Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

jusstyna85 napisał(a):
A co dokładnie robiła w autobusie, że nie dało rady dalej z nią jechać? z Dworca ta Pani może jechać tylko i wyłącznie autobusem i tramwajem,bo to kawałek..

Najpierw się grzecznie położyła między siedzeniami, ale na następnym przystanku wsiadł cały tłum i zaczęła się wyrywać. Myślę, że to przez ten kaganiec - zaczepiała wszystkich łapą, żeby jej go ściągnęli.:evil_lol: Jak wysiadłyśmy z autobusu i szłyśmy na piechotę, to się przyzwyczaiła i już sobie kantarka nie zdejmowała.
W sumie da się ją utrzymać na smyczy, albo nawet na rękach, bo jest chudzina leciutka. To futro ją pogrubia, na zdjęciach tego nie widać, ale jej wystają wszystkie kostki...

  • Replies 182
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Telewizor ogląda pięknie, na siebie w lustrze też lubi się patrzeć, a po drodze szczekała na wystawy w zoologicznym, na których był namalowany jamnik...
I cudnie się całuje, wskakuje na człowieka, obejmuje go łapami za szyję i dłuuugi całus z języczkiem.;]

Posted

zona napisał(a):
Jasne, kantarek dostanie ode mnie gratis, bo kupiłam go mojej dobermance, a jest na nią za mały. Na Korę pasuje idealnie.:)
A obrożę i smycz jakie jej kupić? Takie taśmowe jak tutaj: http://allegro.pl/item270473758_smycz_skladana_dla_psa_13mm_240cm_tasma_mocn.html ?
U mnie w zoologicznym są tylko takie, obroża kosztuje dokładnie 5,60, a smycz ponad 15 zł. Z allegro do soboty nie dojdzie paczka...



To już wedle Twojego uznania...:)

Posted

Może zapytam tą Panią..

Sunia jeśli sie nie obrazi będzie miała nowe imie-Piękna.

Wiesz może jak tam u niej z siku? czy w domu,czy na dworze :)

I najwazniejsze- czy dałabyś rade pojechać w sobote? oni niedziele mają wolną, więc byłaby szansa na bliskie poznanie sie...

Posted

Wesoło, wesoło - właśnie wykąpaliśmy Korę drugi raz razem, bo za pierwszym razem mi nie wyszło do końca, znaczy z przodu śmierdziała dalej.;] Żebyście widziały, jaka ona jest grzeczna, tylko sobie popłakiwała pod nosem i ślicznie stała i się nie ruszała, aż skończyliśmy ją myć.
Spróbuję nagrać filmik, ale to już jutro, bo teraz suńka śpi. I to na materacu. Z łóżka ją wywaliliśmy, bo się w trójkę nie mieścimy. Rozbestwiła się strasznie przez te kilka godzin.:)
Załatwiała się na dworze, ale to jeszcze jak wracałyśmy ze schroniska, teraz byliśmy na długim spacerku (w trójkę, TŻ ją naprawdę polubił, bo on w zimę wychodzi z domu tylko do pracy;]) i pusty kurs, ani siku, ani kupaczu. Za to obwąchała z 10 psów, z żadnym się nie biła, nawet z wrednym jamnikiem. Pójdziemy jeszcze w nocy na krótki spacerek, może coś z tego wyjdzie.;] W domu nic nie zrobiła, chociaż zjadła dużo (może i więcej niż myślę, bo TŻ z nią szedł kilka razy do kuchni, a on zwierzęta tuczy...). I bardzo ładnie szła już na smyczy.
Kora wszędzie za nami chodzi, wlazła mojemu chłopu do łazienki jak się kąpał.:)
Reaguje na imię Kora, jak ta pani będzie chciała ją przerobić na Piękną, to proszę bardzo. Kora jest bardzo pojętna, więc nie powinno być problemu. Na razie podaje łapę, jutro będziemy się uczyć siadać na komendę. Piłeczką się bawić nie chce, za śnieżkami też nie ganiała, ale za to kijki ładnie nosi, tylko trzeba nisko rzucać, żeby się nie wystraszyła.
Zaczynam zazdrościć takiego psa nowej właścicielce. Szczerze mówiąc, gdybym miała warunki, to bym już Kory nie oddała.;) Ona się zachowuje prawie jak moja suka (tylko, że moja nie ogląda telewizji, ale by się pewnie od Kory nauczyła;]), pewnie by się dogadały.

