Pianka Posted December 24, 2007 Posted December 24, 2007 Kora już się na dobre u nas rozgościła:razz: Więcej zdjęć jest w galerii, jak ktoś chce http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9155031#post9155031 Quote
maciaszek Posted December 24, 2007 Posted December 24, 2007 Cudna, no po prostu cudna :loveu:. I ta mina :evil_lol:. Quote
zona Posted December 25, 2007 Posted December 25, 2007 Przecudnista Korcia.:loveu: Już się za nią stęskniłam... Quote
Alicja Posted December 25, 2007 Posted December 25, 2007 [FONT=Arial]:evil_lol::evil_lol:...no co ...fotelik do Mnie pasuje jak ulał :razz: http://i101.photobucket.com/albums/m60/Piankaa/Diana/SSA50502.jpg [/FONT] Quote
Pianka Posted December 25, 2007 Posted December 25, 2007 [quote name='zona']Już się za nią stęskniłam... A ona za toba to chyba wcale:evil_lol: Ale nie martw się już niedługo do ciebie wróci:eviltong: Ale z takiej obserwacji zauwazyłam fajną rzecz. Kora jest bardzo inteligentna i naśladuje Diane. Pare przykładów:cool3: 1. Gdy ktos puka lub dzwoni to Diana zawsze szczeka. Kora zaczeła robić to samo. Mało tego szczeka jak usłyszy kroki na klatce schodowej. Ale jest tak inteligentna, że potrafi rozpoznać, czy to idzie ktoś z domowników. Jak to ktos od nas to nie szczeka tylko stanie przy dzwiach i zaczyna merdać ogonem:p 2. Taka śmieszna rzecz. Dianka jak je suchą karme to czasem bierze cały pyszczek tych kulek i wynosi na dywan. Tam sie położy i je. Kora wczoraj zaczeła robic to samo. Ja patrze a ona idzie do pokoju i wypluwa suchą karme (z poczatku myslałam, że wymiotuje:eviltong:) 3. Zona wiesz co ci powiem, ona już nie lubi twoich smakołyków. Chce jeść tylko te co Diana. Na dodatek nauczyła sie od Diany pokazywać nosem gdzie sie smakołyki znajdują. Zawsze jak pytam Diany "gdzie sa smakołyki, szukaj" to ona pokazuje. Teraz zapytam się Kory "co Kora chciała?" to idzie nos wpakowac tam gdzie są Diankowe smaczki:razz: 4. Przykład zdjęciowy w poprzednim poście. Wiecie, że ten fotel to ulubione miejsce Dianki. Teraz Kora tam cały czas przesiaduje. Biedna Diana musiała się przenieść na kanape:lol: 5. Kora jeszcze sobie zobaczyła, że w nocy Diana śpi na łóżku. Skoro Diana może to dlaczego ona nie. I cała noc dzisiaj spała w łóżku mojej siostry. A rano jak wstałam i otworzyłam drzwi do mojego pokoju, gdzie jeszcze Dianka na łóżku spała, to Korusia przyszła i się wpakowała do łóżka. I o dziwo Diana jej na to pozwoliła:evil_lol: No popatrzcie na te dwie paskudy:turn-l: A dzisiaj Kora na spacerku się bawiła z małym goldenem. Troche śmiesznie to wyglądało bo Kora zaczepiała go do zabawy, a Diana pokazywała ząbki. Potem poszliśmy na łąki koło działek i Diana nagle poleciała przed siebie. Oczywiście za kotem. Kora oczywiście musiała zrobic to co Dianka i pobiegła za nią. Kot przeszedł przez siatke na działke. Dianka zatrzymała się przed siatą, ale Kora już nie wyrobiła i wleciała na tą siatke:roflt::klacz: Jak się ma w domu więcej niż jednego psa to jest o wiele ciekawiej i zabawniej, naprawde:evil_lol: Quote
