MalgosMalgos Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 popatzcie na moj watek" Wozeczki inwalidzkie dla psow z paralizem"-pod Wszystko dla psow. ULV zna pana, ktory na podstawie zdjec takie wozeczki konstruuje. Sedecznie pozdrawiam Don Kichot malgosmalgos pigula. P.S. Jak moge jeszcze pomoc? prosze o wiadomosc na PW Quote
JoSi Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 DORKA, kłopot w tym, że Radomia nie znamy i nie wiemy, gdzie jest wygodniej. Już dostałam namiary na Wasze Schronisko z opisem dojazdu, dziękuję Quote
JoSi Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Cieszę się, że akceptujecie imię DAFNE, większy optymizm. Mam nadzieję dostać się do Arki w przyszłym tygodniu. To taka dobra, krakowska klinika dla zwierząt. Będę z kierowcą, którego psa wszyscy radzili uśpić a w Arce zreperowali. Czy ktoś może podać jakiś nr komórki w Radomiu na wszelki wypadek. Kierowca będzie miał. Piszę haotycznie bo komputer siada a znając złośliwość przedmiotów martwych wykończy sie wtedy, kiedy nie trzeba. Oczywiście najwięcej pytań mam o Dafne jednak mało czasu. Czy na drogę zabrać pampersy dla dzieci, tylko na drogę? Jak myślicie? Z ULV już kontakt nawiązany ale boję się o ten przedmiot łączący ze światem i mam nadzieję w Arce dowiedzieć się wszystkiego bardzo dokładnie. Jeśli przestanę pisać (komputer) nie martwcie się o suczkę. Stanę na głowie, żeby miała komfort bez względu na rokowania jednak nadzieję trzeba mieć zawsze. Na wszelki wypadek podaję każdemu mój telefon: 012-368-00-83 A DAFNE już bardzo, bardzo lubię. Majga, widzę że wiesz jak wszystko się da zrobić i wystarczy chcieć. Quote
majqa Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 JoSi napisał(a):Cieszę się, że akceptujecie imię DAFNE, większy optymizm. Mam nadzieję dostać się do Arki w przyszłym tygodniu. (...) Piszę haotycznie bo komputer siada a znając złośliwość przedmiotów martwych wykończy sie wtedy, kiedy nie trzeba.(...) Jeśli przestanę pisać (komputer) nie martwcie się o suczkę. Stanę na głowie, żeby miała komfort bez względu na rokowania jednak nadzieję trzeba mieć zawsze. Na wszelki wypadek podaję każdemu mój telefon: 012-368-00-83 A DAFNE już bardzo, bardzo lubię. Majga, widzę że wiesz jak wszystko się da zrobić i wystarczy chcieć. A jak można dyskutować z tak pięknym imieniem??? ;) Pamiętaj proszę o wszystko dokładnie wypytać w lecznicy. Jeśli będzie konieczność zakupu leków od ręki to jest to sprawa bezdyskusyjna ale dla mnie najważniejsze będzie, jak już te leki będziesz miała, NAZWA LEKU (JEGO CENA) i TO, CO JEST POD NAZWĄ LUB NA ULOTCE DROBNYM DRUCZKIEM, CZYLI SUBSTANCJA CZYNNA. To jest dla mnie podstawa do kombinacji zamiennika, mam z kim to skonsultować (i wet i nasi doktorzy tzw."ostatniego kontaktu";)) więc bez obaw, że coś poknocę. Trzymam kciuki za Ciebie JoSi i Dafneńkę !!! Quote
red Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 JoSi napisał(a):DORKA, kłopot w tym, że Radomia nie znamy i nie wiemy, gdzie jest wygodniej. Już dostałam namiary na Wasze Schronisko z opisem dojazdu, dziękuję Josi, jestem pełna podziwu, że tak się super zorganizowałaś i dziękujemy wszystkim dogomaniakom, którzy zaoferowali małej pomoc.... serce się raduje, że są tu tacy ludzie. Josi, Dorka się z Tobą skontaktuje, chętnie wyjedziemy po was. Quote
gallegro Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 JoSi napisał(a):...A DAFNE już bardzo, bardzo lubię... Hmm... co do tego, od początku nie miałem żadnych wątpliwości ;). Jestem pewien, ze juz od niedzieli, uczucie to będzie odwzajemnione. Życzę Wam obu, wielu wspaniałych chwil radości. Tobie zaś dodatkowo siły i wytrwałości... które to bez wątpienia będą Ci potrzebne. Wierzę, że z pomocą nas wszystkich, sprostasz temu wyzwaniu, aż do czasu znalezienia domku docelowego... I pamiętaj... w razie jakichkolwiek problemów, zwracaj sie do nas o pomoc... w końcu po to tutaj wszyscy jesteśmy ;). Quote
