią Ryfki, która sama modeluje wejście Franeczka z Filipem Frotka Haker z Maurycym Quote
Monia70 Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 Ile miłości pod dachem Joasi :loveu::loveu::loveu::loveu: Najbardziej podoba mi sie modelowanie wejścia przez Ryfke ;):evil_lol: Quote
JoSi Posted October 11, 2008 Posted October 11, 2008 Ryfka chora, Barbi chora, Tusia stabilna. Jeszcze nie wiadomo co się dzieje Ryfce, nie wiadomo czy u Barbi jest tylko infekcja odporna na antybiotyki. Frotka tak bardzo chce chodzić, tak stara się podnieść. Dogo chore, mogę wejść tylko przez cytowanie. "I nie opuszczę cię aż do śmierci" deklaruje... katar. Quote
Monia70 Posted October 11, 2008 Posted October 11, 2008 Czyli znów stres , kłopty, zmartwienie :shake: Frotuś, wspinaj się do góry.Rezcy stają się całkiem możliwe jak bardzo chcemy. Moje znów zwędziły ciasto ze stołu.I dalej nie wiem która:roll: Korin już dziś je i kupka.Lewatywa dzis już nie była potrzebna. Na szczęście. Katar zostaw w markecie.Ktoś za darmo weźmie;) Zdrowiej Joasiu miła !!! Quote
JoSi Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 Fafik jest najpiękniejszym biegaczem osiedla. W tym biegu jest gracja i lekkość, niestety skoczność też niezła. Wskoczył sobie do 3m rowu, którego jeszcze nie zakopano za blokiem, zrobił w nim koo... wyrażając wspólną dezaprobatę dewastacji przyrody i zanim wymyśliłam, jak go wyciągnąć, wyskoczył spokojnie z samej głębi. Spodobało mu się bardzo, więc zaliczył rurę biegnącą przez ten rów, znów bez komplikacji. Wychodziłam z Barbi w torbie i Ryfką do weta, gdy Frotka minęła nas jak torpeda przez otwarte drzwiai mieszkania ubrana w śpioszek i zbiegła pół piętra niżej. Dobrze, że miała ochraniacze na kolanach. Quote
Monia70 Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 Gibki jest Faficzek ;) Matko, Frociu, nie napędzaj nam strachu .Otwarte drzwi, szybkość dźwieku i Froci w domu nie ma :shake:. Masz Ty się Josi, masz :loveu: Quote
Wisełka Posted October 14, 2008 Posted October 14, 2008 Monia70 napisał(a): Najbardziej podoba mi sie modelowanie wejścia przez Ryfke ;):evil_lol: Mi też :cool2: Quote
majqa Posted October 15, 2008 Posted October 15, 2008 [quote name='JoSi'] Buziaki Frociaku - Słodziaku! :lol: Życzenia masy siły psychicznej i fizycznej dla Twojej Pani! :loveu: Quote
sleepingbyday Posted October 15, 2008 Posted October 15, 2008 Frotka po prostu chce korzystac z życia :evil_lol:. fafik też... Quote
JoSi Posted October 15, 2008 Posted October 15, 2008 majqa napisał(a):Buziaki Frociaku - Słodziaku! :lol: Życzenia masy siły psychicznej i fizycznej dla Twojej Pani! :loveu: Dziękujemy Majqa. Obie siły są zachowane a raczej wzrastają. Spacery z Frotką są relaksem, mimo jej szorstkiego jak futerko temperamentu. Zakupy wózkowe dużą zabawą z komplikacjami, w sumie wracać się nie chce. Cudowna istotka o zerowj spolegliwości ale sposobach na życie, jak już mnie rozgniewa natychmiast podchodzi wylizać rękę. I co z taką babą zrobić? Tylko kochać. W domu następuje sinusoida uczuć: zmartwienia przeplatane radością. Radość z dobrego samopoczucia Maurycego, który gdy "dostaje kota" przebiega mieszkanie w zawrotnym tempie, nie zważając na swój wiek. Z Tusi-Piranii goniącej kota na spacerze aż uciekł na drzewo. Tego nie lubię (gonienia kotów) jednak Tusi siły wracają. Zmartwienia z powodu Ryfki chorej na nerki, z guzem którego narazie nie można operować a czas ucieka. Jeszcze Barbi w DT, cudowna suczka po 12-tu latach schronu, z fatalnym zdrowiem i pięknym charakterem, szybko zapominająca stare przeżycia, stworzona dla domu. Tylko kto ją zechce? Quote