Posted

Byłyśmy z Korą odprowadzić mojego mena na przystanek i Korcia się już ładnie załatwiła. W nocy grzecznie spała na materacu i żadnej siko-albo-kupo-niespodzianki nie znalazłam, więc pani nie ma się o co martwić.
Poza tym Kora znalazła sobie nowe zajęcie - siedzenie przed klatką i oglądanie moich szczurów. Ona w ogóle uwielbia coś oglądać.:)

Posted

Na szczęście mamy na wydziale jakąś konferencję i mogłam się urwać z 2 zajęć. Muszę znowu wyjść dopiero o 16, a wtedy to już TŻ z pracy wróci, więc dzisiaj sunia nie będzie sama. Chyba była grzeczna przez te 40 minut, bo nie słyszałam, żeby płakała (moją sukę słychać z końca osiedla, więc to miła odmiana;]). Mam nadzieję, że jutro też mi zajęcia przepadną, bo konferencja trwa do końca tygodnia.;)
Aha, czy ja ją mam doprowadzić trochę do porządku, tzn. powycinać te sfilcowane frędzle przy uszach, czy nowa pani się sama tym zajmie? Próbowałam ją wyszczotkować, ale strasznie skołtunione ma to futro i nie da rady.
W windzie zaczepił nas jakiś starszy pan i bardzo spodobała mu się Kora - bo oczywiście stanęła na dwóch łapach i oglądała się w lustrze. Na koniec stwierdził, że jak takie mądre psy są w schronisku, to się zastanowi i może też sobie weźmie jakiegoś.;)

Posted

To super pies :)

Zona gdyby nie Ty, to pewnie sunia nie miałaby szans...nikt z nas nie mógłby jej wykąpać.Jeszcze raz bardzo dziękujemy :)

Oby z tym zostawaniem samej w domu było dobrze, bo państwo pracują.
Gdybyś mogła,to zajmij sie jej sierścią,ale tylko kiedy będziesz miała czas.

Posted

jusstyna85 napisał(a):

Gdybyś mogła,to zajmij sie jej sierścią,ale tylko kiedy będziesz miała czas.


Ok, tylko jak krzywo mi wyjdzie, to nie krzyczcie.:evil_lol:

Posted

maciaszek napisał(a):
A w boksie wyglądała tak niepozornie.... Taka szara myszka. A tu proszę takie piękne, grzeczne, kochane psisko :loveu:.

No właśnie, jak ją brałam, to myślałam, że 2-3 dni i o psie zapomnę, a tu zonk. Zakochałam się na amen. I mój buc też - mówi, żebym jej nie oddawała, bo to chyba jedyny pies, którego nasza suka zaakceptuje, tak są podobne.:evil_lol:
Ona jest naprawdę wyjątkowa.:loveu:

No i z suni wychodzi już diabełek - dzisiaj na spacerze ganiała jamniki, oczywiście nie spuszczam jej ze smyczy, dlatego kilka razy zaliczyłam orła...;]

Posted

zona napisał(a):
No właśnie, jak ją brałam, to myślałam, że 2-3 dni i o psie zapomnę, a tu zonk. Zakochałam się na amen. I mój buc też - mówi, żebym jej nie oddawała, bo to chyba jedyny pies, którego nasza suka zaakceptuje, tak są podobne.:evil_lol:
Ona jest naprawdę wyjątkowa.:loveu:

No i z suni wychodzi już diabełek - dzisiaj na spacerze ganiała jamniki, oczywiście nie spuszczam jej ze smyczy, dlatego kilka razy zaliczyłam orła...;]




Niedobrze...Pani ma jamnikopodobnego psa.Czy jest możliwe, że ona po prostu nie lubi jamników? tam w bloku są prawie same jamniki.

Posted

Może to bardziej wina tego, że wczoraj jeden jamnik ją zaczepiał, dzisiaj też następny. Myślę, że jak się trafi jakiś normalny, który nie będzie na nią warczał, to nie powinno być problemu. Z dużymi psami się normalnie obwąchiwała, tylko te małe to takie szczekacze i się zaczynają...

Posted

zona napisał(a):
Może to bardziej wina tego, że wczoraj jeden jamnik ją zaczepiał, dzisiaj też następny. Myślę, że jak się trafi jakiś normalny, który nie będzie na nią warczał, to nie powinno być problemu. Z dużymi psami się normalnie obwąchiwała, tylko te małe to takie szczekacze i się zaczynają...



Ona właśnie ma malutkie te psy

Posted

Ale psy czy suczki? Z pieskami powinna się dogadać, przynajmniej większość suk się z psami nie gryzie... Mogę wieczorem na spacerze podejść specjalnie do jakichś małych, żeby sprawdzić, jak się będzie zachowywać. W kojcu była z suczkami swojego wzrostu, pan ze schroniska mówił, że nawet kotów nie gryzie, ale jak widzi z daleka, to trochę pogoni. Może to polega na tym, że obcego się goni, a swojego nie rusza? Moja Brukselka też biega za małymi zwierzami, ale jak dogoni, to nic im nie robi, tylko powącha.
Do weterynarza spróbuję podskoczyć po zajęciach, mam nadzieję, że zdążę, smyczkę i obrożę też dzisiaj kupię.

Posted

Byłyśmy z Korą u weterynarza i przy okazji sprawdziłam jak zachowuje sie w stosunku do innych psów z bliska. W lecznicy obszczekała wszystkie, od małych po duże, ale kiedy podeszła bliżej, to tylko się obwąchiwały, więc problemu nowa pani nie powinna mieć.:)
Mamy już nową czerwoną obróżkę i smycz, środki na odrobaczenie i odpchlenie też, na noc ją odpchlę, a jutro rano dostanie tabletki przeciw robakom, do niedzieli zdążymy.
Aha, przy okazji w lecznicy ją zważyłam - waży... 23 kg.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...