Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 81
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

AMIŚKA napisał(a):


ale gdzie te zdjęcia:lol::lol::eviltong::eviltong::eviltong:


No właśnie gdzie :mad: :mad: :eviltong:
Też czekam z utęsknieniem :placz:

Posted

Najnowsze wiadomości - jamnior będzie sie nazywał As, (kto się wychował na elementarzu Falskiego doceni urok tego imienia), zdjęcia dzisiaj - jak wróci dziecko ze szkoły to zamieści - bo matka nie umie!:oops:
Mamy tylko mały problem - mały wczoraj nie chciał jeść, pedigri, parowka, ekunauba, indyk wszystko blleeee

Posted

Probuję wkleić zdjęci, buuu :angryy: i znowu się nie udalo - trudno zamieszczam linki do zdjęć - na foty załapał sie głównie wujek Piotr, który Asika przywiózł z warszawki. No czy On (Asik nie Piotr) nie uroczo przekrzywia głowkę, jak czegoś slucha? Żeby ludzie tak umieli słuchać jak As!

http://img231.imageshack.us/my.php?image=pc011097je2.jpg
http://img81.imageshack.us/my.php?image=pc011093ch3.jpg
http://img81.imageshack.us/my.php?image=pc011091lg9.jpg


a z ploteczek, dzisiaj ciocia Basia przeżyła szok, wraca do domu po krótkiej nieobecności - a dom pusty, nie ma jamnisia!!! okazało sie, ze wujek Andrzej (mąż Basi) zabrał go na chwilę do pracy, żeby dziecko nawet na 30 minut nie bylo samo, no i dziecko dumnie objechalo las samochodem i nadzorowalo prace w lesie, wujkowi marzy sie jamniś w charakterze psa polującego norowca, a cioacia Basia dzierga mu kubraczek na drutach.:lol:

Posted

Skusił sią na gotowanego indyka z marchewka i platkami, na suche chrupki nawet nie patrzy, tzn. ciocia Basia wytka mu w pyszczydło, a on wtedy komicznie i z namyslem je żuje po czym dyskretnie wypluwa, paróweczką dalej pluje, na razie nakupiłysmy jakiś róznych puszek z psim żarełkiem i będziemy testować, myślę, że po odrobaczeniu i uwierzeniu, że to już jego ludzie i jego dom poprawi się apetycik!
Dzięki za zamieszczenie zdjęć!

Posted

Itske napisał(a):
Skusił sią na gotowanego indyka z marchewka i platkami, na suche chrupki nawet nie patrzy, tzn. ciocia Basia wytka mu w pyszczydło, a on wtedy komicznie i z namyslem je żuje po czym dyskretnie wypluwa, paróweczką dalej pluje, na razie nakupiłysmy jakiś róznych puszek z psim żarełkiem i będziemy testować, myślę, że po odrobaczeniu i uwierzeniu, że to już jego ludzie i jego dom poprawi się apetycik!

Wie co dobre :evil_lol:
Co On będzie jadł jakąś suchą karmę jak może na indyczka liczyć :cool3:
Też bym nie jadła suchego i czekała na lepsze :eviltong:

Itske napisał(a):
Dzięki za zamieszczenie zdjęć!

Nie ma za co....polecam się na przyszłość.
Maila mojego miałaś...a jeśli nie to jeszcze raz przypomnę ziuta-23@o2.pl

Posted

Myślę, że bedzie trochę i gotowanego domowego i gotowego, bo on nie zawsze tego indyczka raczy brać do buzi, czasem woli puszkowe ( ale kocie!) no dobra, Baśka odchowała prywatne dzieci, a wnuków jeszcze nie ma,to niech się wprawia!

Posted

Zdjęcia będą nieco później, an razie nie mam jak do niego jeździć w odwiedzinki, a w lesie nie zawsze jest internet. Co słychać u jamniora - Asa? Miał to być pies Basi - ale nie jest, zdecydowanie pokochal jej męża - z wzajemnością! chlopaki razem śpią i chodza na spacerki. Jedzonko jakoś zaczęło wchodzić z mniejszymi oporami. Czyli jest OK! Piesi przytulański, w domku czysty, śpioch i pieszczoch.

