marola Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 [quote name='JoSi'] Froteczka w śpioszkach mnie rozbraja :loveu: Quote
Monia70 Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 Ciesze się, że wózek juz przerobiony i że pasuje.I że jest juz Frotki. Mam tylko prośbe.Gdyby Frotka chodziła o własnych nogach, gdyby tego wózeczka już nie potrzebowała , a byłby inny piesek w potrzebie to proszę, przekarzcie go. Tak w tym wózku wyglądało moje słońce.........:-(:-(:-(:-( Niech służy Froci. Quote
majqa Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 WÓZEK MAX !!! MONIA JESTEŚ WIELKA ZA TEN DAR !!! JOSI, NIE PRZEGINAJ Z "BUTOWANIEM" FROCI, PAMIĘTAJ, ŻE ONA WIE, GDZIE SYPIA GRYZELDA !!! ;) ALEŻ SIĘ CIESZĘ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :multi: :multi: :multi: Quote
Wisełka Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 Monia70 napisał(a):Ciesze się, że wózek juz przerobiony i że pasuje.I że jest juz Frotki. Mam tylko prośbe.Gdyby Frotka chodziła o własnych nogach, gdyby tego wózeczka już nie potrzebowała , a byłby inny piesek w potrzebie to proszę, przekarzcie go. Tak w tym wózku wyglądało moje słońce.........:-(:-(:-(:-( Niech służy Froci. O jejku jejku Monia ależ Twoja psinka była cudna i jeszcze jamniczek szorstkowłosy :loveu: Ale nie smuć się ja też straciłam mojego jamniorka parę lat temu. Teraz na pewno razem skaczą na chmurkach :lilangel: Quote
Monia70 Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 A u mnie wczoraj minęło równe pół roku, jak mnie zostawił.....jak pobiegł do tęczowej krainy nie cierpiąc bólu i mogąc swobodnie oddychać. Dżekuś w tym wózeczku zrobił dosłownie pare metrów.Naprwde kilka:shake:.Nie zdążył w nim chodzic, bo jego stan bardzo sie pogorszył. Naparwde ciesze sie, że może posłuzyć Frotce. W tym wózku jest część mojej miłości...... Quote
Harry76 Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 Monia70 ściskam Cię najserdeczniej jak tylko potrafię Quote
Monia70 Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 Dziękuję wam kochane dziewczynki.Bardzo dziękuję. Frotuś, śpij dobrze skarbie prześliczny! Quote
MalgosMalgos Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 w tym wozeczku!! zalozylam kiedys watek na dogo pt. wozeczki inwalidzkie dla pieskow z paralizem, jesli pozwolicie, to Frocie i Dzekusia dolacze. Sama mam jamnika szorstkowlosego Fryca ( patrz advantar) lat 13. Chcialam kupic dla Frotki normalne spioszki, ale nie znalazlam, byly tylko pajacyki, ktore w Niemczech nazywaja sie strampler - WIERZGACZKI. Pampersy i podklady bede przysylac, mam staly dostep z racji zawodu ( Pigula) - pozdrawiam serdecznie - malgosmalgos Quote
Wisełka Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 MalgosMalgos napisał(a): Chcialam kupic dla Frotki normalne spioszki, ale nie znalazlam, byly tylko pajacyki, ktore w Niemczech nazywaja sie strampler - WIERZGACZKI. Pampersy i podklady bede przysylac, mam staly dostep z racji zawodu ( Pigula) - pozdrawiam serdecznie - malgosmalgos Czyli ja mam nie kupować Frotusi tych podkładów już? Dużo tego możesz wysyłać? Pytam bo jeśli tak to ja skupię się na jej innych potrzebach jak np. śpioszki :p Quote
JoSi Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 MalgosMalgos, oczywiście dołącz wszystko co chcesz, może jeszcze jakieś zdjęcia zrobić z każdej strony? Moja suczka-jamniczka ma 12 lat, też szorstkowłosa po rodzicach ale się wymendlowała i szorstkie ma chyba tylko rzęsy, 3cm. (advantar). Moniu, mam nadzieję, że wózeczek Dżekusia przyda się jeszcze jakiemuś pieskowi a nie zostanie przy Frotce. Dziękujemy. Nie piszę o nowych, mimowolnych odruchach sparaliżowanych nóżek i ogonka podczas masażu i gimnastyki bo nie chcę zarażać hurra optymizmem Jeszcze za wcześnie na prawdziwą regenerację nerwów. Trzeba uzbroić się w cierpliwość i czekać robiąc co się da. Od przyszłego tygodnia będzie wznowiona bioenergoterapia, synowie pani pozbierali się, to sama pani przeszla chorobę i musi zebrać siły na działalność leczniczą. Od dziś Frotka będzie miała "suchą zaprawę" w wózku po domu. Quote