Wisełka Posted October 15, 2008 Posted October 15, 2008 Ech Josi ty to się masz z tym towarzystwem ;) Może jednak wysłać Ci te posłanko budkę?? Jest lekko podniszczone /zle nie wygląda/ bo mój piesek sobie falbankę gryzł i coś tam na szwie rozerwal ale sama dzielnie to zaszyłam chociaż ewidentnie nie mam do tego ręki :evil_lol: Leży to u mnie w szafie bez sensu tylko... Quote
JoSi Posted October 15, 2008 Posted October 15, 2008 Wisełko, wszystko się przyda. Jeszcze nie zreperowałam ukochanej budki Tusi od Ciebie ale mam czym reperować, czyli się zrobi. Quote
Wisełka Posted October 15, 2008 Posted October 15, 2008 Oki :) Wyśle w najbliższym czasie :p JoSi a jak ze śpiszkami stoisz?? Ja to wysyłałam Froci kilka par ale to już kawał czasu temu było, pewnie się już zniszczyły... Teraz jakieś licytuję, może mi się uda kupić tanio ;) Oby :lol: Quote
JoSi Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 Śpioszki jeszcze są, TZ dokupił kilka w lumpexie. Trzymajcie za przyszły tydzień, jeśli się uda to zamienię mieszkanie na parter, mniejsze o jeden pokoik. W przyszłym tygodniu ma być decyzja (???) i już się boję. Dla mnie i Frotki to konieczność, chodziła by sobie na spacerki wiele razy dziennie jeżdżąc na wózeczku. Oby wszystko wyszło. Quote
Wisełka Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: Żeby się udało, żeby się udało!!!! Odnośnie śpioszek to wygrałam aukcję i Frocia powinna dostać ode mnie 8 par :) Jak tylko dostanę je pakuje razem z budką i wysyłam :lol: Quote
sleepingbyday Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 tego pokoiku żal - ale moż emetraż się zbytnio nie różni? trzymamy kciuki do białości zacisnięte - w wielu sprawach na raz. niestety nie macie wyłączności :cool1:. Quote
JoSi Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 Witam wszystkich. Ryfka z... Barbi, która szuka domu po 12-tu latach spędzonych w schronie. Gabor z Barbi. Psy w kuchni, Barbi gdzieś z boku. Czy ktoś widzi kawałek Tusi? Popatrzcie na starą, chorą suczkę. Quote
Wisełka Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 Ale biedactwo z tej Barbi :placz: Taka smutniutka istotka :shake: Jakie Frocia ma czadowe :turn-l:skarpetki, hahaha, no ja ją po prostu kocham, jest śliczniutka. A Ryfka... :loveu: dlaczemu mojemu Docentowi nie rosną takie fajoskie długie kłaczki :diabloti: Quote
JoSi Posted October 20, 2008 Posted October 20, 2008 Wisełko, ciesz się że nie rosną, trzeba stale czesać bo dredy się robią. Nie masz pojęcia ile liści wraca do domu, w zimie śniegu a tu Ryfka jeszcze nie zarosła po ostatnich postrzyżynach. Frotka musi chodzić w tych skarpetkach, mniej się ślizga a wystająca łapka to ta, co już stale utrzymuje normalną pozycję. Obawiam się, że z jej chodzenia będą nici. Doktor Kujawski na wieść o naprzemiennych ruchach obu łapek przy masarzach, stwierdził popapranie się komórek nerwowych w rdzeniu. Powiedział jednak o nadzieii, którą trzeba mieć zawsze. Ona też wymaga stałego czesania i przez całe 10 min. wygląda uroczo. Nie uczesana również oczywiście, na spacerach w wózku najładniej gdy widać ją całą. A Barbi? Śpi głównie chora, stały dom daleko o ile w ogóle, a mnie życie stanęło na głowie. Quote
Monia70 Posted October 20, 2008 Posted October 20, 2008 Jaka bidula Barbinka :-(, matko,sam smuteczek. Na co jest chora Joasiu ???? A Frocia to tak jak moja Tosia , pierwsze 10 minut po czesaniu jest super, później niestety wiatr we włosy i ...ech....rozczochraniec :evil_lol: Jak z mieszkaniem ? Co jeszcze stanęło na głowie ? Quote
Monia70 Posted October 20, 2008 Posted October 20, 2008 Ale Barbi ma tak uroczo przekrzywiony nosek. Mam nadzieje, ze tylko nie stało się to w jakiejś tragicznyej sytuacji:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.