pani_stanislawa Posted December 4, 2007 Author Posted December 4, 2007 dwie sunki pojechaly.... Jej to teraz jestem niepocieszona. one naprawde w swietnej formie byly. Trzymam kciuki ,za dziewczynki. Musi byc dobrze... Quote
pani_stanislawa Posted December 6, 2007 Author Posted December 6, 2007 jak maja sie maluchy ???? Quote
red Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 No właśnie, nic nie wiemy, czy chorują ...? Quote
red Posted December 7, 2007 Posted December 7, 2007 Czy ktoś ma kontakt z jayo, co z maluchami? Quote
jayo Posted December 7, 2007 Posted December 7, 2007 Nie pisalam, bo nie mialam ostatnio specjalnie dostepu do netu, komputer odmowil mi posluszenstwa. Uruchamiam nowy, ale jeszcze troche kulawo idzie ;-) Dziewczynki nie sa u mnie, a u nieocenionej gdgt. Wszystko sie pokomplikowalo, jak sie okazalo, ze to parwo.. U nas szczeniak 3-miesieczny, szczepiony, ale.. Gdgt zgodzila sie je przetrzymac do momentu, kiedy sie sytuacja nie ustabilizuje (kupa tez...). W poniedzialke w Radomiu juz zostaly woieczorem przejrzane i zaopatrrzone ( kroplowka i leki). Wtorek rano - kolejna wizyta, sroda, czwartek - nastepne ( po pare godzin, bo to kroplowa i lewatywa i zastrzyki). Jezdzilam na zmiane z TZem (uwielbiam go za cierpliwosc do moich pomyslow..). Dzis Aga pojechala, bo mnie juz w robocie pogrozili palcem, a TZ wyjechal. Byl kryzys przez moment, ale dzis juz zdecydowanie lepiej. Klara to ciemniejsza i mniejsza sunieczka - jest w lepszej formie, ma juz apetyt, placzliwa jest bardziej niz siostra. Miłka to wieksz i jasniejsza - zdecydowanie slabsza, miala goraczke, ale kryzys juz chyba ma za soba.. Jeszcze nie wiem, ile za to wszystko zaplace, ale sporo panienki beda mnie kosztowac :cool3: Przydaloy sie je juz powoli wystawiac - jak domek sie znajdzie dobry to poczeka, az panienki juz beda do wydania gotowe ;) Zdjec nie zamieszcze - bo jeszcze nie wszytsko mi tu dziala. Moze gdgt..? Quote
jayo Posted December 7, 2007 Posted December 7, 2007 A, i panienki do nas przyjada w niedziele prawdopodobnie. Quote
pani_stanislawa Posted December 7, 2007 Author Posted December 7, 2007 hmmm cieżka sprawa. Ja ze swojej strony moge zareczyc , ze nie widzialam tej kupy z krwia. Sunieczki byly energiczne,mialy apetyt- nic nie wskazywalo na poczatki parwo. Niemniej jednak ciesze sie , ze jest juz lepiej. Quote
gdgt Posted December 9, 2007 Posted December 9, 2007 O! nawet nie wiedziałam, że małe mają własny wątek! To zdjęcia z czwartku, jeszcze z opatunkiem na wenflon: A to zdjęcie Klary z dzisiaj: A to Miłka: Quote
gdgt Posted December 9, 2007 Posted December 9, 2007 Jayo, po dzisiejszym puszczeniu małych po mieszkaniu jest horror. Małe przestały tolerować klatkę. Koniecznie chcą wyjść, do człowieka i do psa. Ogłosiłam psiaki w internecie, ronję poprosiłam o allegro, Magdarynke o wrzucenie ich na niczyje. Może będzie jakiś odzew... Quote
gdgt Posted December 9, 2007 Posted December 9, 2007 Na zdjęciach Miłka wychodzi jak apatyczny grubas, ale tak naprawdę rozsadza ją energia. Jak ją rano budzę, to mnie obszczekuje, a jak ją zamykam w klatce, to skomli i wyje. Niedługo przyślą do mnie TOZ przez nią... Z kolei Klara jest mniej zorientowana na człowieka, ale bardziej samodzielna. Chodzi, wącha, zaczepia moją sunię, ale nie pcha się na kolana, ani do pieszczot. Potwory jedzą dziennie, oprócz ryżu, ćwiartkę kurczaka (na dwie). Nie wypominam im, ale byłam trochę nieprzygotowana. Jutro musze zrobić zapas udek. Quote
jayo Posted December 9, 2007 Posted December 9, 2007 No tak... widac zdrowieja panienki :-) Mysle, ze szukac im domu trzeba szybciutko - jak wpadna w moje stado, to bedzie szalenstwo .. Quote
pani_stanislawa Posted December 10, 2007 Author Posted December 10, 2007 Jak dziewczyny urosly :):), sliczne sa :) One maja tylko mordki takie apatyczne z malymi slepiami , po schroniskowym gabinecie smigaly jak szalone:). To taki ich kamuflaż ;) Dziekuje za pomoc , u nas nie mialy szans! u WAS kwitna:) Quote
gdgt Posted December 10, 2007 Posted December 10, 2007 Niestety, małe dają mi się we znaki. Nie chcą już siedzieć w klatce, strasznie lamentują. Jayo, chyba będziesz musiała je szybko zabrać, bo ja nie mogę przy tym pracować... Quote
gdgt Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 ocho, nikt tu nie zagląda! allegro dziewczynek Quote
pani_stanislawa Posted December 12, 2007 Author Posted December 12, 2007 podnosze!!! Jak wroce ze schroniska zrobie wiecej ogloszen! ludki , to sa naprawde fajne dziewczynki!:) Quote
gdgt Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 dziewczynki sa już ogłoszone na większości portali, brakuje podajże mojego pupila, poza tym są na allegro. Ludzie już zaczynają dzwonić, ale na razie nie ma pewnych kandydatów. Quote
pani_stanislawa Posted December 14, 2007 Author Posted December 14, 2007 i jak tam, na fonach sie konczy?? nikt nie chce takich malych iskieek ?:( ludki podbijajcie temat, plis! Quote
jayo Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Z telefonow na razie niewiele wychodzi... Ale czekamy na te wlasciwe.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.