ulvhedinn Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Josi, wieczorkiem napiszę Ci na maila elaboracik o opiece i odleżynach ;) Quote
JoSi Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 ulvhedinn napisał(a):Josi, wieczorkiem napiszę Ci na maila elaboracik o opiece i odleżynach ;) Dziękuję i mam nadzieję, że to pudło będzie jeszcze działało. Quote
pani_stanislawa Posted December 14, 2007 Author Posted December 14, 2007 wózeczek bedzie kosztowal w granicach 450 zl . Na chwile obecna ja daje 100 zl, 20 zl przyslala niejaka pan i Iwona :) Ja o imie sie wyklocac nie bede:p dla mnie to i tak juz od zawsze, na zawsze bedzie Ciągutka i to nawet nie dlatego ze ciagnie za soba nozki, a dlatego ze jest slodka, jak karmelowa krówka ciągutka:) Jezeli ktos mialby ochote sie dorzucic do wozeczka, to ja takowa zbiorke prowadze :) mBank: 54 1140 2004 0000 3802 4135 9831 Natlia Biniaszewska ul.Królowej Jadwigi 27m2 26-600 Radom Quote
JoSi Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Hanah napisał(a):Josi ile kosztuje wózek dla niej? Jeszcze nie wiem, myślę że po konsultacji w Arce zacznę działać pod tym kątem, trzeba w 100% wiedzieć, czy wózek jest ostatecznym rozwiązaniem. Quote
Hanah Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Josi rozumiem , że Ciagutka jest Uciebie. a zbiórkę na wózeczek prowadzi pani stanisława? Jak juz będziesz miec 100% pewności, że wózeczek konieczny to przeslę troche kaski. Pozdrówki Quote
pani_stanislawa Posted December 14, 2007 Author Posted December 14, 2007 W kazdym razie niezaszkodzi wczesniej zbierac funduszy, jesli okaze sie ze wozek to jedyne rozwiazanie to lepiej miec przygotowana pewna sumke. Jesli zas sunia nie bedzie potrzebowala wozeczka, pieniazki przeznaczy sie na leki/zabiegi.:) Co wy na to ? Quote
pani_stanislawa Posted December 14, 2007 Author Posted December 14, 2007 Ciagutka dopiero od niedzieli bedzie u JoSi. Zbiorke zaczelam juz jakis czas temu. Jesli zas zajdzie koniecnzosc ,to pieniazki przesle JoSi i to na jej konto moga dalej naplywac pieniazki, nie widze problemu:) Quote
Panca Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Natalia widze ze lubisz nadawac psiakom gastronomiczne imiona:diabloti: patrz Vifon:p Quote
gallegro Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Monia70 napisał(a):...Jutro podam namiary na pana od wózeczka, jesli bedziecie chcieli z niego skorzystać. Ja mam nowiuteńki wózeczek, nowiuski. Dżekus nie zdążył w nim pochodzić . Jeśli po pobraniu wymiarów Dafne okazałoby sie , ze na nią pasuje, oddam go za darmo... Proponuję zacząć od sprawdzenia, czy proponowany wózek się nie przyda, choćby po małych przeróbkach. Wszak i tak byłoby taniej, niż budowanie go od podstaw. Zakładam, że Dżekuś był zbliżony wielkością do Ciągutki/Dafne. Jeśli jednak będzie konieczny zakup nowego wózeczka, proponuję aby nie czekać, a należność pokryć ze skarpety "gallegro". Warunkiem jest rachunek za jego sprzedaż, żeby Ciotki z AFN mogły się stosownie rozliczyć. Proszę jednak, aby w tej sprawie skonsultować się m. in. z Ulv, żeby wybrać wózek o najlepszym stosunku cena/jakość, a nie tylko cena. Nie oszukujmy się... dobre rzeczy kosztują, a w tym wypadku pozorna oszczędność może się odbić na komforcie życia suni. Co jak co, ale na to wujek gallegro nie może pozwolić ;). Pieniążki z bieżących wpłat, można przeznaczyć na inne cele m.in. niezbędne leki. Quote
ulvhedinn Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Monisiu, ten wózeczek jest taki konstruowany z prętów alu? Jeśli tak, to można go dość łatwo dopasować. Masz fotki? Jak pokażesz to pomyślimy ;) Osobiście jestem zwolennikiem wózeczków z pałąkiem, szczególnie dla niewielkich psiaków (bo z większymi to włascicielowi łatwiej sie walczy z takimi z uprzężą). Ale wózek z pałąkiem na barkach daje zdecydowanie najwiekszą swobodę ruchów i nie obciąża tak przodu :lol: Quote
