Aarionne Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 Jak są tu jakieś nowe wiadomości to zawsze patrzę czy to nie ta jedyna wyczekiwana nowina. Ale znowu nic... Jedna sunia, której losem tez sie bardzo przejęłam, wczoraj poszła do adopcji. Tobiemu tez się uda! Naprawdę! Quote
szajbus Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 Tobi nieustannie wypatruje człowieka o wielkim sercu, który podaruje mu dom Quote
szajbus Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 Nie śpimy, idziemy na spacerek na pierwsza stronkę prosić o domek. Quote
szajbus Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Tobi czeka na kochajacy i odpowiedzialny dom Quote
Szyszka Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Tobi potrzebuje człowieka, dobregoo człowieka. Quote
Inkaa Posted January 19, 2008 Posted January 19, 2008 Tosia dzwoniła ostatnio do przytuliska. Tobik nadal czeka. Szkoda że pod konkretnymi artykułami nie ma liczby czytających. Na szczęście jest kilka komentarzy od osób które przejmują się losem Tobika. Quote
szajbus Posted January 19, 2008 Posted January 19, 2008 Tobi- pies po przejściach nadal kocha człowieka. Pokochaj go i ty! Quote
hanka456 Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 Nikt w całej Polsce nie może wziąć Tobika Quote
szajbus Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 Tobi wierzy, że gdzieś na świecie jest ten jeden , jedyny człowiek. Quote
szajbus Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 Link do odnowionego allegro http://www.allegro.pl/show_item.php?item=301642674 Quote
Aarionne Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 I co? Ciagle nic? Ale kto z Was ma najczęstszy kontakt z Tobim? Może coś o nim więcej napiszecie - jak się zachowuje, co lubi, a czego nie... Może w ten sposób ktoś się nim zainteresuje... Quote
Aarionne Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 [quote name='szajbus']Link do odnowionego allegro http://www.allegro.pl/show_item.php?item=301642674 A może warto byłoby zmienić tytuł aukcji? Jak ja napisałam na stronie www.pies.pl tytuł "Łopatą w łeb i do studni" - od razu mnóstwo ludzi weszło, przeczytało i skomentowało... Może napisz taki tytuł lub podobny... Zamiast "zginąć" napisz "zdechnąć". Przepraszam jeśli kogoś to uraża, ale może w ten sposób więcej ludzi go zobaczy...? Quote
szajbus Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 Tobi ma wiele odwiedzin za każdym razem na aukcji. Nie można narzekać, miał także miał wielu obserwatorów. Nie sądzę , ze to sprawa tytułu. Pies nie przebywa w schronisku a w przytulisku i praktycznie nikt z naszych wolontariuszy nie ma z nim kontaktu. Ale zmieniłam na taki tytuł allegro http://www.allegro.pl/show_item.php?item=301642674 Quote
Aarionne Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 Oby wreszcie ktos go wypatrzył... Enchantress* - a jak on sie zachowywał, gdy byłaś zrobić mu zdjęcia? Chciał sie przytulać? Był spokojny? Jaki on ma właściwie charakter? Quote
Aarionne Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 Mysle jeszcze, że można przemysleć kwestie delikatnej zmiany tytułu tego wątku, bo gdy ja natykam sie na niego w moich subskrybcjach to pierwsze, co rzuca mi sie w oczy jest: "pies już nie żyje". Moze zamiast tych słów napisać "cudem uniknął śmierci" lub cos podobnego...? Quote
Aarionne Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 Niewiasta_21 napisał(a):Tytuł zmieniony,moze byc? Super :) Naprawdę teraz jest lepiej :) Quote
katya Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 Aarionne napisał(a):Oby wreszcie ktos go wypatrzył... Enchantress* - a jak on sie zachowywał, gdy byłaś zrobić mu zdjęcia? Chciał sie przytulać? Był spokojny? Jaki on ma właściwie charakter? Widziałam Tobiego, był wtedy przestraszony, bardzo potulny, spokojny. Quote
Aarionne Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 Ale czy on sie bardziej nadaje na podwórko czy do domu na kanapę? Quote
Niewiasta_21 Posted January 23, 2008 Author Posted January 23, 2008 Ja bym Tobiemu zafundowała kanape. Nikt niewie czy przez całe zycie był kanapowcem czy mieszkał na podwórku. Ale uwazam ze jemu potrzebny jest przedewszystkim człowiek,zeby juz nigdy nie był sam. Quote
Aarionne Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 [quote name='Niewiasta_21']Ja bym Tobiemu zafundowała kanape. Nikt niewie czy przez całe zycie był kanapowcem czy mieszkał na podwórku. Ale uwazam ze jemu potrzebny jest przedewszystkim człowiek,zeby juz nigdy nie był sam. Kochana, ja bym mu nawet łoże zafundowała :evil_lol: To jest niesprawiedliwe, że psiak ma tyle ogłoszeń i nadal nikt go nie chce... Quote
_Tosia_ Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 bylam dzis na kosodrzewiny, ale nie widzialam się z Tobim. P. Simiemińska powiedziala, ze ciągle ktoś przyjeżdza go oglądać, psy są zazdrosne, ze jest wyprowadzany z boksu i pachnie 'inaczej' i zaczęły się na niego rzucać... Katya dobrze go opisała: był bardzo spokojny i dawał się głaskać Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.