Wisełka Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Cierpliwie czekamy na powrót Frotusi do zdrowia :) Quote
Monia70 Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 MalgosMalgos napisał(a):zalozylam kiedys watek na dogo pt. wozeczki inwalidzkie dla pieskow z paralizem, jesli pozwolicie, to Frocie i Dzekusia dolacze. [Pampersy i podklady bede przysylac, mam staly dostep z racji zawodu ( Pigula) - pozdrawiam serdecznie - malgosmalgos Malgos, a gdzie ten wątek o wózeczkach ???? Jam też piguła :roll:ale bez dostępu do takich rzeczy:shake: I tez pozdrawiam serdecznie. JoSii , ja tak bardzo trzymam kciuki za chodzenie Froci, tak abrzdo pragnę żeby Jej się udało!!!! Quote
emilia2280 Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Pomózcie, on nie ma czasu: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=105071 Quote
k_ofeina Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 hallo jak tam Królewna w swej karecie sie miewa?:) Quote
majqa Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 k_ofeina napisał(a):hallo jak tam Królewna w swej karecie sie miewa?:) Biedactwo do karety jest samo zaprzężone ale wierzę, że podoła. Quote
JoSi Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Napisała elak23 z Krakowa ofiarowując pomoc w spacerach. Cudownie. Nie doszły jeszcze wyniki z koo.., podobno jutro, może? Frotka bez strachu dała się umieścić w wózku i nawet na obrażoną nie wyglądała. Pochodziła powoli po mieszkaniu, chciała się położyć i wypięłam ją z pojazdu. Widuję 4-ro miesięczną terierkę, grzecznie i rasowo trymowaną, całkiem białą. Jest taka sama jak Frotka poza tym kolorem i trochę mniejsza. Takie same szpiczaste, niewielkie uszy i stosunkowo krótkie nogi. Strasznie zwariowana suczka. O ile dobrze znalazłam w internecie, ta rasa to Westie. Trochę podmalować i mamy Frotkę, która jest ładniejsza zresztą. Quote
Wisełka Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Frocia jest piękna modelką i już :) Drugiego takiego cuda nie ma :p Quote
majqa Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Cudownie, że ktoś z miejscowych zaoferował pomoc!!! :loveu: Uff!!! Quote
Kanzaj Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=105514 Quote
MalgosMalgos Posted February 9, 2008 Posted February 9, 2008 jest w przedziale wszystko o psach lub w gornej niebieskiej listwie pod szukaj wrzuc malgosmalgos i szukaj watkow. Podkladow mam 4 paczki po 10 sztuk, chyba narazie starczy? pozdrawiam serdecznie malgosmalgos Quote
JoSi Posted February 9, 2008 Posted February 9, 2008 MalgosMalgos, starczy narazie, już dzięki Tobie nie suszę podkładów bo to niedobry pomysł. Wilgoć znika, zapach zostaje. Pajacyki spełniają swoje zadanie gdy zakładam na nie szelki, te czarne, zdewastowane. Czerwone od Ciebie zostawiam na spacery. Tasiemiec został zlikwidowany ale jest nicień i to jakiś groźny. Idę po zastrzyk dla Frotki, nie wiem co z resztą towarzystwa. Zaniosę kocie koo... do badania, leki też nie są obojętne. Znów trzeba czekać, szczepienia się oddalają a wózeczek jest tylko domowy w takiej sytuacji. Quote
JoSi Posted February 9, 2008 Posted February 9, 2008 Biedna Frotka. Dostała zastrzyk podskórny trzymana przez jedną wetkę, druga dawała. Bardzo płakała. Coś mnie tknęlo, przypomniałam sobie, że są takie bolesne leki przeciw robalom i pomaszerowałyśmy razem. Lek nazywa się Biomection, następny za miesiąc. Wetki zadecydowały, żeby suczkę wyprowadzać mimo wszystko i nie dawać wąchać trawy. Uważać na temperaturę otoczenia. Dexafort w poniedziałek, już w lodówce. Przesunięte badania krwi, nie mówiąc o szczepieniach. Nicień może niszczyć wątrobę, powodować zapalenie płuc jeśli do nich wejdzie. Dzisiaj poszło 20 zł na oba leki. Piszę te ceny, żebyście wiedziały na co idą Wasze pieniądze, za które bardzo dziękuję i jestem spokojna (pod tym względem) o ciąg dalszy leczenia. Frotka mnie martwi, waży 5.200 kg czyli schudła pół kg. Je bardzo dobrze i stosunkowo dużo. Czyli co, robale czy zaniki mięśni? Trudno jednoznacznie odpowiedzieć. Uwierzcie, robię co mogę i dalej będę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.