pani_stanislawa Posted December 14, 2007 Author Posted December 14, 2007 hm wygląda na to ,ze jakims cudem przeoczylam istotna informacje od Moni70 :]. Oczywiscie od tego należaloby zaczac.Monia jak mozesz to wklej zdjecia , podaj wymiary , i poinstruuj co i jak pomierzyc :). Ciągutka niedosc ze zostala szczesciara, to ma szanse zostac dziedziczką :) ukochana! Panca - Ciągutke to akurat Aśka wymyśliła. Niemniej jednak obydwie lubimy pojeśc ;) Quote
gallegro Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 pani_stanislawa napisał(a):hm wygląda na to ,ze jakims cudem przeoczylam istotna informacje od Moni70 :]... Nie da się ukryć :razz:. Czasami zastanawiam się, o czym te Ciotki myślą... chyba o niebieskich migdałach... Hmm... no tak, wszystko jasne... one również "służą" do jedzenia :lol:. Quote
ulvhedinn Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Oj, co ciotki roztrzepane som i już :eviltong: Gallegro, a do KrA to nie zajrzysz na wątek czasem??? :mad: Quote
gallegro Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 ulvhedinn napisał(a):...Gallegro, a do KrA to nie zajrzysz na wątek czasem??? :mad: Znaczy się... hmm... no bo wiesz... rozumiesz... no dobra, nie będę ściemniać... zaniedbałem się i już :roll: :oops: Quote
ulvhedinn Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Czekaj tylko, powtórzę KrAksicy :diabloti: Quote
majqa Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Dziękuski za PW, odpisałam, dalej pociągnę to już na podanego maila. Sorki za ewentualny chaos ale dziś mam urwanie pędzla. JoSi poza tym co Ci napisałam, jeśli zechcesz skorzystać z pomocy to dodatkowo: 1. Machnij ile wlezie różnych fotek Dafne, w tym i jej odleżyn. Spakuj jakimś programem i wyślij mi. Zrobię jej publiczny album i podam Ci link, który zostanie udostępniony innym. Na dogo też wstawię oczywiście. 2. W tygodniu, jak mi doślesz jeszcze jakieś info o niuni, z obserwacji własnych, zrobię Ci mega wypasiony tekst w dwóch wersjach: a). do allegro - prośba o dom dla Dafne lub wsparcie finansowe na leczenie(jeśli masz allegro i zechcesz to wystawisz Dafne Ty, jesli nie masz to z podesłanymi fotkami wystawię ja, wpisując w aukcję wszelkie Twoje dane - kontakt i dane do wpłaty, ustalimy to mailowo) b). do bezpłatnych forów innych niż dogo, gdzie warto wstawić historię suni, to też jest sposób na znalezienie jej domku. Adresy forów też Ci podeślę. 3. Supernie by było nakręcić kilka 1-1,5min. filmików cyfrówką. Zmienić im rozszerzenie na MP4 i też wstawić np. na wrzutę. Też to mogę zrobić jeśli przyślesz spakowany film. 4. Podasz mi na mail adres, gdybyś chciała bym dosłała Ci zniżkowe recepty i/ lub leki. Całuski JoSi, przemiło mi jest Cię poznać !!!:lol: :multi: ;) Quote
Monia70 Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 Z Ulv, mówimy o tym samym p.Piotrze , który robi wózeczki.Tak, są z aluminium z prętem na grzbiet.Super lekki . Teraz jestem na nocce, ale poszukam w domu wymiarów Dżekusia i podam. Tutaj pan Piotr podaje jak nalezy wymierzyc psa.Trzeba zmierzyc każdy wymiar , krok po kroku.Zajmuje to ok10- 15 minut. Potrzebne sa 2 osoby.Wygląda może zawile ale jest spoko.Ja mierzyła z pomoca brata i sie praktycznie udało za pierwszym razem , była tylko 1 mała poprawka. http://www.dogxtension.eu/pomiary.htm Pan normalnie wystawia faktury , wiec nie ma problemu. Quote
gallegro Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 Osobiście widzę to tak... Dwie sprytne Ciotki zmierzą Calineczkę. Potem Pan Piotr skonfrontuje wymiary i ew. za ustaloną wcześniej opłatą, dopasuje wózeczek do potrzeb suni. Zdaję sobie sprawę, że przy dużych rozbieżnościach, przeróbka może się okazać nieopłacalna i trzeba będzie zamówić całkiem nowy wózek. Spróbować jednak nie zaszkodzi. Z samej zasady pomiarów wynika, że podejście p. Piotra, jest iście profesjonalne. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.