Niewiasta_21 Posted November 26, 2007 Posted November 26, 2007 A teraz historia psa "studziennego". Okrucienstwo ludzkie niezna granic. "Gdyby umiał mówić opowiedziałby swoją historię, my mozemy snuć tylko domysły i starać się zrekonsruowac to co mu się najprawdopodobniej przydarzyło. Pewnego dnia wpłynęło zgłoszenie, że na dnie starej wiejskiej studni leżą zwłoki psa. Zgłoszenie zostało przyjęte, ekipa pojechała wyciagnąć martwe zwierzę z szybu studni. Na miejscu okazało się, że pies, duzy pies jeszcze żyje, jest bardzo cięzko ranny, jego głowa jest okrutnie zraniona. Przewieziono psa do lekarza,który nie dawał mu szans na przezycie, według niego rana została zadana ręką człowieka, najprawdopodobniej łopatą. Pani, do której wpłynęło zgłoszenie przejęta losem nieszczęsnego zwierzaka postanowiła walczyć o jego zycie. Nie było to łatwe ani wdzięczne zadanie. Dzień po dniu, noc po nicy czuwała nad jego posłaniem prosząc psie anioły o pomoc. Pewnego dnia nastapił przełom i biedak zaczął rokować nadzieje na wyzdrowienie. Tak okrutne potraktowanie wiernego człowiekowi przyjaciela nie jest odosobniona histrią, ta jest równiez tragiczna z tego powodu, ze pies po wyzdrowieniu nie okazał żadnej agresji wobec człowieka, jest łagodny, spragniony uczuć, zdaje się nie pamiętać tego co mu się przydarzyło. Wydaje nam się, ze został w okrutny sposób wykorzystany, jego wrodzona ufnośc nie pozwolila mu zwietrzyc podstępu, a okrutny człowiek to wykorzystał, chciał go zabić, nie udało się to, teraz zdaje się czekać z ufnością na nowy dom. Ma ok. pięciu lat, jest zdrowy, wierny i łagodny. Pies czeka na człowieka dając mu jeszcze jedną szansę na rehabilitację człowieczeństwa." Dziekuje Haniu za tekst. Prosze o pomoc dla tego psa!! " class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt=""> Tobi ma ogłoszenia na: http://dogomania.pl/forum/showpost.php?p=9143282&postcount=173 Quote
Kar0la Posted November 26, 2007 Posted November 26, 2007 O matko. :-( Gdzie on jest? Na Kosodrzewiny? Quote
Szyszka Posted November 26, 2007 Posted November 26, 2007 Matko! Ile zła jest w ludziach! Przerażające! Trzeba psa porozgłaszać, może uda się tej bidzie szybko znaleźć dom. Aniu na kogo dajemy namiary w ogłoszeniach? Quote
hanka456 Posted November 26, 2007 Posted November 26, 2007 Nie wiem co napisać i jak prosić o pomoc dla niego. Przeżył największy koszmar jaki mógł przeżyć. Jest na Kosodrzewiny. Namiary mogą być podane na Anię albo na mnie. Nie mozemy go przedstawiac jako psa Fundacji Niechciane i Zapopmniane, bo faktycznie jest pod inna opieką, ale bardzo chcemy mu pomóc, zasłużył sobie na to całym swoim zyciem i tym czego doświadczył. Jak równiez chcemy ujawniać takie tragiczne historie, które dzieją się nie tylko w mieście ale na wsi polskiej która zdaje się byc czarną dziurą psiego losu. Nasza Fundacja nawet jesli nie może psa przytulić bezposrednio, to staramy się mu pomóc szukając dla niego domu. On nawet jeszcze nie ma imienia, nowego imienia. Za wwszystkie pomysły dziękujemy. Quote
ewatonieja Posted November 26, 2007 Posted November 26, 2007 z tymi przypadkami nie da się nadązyć,normalnie lawina i tyle okrucieństwa :placz: Quote
szajbus Posted November 26, 2007 Posted November 26, 2007 Oj żebym ja wiedziała kto go tak urządził !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Proponuje imię Tobi Quote
Niewiasta_21 Posted November 26, 2007 Author Posted November 26, 2007 Tobi,mnie sie podoba. Tobi prosi o ciepły kąt na Święta. To pies bardzo łagodny,spokojny,zarówno do ludzi jak i zwierząt. Moge prosic o banerek? Quote
bellatriks Posted November 26, 2007 Posted November 26, 2007 Boże, co za bestialstwo! :shake: Tobi - fajne imię ;) Quote
ewajanka Posted November 26, 2007 Posted November 26, 2007 O rany, czym ten psiak zawinił że został tak potraktowany:-( Quote
_Tosia_ Posted November 26, 2007 Posted November 26, 2007 to ja wrzucę jeszcze jedno jego zdjęcie: biedaczek kochany Quote
Poker Posted November 26, 2007 Posted November 26, 2007 ja juz nie mam siły czytac o tym wszystkim :placz::-( i ta bezradność :placz: Quote
szajbus Posted November 26, 2007 Posted November 26, 2007 Tobi ma ogłoszenia http://www.allegro.pl/show_item.php?item=275636231 http://ale.gratka.pl/ogloszenie/766462_tobi_mial_zginac_ale_przezyl_i_czeka_na.html http://www.kupsprzedaj.pl/secure/showAdvert.do?aid=1112843&cid=170 http://www.dwukropek.pl/2,74376,3100469,23149249,Lodz_Zwierzaki___Adopcja,146-192.html http://www.eoferty.com.pl/id58412.html http://www.ogloszenia.interpress.net.pl/index.php?p=detale&id=16460&from=1 Quote
Erica Posted November 26, 2007 Posted November 26, 2007 Niewiasta_21 napisał(a): Moge prosic o banerek? Ja bardzo chętnie zrobię, wrzucę jeszcze dziś. Quote
Szyszka Posted November 26, 2007 Posted November 26, 2007 Podnoszę Tobiego sprawa pilna. Prosimy o dom dla tego psiaka. Quote
_Tosia_ Posted November 26, 2007 Posted November 26, 2007 cioteczko Szajbus, dziękuję w jego imieniu za ogłoszenia Quote
Niewiasta_21 Posted November 26, 2007 Author Posted November 26, 2007 Dziekuje za ogłoszenia i banerki!!! :-) Quote
szajbus Posted November 26, 2007 Posted November 26, 2007 Mówimy dobranoc i przypominamy, ze prosimy o domek Quote
ewatonieja Posted November 27, 2007 Posted November 27, 2007 Kto okaże serce psu tak okrutnie potraktowanemu? Quote
hanka456 Posted November 27, 2007 Posted November 27, 2007 Okrutnie potraktowany Tobi czeka na dom. zasłużył na niego jak mało który. Quote
bellatriks Posted November 27, 2007 Posted November 27, 2007 Niejeden pies po takim przeżyciu nikomu więcej by nie zaufał. Tobi wciąż ma dużo miłości w swoim serduszku - nie ma tylko komu jej dać... Quote
szajbus Posted November 27, 2007 Posted November 27, 2007 Na allegro Tobi ma pierwszego obserwatora, oby szczęśliwego Tobi czeka na wyjątkowo kochający dom Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.