Isadora7 Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 Bardzo sie cieszę że kocykowa dobrze trafiła :):) Quote
danka1234 Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 My też bardzo się cieszymy że wreszcie i do Jamnisi uśmiechneło się szczęście i ma domek, rodzine i jeszcze kolege. :multi: Ale to wszystko ma tylko dzięki Wam. Quote
Wisełka Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 No ma podwójne szczęście, rodzinkę i kawalera ;) To taki spóźniony prezent Walentynkowy od losu :p Quote
ewatonieja Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 podobno sa jakies problemy Ania mi napisała sms,ale nie zdradziła szczegółów Quote
Wisełka Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 oj oj oj oj oj :shake: :shake: :shake: Quote
Argat Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 Wprawdzie nie w Łodzi, ale jest kolejna jamnikowata suczka, pilnie potrzebująca domu: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=105998 Quote
ewatonieja Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 dobra wiadomość wszystkie psy dojechały,sa w klinice a dziewczyny odpoczywaja w super mieszkaniu :cool3: :multi::multi::multi: Quote
ciapuś Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 właśnie rozmawiałam z Anią i Hanią .Dziewczyny dojechały szczęśliwie ,miejsce okazało sie super. Na początku drogi było troszkę problemów z jamnisiem bo pod wpływem stresu gryzł wszystko i wszystkich ale po kilkunastu minutach jazdy pociągiem uspokoił sie i okazał sie całkiem miłym pieszczochem.Co do samego miejsca do którego pojechały psy dziewczyny są bardzo mile zaskoczone ,pełen profesjonalizm.Psy zostały od razu zbadane przez weterynarza ,warunki super.Miejmy nadzieję że będzie to dłuższa współpraca. Quote
Niewiasta_21 Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 Pozdrawiamy ze szczecina :cool3: Jamnis bardzo niechcial siedzeic w kontenerku,a ze byl to kontener dla kota to bardzo szybko z niego sie wydostawal. Byl bardzo zestresowany i zaczal grysc. Nie bylo wyjscia trzeba bylo go wziasc na smyczke. W pociagu bylo juz oki,tylko konduktora niechcial wpuscic ;) Jamnis ma chore serduszko,ma ok 2-3 lat i przy odpowiedniej diecie oraz opiece spokojnie do 10 lat pozyje. Dal sie zbadac lekarzowi i nie bylo juz zadnych przykrych niespodzianek. Tak jak ciapus napisala,jestesny bardzo milo zaskoczone tym wszystkim i mamy nadzieje ze nie jeden pies znajdzie swoje miejsce dzieki Agnieszce i Julii ktorym z calego serca za wszystko dziekujemy :loveu: Quote
ewatonieja Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 Serdecznie podziekowania dla Miłych Pań z wybrzeża :) jamnik nie miał szans w schronisku, jego reakcje stresowe niejednemu podniosły ciśnienie, pielegniarzy uratowały kalosze, mnie branie nóg za pas, heh ale niektórym sie nie udało uniknąc jego zębów :diabloti: Quote
hanka456 Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 Dla jamnisia to byl ostatni dzwonek. Otrrzymal na imie Ninja. Quote
Kar0la Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 hanka456 napisał(a):Dla jamnisia to byl ostatni dzwonek. Otrrzymal na imie Ninja. Ninja. :evil_lol: Dobre. Quote
Niewiasta_21 Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 " class="ipsImage" alt=""> Oto Ninja :-) Quote
ciapuś Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 Zaczynamy szukać domu dla tego staruszka niestety to chyba nie będzie takie łatwe Quote
Isadora7 Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 ciapuś napisał(a): Zaczynamy szukać domu dla tego staruszka niestety to chyba nie będzie takie łatwe A coś więcej o nim? Quote
ciapuś Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 piesek jest sympatycznym staruszkiem i przebywa w DT Quote
hanka456 Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 Tak, szukamy domu dla jamnisia. Ostatni z naszych potrzebujacych na ten moment. Quote
Celina12 Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 Znowu Staruszek....szybciutko do domku... Quote
hanka456 Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 Czy nikt nie pragnie przygarnąć starszego jamnisia? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.