zona Posted December 27, 2007 Posted December 27, 2007 [quote name='Pianka']A ona za toba to chyba wcale:evil_lol: Ale nie martw się już niedługo do ciebie wróci:eviltong: Oj tam, przejmować się tym nie będę, wręcz przeciwnie - jest ogromna szansa, że jutro Koruchna zaakceptuje swoją nową panią tak samo, jak Twoją rodzinkę. Tzn. osoba z Poznania już nie jest potrzebna, potrzebne tylko kciuki za nasze wieczorne spotkanie, żeby Korunia polubiła nową rodzinę i była grzeczna.:multi: Przyjadę po nią jutro z samego rana, bo wracam o 21 i nie miałabym autobusu powrotnego z Łazisk. Mam nadzieję, że wytrzymasz jeszcze jedną noc.:diabloti: Quote
maciaszek Posted December 27, 2007 Posted December 27, 2007 Że co? Że jak? Jakiś nowy domek się pojawił???? Mów szybko! Kciuki trzymamy, a jak! Quote
Pianka Posted December 27, 2007 Posted December 27, 2007 Mam nadzieję, że wytrzymasz jeszcze jedną noc.:diabloti: Może wytrzymam jak psy nie będa się znów rozpychały. Dzisiaj całą noc jak nie jedna to druga się rozpychała. Tak, tak obie spały ze mną:evil_lol: Kora to fajna psinka i napewno zaakceptuje nowa rodzine. Trzymam kciuki:p Quote
zona Posted December 28, 2007 Posted December 28, 2007 Wyjeżdżam po Korcię, o 18 jesteśmy umówione z nową panią na spacerek na Ligocie. Bierzemy ze sobą korowe rzeczy, bo jak Kora zaakceptuje nową panią, to idziemy od razu odprowadzić sunię do jej nowego mieszkania.:evil_lol: Quote
clockwork Posted December 28, 2007 Posted December 28, 2007 [quote name='zona']Wyjeżdżam po Korcię, o 18 jesteśmy umówione z nową panią na spacerek na Ligocie. Bierzemy ze sobą korowe rzeczy, bo jak Kora zaakceptuje nową panią, to idziemy od razu odprowadzić sunię do jej nowego mieszkania.:evil_lol: [FONT=Arial]:kciuki: OBY!!! cześć Madzia :hand: a z Bruxą ne gadam[/FONT] :obrazic::obrazic::obrazic::eviltong:(ale zapytam o jej łapke?) Quote
zona Posted December 28, 2007 Posted December 28, 2007 Kora już u nas w domciu.:) A Bruxowa łapka źle, będziemy ciachać całą poduszkę. Quote
maciaszek Posted December 28, 2007 Posted December 28, 2007 zona napisał(a):Wyjeżdżam po Korcię, o 18 jesteśmy umówione z nową panią na spacerek na Ligocie. Bierzemy ze sobą korowe rzeczy, bo jak Kora zaakceptuje nową panią, to idziemy od razu odprowadzić sunię do jej nowego mieszkania.:evil_lol:No to trzymamy kciuki! Quote
jusstyna85 Posted December 28, 2007 Author Posted December 28, 2007 spotkanie jutro z nową Panią? Quote
maciaszek Posted December 28, 2007 Posted December 28, 2007 Z postu Zony zrozumiałam, że dziś... Zono, odezwij się. No chyba, że siedzisz i płaczesz tęsknie za Korą....Ale to też się odezwij, pocieszymy! Quote
jusstyna85 Posted December 28, 2007 Author Posted December 28, 2007 maciaszek napisał(a):Z postu Zony zrozumiałam, że dziś... Zono, odezwij się. No chyba, że siedzisz i płaczesz tęsknie za Korą....Ale to też się odezwij, pocieszymy! ja też tak zrozumiałam, ale myślałam, że znowu pomyliłam dni,skoro Zona cicho... Quote
