Alicja Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 To wszystko dla Aiszy :loveu:pięknie Quote
Certusowa Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 My tez juz mamy sporo 'naszych' Tam. Cieszymy sie, ze jest takie miejsce, gdzie moga spedzac dobrze czas czekajac na nas. Harold Sharp, angielskie medium, ktory juz przeszedl Tam, a kochal zwierzeta, w swojej ksiazce pisal: „Potem zauważyłem, że zwierzęta, które na ziemi były bardzo kochane, tutaj przyciągają ludzi, którzy je kochają i których same mogą kochać, aż znajdą się tutaj ich właściciele. Ten obszar przypominał angielski krajobraz, z typowymi polami i domami i wszystkie te domy były zamieszkane przez miłośników zwierząt. Ich zadaniem było współodczuwać i właśnie to czynili. Całym sercem. Także ten obszar rozciągał się bardzo daleko. Na polach i drogach byli ludzie z psami, a w domach były koty, którymi się zajmowali i rozmawiali z ptakami, które nie potrzebowały klatek, ponieważ przed miłością nie uciekają. To dobre Niebo. Zostało zaplanowane, jak i wszystko inne przez Tego, którego Miłość przekracza nasze wyobrażenie. Zwierzęta pamiętają i są wierne, bo gdy tylko kochany właściciel przekroczy próg, są przy nim. Tak jest zawsze.” Quote
ATLANTYDA Posted September 14, 2008 Author Posted September 14, 2008 [quote name='Alicja']To wszystko dla Aiszy :loveu:pięknie Dziękujemy za odwiedziny (: [quote name='Certusowa']My tez juz mamy sporo 'naszych' Tam. Cieszymy sie, ze jest takie miejsce, gdzie moga spedzac dobrze czas czekajac na nas. Harold Sharp, angielskie medium, ktory juz przeszedl Tam, a kochal zwierzeta, w swojej ksiazce pisal: „Potem zauważyłem, że zwierzęta, które na ziemi były bardzo kochane, tutaj przyciągają ludzi, którzy je kochają i których same mogą kochać, aż znajdą się tutaj ich właściciele. Ten obszar przypominał angielski krajobraz, z typowymi polami i domami i wszystkie te domy były zamieszkane przez miłośników zwierząt. Ich zadaniem było współodczuwać i właśnie to czynili. Całym sercem. Także ten obszar rozciągał się bardzo daleko. Na polach i drogach byli ludzie z psami, a w domach były koty, którymi się zajmowali i rozmawiali z ptakami, które nie potrzebowały klatek, ponieważ przed miłością nie uciekają. To dobre Niebo. Zostało zaplanowane, jak i wszystko inne przez Tego, którego Miłość przekracza nasze wyobrażenie. Zwierzęta pamiętają i są wierne, bo gdy tylko kochany właściciel przekroczy próg, są przy nim. Tak jest zawsze.” Dziękujemy za odwiedziny (:. Ja też wierzę że kiedyś się jeszcze spotkamy nie tylko z Aiszą .Będą nas trącać mokre nosy ,znowu poczujemy blisko zapach psiej sierści i można się będzie mocno w nią wtulić. Spotkanie Certusa obudziła moją część w sercu ,która była zamknięta głęboko na dnie ....bo zbyt boli nadal niestety ): Quote
Alicja Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 ....też marzę o TYM spotkaniu :oops:że właśnie TAK będzie wyglądać Quote
ATLANTYDA Posted September 14, 2008 Author Posted September 14, 2008 Aisza bardzo lubiła góry ,często z nami wędrowała . Myślę że tak wygląda jej TM . Quote
ATLANTYDA Posted November 2, 2008 Author Posted November 2, 2008 [FONT=Arial Black]...... [/FONT][FONT=Arial Black] [/FONT][FONT=Arial Black] [/FONT][FONT=Arial Black] [/FONT][FONT=Arial Black] ....... [/FONT] Quote
shirrrapeira Posted November 30, 2008 Posted November 30, 2008 Ale byla to piekna sunia. Czy to haszczak czy malamucik. Quote
ATLANTYDA Posted December 1, 2008 Author Posted December 1, 2008 shirrrapeira napisał(a):Ale byla to piekna sunia. Czy to haszczak czy malamucik. Dziękuję :p Aisza to była malamutka. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.