Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jesteśmy, jesteśmy. Zdjęcia zrobione, ale byłyśmy poza Łodzią, dajcie chwilkę.

Słuchajcie, same wiecie, widziałyście chyba niejednego jamnika w schronisku, zwłaszcza te starsze cierpią katusze.
One umierają ze smutku.
Problemy jakie ma jamniś wynikają z jego wieku, korekta i po wszystkim, tylko co dalej? One domu potrzebują. Nie za miesiąc, bo może być za późno, ale już teraz.
Niejeden jamnik trzymał się dobrze, a w ciągu kilku dni katastrofa, człowiek tylko patrzy kiedy ten dzień kryzysu nadejdzie.

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Niewiasta_21 napisał(a):
Dzisiaj będą zdięcia 2 jamników czarnych,oba to psy,bardzo przyjazne do ludzi.
Oraz starsza jamnisia,taka szczuplutka z guzami na sutkach.


Byłoby super. Jest długi weekend to będzie trochę czasu, a ja już od pewnego czasu myślę nad taką zbiorczą aukcją u mnie dla łodzkich jamoli.

Posted

dziewczyny a na stronie lodzkiego schroniska pojawila sie tez sunia beagle, macie moze szanse do niej zajrzec i sprawdzic jak sie zachowuje plus czy sa nia zainteresowani jacys ludzie (moze na pw lepiej, zeby tutaj jamniczego watku nie zasmiecac inna ukochana rowniez przeze mnie obok jamniorow rasa)

Posted

Mam do przekazania wiadomosci o Ninie, dostałam maila od pani, ktorego mialam przekazac Hani, ale chyba wkleje tu, bo na stronie schronu nie dziala zakladka "szczesliwe zakonczenia", wiec mysle ze jamikarze sie uciesza :)

-------------------------------------------------------------------

Jak widać na zdjęciach: Nina która ma inne imię, bo jak sie okazało reaguje na imię z końcówką USIA, była prawdopodobnie Lusią lub Musią . Oby wszyscy takiego psa dostali !!! Sunia ani razu nie załatwiła się w domu, nie niszczy póki co, choć na działce dwała czadu kopiąc całe dnie i rozprawiając sie z kretowiskami, mysimi norami i drabiną ??? Jest pieszczochą i wygodnicą kanapową, w nocy śpi aż rano na spacer trzeba ją budzić. Jest spokojna i przyjażnie nastawiona nawet do gawronów , o psach, suczkach i kotach nie wspominając.
Jednak mam z nią jeden WIELKI problem - jest nim wielka tesknota do właścicieli...Ciągle ich szuka. Jak zobaczy blondynkę około 30-35 lat z wózkiem,albo chłopca około10 lat w czapce z daszkiem próbuje przegryżć smycz aby sie ode mnie uwolnic i do nich dostac, Wg weterynarza, ktory ogladal ja z kazdej strony ona ma ok 10 lat a nawet wiecej, tak podobno mówi jej stare serduszko...była dobrze karmiona, nie jest lękliwa - wszystko wskazuje na to ze jej własciciele o nią dbali, była dobrze traktowana. Ja po zachowaniu psa w domu moge tylko to potwierdzić ze ktoś nauczyl ją wielu dobrych manier.
Ma liczne dolegliwości związane z zaawansowanym wiekiem ktore mozna rozpoznac dopiero obserwując psa: Ninka jest prawie calkowicie glucha, z powonieniem tez nie najlepiej a z orientacją w terenie...lepiej nie mówić.Jedynie widzi nieźle.
- Może i została wyrzucona, ale ja stawiam na to ze sie zgubiła. Proszę o informację , jeśli to możliwe dotyczącą miejsca jej znalezienia.Spróbuję dla własnego sumienia porobić ogłoszenia o znalezieniu. Proszę również o kontakt e-mail z Panią która przywoziła mi sunie, chyba panią Jolą, muszę się skontaktowac z psim kardiologiem, a ona podobno zna osobę z lublina, mającą rozeznanie wśród tutejszych specjalistow.
pozdrawiam
Ania

Posted

Aniu!!! Znakomity kardiolog Wet pod opieką którego są w Lublinie moje Jamniki to doktor Tomasz Ciecieląg - przyjmuje w lecznicy na ul. Szmaragdowej 4a w Lublinie tel. 081 527 9292. Umów się tel. na wizytę. we wrześniu idzie na urlop!!

Co do "zgubienia" to niestety równie prawdop. że została po prostu oddana.
Majka dopiero po kilku miesiącach przestała biec do starszych ludzi - a kiedy
wyjechała ze szczekaniem na starszego Pana który chciał ją pogłaskać - pocałowałam ją w łepetynę na środku poczty!!!!! Minie Jej , poczekaj!!!:loveu::loveu:

Posted

Przyznaje że nie jestem w temacie bo jamniki są od niedawna
na pewno widział je wet ,ale jak coś to Hania która jest częściej w schronie na pewno otoczy go specjalną opieką.Ja będę w schronisku dopiero po niedzieli ,ale do tej pory to już na pewno dziewczyny wszystkiego sie dowiedzą i zdadzą relację :evil_lol:

Posted

Co do wiadomosci o psiakach to ja sie dowiem bo dzis bede, napiszcie tylko o ktore jamniory wam chodzi.
Na 100% popytam co to za guzior u rudej jamnisi, mowiono mi ze to moze byc raczysko, bo jest na sutku. Guzek ma wielkosc ok. 2 zl monety i jest bardzo twardy.
Jakie psiory was interesuja to popytam, zaraz dodaje czarna jamnisie z biura na stronke schronu, moze macie dla niej jakies imie??

Posted

Ja pytam o dwóch czarnych Panów!! Sunie są OK ale nie według Majusi!! Poprosze o info o nich!! Ktos pisał że jeden z nich ma jajo pod brzuchem.
Co do guzów sutków u suni - to one zazawyczaj są niegroźne -Majka miała ogroooomne jak ją znalazłam i - i żyje tyle lat

Posted

Ciotki ja się dzis wszystko dowiem jak bede. Panow jamniorow wezme na spacer i porobie zdjecia, tak samo te 2 suczki z biura. Co do guzow to slyszczalam ze ruda suka ma, ale byc moze 1 z chlopakow tez. Szczerze to ja ich nawet nie widzialam jak bylam ostatnio, wiec chyba sa od niedawna, albo je przeniesli.

Posted

O jakie wiadomości chodzi?
One są w schronisku od jakiegoś miesiąca, może krócej ok. 3 tygodni. Oba smutne, spokojne, starsze. Samotne, łagodne. Nie są tragicznie chore, bo by nie siedziały w kojcach. Trzeba im domu i to wszystko.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...