zona Posted December 28, 2007 Posted December 28, 2007 Spotkanie było, pani chce zabrać Korę 31.12 po 15.00, przed Sylwestrem. Ogólnie się sobie spodobały, ale dzisiaj nie była jeszcze przygotowana na pieska, tj. nie kupiła posłania, jedzenia i ma jakieś sprawy do załatwienia, a nie chciała suni zostawiać w weekend tylko z narzeczonym. Kora była bardzo grzeczna na spacerku i wracała na wołanie. I skakała po nowej pani, co się bardzo spodobało, bo przynajmniej zwracała na nią uwagę. Chyba sobie wzięła do serca moje zakazy patrzenia mi ciągle w oczy.;] Pani sympatyczna, ma doświadczenie z pieskami - miała przez 13 lat spanielkę. Niedawno się przeprowadziła do Katowic i chciała wziąć jakiegoś dorosłego psiaka ze schroniska, pracuje i nie miałaby czasu na nauczenie szczeniaczka czystości. Kora nie będzie w domu długo sama, bo pan ma nienormowane godziny pracy. Obok kamieniczki, w której będzie mieszkać - jest fajny park, więc biegać też jest gdzie. No i najważniejsze, że niedaleko. Tylko 7 przystanków od mojego mieszkania.;] Aha, i dostałam cynk, że pani ma koleżankę chętną na młodego goldenka. W schronisku był chyba jakiś młody psiak podobny do goldena? Quote
maciaszek Posted December 28, 2007 Posted December 28, 2007 No to świetnie! Bardzo się cieszę! W schronie kiedyś była sunia podobna do goldena, ale to była howavartka z tatuażem i wróciła do hodowczyni. Jak wypatrzę jakiegoś goldenopodobnego to dam znać. Quote
Alicja Posted December 29, 2007 Posted December 29, 2007 [FONT=Arial]Skontaktuj się może z Halbiną ....dostalam od Halinki takie info na GG ...może niekoniecznie musialby być golden:razz: [/FONT] 7 mies. czarna labradorka PILNIE szuka domu rasowa na razie wiem tylko tyle... Śląsk Quote
zona Posted December 29, 2007 Posted December 29, 2007 Zapytam dziewczyny w poniedziałek, czy mógłby być czarny labek. Z tego co mi mówiła, to jej znajoma szuka goldena/jasnego labka, ale a nuż się skusi... Quote
Alicja Posted December 29, 2007 Posted December 29, 2007 [quote name='zona']Zapytam dziewczyny w poniedziałek, czy mógłby być czarny labek. Z tego co mi mówiła, to jej znajoma szuka goldena/jasnego labka, ale a nuż się skusi... [FONT=Arial]ano tak .....może być taka opcja że idzie o jasnego psiaka[/FONT] Quote
jusstyna85 Posted December 29, 2007 Author Posted December 29, 2007 Jeśli byłaby zainteresowany 3-4 letnim Goldenem,to daj znać...prawdopodobnie jest z rodowodem.Ja wrócę ok piątku,lub czwartku.Wtedy powiem więcej. Quote
zona Posted December 31, 2007 Posted December 31, 2007 Dzwoniłam do pani, na szczęście się nie rozmyśliła - Kora jedzie do nowego domku dzisiaj około 16.:) Co do tego labka/goldena - jej znajoma chce jasnego i młodziutkiego, tj. do kilku miesięcy, na pewno młodszego niż rok. Ale pani spróbuje namówić koleżankę na wizytę w schronisku, może jej się spodoba ten 2-letni mini labek. Quote
maciaszek Posted December 31, 2007 Posted December 31, 2007 zona napisał(a):Dzwoniłam do pani, na szczęście się nie rozmyśliła - Kora jedzie do nowego domku dzisiaj około 16.:) Co do tego labka/goldena - jej znajoma chce jasnego i młodziutkiego, tj. do kilku miesięcy, na pewno młodszego niż rok. Ale pani spróbuje namówić koleżankę na wizytę w schronisku, może jej się spodoba ten 2-letni mini labek.No to trzymamy kciuki !!!! Niech się Korze podoba i powodzi w nowym domku! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.