Posted

Itske napisał(a):
Zdjęcia będą nieco później, an razie nie mam jak do niego jeździć w odwiedzinki, a w lesie nie zawsze jest internet. Co słychać u jamniora - Asa? Miał to być pies Basi - ale nie jest, zdecydowanie pokochal jej męża - z wzajemnością! chlopaki razem śpią i chodza na spacerki. Jedzonko jakoś zaczęło wchodzić z mniejszymi oporami. Czyli jest OK! Piesi przytulański, w domku czysty, śpioch i pieszczoch.


A może by tak do pary wzięła jamnisię po sterylce:loveu:
I tak każde mialoby swojego jamnika:loveu:,
a jamniki bardzo lubią być w większym gronie jamniczym:loveu:
coś o tym wiem;)

Posted

to ja was pobije takim oto cudem;)
pewna osoba powinna wiedziec o co chodzi:evil_lol:



<A href="javascript: ShowBigPicture(current_picture)" name=big_photo_link2>




<A href="javascript: ShowBigPicture(current_picture)" name=big_photo_link2>

3,5 miesięczna koteczka.
Umaszczenie szylkretowe - trudno zrobić dobre zdjęcie ;-)
Zdorwa, odrobaczona, zaszczepiona, przyjazna, głośno mruczy, przytulasta.
Korzysta z kuwety.




co do jamniora to on uwielbia kocie jedzonko:evil_lol: .
Byl odrobaczany ale szczepień to nie miał robionych.

Posted

[quote name='kasiaprodex']to ja was pobije takim oto cudem;)
pewna osoba powinna wiedziec o co chodzi:evil_lol:



<A href="javascript: ShowBigPicture(current_picture)" name=big_photo_link2>




<A href="javascript: ShowBigPicture(current_picture)" name=big_photo_link2>

3,5 miesięczna koteczka.
Umaszczenie szylkretowe - trudno zrobić dobre zdjęcie ;-)
Zdorwa, odrobaczona, zaszczepiona, przyjazna, głośno mruczy, przytulasta.
Korzysta z kuwety.



ależ CUDO :loveu::loveu:

a lubi jamnisie;)



a mnie w ciągu roku odeszły dwa kociambry:-(

MAIK i niedawno MAXIM -synek mojej ukochanej jamnisi:-(

Posted

Pewna osoba wie i zaraz rano powie o tym drugiej osobie, ;) na kocicy widze rudy i czarny a co z trzecim kolorem, ma biały krawat albo coś? i dla pewności? skąd ją odebrać, a transporterek został w domku ( bo ja teraz na wywczasach dwudniowych)

Posted

Basia sie zaparła i to ma być tricolor, inne nie wchodza w grę. A wyżełka wypatrzylam na dogo, niech wujek Andrzej roześle wśród znajomych leśników itp

Posted

GameBoy napisał(a):
moj kooooooooooooooot :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:


No jeszcze Twój :diabloti:
Ale kto wie jak długo :evil_lol:
Wiem Millo moja kochana, że ciężko Ci będzie się z Tosią rozstać........ale jesteś twarda i dasz radę przecież :cool3: :cool3: :cool3:

Posted

W Baśce zagrał patriotyzm lokalny oraz chęć jak najszybszego zakocenia domu i przygarnęła kolorowańca z pomorza, no kolejna bida znalazła dom, acha, Asik bardzo lubi nowego lokatora..... (gonić i straszyć, biedna kocica!)

Posted

daj boże każdemu psiakowi tak, nie byłam dawno - (osobiste dziecko niedomaga), ale dzwonię codziennie, pies jest wujkowy, nie zostaje w ogóle sam w domu - jeździ z Andrzejem do pracy, robi obchody leśne i budzi ogólny podziw i zazdrość, z jedzeniem niestety tak sobie, grymaśne zwierzątko - i gusta ma plebejskie, żadne tam wymyślne (testowałyśmy kilka rodzajów karm), najchętniej najtańsze psie chrupki, surowizna itp - ekonomiczny zwierzak w utrzymaniu, miejsce spania - łożko w sypialni, fotel, kanapa, wsio rawno - aby na kolanch (głowie, brzuchu pańcia).
Przed świętami na pewno wkleje fotki. Zabaweczek nie chce - ma żywego kota (trochę mi kota szkoda, mam nadzieję, że jakoś relacje sobie poukladają)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...